Decyzja Prezydium KK nr 113a/19 ws. wniosku do RKFS
- Kategoria: Prezydium Komisji Krajowej
NSZZ "Solidarność" oraz Ministerstwo Kultury powołają do życia Instytut Dziedzictwa Solidarności. To wspólna inicjatywa NSZZ „Solidarność” oraz Ministerstwa
Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Instytut będzie dbał o pamięć i dorobek Solidarności lat 80-tych i promował jej dziedzictwo – poinformował wiceminister kultury i
dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.
Pomysł utworzenia nowej instytucji szczegółowo zostanie zaprezentowany podczas tegorocznych obchodów Sierpnia 80. 31 sierpnia w sali BHP zostanie podpisana umowa oraz
zaprezentowani kandydaci do rady instytutu. Związek wytypuje ich 11, a Ministerstwo Kultury - 10. Siedziba organizacji będzie początkowo mieścić się w budynku Komisji
Krajowej "S" przy Wałach Piastowskich w Gdańsku.
Instytucja powstanie w kontrze do ECS; jak powszechnie wiadomo, pomiędzy Komisją Krajową, a Europejskim Centrum Solidarności od dłuższego czasu narasta konflikt. Związek
zarzuca ECS-owi upolitycznienie i nie wywiązywanie się z zadań, do których jest powołany. Doszło nawet do tego, że "Solidarność" odebrała ECS-owi prawo do wykorzystywania logo Związku.
Zasadniczym celem działalności nowej państwowej instytucji kultury będzie popularyzacja fenomenu i znaczenia Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”,
ruchu społecznego oraz antykomunistycznej opozycji demokratycznej w Polsce. Instytut Dziedzictwa Solidarności ma także zadbać o upowszechnianie w świadomości polskiego
wkładu w obalenie systemu komunistycznego zarówno w kraju, jak i za granicą.
„Bohaterowie Sierpnia 80’ i dekady lat 80-tych, ich dokonania dla naszej wolności, zobowiązują nas do pielęgnowania pamięci o Solidarności. Dziś wielu z dawnych działaczy opozycyjnych pozostaje w zapomnieniu, mimo ogromnego wkładu, który wnieśli w obalenie komunistycznego reżimu. Nadszedł czas aby pokazać, że zwycięstwo, które wówczas odnieśliśmy, było w znacznej mierze ich zasługą”
– podkreśla Jarosław Sellin.
Nie jest tajemnicą, że Prawo i Sprawiedliwość nieszczególnie zadowolone jest z tego, jak działa Europejskie Centrum Solidarności, bo naszym zdaniem skupia się ono na kwestiach bieżącej polityki, a nie na promowaniu historii Solidarności
- skomentował szef klubu radnych PiS Kacper Płażyński dla Radia Gdańsk.
www.tysol.pl
Pod Dzwonnicą Tarnogórskich Gwarków odbyły się oficjalne uroczystości związane z 39. rocznicą wybuchu strajku w tarnogórskim "Fazosie". - Ten strajk dał impuls
pozostałym zakładom tu na Śląsku i w Zagłębiu - powiedział podczas uroczystości Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "Solidarność".
Obok postulatów płacowych i socjalnych, zostały wyraźnie wyartykułowane żądania o charakterze ogólnospołecznym i solidarnościowym z zakładami pracy protestującymi na
Wybrzeżu.
- 21 sierpnia strajk w tarnogórskim "Fazosie" pokazał, ze można, a nawet trzeba przeciwstawić się władzy komunistycznej i walczyć o podmiotowość człowieka pracy -
powiedział Piotr Duda.
Jego zdaniem rozpoczęty 21. sierpnia strajk w "Fazosie" dał impuls innym zakładom pracy na Śląsku i w Zagłębiu do protestu, które zaowocowały porozumieniami
sierpniowym.
- W konsekwencji podpisano porozumienia w Szczecinie, Gdańsku, Jastrzębiu Zdroju i spinające klamrą porozumienia Katowickie 11 września 1980 r. - podsumował Piotr
Duda.
Od 2018 roku uroczyste obchody związane z kolejną rocznicą odbywają się nie na ulicy Zagórskiej, a w centrum miasta. Pod Dzwonnicą Tarnogórskich Gwarków złożono wiązanki
kwiatów i podkreślano wielką wagę wydarzeń sprzed prawie czterech dekad.
W sierpniu 1980 roku narodził się trwający kilkanaście miesięcy okres wolności, a także powstała Solidarność. Już w grudniu 1981 roku wprowadzono stan wojenny, ale
pierwsze strajki nie poszły na marne. Robotnicy dla siebie wywalczyli godne płace, a dla swojej ojczyzny wolność. Bo bez sierpniowych wydarzeń i powstania "Solidarności",
w 1989 roku nie byłoby upadku komunizmu, a dzisiejsza Polska mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.
Barbara Zwalińska / ml
W kończącej wakacyjną trasę Dwójki „Lato, Muzyka, Zabawa” odbędzie się 31 sierpnia koncert „Zakończenie Wakacji z Solidarnością". Początek o godz. 20.00.
Miejsce: teren przy historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Wstęp wolny!!!
Wśród gwiazd wystąpią: Ricchi e Poveri, Boney M, Maryla Rodowicz, Blue Cafe, Kombi,
Bayer Full, Filatov & Karas, Papa D, Rafał Brzozowski, Lech Makowiecki.
ml
Lista 21 postulatów zgłoszonych przez strajkujących w Sierpniu ’80 jest jednym z najważniejszych dokumentów XX w. Do ich spisania doszło wkrótce po tym, jak w nocy z 16 na 17 sierpnia 1980 r. powołany został Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w Stoczni Gdańskiej im. Lenina.
W Trójmieście w sierpniu 1980 r. wybuchł strajk powszechny. Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (powołany z 16 na 17 sierpnia) kontrolował Wybrzeże. Powołanie MKS, z inicjatywy Andrzeja Gwiazdy i Bogdana Lisa i lista 21 postulatów strajkujących w Sierpniu ’80 z pierwszym punktem o „akceptacji niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych”, są kamieniami milowymi w dziejach bloku wschodniego.
Oryginalna tablica z postulatami. Fot.P.Machnica
Postulaty miały charakter ekonomiczny, społeczny i polityczny. Pierwszy punkt dotyczył powołania niezależnych od partii i rządu związków zawodowych. Powstanie w konsekwencji NSZZ „Solidarność” jako pierwszej oficjalnej, niezależnej organizacji społecznej w bloku wschodnim, niosło ze sobą rewolucyjną zmianę, było swoistą szczeliną w drzwiach. Stąd gdańskie postulaty w perspektywie historycznej okazały się najważniejsze, nie umniejszając postulatów strajkujących i porozumień w Szczecinie, Jastrzębiu i w Katowicach.
Kluczowe były dni po pierwszej fazie stoczniowego strajku, czyli po 16 sierpnia.
By postulaty MKS przekazać na zewnątrz opinii publicznej zostały spisane przez członków Ruchu Młodej Polski Macieja Grzywaczewskiego i Arkadiusza Rybickiego na sklejkach używanych w stoczni przez traserów i 18 sierpnia umieszczone nad bramą nr 2. Lista 21 postulatów MKS została przekazana władzom PRL. 22 sierpnia została opublikowana w „Strajkowym Biuletynie Informacyjnym”.
19 sierpnia 1980 r. do Gdańska przybywa komisja rządowa z wicepremierem i ministrem przemysłu Tadeuszem Pyką. Podjął on rozmawiały z niektórymi delegacjami strajkujących. Nie osiągnął porozumienia i nie doszło do rozłamu przez oderwanie od MKS części komitetów strajkowych. Pyka został odwołany do stolicy.
21 sierpnia 1980 r. do Gdańska przybyła delegacja rządowa z członkiem Biura Politycznego KC PZPR i wicepremierem Mieczysławem Jagielskim. Jego przemówienie, w którym próbuje złamać solidarność MKS proponując rozmowy ze strajkującymi w komisjach branżowych (bez MKS) wyemitowało lokalne radio.
Tego dnia w Warszawie 64 intelektualistów z Towarzystwa Kursów Naukowych oraz Klubu Inteligencji Katolickiej wystosowało apel do władz o uznanie MKS, a pisarz Lech Bądkowski w stoczni odczytał list trzydziestu literatów z ZLP. On i dr Wojciech Gruszecki z Politechniki Gdańskiej zostali przyjęci do prezydium MKS.
Strajk poparli też chłopi. Komitety Samoobrony Chłopskiej Ziemi Rzeszowskiej i Grójeckiej poparły robotnicze żądania.
31 sierpnia 1980 r. o godz. 16.40 w Sali BHP strajkujący i delegacja rządowa podpisały porozumienia gdańskie, w których rząd PRL gwarantował realizację 21 postulatów.
Tablice przetrwały stan wojenny. Zostały uznane przez UNESCO za jeden z najważniejszych dokumentów XX wieku i wpisane na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego. Zmieniły się polityczny kontekst, ale wciąż wiele postulatów można czytać wprost. Lista postulatów z sierpnia 1980 r. to drogowskaz dla instytucji państwowych, odpowiedzialnych ze sprawy gospodarcze i społeczne.
www.solidarnosc.gda.pl
- Cała organizacja biegu jest skupiona na działaczach Solidarności. Wolontariusze, ochroniarze - to wszystko członkowie naszego Związku. Chcemy zachować
charakter związkowego, nie komercyjnego biegu - o XXX Ogólnopolskim Biegu Ulicznym Solidarności opowiada Wiesław Królikowski, przewodniczący ZR "Pobrzeże" NSZZ
Solidarność. Rozmawiał Marcin Koziestański.
- 18 sierpnia odbył się XXX Ogólnopolski Bieg Uliczny Solidarności. Jaka jest historia tego biegu?
- Bieg tak naprawdę powinien mieć właśnie 31. edycję. Jednak jest 30, ponieważ jednego roku, gdy była wielka powódź, razem ze sponsorami Zarząd Regionu uzgodnił, że
wszystkie pieniądze zebrane na organizację biegu, zostaną przeznaczone na kolonie dla dzieci z terenów popowodziowych. Pierwszą osobą, która zapoczątkowała bieg i
zmobilizowała 10 działaczy z Kołobrzegu był Jerzy Herbowski z organizacji zakładowej "S" w Kołobrzegu. Zebrał 10 działaczy i razem przebiegli pierwszy bieg, by w ten
sposób uczcić rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Pierwotnie trasa biegu była nieco inna niż obecnie, ale przez lata nie zmieniło się miejsce startu i mety biegu.
Biegacze startują sprzed siedziby Solidarności w Kołobrzegu.
- Jak obecnie wygląda organizacja biegu?
- Staramy się zachować kameralny charakter i nie angażować do organizacji zewnętrznych firm. Jedynymi wyjątkami są zatrudnieni sędziowie, czy artyści, którzy swoimi
występami uświetniają rywalizację sportową. Współpracujemy oczywiście z policją i Urzędem Miasta. Ale poza tym cała organizacja biegu jest skupiona na działaczach
Solidarności. Wolontariusze, ochroniarze - to wszystko członkowie naszego Związku. Chcemy zachować charakter związkowego, nie komercyjnego biegu.
- To kto bierze udział w biegu? Też tylko członkowie "S"?
- Oczywiście, że nie. W biegu mogą wystartować wszystkie osoby, które amatorsko chcą sprawdzić się na 10-kilometrowej trasie. Ale zdarzają się też przypadki, że w biegu
startują nawet profesjonalni sportowcy. Wśród biegaczy panuje taka opinia, że jest to bardzo przyjemny bieg, gdzie można pobić rekordy życiowe. Wszystko przez to, że trasa
biegu jest prosta i w dużej części zacieniona.
Już po raz drugi Małopolska "Solidarność" we współpracy z Fundacją Integracji Przez Sport Handicap Zakopane zorganizowały Multisportowe Zawody dla Dzieci i
Młodzieży. W sobotę, 17 sierpnia br. na stadionie COS w Zakopanem dzieci i młodzież mogły sprawdzić swoje siły w 10 konkurencjach sportowych.
Były to m.in. koszykówka, siatkówka, piłka nożna, skok w dal czy w unihokej. Dla zawodników ukoronowaniem konkurencji był bieg na 400 m, który odbywał się na nowoczesnej
bieżni stadionu COS w Zakopanem.
Zawody oficjalnie otworzyli przewodniczący Małopolskiej "Solidarności" Wojciech Grzeszek, który dziękował zawodnikom za przybycie oraz podziękował Prezes Fundacji
Małgorzacie Tlałce-Długosz i jej współpracownikom za wspaniałe zorganizowanie zawodów. Udanej zabawy życzył młodzieży Prezes Krakow Airport Radosław Włoszek, który był
głównym partnerem zawodów.
Następnie zawodnicy po odbyciu rozgrzewki pod okiem byłej olimpijki a dziś prezes Fundacji Małgorzaty Tlałki-Długosz rozpoczęli konkurencje.
Jury zawodów po ukończeniu przez zawodników podsumowywało zdobyte punkty, a następnie każdy z uczestników stawał na najwyższym stopniu podium, gdzie odbierał z rąk
przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy, który odwiedził zawody, przewodniczącego Małopolskiej "Solidarności" Wojciecha Grzeszka oraz Prezesa Krakow
Airport Radosława Włoszka medale oraz słodycze ufundowane przez partnera zawodów - Zakłady Przemysłu Cukierniczego SKAWA Wadowice.
Organizatorzy serdecznie dziękują za pomoc w organizacji zawodów naszym partnerom: Krakow Airport, ZPC Skawa Wadowice, PSS Społem Zakopane oraz Starostwu Powiatowemu w
Zakopanem.
Region Małopolska
Wczoraj w Kołobrzegu odbył się XXX Ogólnopolski Bieg Uliczny Solidarności.
Statystyki:
Dystans 10 km
Zapisanych uczestników: 234
Stawiło się na linii startu: 224
Ukończyło Bieg: 215
Zwycięzca pokonał trasę w : 31 minut 12 sekund
Zwycięzcy
Kategoria Główna Mężczyzn
1. Bogdan Semenowycz
2. Tadeusz Zblewski
3. Paweł Kosek
Kategoria Główna Kobiet
1. Natalia Semonowych
2. Karolina Giza
3. Ewa Huryń
Kategoria Główna Mężczyzn (niepełnosprawni)
1. Patryk Łukaszewski
2. Andrzej Kędzierski
3. Tomasz Pick
Kategoria Główna Kobiet (niepełnosprawni)
1. Katarzyna Odorowicz
2. Małgorzata Kozłowiecka