Menu
  • Polski (PL)

COVID-19: miliony pracowników w krajach słabo rozwiniętych staną wobec ryzyka gospodarczej dewastacji

  • Kategoria: Zagranica
COVID-19: miliony pracowników w krajach słabo rozwiniętych staną wobec ryzyka gospodarczej dewastacji

Podczas kiedy w bogatych państwach świata, takich jak Polska, wprowadza się pewne mechanizmy zabezpieczenia finansowego pracowników przed skutkami pandemii, prawdziwa katastrofa dochodowa może czekać ludzi pracy wszędzie tam, gdzie rządów na to nie stać.

Najnowsze szacunki Międzynarodowej Organizacji Pracy MOP (analiza dostępna tutaj)  dotycząca katastrofalnego wpływu Covid-19 na miejsca pracy i zarobki pokazuje, że może dojść do utraty 22 mln etatów w Afryce, 150 mln  w regionie Azji i Pacyfiku oraz 29 mln w obu Amerykach. Dla porównania, w Europie może to dotyczyć 15 milionów miejsc pracy.

Międzynarodowa Konfederacja Związków Zawodowych MKZZ przeprowadziła własne badania reakcji poszczególnych państw na koronakryzys w obszarze rynku pracy. Pokazują one pogłębiającą się lukę między sytuacją państw bogatych (OECD, G-20) i tych biedniejszych. Jak wynika z tej analizy, 57% państw w Afryce i 35% w obu Amerykach nie zapewnia pracownikom ochrony płac i wsparcia dochodu.

W ocenie Sharan Burrow. sekretarz generalnej MKZZ konieczne jest przygotowanie przez społeczność międzynarodową wszystkich dostępnych narzędzi do wsparcia miejsc pracy w tych krajach. Nie jest to tylko kwestia czysto charytatywna. „Nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile zawansowanych gospodarek, polega na żywności i materiałach, które są częścią  globalnych łańcuchów dostaw rozpoczynających się właśnie tam” – ostrzega Burrow.

MKZZ wzywa do stworzenia Światowego Funduszu na rzecz Uniwersalnej Ochrony Socjalnej dla najbiedniejszych krajów w celu wspierania opieki zdrowotnej i wsparcia dochodów. Pomocna byłaby także emisja przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy tzw. SDR-ów (specjalne prawa ciągnienia) pomagających w utrzymaniu płynności finansowej państw dotkniętych kryzysem, a także  utworzenie funduszu powierniczego który mógłby być zasilony przez gospodarki wysokorozwinięte.

– Dane dotyczące możliwej katastrofy na rynkach pracy które przedstawia MOP wydają się przerażające – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ „Solidarność”. – Pamiętajmy, że w dobie globalizacji gospodarka światowa to system naczyń połączonych, dlatego potrzebne są teraz globalne mechanizmy wspierania miejsc pracy w związku z pandemią, skierowane zwłaszcza do państw słabo rozwiniętych Liczymy na to, że MFW wykaże się inicjatywą w tym względzie – dodaje ekspertka.

bs

Czytaj całość...

„Solidarność”: Rząd zmierza do otwartego konfliktu - żądamy dialogu i konsultacji

  • Kategoria: Kraj
„Solidarność”: Rząd zmierza do otwartego konfliktu - żądamy dialogu i konsultacji

„Tarcza antykryzysowa 2” nie została poddana konsultacjom społecznym. - To świadome złamanie prawa, w tym konstytucji RP oraz prawa międzynarodowego – ocenia w swoim stanowisku „Solidarność” i ostrzega, że jest to droga do otwartego konfliktu.

Nowa wersja ustawy tzw. „Tarcza antykryzysowa – 2” choć dotyczy praw milionów pracowników, nie została poddana konsultacjom społecznym. W swoim stanowisku Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” ostro krytykuje Rząd zarówno za rozwiązania zawarte w projekcie, jak i sam tryb procedowania ustawy. Dzisiaj wydało również obszerną opinię o projektowanych zmianach.

- Forsowanie przez rząd projektu ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 – tzw. „Tarczy antykryzysowej 2” bez konsultacji społecznych, to świadome złamanie prawa, w tym konstytucji RP oraz prawa międzynarodowego. Jest to niczym nieusprawiedliwione wejście na drogę zmierzającą do kolejnego kryzysu w dialogu społecznym, podobnym do tego, który w 2013 r. doprowadził do likwidacji Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych – czytamy w stanowisku.


W długiej liście zarzutów do rozwiązań zawartych w tzw. „tarczy 2” Prezydium KK jako niedopuszczalne wymienia:

- pozostawienie na dotychczasowym skrajnie niskim poziomie zasiłków dla bezrobotnych,

- zbyt niski poziom dofinansowania wynagrodzeń pracowników, świadczących pracę w skróconym czasie pracy lub pozostających w przestoju ekonomicznym,

- wprowadzenie nieskrępowanych możliwości redukcji zatrudnienia oraz drastyczne i dyskryminujące względem innych grup zawodowych, pogorszenie sytuacji prawnej i ekonomicznej dla pracowników zatrudnionych w administracji rządowej,

- brak powiązania zwolnienia przedsiębiorcy ze składki na FUS ze spadkiem jego obrotów,

- wprowadzenie skróconego tygodniowego i dobowego nieprzerwanego odpoczynku,

- przerzucenie na pracowników większych kosztów poprzez umożliwienie jednoczesnego stosowania skrócenia wymiaru czasu pracy i przestoju ekonomicznego, również po okresie wypłacania świadczeń,

- rozszerzenie katalogu pracodawców, którym przyznaje się szczególne uprawnienia na czas trwania epidemii ograniczające przepisy kodeksu pracy,

- brak dostępu do dodatkowego zasiłku opiekuńczego dla rodziców i opiekunów dzieci powyżej 8 roku życia,

- możliwość tymczasowego przeniesienia pracownika samorządowego bez dodatkowych świadczeń do pracy w jednostkach pomocy społecznej poza miejscem zamieszkania,

- brak zakwalifikowania pracowników domowych jako uprawnionych do otrzymania wsparcia,

- brak możliwości uzyskania wsparcia dla gospodarstw domowych, które utraciwszy dochody nie są w stanie regulować swoich zobowiązań.

„Solidarność” zarzuca również rządowi, że wprowadzane rozwiązania dyskryminują pracowników zatrudnionych w oparciu o kodeks pracy, bowiem ci sumiennie płacąc wszystkie daniny publiczne będą najbardziej obciążeni skutkami kryzysu.

- Skutki ekonomiczne kryzysu wywołanego pandemią będą w sposób niewspółmierny przerzucone na tych pracowników, którzy pracując w oparciu o kodeks pracy od lat dźwigają ciężar utrzymania Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i są sumiennymi płatnikami danin publicznych. Głównymi beneficjentami zaś będą te osoby, które w znikomym, lub zerowym stopniu obciążenia te ponosiły. Wprowadzane rozwiązania jednoznacznie uderzają w pracowników, obniżając w sposób istotny poziom bezpieczeństwa socjalnego milionów Polaków, jednocześnie pozbawiając ich konstytucyjnych praw np. do ochrony związkowej – napisano w stanowisku.


Na koniec Prezydium Komisji Krajowej ostrzega rząd przed otwartym konfliktem z „Solidarnością” i żąda korekty projektu uwzględniającego postulaty Związku.

- Ostrzegamy rządzących, dalsze pomijanie i ignorowanie NSZZ „Solidarność” skończy się otwartym konfliktem, na który jako Związek jesteśmy przygotowani.


Stanowisko zostało przekazane Premierowi, Prezydentowi, Ministrowi Rodziny Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministrowi Rozwoju.

ml

 

Czytaj całość...

Trzeba ratować transport lotniczy i jego pracowników!

  • Kategoria: Branże
Trzeba ratować transport lotniczy i jego pracowników!

Europejska Federacja Pracowników Transportu ETF wzywa instytucje europejskie i państwa członkowskie UE do wprowadzenia planu ratunkowego dla przedsiębiorstw, ale tych które zagwarantują utrzymanie miejsc pracy i bezpieczeństwo wynagrodzenia.

Sektor europejskich przewozów lotniczych stał się jedną z pierwszych gałęzi gospodarki, które ucierpiały w wyniku kryzysu COVID-19 i wszystko wskazuje na to, że bardzo boleśnie odczuje skutki w dalszej perspektywie.

Europejska Federacja Pracowników Transportu wzywa do pomocy finansowej dla przedsiębiorstw tego sektora pod warunkiem jednakże równoległego wsparcia wszystkich pracowników lotnictwa cywilnego, ze szczególnym uwzględnieniem tych najbardziej  narażonych na skutki koronakryzysu. ETF żąda dodatkowo, aby wszelka publiczna pomoc finansowa dla spółek sektora lotniczego uwarunkowana była wprowadzeniem zakazu wypłaty dywidend akcjonariuszom co najmniej w 2020 r. oraz zakazu wykupu własnych akcji przez zarządy  spółek (buy-back).

Osoby wykonujące pracę w ramach europejskiej branży  lotniczej, stanowią niejednorodną grupę - od załogi rejsowej, przez zarządzanie ruchem lotniczym, po obsługę naziemną, personel gastronomiczny i sprzątający. ETF zwraca uwagę, że w znacznej części tego sektora gospodarki samozatrudnienie i inne atypowe formy pracy przeważają nad tradycyjnymi umowami o pracę. Duża także była skala zatrudnienia poprzez agencje pracy tymczasowej. Te grupy pracowników zostały bezpośrednio dotknięte kryzysem COVID-19 i wymagają natychmiastowego wsparcia.

– W chwili tak poważnego kryzysu w tej branży okazuje się jak słuszne były postulaty związków zawodowych wzywające do  zapewnienia, aby ci którzy  wykonują pracę dla takich firm  jak LOT czy Rynair mieli umowy o pracę i podlegali ubezpieczeniu społecznemu – komentuje Sławomir Adamczyk, szef Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK NSZZ „Solidarność”. – Niestety polski rząd nie przejął się wówczas naszymi ostrzeżeniami o prekaryjnym zatrudnieniu w spółkach lotniczych. Teraz te osoby znalazły się w sytuacji zagrożenia własnej egzystencji – ostrzega ekspert.

Z apelem ETF można zapoznać się tutaj.

bs

Czytaj całość...

MOP: Solidarność jedyną odpowiedzią na kryzys

  • Kategoria: Zagranica
MOP: Solidarność jedyną odpowiedzią na kryzys

Międzynarodowa Organizacja Pracy podkreśla w specjalnie przygotowanym raporcie, że doświadczenia płynące z poprzednich kryzysów ekonomicznych dowodzą, że jedynie wspólne działania pracodawców i pracowników pozwalają na minimalizoanie ich skutków i przyspieszenie odbudowy gospodarki.

 

Pandemia COVID-19, która dotarła do niemal wszystkich zakątków świata nie tylko zagroziła zdrowiu i bezpieczeństwu milionów ludzi, ale i odciska coraz wyraźniejsze piętno na gospodarkę wielu krajów, działalność gospodarczą, miejsca pracy i możliwości zarobkowania.  Oczywiście nie jest to pierwszy tego rodzaju kryzys globalny, z którym przychodzi nam się zmierzyć. Przypomina o tym Międzynarodowa Organizacja Pracy w opublikowanym przed kilkoma dniami raporcie "Managing Conflicts and Disasters: Exploring Collaboration between Employers’ and Workers’ Organizations" ("Zarządzanie konfliktami i katastrofami: badanie współpracy między organizacjami pracodawców i pracowników").

Eksperci MOP jednoznacznie podkreślają, że współpraca i dialog między pracodawcami a instytucjami z otoczenia biznesu i organizacjami pracowników są niezbędnymi warunkami znaczącego przyspieszenia postępu gospodarczego i społecznego oraz umożliwiającymi szybsze ożywienie gospodarcze. W raporcie podano konkretne przykłady, pokazujące, że wspólne - często nie do końca zaplanowane - działania partnerów społecznych pomogły złagodzić niektóre z najgorszych konsekwencji katastrof naturalnych i spowodowanych przez człowieka i przyspieszyć ożywienie i wzmocnienie odporności na przyszłe kryzysy.

„Biznes jest bardzo zainteresowany pokojem i stabilnością oraz dobrym przygotowaniem na sytuacje kryzysowe” - podkreśla Deborah France-Massin, dyrektor Biura MOP ds. Działalności pracodawców (ACT / EMP). „Związki zawodowe mają ogromny potencjał mobilizacyjny poprzez swoich członków. Mogą lobbować na rzecz zmian legislacyjnych lub konstytucyjnych dla dobra pracowników, ale także włączać się szybko i skutecznie w pomoc humanitarną. ”

Raport przypomina, że 2017 r. Międzynarodowa Konferencja Pracy przyjęła Zalecenie MOP nr 205 dotyczące zatrudnienia i godnej pracy na rzecz pokoju i budowania odporności (2017), które jest użyteczne w kontekście dzisiejszej kryzysowej sytuacji. Zalecenia określa ramy dla opracowania odpowiednich działań, mających na celu rozwiązywanie sytuacji kryzysowych wynikających m.in. z konfliktów lub katastrof.

W raporcie przywołano m.in. przykład  Wybrzeża Kości Słoniowej, które w 2002 r. w wyniku konfliktu zbrojnego przeżywało poważny kryzys gospodarczy. Wówczas pracodawcy i pracownicy wspólnie wynegocjowali system wsparcia dla czasowo zwalnianych pracowników (m.in. wydłużenie prawa do pobierania zasiłku dla bezrobotnych), które zostało przedstawione i zaakceptowane przez rząd.

Również podczas ostatnich kilkunastu tygodni MOP zaobserwował znaczenie dwustronnego dialogu społecznego w poszczególnych krajach. Dzięki wspólnym inicjatywom partnerów społecznych w  Belgii, na Łotwie, w Maroku, Pakistanie, Hiszpanii, Szwecji i Ugandzie są wdrażane w tych krajach działania w odpowiedzi na COVID-19.  Partnerzy społeczni często poprzez krytykę wzmacniają i uzupełniają działania rządu i służb publicznych oraz potwierdzają swoją rolę w łagodzeniu ryzyka i reagowaniu na sytuacje kryzysowe.

Przedstawiony w Genewie raport ma stanowić również inspirację dla partnerów społecznych do zaangażowania się w rozwiązywania problemów wynikających z pandemii COVID-19.

Adam Gliksman

                                                                                                               

Czytaj całość...

Sytuacja w branży spożywczej i hotelarskiej – dane na podstawie informacji Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego (dane z 14. 04. 2020 r.)

Poniżej przedstawiamy najistotniejsze informacje jak obecnie wygląda sytuacja w przedsiębiorstwach, których organizacje zakładowe przynależą do Sekretariatu.

Pierwsza, najważniejsza kwestia, czyli ochrona zdrowia pracowników. Realizacja zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego  jest na dobrym poziomie. Zarówno zarządy firm jak i sami pracownicy z należną powagą, ale i spokojem, podchodzą do kwestii przestrzegania zasad BHP. W zakładach pracy zapewnione są środki do dezynfekcji i ochrony, na bieżąco mierzona jest temperatura. Generalnie specyfika prac zakładów z branży spożywczej, jest taka, że dany zakład na co dzień musi spełniać wysokie kryteria higieny pracy, stąd sprostanie obecnej sytuacji było łatwiejsze niż w innych branżach. Dodatkowo – tam gdzie to było możliwe   – część pracowników została delegowana do pracy zdalnej w domu, wprowadzono również zmiany godzin rozpoczęcia pracy przez poszczególne zmiany, tak aby uniknąć niepotrzebnego kontaktu pomiędzy osobami kończącymi zmianę, a osobami wchodzącymi na teren zakładu. Zazwyczaj ma to formę zmniejszenia wymiaru godzinowego pracy z 8h na 7,5h. W niektórych zakładach, aby zmniejszyć zagęszczenie pracowników przebywających razem, pomieszczenia gospodarcze zaadaptowano na tymczasowe szatnie. W zakładach Philip Morris osoby powyżej 60 lat, kobiety w ciąży i osoby z  chorobami współtowarzyszącymi zostały odesłane na pełnopłatne wolne tak aby zapewnić im odpowiednią ochronę.

 W kwestii ochrony miejsc pracy i wynagrodzenia, bez wątpienia najtrudniejsza jest sytuacja branży hotelowo-gastronomicznej. Z ekonomicznego punktu widzenia, na ten moment, pandemia najmocniej uderzyła w sektor HoReCa. Ubiegłe tygodnie były bardzo gorące dla naszych kolegów i koleżanek z Sekcji Hotelarstwa i Gastronomii. Wszystkie hotele przeszły na tzw. przestój ekonomiczny w ramach „Tarczy antykryzysowej”, a pensje mają być wypłacane wedle modelu 40-40-20. W obecnej sytuacji tej branży kluczowe jest aby nie doszło do redukcji miejsc pracy.

W branżach typowo spożywczych tzn. w przemyśle mięsnym, cukrowniczym, przetwórczym, spirytusowym, piwowarskim, piekarniczym, mleczarstwie i cukiernictwie sytuacja jest stabilna. W związku ze zwiększonym popytem na produkty spożywcze  daje się zauważyć wzrost produkcji. Jeżeli już dochodzi do konfliktów z pracodawcą to wynikają one z presji pracodawcy na pracownika aby ten pracował w nadmiernym wymiarze godzin, rezygnował z wzięcia opieki na dziecko. Takich sytuacji nie ma wiele i dotyczą w przybliżeniu 6-7% naszych organizacji zakładowych. Natomiast również z satysfakcją możemy odnotować, że m. in. dzięki działaniom członków „Solidarności” w dużym odsetku naszych zakładów, pracodawcy przyznali dodatkowe premie za pracę w okresie pandemii.

W zakładach spożywczych i tytoniowych ewentualnym zagrożeniem może być rozregulowanie łańcucha dostaw, ale na ten moment to się nie dzieje. Mamy również nadzieję, że taki stan rzeczy będzie trwał dalej. Poza nielicznymi wyjątkami, dostawy zdecydowanej większości naszych zakładów opierają się na rynku lokalnym. Na dzień 14.04.2020 r. mamy jeden zakład w którym potwierdzono przypadek zachorowania na Covid-19 - z Sekcji Przemysłu Tytoniowego. W dniu dzisiejszym, tj. 14.04, Sanepid wydał decyzję o skierowaniu na kwarantannę 25 osób, które miały najczęstszy kontakt z chorym i dezynfekcję całego działu. Na ten moment zakład może dalej funkcjonować.

przygotował: Przemysław Pytel

Czytaj całość...

Europejska Federacja Transportu (ETF) działa aktywnie, domagając się ochrony praw pracowników transportu

Pracownicy transportu znajdują się na pierwszej linii frontu, w bezpośrednim kontakcie z pasażerami i narażają się na ryzyko zakażenia wirusem, wykonując swoje codzienne obowiązki. To na nich także wpływają katastrofalne skutki ekonomiczne wirusa. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, nadszedł czas, aby wszyscy zwiększyli swoje wysiłki na rzecz ochrony transportu. To oni utrzymują Europę w ruchu w tych niespokojnych czasach, ponieważ zapewniają dostawy materiałów medycznych i towarów niezbędnych do naszego przetrwania.

ETF przekazuje żądania instytucjom europejskim i dba o to, by głosy pracowników wszystkich sektorów transportu były słyszalne. Wdrażane są różne środki mające na celu zmniejszenie zagrożenia dla zdrowia i choć są konieczne, to żaden z tych środków nie powinien prowadzić do trwałej utraty miejsc pracy ani do obniżenia wynagrodzeń. Prawa socjalne pracowników muszą być chronione we wszystkich przypadkach. Bez względu na to, jakie zmiany zostaną wprowadzone do warunków pracy, muszą one być tymczasowe, wynegocjowane ze związkami zawodowymi, a żaden środek nie powinien być wykorzystywany jako pretekst do odebrania praw pracowniczych.

ETF jest w stałym kontakcie z afiliowanymi organizacjami, zbierając informacje o sytuacji we wszystkich sektorach transportu. Poniżej znajdują się linki do informacji o najnowszych wydarzeniach w poszczególnych sektorach.

Więcej informacji (w języku angielskim)  na temat różnych sektorów transportu, znajdziesz tutaj.

 ETF stworzyła wizualizacje, które mogą być wykorzystane do okazania solidarności w tych trudnych czasach, jak również wizualizacje z poglądami i żądaniami związkowców, dotyczącymi sposobu, w jaki pandemia COVID-19 powinna być rozwiązana. Plakaty z listą ogólnych postulatów dotyczących tworzenia działań i wizualizacji z poszczególnymi punktami można znaleźć tutaj.

dw

 

Czytaj całość...

„S” wsparła pracowników Zagłębiowskim Centrum Onkologii

  • Kategoria: Regiony
„S” wsparła pracowników Zagłębiowskim Centrum Onkologii
– Maski, odzież ochronna i inne środki ochronne są nam cały czas potrzebne. To towar pierwszej potrzeby nie tylko w naszym centrum, ale we wszystkich szpitalach w Polsce. Dziękujemy za wszelkie wsparcie i apelujemy o więcej. Każda tego typu pomoc jest bezcenna –mówi Elżbieta Żuchowicz, przewodnicząca „Solidarności” w Zagłębiowskim Centrum Onkologii Szpital Specjalistyczny w Dąbrowie Górniczej. 
 
Dąbrowskie centrum to kolejna placówka służby zdrowia, do której trafiły środki ochronne zakupione przez śląsko-dąbrowską „Solidarność”. Szpital otrzymał maseczki, rękawiczki i kombinezony. 
 
Elżbieta Żuchowicz zaznacza, że mimo zagrożenia epidemicznego, centrum funkcjonuje normalnie. - Szpital nie może wstrzymać leczenia pacjentów z nowotworami i powiedzieć im przyjdzie na chemię za dwa miesiące. Oprócz onkologii działają też inne oddziały szpitalne, m.in. chirurgia i urazówka - dodaje.
 
Na ochronę pracowników służby zdrowia Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność” przeznaczył 100 tys. zł. Wsparcie trafiło do Szpitala Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim, Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku, Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju. Placówki te otrzymały po ok. 500 par rękawiczek oraz po kilkadziesiąt sztuk ubrań ochronnych i plastikowych przyłbic.
 
Odzież, środki ochronne i płyn do dezynfekcji przekazano także do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach oraz Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i stacji powiatowych. Środki ochronne zakupione przez śląsko-dąbrowską „S” trafiły również do Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach i Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu.
 
W pomoc placówkom służby zdrowia zaangażowały się także organizacje zakładowe związku. „Solidarność” z kopalni Budryk w Ornontowicach podjęła decyzję o wsparciu działającego w tej gminie ośrodka zdrowia oraz Szpitala św. Józefa w Mikołowie. Pomoc związku pozwoliła tym placówkom na zakup sprzętu wartego w sumie ok. 15 tys. zł. Natomiast „S” z rybnickiej kopalni Chwałowice doposażyła pralnię Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku w dodatkowe urządzenia oraz w środki piorące.
 
Z kolei„Solidarność” z ZG Sobieski przekazała Szpitalowi Wielospecjalistycznemu w Jaworznie zmywarko-wyparzarkę. Pomoc trafiła też do pogotowia ratunkowego, które otrzymało w sumie 5 tys. zł od organizacji „S” działających w innych jaworznickich zakładach pracy. Te pieniądze zostały przeznaczone na zakup masek ochronnych, fartuchów i rękawiczek.
 
www.solidarnosckatowice.pl / aga
 
 
Czytaj całość...

109. Sesja Międzynarodowej Konferencji Pracy przesunięta!

  • Kategoria: Zagranica
Adam Gliksman, wiceprzewodniczący Małopolskiej "Solidarności" i Guy Ryder, Dyrektor Generalny MOP.

Zaplanowana na przełom maja i czerwca br. 109. Sesja Międzynarodowej Konferencji Pracy nie odbędzie się.  Z uwagi na bieżącą sytuację epidemiczną i ograniczenia w zakresie przemieszczania się Rada Administracyjna Międzynarodowej Organizacji Pracy zdecydowała o przełożeniu obrad na przyszły rok. Po raz ostatni w zorganizowaniu obrad MKP przeszkodziła II wojna światowa.

Międzynarodowa Konferencja Pracy to najważniejsza instytucja Międzynarodowej Organizacji Pracy, wyznaczająca politykę i program działania MOP a także przygotowująca i przyjmująca międzynarodowe standardy pracy. Z uwagi na swój wyjątkowy charakter - biorą w niej udział przedstawiciele 187. krajów - rządów, pracodawców i pracowników jest nazywana "światowym parlamentem pracy". Konferencja po raz pierwszy została zwołana w 1919 r. w Waszyngtonie. W kolejnych latach coroczne sesje odbywały się przede wszystkim w Genewie.

"Decyzja Rady Administracyjnej MOP jest w pełni zrozumiała. W konferencji co roku bierze dział co najmniej 6 tysięcy delegatów, ekspertów, gości  i obserwatorów. Decyzja jest też wyjątkowa, bo w historii jedynie II wojna światowa uniemożliwiła do tej pory zorganizowanie regularnej konferencji." - mówi Adam Gliksman, wiceprzewodniczący Małopolskiej "Solidarności", który w tym roku miał przewodzić delegacji polskich pracowników na Konferencję.

"MOP ma jednak teraz olbrzymią rolę do odegrania w kontekście wpływu pandemii na rynek pracy na świecie. MOP już wiele razy stawał zresztą przed takimi wyzwaniami i wychodził z nich zwycięsko, jak chociażby w dobie wielkiego kryzysu l. 30. XX w. czy odbudowy światowej gospodarki po drugiej wojnie światowej. Słynna Deklaracja Filadelfijska z 1944 r. dała impuls do działań po zakończeniu wojny" - przypomina A. Gliksman, przywołując olbrzymi dorobek MOP w zakresie przygotowania i promowania międzynarodowych standardów pracy.

MOP z udziałem swoich ekspertów monitoruje bieżącą sytuację związaną z pandemią. Biorąc jednak pod uwagę realne możliwości zorganizowania Konferencji Rada Administracyjna podjęła decyzję o przesunięciu obrad MKP na czerwiec 2021.

 majlech

Czytaj całość...

Czy można powstrzymać się od wykonywania pracy?

  • Kategoria: Kraj
Czy można powstrzymać się od wykonywania pracy?

31 marca 2020 roku weszła w życie "Tarcza antykryzysowa”, w której rząd przygotował szereg rozwiązań m.in. dla przedsiębiorców, ale też i dla pracowników. W tym trudnym czasie pojawia się szereg niejasności, wątpliwość i pytań na które postaramy się odpowiedzieć.

Pytanie: Iść do pracy czy nie iść?  Czy pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy w związku zagrożeniem zarażenia koronawirusem?

Ekspert odpowiada: Najważniejszym dobrem jest życie ludzkie i ochrona zdrowia. Z przepisów Kodeksu pracy dowiemy się, że pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i jednocześnie stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia pracownika albo gdy wykonywana praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom ( art. 210 § 1 Kodeksu pracy). Uwaga - pracownik może się powstrzymać od pracy także wówczas, gdy w zakładzie przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy są przestrzegane, ale mimo to wykonywana przez niego praca bezpośrednio zagraża zdrowiu i życiu innych osób. Pamiętać także należy, że powstrzymywanie się pracownika od wykonywania pracy w warunkach nieodpowiadających przepisom bhp nie stanowi naruszenia obowiązku świadczenia pracy tylko wtedy, gdy pracownik zawiadomił o tym niezwłocznie przełożonego ( wyrok SN z dnia  9 maja 2000 r.,I PKN 619/99, OSNAPiUS 2001/20, poz. 610). I jeszcze jedno - prawa do oddalenia się z miejsca zagrożenia nie należy utożsamiać z prawem do opuszczenia pracy, bowiem pracownik powinien nadal pozostawać w dyspozycji pracodawcy.


Tomasz Oleksiewicz, radca prawny

 

Czytaj całość...

EFFAT wyraża zaniepokojenie sytuacją pracowników zatrudnionych przy produkcji żywności

Europejska Federacja Związków Zawodowych Przemysłu Spożywczego, Rolnictwa i Turystyki (EFFAT) wyraża zaniepokojenie sytuacją pracowników zatrudnionych przy produkcji żywności.

Pogłębia się kryzys w wielu krajach Europy oraz realne staje się zagrożenie związane z poważnym i trwałym światowym spowolnieniem gospodarczym. W obliczu tak bezprecedensowej sytuacji kryzysowej EFFAT martwi się o zdrowie, bezpieczeństwo i pewność zatrudnienia pracowników w sektorach związanych z produkcją i dostarczaniem żywności.

Pracownicy w sektorach EFFAT stoją przed perspektywą lub rzeczywistością okresów bez gwarantowanego wynagrodzenia - ponieważ ich godziny pracy ulegają skróceniu, ponieważ są zmuszeni do izolowania się, lub ponieważ coraz więcej regionów europejskich zostaje zamkniętych.

List Sekretarza Generalnego EFFAT do Przewodniczącej i Komisarzy UE do pobrania tutaj.

Polskie tłumaczenie do pobrania tutaj.

dw

Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.