Decyzja Prezydium KK nr 152/20 ws. zatwierdzenia statutu Fundacji Międzynarodowego Centrum Badań nad Fenomenem Solidarności
- Kategoria: Prezydium Komisji Krajowej
Kluczowym jest, aby młodym uświadamiać jak ważna jest wiedza na temat związków zawodowych. Związki nie są złem koniecznym. Związki istnieją po to, aby ulepszać miejsce pracy w którym jesteśmy zatrudnieni – mówił w trakcie Ekonomicznego Forum Młodych Liderów Przewodniczący Krajowej Sekcji Młodych Maciej Tyczyński.
On-line, ale jak każdego roku przy okazji Forum Ekonomicznego, odbyło się Ekonomiczne Forum Młodych Liderów – wydarzenie które gromadzi młodych ludzi z całej Europy, by dyskutować o wyzwaniach, które przed nami stoją. W tym roku Forum odbywało się pod hasłem „solidarność młodego lidera - kompetencje jutra”. Słowo „solidarność” nie pojawia się tu przez przypadek, a to za sprawą tego, że konferencja w dużej części nawiązywała do 40-lecia powstania NSZZ „Solidarność”. Dlatego też rozmawiano o różnych wymiarach solidarności, szczególnie biorąc pod uwagę sytuację w jakiej znalazły się gospodarki i społeczeństwa całego świata. Mówiono o solidarności międzyludzkiej, ponadnarodowej i o solidarności jako spoiwie dla budowania lepszej przyszłości. W wielu wypowiedziach nawiązywano do historii NSZZ „Solidarność” i podkreślano, że wydarzenia z przeszłości, które doprowadziły do obalenia komunizmu mogą stanowić inspirację do pracy na rzecz lepszego jutra.
W wydarzeniu wzięło udział wielu znakomitych gości z Prezydentem RP Andrzejem Dudą na czele. Wywiadu na potrzeby wydarzenia udzielił również Przewodniczący Komisji
Krajowej Piotr Duda, a historię NSZZ „Solidarność” przedstawił uczestnikom Zastępca Przewodniczącego Komisji Krajowej Tadeusz Majchrowicz. Ponadto, w poszczególnych
dyskusjach, czy to w roli panelistów, czy też moderatorów, brali udział członkowie Krajowej Sekcji Młodych NSZZ „Solidarność”.
– Każde nasze działanie powinno być działaniem dla dobra wspólnego. I to chciałbym wskazać, jako najistotniejsze przesłanie 40-lecia Solidarności – mówił
Prezydent Andrzej Duda. – Próbujcie włączać się w bieg spraw, także w Polsce i bierzcie sprawy w swoje ręce, nabierajcie doświadczenia, słuchając starszych liderów,
bądźcie pewni siebie, ale i skromni – przekonywał. Prezydent przypomniał, że ruch Solidarność, który obchodzi swoje 40-lecie jest wielkim symbolem odzyskania przez
Polskę prawdziwej niepodległości, suwerenności. Wskazywał, że w samej nazwie „solidarność” zawiera się istota tego, w jaki sposób powinniśmy myśleć i w jaki sposób młodzi
powinni patrzeć na politykę. Jak zaznaczył, receptą na rzetelną, uczciwą politykę jest solidarność – rozsądna troska o dobro wspólne, myślenie o drugim człowieku.
NSZZ „Solidarność” był oficjalnym partnerem Forum. Partnerem była spółka DOMS, a Tygodnik Solidarność oraz portal Tysol.pl zapewniły wsparcie medialne.
msz, pm
Trzydziesta ósma Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę odbędzie się 19-20 września 2020. Poniżej dokładny program wydarzenia.
Sobota
16.00 – otwarcie punktu informacyjnego pielgrzymki
17.00 – złożenie kwiatów pod pomnikiem bł. Jerzego Popiełuszki
19.00 – msza św. w bazylice
21.00 – Apel Jasnogórski w Kaplicy Cudownego Obrazu
21.45 – Droga Krzyżowa na wałach
Niedziela
8.30 – otwarcie punktu informacyjnego pielgrzymki
9.45 – 10.15 – “abp Ignacy Tokarczuk – orędownik Solidarności” – wykład dr M. Krzysztofińskiego z IPN
10.30 – przywitanie gości, wystąpienie przewodniczącego KK NSZZ “Solidarność”, wystąpienie prezydenta RP
11.00 – uroczysta msza św. na Wałach Jasnogórskich
Porozumienia katowickie, a właściwie porozumienia dąbrowskie podpisane w Hucie Katowice, przesądziły o powstaniu NSZZ „Solidarność” jako jednolitego, ogólnopolskiego związku zawodowego. Treść porozumień, to w praktyce ustawa o związkach zawodowych. Dzisiaj mija 40 lat od ich podpisania.
Piotr Duda, szef „Solidarności” składając w imieniu Związku kwiaty w miejscach upamiętniających podpisanie porozumień przypomniał, że „Solidarność” rodziła się w całej Polsce dzięki odwadze i wysiłkowi setek tysięcy ludzi, którzy bezpośrednio uczestniczyli w strajkach. To właśnie te setki tysięcy ludzi, którzy chcieli swojego niezależnego związku zawodowego zmusiło komunistyczne władze do ustępstw.
Porozumienie katowickie gwarantowało prawo do powoływania niezależnych związków zawodowych na terenie całej Polski Ludowej, czego nie zawierały wcześniejsze porozumienia z Gdańska, Szczecina i Jastrzębia. Władza zobowiązała się do niestosowania represji wobec osób prowadzących działalność związkową i ustanowienia prawa umożliwiającego legalizację nowego ruchu związkowego. W zachowanych dokumentach SB przyznaje, iż były to ustalenia idące o wiele dalej od porozumień zawartych w Gdańsku i Szczecinie. W świadomości społecznej na Śląsku i w całej Polsce prawda ta jest zupełnie nieznana.
Najważniejszym efektem porozumienia było wydanie przez Radę Państwa PRL 13 września dekretu o możliwości rejestrowania się nowych związków zawodowych w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie. MKR Katowice przyjął nazwę Międzyzakładowy Komitet Założycielski i jako pierwszy w Polsce 16 września zgłosił wniosek o rejestrację NSZZ z tymczasową siedzibą w Hucie Katowice, jeszcze przed powstaniem NSZZ Solidarność. Opracowany statut związku stał się również, po koniecznych zmianach, statutem Solidarności.
Jednym z efektów porozumień było również uzyskanie dostępu do zakładowej gazety Głos Huty Katowice. Było to pismo wydawane oficjalnie, o dość sporym nakładzie i zasięgu.
Wszystko wskazuje na to, że waga Porozumienia Katowickiego była celowo niedostrzegana w ówczesnych oficjalnych środkach masowego przekazu i ignorowana w polityce władz PRL, gdyż niewątpliwie było ono zdecydowanie bardziej radykalne od poprzednio zawartych umów społecznych ze Szczecina, Gdańska i Jastrzębia i mówiło jasno o możliwości tworzenia struktur nowych związków na terenie całego kraju.
Źróło: Wystawa „1980 - Porozumienie Katowickie”, aut. Porozumienie Katowickie – Stowarzyszenie na rzecz pamięci
ml
Organizowana corocznie przez EKZZ konferencja nt. europejskich rad zakładowych tym razem przeprowadzona została w formule online, gromadząc ponad 200 uczestników.
Hasłem tegorocznej edycji konferencji, która odbywała się w dniach 9-10 września było: „Europejskie rady zakładowe dla uczciwej restrukturyzacji”. W większości debat i wystąpień przewijał się wątek wpływu pandemii Covid-19 na stosunki pracy i relacje między przedstawicielami pracowników a zarządami korporacji ponadnarodowych.
Spotkanie rozpoczęła Isabelle Schömann, sekretarz konfederalna EKZZ podkreślając znaczenie demokracji w pracy i wszelkich form partycypacji pracowniczej w obecnym trudnym okresie charakteryzującym się dużą liczbą restrukturyzacji. Z jej głosem współgrało wystąpienie Ministra Pracy Republiki Federalnej Niemiec Hubertusa Heil (RFN sprawuje obecnie półroczną prezydencję UE) wskazujące, że metodą na pokonanie kryzysu jest pełne zaangażowanie przedstawicieli pracowników w proces podejmowania decyzji o restrukturyzacji i kluczowe jest prawo do informacji i konsultacji. Heil podkreślił, że taką diagnozę pozwalają postawić doświadczenia RFN z pokonaniem kryzysu w 2008 r. Wywodzący się ze środowiska związkowego europosłowie Gabriele Bischoff oraz Denis Radtke podkreślali, że efektywne prawo do informacji i konsultacji jest szczególnie ważne w okresie „złej pogody” a nie tylko w okresie wzrostu i prosperity. Dlatego ważne jest by udało się sfinalizować trwające w Europarlamencie prace nad nowelizacją dyrektywy o ERZ. Luc Triangle, szef największej europejskiej federacji branżowej IndustriAll zwrócił uwagę, że ERZ są tylko jednym z elementów „układanki” walki o prawa pracownicze, dlatego ważne jest aby w oparciu o nie powstawały związkowe platformy współpracy ponadgranicznej w korporacjach. Konieczne jest także zapewnienie, aby przestrzeganie prawa do informacji i konsultacji podlegało takim samym rygorom jak prawa konkurencji.
-Coraz bardziej widać, że ERZ potrzebują efektywnego systemu sankcji, jeżeli mają być pełnoprawnym partnerem dla zarządów korporacji ponadnarodowych w sytuacjach spornych – komentuje Sławomir Adamczyk, szef Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK. –Oznaczałoby to jednak konieczność wprowadzenia radykalnych środków: kar finansowych dla naruszających prawo przedstawicieli zarządu w wysokości adekwatnej do poziomu ich zarobków oraz zawieszania z mocy prawa decyzji mającej skutki dla pracowników w wymiarze ponadgranicznym, jeżeli wcześniej nie była ona skonsultowana z ERZ .
W drugim dniu konferencji odbyły się 3 warsztaty dotyczące: korzystania z prawa do informacji i konsultacji w czasie restrukturyzacji, strategii prowadzenia sporów przez ERZ oraz koordynacji działań pomiędzy związkami zawodowymi a pozazwiązkowymi przedstawicielstwami pracowników. Dyskutanci podnosili m.in. kwestię wprowadzenia jednolitego europejskiego standardu tworzenia ERZ, ze względu na taktykę korporacji ponadnarodowych wybierających do ustanowienia rady prawo krajowe najmniej korzystne dla pracowników. Wskazywano także, iż w wielu korporacjach w okresie pandemii próbowano marginalizować lub pozorować dialog z reprezentacją pracowniczą.
-Zawirowania wokół Covid-19 pokazują jak istotny jest postulat zwiększenia skali demokracji w pracy. On po prostu wpisuje się w potrzebę tworzenia zrównoważonego przedsiębiorstwa w zrównoważonym społeczeństwie -zwraca uwagę Barbara Surdykowska, reprezentantka polskich związków w Komitecie Partycypacji Pracowniczej EKZZ. –Dotyczy to także poziomu krajowego, a Polska ma tu wiele do nadrobienia jeżeli spojrzeć na jedynie symboliczne uprawnienia w jakie nasz prawodawca wyposażył rady pracowników – dodaje ekspertka.
bs