Skromne obchody 39. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego i pacyfikacji kopalni Wujek
- Kategoria: Regiony
Obecny na uroczystości wręczenia Alfredowi Bujarze Nagrody Głównego Inspektora Pracy im. Haliny Krahelskiej Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ „S” podkreślał, że
Państwowa Inspekcja Pracy jest dla Solidarności orężem w walce z nieuczciwymi pracodawcami.
– To instytucja, która dba o pracowników, pilnuje ich. My nie mamy możliwości kontrolowania w zakładach pracy warunków zatrudnienia, czy warunków bezpieczeństwa i higieny
pracy. Taką instytucją jest Państwowa Inspekcja Pracy, dlatego powinniśmy ją wspierać, jak tylko możemy – wyjaśnił w rozmowie z Tysol.pl przewodniczący Duda.
Jak na co dzień układa się współpraca PIP i Solidarności? – Bardzo dobrze. Mamy naszych przedstawicieli w Radzie Ochrony Pracy. I to do nich poszczególni szefowie regionów
mogą zgłaszać istniejące problemy na linii Okręgowa Inspekcja Pracy – Zarząd Regionu. Ale w ostatnim czasie współpracuje nam się naprawdę bardzo dobrze. I oby tak dalej –
zakończył Piotr Duda.
www.tysol.pl
Przypominamy, że do 20 grudnia trwa „Tydzień szacunku dla pracowników handlu". Krajowa Sekcja Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność" chce przez to zwrócić uwagę
przede wszystkim na niezwykle trudne warunki pracy w tej branży w okresie pandemii i wzmożonego ruchu przedświątecznego.
O celach akcji Alfred Bujara i Dariusz Paczuski opowiadali podczas konferencji prasowej przed Ministerstwem Rozwoju, Pracy i Technologii.
- Zamierzamy dotrzeć z przekazem do pracodawców, aby docenili pracowników, nagrodzili ich finansowo, a także żeby zapewnili im bezpieczne warunki pracy w czasie pandemii.
Chcemy także przekonać rządzącym, aby wprowadzili odpowiednie przepisy dotyczące unormowania czasu pracy w handlu. Dzisiaj w wielu sieciach handlowych ludzie pracują po
kilkanaście godzin dziennie.
Chcemy też, by pracownicy handlu, ze względu na to, że są szczególnie narażeni na zakażenie koronawirusem, byli jedną z grup zawodowych, która będzie mogła się zaszczepić
w pierwszej kolejności. To niezwykle ważne nie tylko dla nich, ale również z uwagi na zdrowie klientów.
Chcemy również poszanowania prawa pracowników do niedzieli wolnej od pracy. W pandemii, kiedy osoby zatrudnione w handlu pracują praktycznie „na okrągło", niedziela jest
jedynym dniem, w którym mogą choć trochę odpocząć i zregenerować siły.
Prosimy również klientów o przestrzeganie zaleceń sanitarnych, zrozumienie i wsparcie naszej akcji. Przygotowaliśmy petycję skierowaną do rządu i pracodawców. Można ją
podpisać drogą elektroniczną na stronie www.solidarnoscwhandlu.pl oraz facebook.com o co gorąco do wszystkich
apelujemy - poinformowali przedstawiciele Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność".
www.tysol.pl
Projekt „Schematy Dialogu Społecznego dla Godnej Pracy w sektorze publicznym na poziomie samorządów” współfinansowany z Grantów Norweskich 2014-2021 w ramach Programu Dialog Społeczny Godna Praca. W zeszłym tygodniu odbyły się warsztaty eksperckie on-line, wspólne dla przedstawicieli dwóch samorządów miejskich: Jaworzna i Płocka, na których m.in. dyskutowano na temat głównych założeń dalszych prac w ramach pilotażu
W spotkaniu uczestniczyło 38 osób, w tym m.in. przedstawiciele struktur branżowych i regionalnych NSZZ „Solidarność”, eksperci projektu ds. dialogu społecznego, eksperci Norwescy Alte Holber Frey (Fagforbundet), Bjørn Pettersen, Kierownik Działu Restrukturyzacji w Fagforbundet oraz Christian Larsen reprezentujący KS a także przedstawiciele świata nauki, zajmujący się w swojej pracy problematyką dialogu społecznego, zainteresowani przebiegiem projektu: dr Izabela Florczak, dr Paweł Czarnecki, prof. Jacek Sroka, dr hab. Andrzej Zybała. Ponadto obecni byli przedstawiciele miast, które wezmą udział w pilotażu: Prezydent Jaworzna pan Paweł Silbert, Sekretarz Jaworzna pani Ewa Sidełko - Paleczny oraz pan Daniel Urbański Kierownik Referatu Komunikacji Społecznej i Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi w Urzędzie Miasta Płocka.
- Projekt jest innowacyjny i ukierunkowany na wzmacnianie dobrego dialogu pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego a związkami zawodowymi, które reprezentują pracowników, dla których samorząd jest tzw. pracodawcą pośrednim. Obecnie eksperci kończą raport, który ma być bazą wyjściową do dyskusji o możliwym modelu prowadzenia dialogu w sferze publicznej na poziomie lokalnym. Natomiast warsztaty eksperckie to pierwszy krok do przeprowadzenia pilotażu, takiego możliwego modelu w dwóch wybranych miastach. Jak już wiemy będzie to Płock i Jaworzno. - mówiła Agnieszka Rybczyńska, kierownik projektu
dr Jan Czarzasty, lider zespołu eksperckiego projektu zaprezentował zawartość Raportu badawczego nt. stanu dialogu społecznego w sektorze publicznym na poziomie samorządów. - Raport, został stworzony po to, żeby poznać praktykę dialogu społecznego w podmiotach, na które jednostki samorządu terytorialnego wywierają wpływ pośredni, czyli tam gdzie nie są pracodawcą bezpośrednim. Założenie, z którym przystępowaliśmy do działań badawczych i pisania raportu jest takie, że dialog publiczny na poziomie samorządów lokalnych charakteryzuje stosunkowo niska efektywność oraz brak możliwości rozwiązywania problemów pracowniczych - mówił Czarzasty. W toku dalszej dyskusji i komentarzy odnośnie zwartości raportu zidentyfikowano niezbędne poprawki, które zostaną wprowadzone do tekstu.
Następne przedstawiciele Płocka i Jaworzna wspólnie z koordynatorami lokalnymi (Stanisław Szkopek – Płock, Andrzej Dudzik – Jaworzno) przybliżyli pozostałym uczestnikom obecny sytuację związaną z prowadzeniem dialogu społecznego w sferze publicznej w tych dwóch „pilotażowych” miastach.
Barbara Surdykowska, ekspert projektu ds. dialogu społecznego, omówiła proponowane „dobre praktyki”. - To co udało się przygotować w Raporcie to są cztery inspiracje związane z możliwymi działaniami, m.in jedna z nich jest inspirowana przez Krajową Sekcję Pracowników Bibliotek NSZZ „Solidarność”, która zwracała uwagę na problem mobbingu, zagrożeń psychospołecznych właśnie w tym środowisku pracy. Druga praktyka związana jest z rozwojem układów zbiorowych pracy i wynika z braku wystarczającej liczby układów zbiorowych pracy. Trzecia praktyka inspirowana jest porozumieniami, które zostały zawarte przez europejskich partnerów społecznych- jest to praktyka związana ze stresem w pracy, przemocą werbalną klientów i osób trzecich wobec pracowników - mówiła Barbara Surdykowska o wypracowaniu dobrej praktyki
Szerzej do problemów dialogu w sektorze publicznym odniósł się Bjørn Pettersen, z norweskiego związku zawodowego Fagforbundet - Naszego skandynawskiego modelu nie można skopiować do Polski, ale często tak jest, że jak coś się kopiuje to nie jest wcale takie dobre rozwiązanie. Jeżeli mamy współpracę to nie zależnie czy jest dobra czy zła, to ważna jest próba tworzenia dialogu, a potem zdobycie zaufania, które buduje się przez prowadzenie dialogu z partnerem przez dłuższy czas. Wasze przykłady dobrych praktyk to jest to co powinniście pokazywać innym, to są przykłady jak funkcjonuje dobry dialog społeczny. - skomentował Pettersen
- Zwróciliśmy tutaj uwagę na wiele elementów, na to, co ja nazywam dobrym dialogiem. Wszystkie elementy, które składają się na dialog mają szczególne znaczenie i skupiają się w naszym wnętrzu, osobowości, charakterze i mentalność. Dialog przede wszystkim zależy od nas samych. Ważne jest na ile potrafimy spojrzeć na siebie z tzw. dystansem i na ile potrafimy sami przezwyciężyć swoje własne ograniczenia - podsumował Jarosław Lange, Przewodniczący Regionu Wielkopolska NSZZ „Solidarność”.
Kolejne warsztaty eksperckie, tym razem dedykowane już odrębnie dla każdego z miast odbędą się 9 lutego 2021 w Jaworznie i 16 lutego w Płocku.
pm, ar
Dzisiaj w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL odbyły się obchody 39. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. W obchodach uczestniczyli
przedstawiciele Rządu RP, Kancelarii Prezydenta, parlamentarzyści i członkowie prezydium Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Zapraszamy do zapoznania się z
fotoreportażem.
Podczas uroczystości minister Paweł Szrot odczytał specjalny list od prezydenta Andrzeja Dudy.
- Dziękuję za pamięć o odwadze i poświęceniu wszystkich pokoleń rodaków, którzy podejmowali zmagania o wolną Ojczyznę i dla niej cierpieli. Łączę się z Państwem w
oddawaniu czci bohaterom i ofiarom stanu wojennego. Jestem głęboko przekonany, że ich postawa i zasługi zapisały się na trwałe w tradycji narodowej jako wzorzec
patriotyzmu i zawsze aktualny przykład do naśladowania dla polskiej młodzieży - napisał prezydent Andrzej Duda w liście, który odczytano dziś podczas uroczystości 39.
rocznicy wprowadzenie stanu wojennego
Serdecznie pozdrawiam wszystkich przybyłych na uroczystość odsłonięcia tablicy upamiętniającej bohaterów walki o niepodległą Ojczyznę w latach 1980-1989 w Muzeum Żołnierzy
Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie. Miejsce, w którym się Państwo zgromadzili, jest od 115 lat związane z walką Polaków o własne suwerenne państwo. Dzisiaj,
w 39. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, przypomina nam zaś o niezłomnym dążeniu naszego narodu do wolności w całym XX wieku - napisał prezydent Duda.
Areszt mokotowski od początku należał do najcięższych więzień na ziemiach polskich pod zaborem rosyjskim. Jako jedni z pierwszych osadzeni byli tu członkowie Organizacji
Bojowej PPS – uczestnicy zrywu 1905 roku. Z późniejszych czasów pamiętamy zwłaszcza tragiczne lata po II wojnie światowej, gdy podobny los spotkał tysiące działaczy
niepodległościowych. Żołnierze pierwszej i drugiej konspiracji byli tutaj więzieni, dręczeni, torturowani i zabijani przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa
Publicznego. Ofiary „Rakowieckiej” to m.in. gen. Fieldorf „Nil”, mjr Szendzielarz „Łupaszka”, rtm. Witold Pilecki, członkowie IV Zarządu WiN, na czele z płk. Łukaszem
Cieplińskim, i wielu innych, także tych zwalnianych po ciężkich śledztwach, którzy wychodzili na wolność jedynie po to, by wkrótce umrzeć - przypomniał.
Do okrytego ponurą sławą aresztu mokotowskiego kolejna generacja bojowników Niepodległej trafiła właśnie podczas wojny, którą 13 grudnia 1981 roku naszemu narodowi
wytoczył reżim komunistyczny. Przez całe lata 80. przy Rakowieckiej więziono działaczy podziemnej „Solidarności”, uczestników manifestacji wolnościowych, kolporterów
wydawnictw konspiracyjnych. Wtedy znów, jak za czasów carskich i za stalinizmu, szary mur więzienny stał się żywym w świadomości społecznej symbolem zniewolenia i represji
- napisał prezydent.
Chcę dzisiaj podziękować inicjatorom nowego upamiętnienia heroizmu i martyrologii Polaków w tym miejscu. Dziękuję za pamięć o odwadze i poświęceniu wszystkich pokoleń
rodaków, którzy podejmowali zmagania o wolną Ojczyznę i dla niej cierpieli. Łączę się z Państwem w oddawaniu czci bohaterom i ofiarom stanu wojennego. Jestem głęboko
przekonany, że ich postawa i zasługi zapisały się na trwałe w tradycji narodowej jako wzorzec patriotyzmu i zawsze aktualny przykład do naśladowania dla polskiej młodzieży
- zakończył
Tutaj fotorelacja z całego wydarzenia
www.tysol.pl
W dniu 39. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, o pamięci o bohaterach tamtych dni, wspaciu udzielonemu Solidarności przez Kościół Katolicki i braku
sprawiedliwych rozliczeń sprawców tamtych zdarzeń Mateusz Kosiński rozmawiał z Piotrem Dudą, przewodniczącym Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Rozmowa przeprowadzona
została na X pawilonie dawnego areszt na ul. Rakowieckiej, w którym dziś mieści się Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.
www.tysol.pl
Ministerstwo Rozwoju Pracy i Technologii przedstawiło stanowisko dotyczące projektu unijnej dyrektywy na rzecz adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w UE. Wynika z niego, że rząd nie widzi potrzeby wzmacniania rokowań zbiorowych w naszym kraju.
Projekt dyrektywy został przedstawiony 28 października przez Komisję Europejską jako jeden z istotnych elementów wzmocnienia społecznego wymiaru integracji i spotkał się z szerokim poparciem europejskiego ruchu związkowego, w tym 3 największych polskich central. Obok propozycji działań mających pomóc we wzroście płac minimalnych w państwach UE, w projekcie pojawiły się też ważne zapisy mające skłaniać rządy do wspierania rozwoju układów zbiorowych zwłaszcza na poziomie sektorowym, w tych państwach w których zasięg rokowań jest niższy od 70% a więc i w Polsce, która pod tym względem jest wyraźnym outsiderem w UE.
Podczas posiedzenia sejmowej komisji do spraw UE w dniu 9 grudnia, sekretarz stanu Iwona Michałek poinformowała, że co prawda rząd polski nie jest przeciwny działaniom mającym na celu promowanie postępu gospodarczego i społecznego oraz pozytywnej konwergencji to jego stanowisko wobec projektu dyrektywy jest głęboko sceptyczne. Dlatego RP będzie dążyć do tego, aby przyjęte na szczeblu UE ustalenia w możliwe niewielkim stopniu wpływały na regulacje krajowe.
Główne zastrzeżenia rządu dotyczą tego, że na skutek wprowadzenia takiej dyrektywy:
– Wydaje się, że stanowisko polskiego rządu wychodzi z błędnego przekonania, że celem dyrektywy jest ujednolicenie mechanizmu wprowadzania płacy minimalnej w państwach członkowskich. Nie jest to trafna diagnoza. Z tekstu propozycji wyraźnie wynika, że państwa w których płaca minimalna jest tworzona poprzez rokowania zbiorowe i państwa w których uczestniczy w tym władza publiczna mogą zachować swoje odrębne systemy stosunków przemysłowych – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność. – Dla NSZZ Solidarność omawiany projekt jest kluczowym elementem wdrażania Europejskiego filaru praw społecznych i przywracania właściwych proporcji w działaniach integracyjnych. Dotychczas widoczna była asymetria: dominowały działania związane z integracją gospodarczą a brakowało działań związanych z integracją społeczną – dodaje ekspertka.
Rząd wskazuje, że nieakceptowalny jest zakres obowiązków dla państw członkowskich związany z monitorowaniem i gromadzeniem danych dotyczących płacy minimalnej. Polska nie dysponuje większością danych, o których mowa w projekcie dyrektywy. Chodzi tu przede wszystkim o informacje o wysokości zarobków u pracodawców zatrudniających do 9 pracowników.
– Niepokoi mnie to, że rząd państwa o jednym z najniższych zasięgów układów zbiorowych w Europie oznajmia oficjalnie, iż wzmocnienie promowania rokowań zbiorowych nie jest potrzebne ani właściwe. To jakaś niewyobrażalna aberracja – mówi Sławomir Adamczyk, reprezentant polskich związków w komitecie koordynacji rokowań zbiorowych EKZZ. – Obwiązek wspierania przez władzę publiczną rokowań zbiorowych zawierają zarówno ratyfikowane przez Polskę dokumenty MOP jak i Rady Europy. Dyktuje to także zdrowy rozsądek, gdyż zwiększenie skali rokowań zbiorowych jest kluczowe dla wyjścia Polski z pułapki państwa o średnim dochodzie – dodaje ekspert.
bs
W związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia, NSZZ „Solidarność” wraz z PZU przygotował najnowszą mikołajowo - świąteczną ofertę dla posiadaczy
Elektronicznej Legitymacji Członkowskiej.
Rabaty dotyczą sklepów:
30% rabatu na Gandalf.com.pl
15% rabatu na Many Mornings
12% rabatu na Chocolissimo
10% rabatu na klocki.edu.pl
47% rabatu na Calmean
20% rabatu na Sadowniczy.pl
25% rabatu na Trefl
25% rabatu na Elfi.pl
* warunkiem skorzystania ze zniżek jest zarejestrowanie na https://klubpzupomoc.pzu.pl/nszz-solidarnosc
Tutaj pełen świąteczny katalog z rabatami dla posiadaczy ELC
Tutaj informacja o wszystkich stałych rabatach i jak otrzymać ELC
Już ponad 200 tysięcy elektronicznych legitymacji NSZZ „Solidarność” zostało wydrukowanych i wydanych przez Komisję Krajową. Od ponad 2 lat posiadacze elektronicznej
legitymacji mogą korzystać z rabatów na stacjach LOTOS, a także z 10 proc. zniżki na ubezpieczenia w PZU, w ramach programu „Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność”. Dodatkową
ofertę dla członków Klubu PZU Pomoc NSZZ „Solidarność” przygotował także Bank Pekao S.A.
pm