Solidarność ws. publicznego znieważania prezydenta RP: Są granice, których przekraczać nie wolno

Członkowie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” wyrazili stanowczy sprzeciw wobec języka pogardy, pomówień i publicznego znieważania prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. „Nie będziemy milczeć wtedy, gdy publiczna debata zamienia się w zorganizowaną, naszym zdaniem, akcję szerzenia pogardy wymierzoną w głowę państwa” – napisali w stanowisku, które przyjęli w trakcie dzisiejszych obrad.
„Nie ma naszej zgody na świadome podważanie powagi urzędu”
Można krytykować decyzje, działania i poglądy. Nie ma jednak naszej zgody na obrażanie człowieka oraz świadome podważanie powagi urzędu poprzez insynuacje, wyzwiska i personalne ataki, których dopuszczają się między innymi osoby publiczne, uchodzące w niektórych środowiskach za autorytety
– napisali autorzy stanowiska.
Dobrze wiemy, czym jest walka o godność. Od 46 lat upominamy się o szacunek dla ludzi pracy i dla tych, których próbowano poniżać tylko dlatego, że mieli odwagę mówić własnym głosem. Nie będziemy milczeć wtedy, gdy publiczna debata zamienia się w zorganizowaną, naszym zdaniem, akcję szerzenia pogardy wymierzoną w głowę państwa
– dodali.
„Nie ma naszej zgody na wybiórcze działanie aparatu państwa”
Członkowie Komisji Krajowej NSZZ „S” przypomnieli, że Prezydent Rzeczypospolitej sprawuje najwyższy urząd w państwie, a zarazem stanowi jeden z filarów demokratycznego porządku Rzeczypospolitej Polskiej.
Niezależnie od osobistych sympatii politycznych zasługuje na należny mu szacunek
– podkreślili.
Żądamy od Ministra Sprawiedliwości i prokuratury podjęcia działań i wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które dopuszczają się zniewagi Prezydenta RP. Nie ma naszej zgody na wybiórcze działanie aparatu państwa – na natychmiastową reakcję wobec jednych i bezczynność wobec innych, także w przypadkach rażących obelg wymierzonych w głowę państwa. Są granice, których przekraczać nie wolno i na przekraczanie których nigdy nie będzie naszej zgody
– zaznaczyli w stanowisku związkowcy.
Doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa
Przypomnijmy, jednym z najbardziej rażących przykładów zachowań bijących w dobre imię prezydenta był ostatnio szeroko komentowany wpis w mediach społecznościowych aktorki Joanny Szczepkowskiej, która pod koniec sierpnia nazwała prezydenta „ch*jem”. Po tym wydarzeniu wpłynęło do prokuratury wiele doniesień o możliwości popełnienia przestępstwa, ale na razie prokuratura nie informowała o podjętych w związku z nimi działaniach.
źródło: tysol.pl







