W USK będzie protest głodowy?

  • PDF

NSZZ "Solidarność" przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu weszła w spór zbiorowy z dyrekcją, pracownicy domagają się podwyżek płac oraz zmiany polityki kadrowej. Jeśli dyrekcja nie będzie traktowała nas poważnie, pod uwagę bierzemy protest głodowy - zapowiada Marcin Laskowski, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" w klinice. Chcemy, aby pracownicy z długoletnim stażem byli właściwie wynagradzani. Żądania obejmują techników radiologii, analityki medycznej, laborantów, fizjoterapeutów oraz sekretarki medyczne. Ci pracownicy po wielu latach pracy zarabiają 2 tysiące złotych miesięcznie - mówi Marcin Laskowski. Pielęgniarki otrzymały w ubiegłym roku z Ministerstwa Zdrowia podwyżki na poziomie 1100 złotych, natomiast pozostałym pracownikom dyrekcja zaproponowała średnio około 300 złotych miesięcznie. Osoby wykonujące zawody niemedyczne otrzymały jeszcze mniej, ponieważ średnio około 150 zł. Z naszego punktu widzenia, dzięki 5 mln złotych, jakie szpital otrzymał z NFZ to można było sobie pozwolić na więcej - informuje przewodniczący.

Obecnie załoga weszła w spór zbiorowy, jednak zanim dojdzie do strajku należy przejść kilka etapów. Są jeszcze rokowania, mediacje, arbitraż a dopiero dalszy brak porozumienia zakończy się strajkiem. Zdaniem Laskowskiego do akcji może przystąpić kilkaset osób.

Poprawiony: środa, 04 września 2019 11:08