|
LIST OTWARTY DO PREMIERA RP
Warszawa 01.02.2010 r.
Szanowny Pan
Donald Tusk
Premier RP
List otwarty
Szanowny Panie Premierze
Wykonując ustawowy obowiązek zgodnie z art. 26 ustawy
o związkach zawodowych KZ NSZZ „Solidarność” działająca w PZU SA
występuje z listem do Pana Premiera w obronie zbiorowych interesów i
praw pracowniczych.
Informujemy Pana Premiera, że Zarząd PZU SA w grudniu
2009 roku podjął uchwałę o kontynuowaniu restrukturyzacji Spółki w
tym także w obszarze zatrudnienia. W ciągu 3 lat planowane są w PZU
SA zwolnienia na poziomie około 4.500 pracowników, z czego już w
2010 roku można się spodziewać - na podstawie lakonicznej informacji
ze strony Zarządu - że będzie to wielkość rzędu 2000 zwolnień.
Ogółem bilans już dokonanych jak i tych planowanych zwolnień
osiągnie granicę około 6000 pracowników. Jest to prawie połowa
zatrudnionych w Spółce.
Z wypowiedzi Pana Premiera i członków Pana Gabinetu
wynika, że najważniejszym celem w dobie kryzysu jest zachowanie
maksymalnej liczby miejsc pracy, zwłaszcza w regionach o dużym
bezrobociu. Dlatego też mamy nadzieję zwracając się do Pana z prośbą
o pomoc, że podjęte zostaną zdecydowane działania pozwalające na
uratowanie miejsc pracy a naszą Firmę uchronią przed unicestwieniem.
Apel skierowany do Pana jest tym bardziej uzasadniony, że Firma
nasza jest w dobrej kondycji finansowej, nie jest zagrożona
upadłością i zachowanie struktury zatrudnienia nie stoi w
sprzeczności z jej interesem a wręcz przeciwnie.
Wszechobecna, ciągnąca się już od kilku lat - męcząca,
niedopracowana i wprowadzająca chaos organizacyjny restrukturyzacja
- zapoczątkowana jeszcze przez poprzedniego Prezesa Cezarego
Stypułkowskiego a z dużym przyspieszeniem realizowana przez obecnego
Prezesa Andrzeja Klesyka w naszej ocenie prostą drogą prowadzi do
marginalizacji PZU SA na rynku ubezpieczeniowym.
Centralizowanie wszystkich obszarów działania naszej
Firmy, takich jak: finanse i księgowość, likwidacja szkód, obsługa
sprzedaży, windykacja, administracja oraz likwidowanie wszystkich
Inspektoratów i Filii Centrum Likwidacji Szkód oraz Punktów
Zgłoszeń i Oględzin Szkód i zastąpienie ich kilkuosobowymi unijnymi
Punktami Obsługi Klienta powoduje, że tracimy to, co jest naszym
największym atutem, czyli tworzoną przez kilkadziesiąt lat sieć
sprzedaży i obsługi klienta, która pozwalała być blisko naszych
ubezpieczonych. Powoduje to, że odchodzą od nas nawet ci najbardziej
lojalni, ubezpieczający się w PZU SA od kilku pokoleń. Skutkiem
takiej centralizacji jest również fakt, że kadra kierownicza w
terenie została ubezwłasnowolniona. Wszystkie decyzje są podejmowane
centralnie, często przez pracowników nie mających pojęcia o
specyfice poszczególnych regionów kraju, co musi w konsekwencji
prowadzić do spadku ubezpieczeń. Jest to polityka skierowana na
ukrycie złych decyzji Zarządu i niedowładu organizacyjnego. W tym
miejscu trzeba zaznaczyć, że od momentu przejęcia władzy w naszej
Spółce przez obecny zarząd Spółka notuje ciągły spadek udziału w
rynku ubezpieczeniowym. Uważamy że jest to polityka krótkowzroczna,
która w dłuższej perspektywie doprowadzi do nieodwracalnych,
negatywnych skutków. Tym sposobem oddajemy część naszego portfela
innym, konkurencyjnym firmom ubezpieczeniowym.
W niedalekiej przyszłości Zarząd zapowiada również
likwidację Oddziałów PZU SA, co również będzie pozostawało w
bezpośrednim związku z redukcją zatrudnienia, skala centralizacji
jak i redukcji zatrudnienia w tym obszarze nie jest jeszcze znana
związkom zawodowym.
W sytuacji PZU SA oszczędności na kosztach
osobowych są najmniej racjonalnym sposobem na osiąganie zysków. W
dobie Internetu i przy rozbudowanych systemach informatycznych jakie
posiada PZU S.A., przy prawidłowej organizacji pracy naszym zdaniem
nie ma potrzeby tworzenia Centrów, do których pracownicy będą
zmuszeni dojeżdżać do pracy niejednokrotnie ponad 100 kilometrów lub
będą zmuszeni zmienić miejsce zamieszkania. Większość pracowników
nie będzie w stanie podołać takim wymaganiom.
Chcielibyśmy przypomnieć, że już w 2008 r. związki
zawodowe udzieliły Votum Nieufności obecnemu Zarządowi, uznając, że
polityka jaką prowadzi Zarząd jest szkodliwa i wpływa negatywnie na
kondycję Spółki.
Pomimo naszych usilnych starań nie mieliśmy szansy
spotkania się z Ministrem Skarbu Panem Aleksandrem Gradem aby omówić
sytuację w naszej Firmie na drodze partnerskiego dialogu. Wszystkie
nasze próby spotkały się z brakiem zainteresowania i ignorancją. Nie
jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego Pan Minister nie chciał z nami
rozmawiać.
Panie Premierze
Ponieważ zakończony został spór z Eureko i na dzień
dzisiejszy PZU SA prawie w całości jest własnością Skarbu Państwa
mamy nadzieję, że tak też pozostanie. Chcielibyśmy, aby Spółka
nasza, która przynosi zyski nie została sprzedana obcemu kapitałowi.
Firma z 200-letnią tradycją powinna zostać w sferze wpływu polskich
interesów.
Jesteśmy otwarci na zmiany, na restrukturyzację, ale
taką, która nie zniszczy Firmy i kapitału ludzkiego, w który Spółka
przez lata inwestowała. Chcemy PZU SA nowoczesnego, mogącego
sprostać wymogom XXI wieku.
Oświadczamy, że należy powiedzieć stop – ta zła
polityka Zarządu musi się wreszcie skończyć. Apelujemy o rozsądek i
rozwagę, ponieważ niepokój wśród pracowników w PZU SA sięga zenitu i
są tak zdeterminowani, że są gotowi na akcje protestacyjne..
Z poważaniem
Jerzy Lenart
Przewodniczący KZ NSZZ
„Solidarność”
Tel.666 884233
|