czwartek, 02 Paź 2014
Naszą witrynę przegląda teraz 272 gości 
KARA ZA PALENIE PAPIEROSÓW

Za palenie papierosów w firmie, gdzie obowiązuje zakaz, możemy otrzymać nawet 500 zł grzywny. Pracodawca może nam również obciąć za to premię, a pracowników niepalących nagrodzić ekstra pieniędzmi lub dodatkowym urlopem. Z badań przeprowadzonych przez agencje pracy Work Express wynika, że przeciętny palacz rocznie, w godzinach pracy „ przepala” ok. 86 godzin. W przypadku, gdy palący pracownik wychodzi cztery razy dziennie po 5 minut na papierosa, to w skali roku „przepala” 10,5 ośmiogodzinnej  dniówki. Jest to dodatkowo płatny urlop, którego nie posiadają osoby niepalące.

Od 15 listopada 2010 roku, kiedy w życie weszły nowe przepisy związane z paleniem tytoniu i wyrobów tytoniowych , radykalnie zmieniła się postawa pracodawców wobec osób palących. Wcześniej szef, który zatrudniał co najmniej 20 osób posiadał obowiązek zorganizowania na terenie zakładu pracy palarni. Aktualnie zapewnienie takiego miejsca dla pracowników jest wyrazem jego dobrej woli. Jak informuje Łukasz Śmierciak, rzecznik prasowy Okręgowej Inspekcji Pracy w Opolu, zgodnie z ustawą, palić nie można w pomieszczeniach zakładu pracy, a każdy właściciel ma obowiązek umieszczenia stosownego oznaczenia graficznego lub słownego informującego o zakazie. W razie niedopełnienia tego obowiązku może grozić mu kara grzywny nawet do 2000zł, nałożona np. przez sanepid. 
Co istotne, właściciel bądź zarządca może wprowadzić również zakaz palenia na terenie posesji, co dla palaczy oznacza „przeniesienia się” np. na gminny chodnik. Pracownicy, którzy mimo zakazu nadal palą, mogą być ukarani grzywną w wysokości 500zł. Z tym, że to nie pracodawca ma prawo do jej nałożenia. Takie uprawnienia posiada tylko policja lub straż gminna. Pracodawca może jedynie poinformować wskazane służby o łamaniu prawa na terenie firmy. Jednak nad wyraz „uczulony" na punkcie palaczy pracodawca może ukarać pracownika, gdy ten, zapalając papierosa, nie dostosował się do innych zasady bhp obowiązujących w firmie. Wolno go w takiej sytuacji ukarać dyscyplinarnie, a w sytuacji szczególnej także karą pieniężną. Istnieją również metody „represyjne” stosowane przez pracodawców nie tolerujących palenia. Pracownik nie może opuszczać stanowiska pracy i wychodzić na papierosa, kiedy tylko mu się to podoba. Jedyny moment, kiedy ma do tego prawo, to przerwa w pracy, którą może wykorzystać wedle własnego uznania.  Z kolei, aby ograniczyć zjawisko palenia w przedsiębiorstwie, pracodawcy korzystają z tak zwanej metody „ marchewki”. Polega ona na zaoferowaniu pracownikom dodatkowej premii czy dni wolnych pod warunkiem, że nie będą palić podczas pracy.

Źródło: http://www.regiopraca.pl/portal/porady/prawa-pracownika/szef-moze-ukarac-za-palenie-w-pracy