Systemy finansowania publicznej i prywatnej służby zdrowia są coraz bardziej obciążone, a rosnące koszty ochrony zdrowia stają się niemożliwe do udźwignięcia.
Wydatki na sÅ‚użbÄ™ zdrowia na Å›wiecie bÄ™dÄ… stanowić w bieżącym roku 10,5 proc. globalnego PKB. W Ameryce Północnej bÄ™dzie to aż 17,4 proc., w Europie Zachodniej – 10,7 proc., ale już w Azji i Australii jedynie 6,6 proc. W Polsce – 7,6 proc – czytamy w raporcie „Global health care outlook: Shared challenges, shared opportunities” przygotowanym przez firmÄ™ doradczÄ… Deloitte.
Choć już dziÅ› sÄ… ogromne – wydatki na ochronÄ™ zdrowia stale rosnÄ…. W ciÄ…gu najbliższych 4 lat wzrosnÄ… o 5,3 proc. w skali roku. JednoczeÅ›nie pacjenci borykajÄ… siÄ™ z coraz trudniejszym dostÄ™pem do usÅ‚ug medycznych. A bÄ™dzie coraz gorzej. W 2050 r. na Å›wiecie bÄ™dzie 2 mld osób powyżej 60. roku życia. W Europie aż 37 proc. ludnoÅ›ci w tym czasie bÄ™dzie mieć powyżej 60 lat, dla porównania w Afryce – 10 proc.
Starzenie się społeczeństw i wzrost liczby osób cierpiących na choroby przewlekłe to trwały trend, który w najbliższych latach będzie kształtować popyt na usługi opieki medycznej zarówno w krajach rozwiniętych, jak i na rynkach wschodzących (takich jak Chiny, Indie, Indonezja, Rosja i Meksyk).
Wysokie koszty leczenia chorób przewlekłych, które obecnie są przyczyną 63 proc. zgonów, sprawią, że rządy oraz sami lekarze będą musieli skupić się na profilaktyce i propagowaniu wiedzy o zdrowiu, a jednocześnie firmy farmaceutyczne będą nadal intensywnie pracować nad odkrywaniem nowych leków.
Jak dowodzą eksperci Deloitte część środków przeznaczanych na ochronę zdrowia jest nieefektywnie wykorzystana, a wielu wydatków można by uniknąć. Takim problemem są chociażby występujące zakażenia szpitalne, które w samych Stanach Zjednoczonych pochłaniają 30 mld dolarów rocznie.
Osobnym zagadnieniem pozostaje to, że część ludzi nie stać na opiekę medyczną. W USA 23 proc. dorosłych obywateli, a we Francji 13 proc. ma poważne problemy z zapłaceniem rachunków za leczenie lub w ogóle nie jest w stanie ich pokryć. Lepszy dostęp do opieki medycznej stał się jednym z najważniejszych celów rządów państw na całym świecie i punktem centralnym wielu reform.
Jednak większa liczba potencjalnych pacjentów oznacza tym samym większy popyt na usługi, z którymi wiele krajów może sobie nie poradzić z powodu braków kadrowych, odległości do pacjentów, problemów infrastrukturalnych oraz rosnących kosztów. Ponad miliard ludzi na całym świecie nie ma dziś dostępu do opieki medycznej. Według Komisji Europejskiej w niedalekiej przyszłości cały kontynent europejski będzie cierpiał z powodu braku aż 230 tys. lekarzy.
W rozwiązywaniu tych trudnych problemów pomocny może być postęp technologiczny, który dostarcza innowacyjnych rozwiązań w diagnostyce oraz leczeniu pacjentów.
– Systemy informacyjne, wspierajÄ…ce podmioty i instytucje jak i poszczególnych lekarzy i ich pacjentów stajÄ… przed trudnymi wyzwaniami w zakresie restrukturyzacji modeli ochrony zdrowia i promowania bardziej efektywnego wykorzystania zasobów. Oczekiwane jest skuteczne i bezpieczne funkcjonowanie IT przy jednoczesnym wprowadzaniu nowych zastosowaÅ„, np. telemedycyny i integracji wielu innowacyjnych rozwiÄ…zaÅ„ wyÅ‚aniajÄ…cych siÄ™ dopiero standardów – przekonuje Krzysztof Jakubowski, starszy menedżer w dziale Konsultingu, Deloitte. – Główne problemy branży majÄ… charakter globalny, mimo że w wiÄ™kszoÅ›ci ochrona zdrowia jest Å›wiadczona lokalnie. W obliczu postÄ™pujÄ…cych zmian i innowacji (technologicznych i medycznych) umiejÄ™tność mÄ…drego korzystania z doÅ›wiadczeÅ„ innych krajów w sektorze zdrowotnym może okazać siÄ™ bezcenna.
Źródło: http://www.medexpress.pl/start/opieka-medyczna-coraz-drozsza-i-trudno-dostepna/35430/

Prawie 300 związkowców, pikietujących w poniedziałek (24 lutego) przed Urzędem Marszałkowskim w Toruniu, domagało się odwołania dyrektora Sanatorium Uzdrowiskowego "Przy Tężni" w Inowrocławiu. Protestujący zarzucali szefowi placówki łamanie praw pracowniczych i związkowych.
Związkowcy zarzucali dyrektorowi łamanie praw pracowniczych, stosowanie mobbingu i nakłanianie do wypisania się ze związków zawodowych. Pracownicy w ankiecie przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Pracy skarżyli się m.in. na krytykę, ośmieszanie i agresję słowną.
- Musieliśmy się tutaj spotkać, ponieważ zabrakło dialogu, zabrakło rozmowy, zabrakło dobrej woli, żeby zrealizować proste, zwyczajne postulaty Solidarności, które mówią, że związkowców, a przede wszystkim pracowników należy szanować. Ich godność jest najważniejsza, zyski są w drugiej kolejności - powiedział w czasie protestu przewodniczący Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność", Jacek Żurawski.
- Sanatorium to nie jest fabryka gwoździ. To jest miejsce, gdzie leczy się pacjentów. Od tego, jaka atmosfera tam panuje, od tego, w jakiej kondycji fizycznej i psychicznej są pracownicy, zależy bardzo dużo - dodał Jacek Żurawski.
Zdaniem marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego, po kontroli przeprowadzonej przez Urząd Marszałkowski i Państwową Inspekcję Pracy nie ma podstaw do zwolnienia dyrektora sanatorium. Marszałek ocenia dyrektora placówki Adama Skowrońskiego jako dobrego menedżera. Jednak marszałek uznał, że w sanatorium istnieje problem. Ma tam zostać skierowany mediator, który ma pomóc w rozwiązywaniu konfliktów i w relacjach związkowców z dyrekcją. Według szefa Solidarności w sanatorium, Dariusza Wabiszewskiego mediator mógłby pomóc jeszcze dwa lata temu, ale obecnie sytuacja w placówce tak nabrzmiała, że konieczne jest odwołanie dyrektora.
Pikietę wsparli związkowcy z całej Polski. Największa grupa przyjechała z Regionu Mazowsza, w tym z Oddziału Siedlce.
Sanatorium Uzdrowiskowe "Przy Tężni" prowadzi specjalistyczne leczenie schorzeń kardiologicznych i dróg oddechowych, ortopedycznych i neurologicznych oraz onkologicznych. Według informacji Urzędu Marszałkowskiego w ostatnich latach nastąpił znaczący rozwój sanatorium. Placówka wzbogaciła się o Willę Solinka, basen solankowy i ogród zimowy, a także pijalnię wód. W 2013 r. zysk netto wyniósł 1,4 mln zł przy przychodach 11,5 mln zł.

Regiony nadgraniczne „SolidarnoÅ›ci” przygotowujÄ… konwój z transportem humanitarnym na UkrainÄ™. BÄ™dÄ… to przede wszystkim Å›rodki opatrunkowe i materiaÅ‚y pierwszej pomocy medycznej. Pierwszy transport powinien wyruszyć już w przyszÅ‚ym tygodniu i zostanie sfinansowany ze zbiórki wÅ›ród czÅ‚onków ZwiÄ…zku. „Solidarność” przy pomocy współpracujÄ…cych z nami osób uczestniczÄ…cych w wielu misjach wojskowych wspomoże również ewakuacjÄ™ Polaków znajdujÄ…cych siÄ™ zagrożonych rejonach. Szczególnie studentów i osób pracujÄ…cych na Ukrainie.
KoordynacjÄ… i logistykÄ… caÅ‚ego przedsiÄ™wziÄ™cia zajmuje siÄ™ zastÄ™pca przewodniczÄ…cego KK NSZZ „S”, a jednoczeÅ›nie szef Regionu Podkarpacie, graniczÄ…cego z UkrainÄ… – Tadeusz Majchrowicz. W imieniu caÅ‚ego ZwiÄ…zku zbiórkÄ… pomocy zajmuje siÄ™ Region ÅšwiÄ™tokrzyski. DziaÅ‚ania te wspierajÄ… również regiony: Ziemia Przemyska, Rzeszowski i Åšrodkowo-Wschodni.
PrzewodniczÄ…cy „SolidarnoÅ›ci” Piotr Duda apeluje nie tylko do czÅ‚onków ZwiÄ…zku, ale również do wszystkich chcÄ…cych wesprzeć nasze dziaÅ‚ania o przekazywanie Å›rodków na konto: Region ÅšwiÄ™tokrzyski NSZZ „Solidarność” 34 1020 2629 0000 9102 0009 1546 z dopiskiem:„UKRAINA”
Wszelkich informacji udziela Tadeusz Majchrowicz – tel. 512 983 530 W imieniu organizatora zbiórki pieniÄ™dzy Regionu ÅšwiÄ™tokrzyskiego informacji udziela PaweÅ‚ Krzeszowski – tel. 533-263-987
Władze szpitala w Kościerzynie (Pomorskie) porozumiały się z sześcioma związkami zawodowymi działającymi na terenie placówki ws. zwolnień pracowników - poinformowała w piątek (21 lutego) wieczorem rzecznik prasowy samorządu województwa pomorskiego Małgorzata Pisarewicz.
Zwolnienia w kościerskim szpitalu, gdzie pracuje obecnie 929 osób, wynikają z trudnej sytuacji finansowej placówki i konieczności jej reorganizacji. Miesiąc temu prezes zarządu Szpitala Specjalistycznego sp. z o.o. w Kościerzynie Krzysztof Czerkas informował, że zadłużenie placówki wynosi 42,5 mln zł. Przed przekształceniem placówki w spółkę (lipiec 2013 r.), kwota ta sięgała ok. 120 mln zł.
- W wyniku porozumienia z organizacjami związkowymi w szpitalu w Kościerzynie, zwolnieniami grupowymi zostanie objętych 134 pracowników, reprezentujących każdą z grup zawodowych szpitala. Zwolnienia nie obejmą m.in. pracowników w wieku przedemerytalnym, osób przebywających na urlopach macierzyńskich, kobiet w ciąży, osób będących jedynymi żywicielami rodziny oraz tych, które wychowują dzieci posiadające stopień niepełnosprawności - poinformowała Pisarewicz.
Według wcześniejszych informacji podawanych przez związkowców, pracę w szpitalu miało stracić do 233 osób.
Pisarewicz dodała, że zwolnieni pracownicy otrzymają pomoc w zakresie doradztwa zawodowego. 3 marca w szpitalu otwarte zostanie "Mobilne centrum wsparcia" w ramach projektu realizowanego przez Pomorski Urząd Marszałkowski pn."Na pomoc pracy". Umożliwi on osobom zwalnianym, oprócz doradztwa zawodowego, wsparcie psychologiczne.
Dla każdej z osób, które zechcą skorzystać z tych porad, opracowany zostanie indywidualny plan pomocy poprzez m.in. szkolenia, pośrednictwo pracy. - Możliwe będzie także uzyskanie bezzwrotnej dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej do kwoty 40 tys. zł, a także dla tych osób, które zdecydują się na to otwarcie własnej firmy - wsparcie pomostowe (finansowe, np. składki na ZUS) i doradcze przez rok od rozpoczęcia tej działalności. Samorząd województwa pomorskiego przeznaczył na ten cel 2 mln zł - poinformowała Pisarewicz.
Jak podkreśliła, porozumienie kierownictwa szpitala z organizacjami związkowymi "otwiera drogę obniżenia kosztów w tym szpitalu, a także spłaty zobowiązań".
Przypomniała, że w celu stabilizacji finansowej placówki spółka podjęła już szereg działań w sferze medycznej i pozamedycznej oraz infrastrukturze technicznej. "W tym celu zdecydowano m.in. o usprawnieniu systemu zarządzania, gospodarowania i monitorowania zużyć materiałów medycznych czy też utrzymania czystości oraz zmiany organizacji w zakresie dozoru i ochrony mienia" - wyjaśniła rzeczniczka.
Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie funkcjonuje od 16 lat. Zajmuje 39 tys. m kw. powierzchni użytkowej. W placówce funkcjonuje ponad 40 oddziałów i poradni przyszpitalnych. Szpital jest jednym z największych pracodawców w Kościerzynie.
Źródło: Rynek Zdrowia
W przeddzień XXII Światowego Dnia Chorego ustanowionego przez Błogosławionego Jana Pawła II w celu podkreślenia wartości cierpienia człowieka chorego i szczególnej misji, jaką u jego boku odgrywa towarzyszący mu w chorobie i samotności pracownik służby zdrowia, Rada Sekretariatu Ochrony Zdrowia ponownie przypomina o niezbędnych warunkach, jakie muszą towarzyszyć wykonywaniu zawodów medycznych wszystkich specjalności i poszczególnych szczebli.
Dehumanizacja i komercjalizacja systemu opieki zdrowotnej powodujÄ…, że mimo szczerego zaangażowania i gotowoÅ›ci sÅ‚użenia bliźniemu w chorobie, pracownicy medyczni nie majÄ… zapewnionych wÅ‚aÅ›ciwych warunków dla wykonywania swojej misji. Systemowych zaniedbaÅ„ nie sÄ… w stanie zastÄ…pić nawet najlepsze kwalifikacje zawodowe i predyspozycje „biaÅ‚ego personelu” do okazywania empatii wobec chorych.
Ostatnie tragiczne wydarzenia, mające miejsce w polskich szpitalach, jednoznacznie pokazują, jak daleko odeszliśmy od podstawowych wartości, towarzyszących od wielu lat rodzimej medycynie. Pokazują również, w jak lekceważący pacjentów i pracowników służby zdrowia sposób traktują politycy rządzącej koalicji. Zamiast szybkich i zdecydowanych działań naprawczych, zgotowali nam w Sejmie skandaliczny spektakl w trakcie debaty nad odwołaniem ministra zdrowia.
Sekretariat Ochrony Zdrowia wielokrotnie alarmował, że liberalizacja przepisów prawa pracy, ale także standardów moralnych doprowadzają do sytuacji, w której pacjent staje się zbędnym ogniwem w odhumanizowanym systemie leczenia.
Pieniądz i troska o zysk stały się wartościami nadrzędnymi w sprawowaniu opieki nad chorym człowiekiem, który powinien być w centrum zainteresowania systemu...
Państwo odwróciło się od ludzi słabych i chorych, ale także od tych którzy chcą nieść im pomoc i opiekę.
Brakuje systemowych zasad zatrudniania i wynagradzania. Ograniczyłoby one patologie pracy na kilku etatach, potęgujące się rozwarstwienia płacowe oraz niedostatki wykwalifikowanej kadry.
Nasz ZwiÄ…zek wielokrotnie upominaÅ‚ siÄ™ o te prawa – rzÄ…dzÄ…cy, wiedzieli lepiej, liczÄ…c na cudowne dziaÅ‚anie niewidzialnej rÄ™ki wolnego rynku.
Dziś winnych własnych zaniedbań szukają w środowisku pracowników służby zdrowia, do którego skonfliktowania świadomie doprowadzili.
Państwo funkcjonujące w obecnej formule nie zapewnia bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentom. Pozostał jedynie pusty zapis w Konstytucji o należnym wszystkim obywatelom równym dostępie do leczenia, kilkunastu bezużytecznych rzeczników i kilka tysięcy organizacji pacjentów reprezentujących raczej koncerny i firmy medyczne, niż mających na celu rzeczywistą obronę interesów ludzi chorych.
Rada Sekretariatu Ochrony Zdrowia – jej czÅ‚onkowie, reprezentujÄ…cy różne grupy zawodowe, bÄ™dÄ…cy jednoczeÅ›nie pacjentami - zwraca siÄ™ z apelem do wszystkich odpowiedzialnych za ksztaÅ‚t obecnego systemu opieki zdrowotnej w naszym kraju o przystÄ…pienie do niezbÄ™dnych dziaÅ‚aÅ„ naprawczych, ponad politycznymi podziaÅ‚ami, opartych na wartoÅ›ciach, z myÅ›lÄ… o chorym czÅ‚owieku.
Najwyższa pora, żeby osoby odpowiedzialne za funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej – rzÄ…dzÄ…cy politycy i samorzÄ…dowcy – skutecznie przyczynili siÄ™ swoimi decyzjami do powrotu polskiej sÅ‚użby zdrowia do jej humanitarnych fundamentów.
W dniu 4 lutego w siedzibie Zarządu Regionu Dolny Śląsk NSZZ Solidarność obradowały Rady Sekretariatu Ochrony Zdrowia i Krajowej Sekcji Służby Zdrowia.
W zwiÄ…zku z przypadajÄ…cym 11 lutego Åšwiatowym Dniem Chorego zwiÄ…zkowcy przyjÄ™li Apel, który odnosi siÄ™ do aktualnej sytuacji w naszej branży. Wsparli również Stanowiskiem oraz - pomocÄ… finansowÄ… – protestujÄ…cych przeciwko wyprzedaży ziemi rolników.
Omówiono także bieżącą sytuację w Sekcjach Krajowych oraz przebieg kampanii wyborczej w naszym związku. Przypominamy o konieczności przeprowadzenia wyborów zgodnie z kalendarzem przyjętym przez władze krajowe [Komisje Zakładowe do 31.03.br.]
Pragniemy podziękować Przewodniczącej miejscowej Sekcji Zdrowia Halinie Trochimczuk-Fidut oraz wszystkim Koleżankom i Kolegom z Dolnośląskiej Solidarności za gościnność i pomoc w zorganizowaniu posiedzenia Rad.