Ochman: Do porozumienia potrzebne jest zaufanie. Radziwiłł je stracił

Ochman: Do porozumienia potrzebne jest zaufanie. Radziwiłł je stracił - czytaj

Zmarła Ligia Urniaż-Grabowska

Zmarła Ligia Urniaż-Grabowska - czytaj

Ruszyły prace Zespołu Usług Publicznych Rady Dialogu Społecznego nad nowelizacją ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników służby zdrowia.

Ruszyły prace Zespołu Usług Publicznych Rady Dialogu Społecznego nad nowelizacją ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników służby zdrowia. - czytaj

13 października Dzień Ratownika Medycznego

13 października Dzień Ratownika Medycznego - czytaj

Rada Dialogu Społecznego poświęcona sytuacji w służbie zdrowia

Rada Dialogu Społecznego poświęcona sytuacji w służbie zdrowia - czytaj

Rada Dialogu Społecznego o budżecie na przyszły rok

Rada Dialogu Społecznego o budżecie na przyszły rok - czytaj

Nowa „Karta Pracownika Służby Zdrowia”

Nowa „Karta Pracownika Służby Zdrowia” - czytaj

Ksiądz profesor Stanisław Warzeszak nie żyje

Ksiądz profesor Stanisław Warzeszak nie żyje - czytaj

Cześć i Chwała Bohaterom

Cześć i Chwała Bohaterom - czytaj

2017-10-12 11:03Ochman ("S") o lekarzach rezydentach: Rozmowy powinny odbyć się na forum RDS, pod kierownictwem minister Rafalskiej

Młodzi lekarze domagając się podwyżek powinni jednocześnie domagać się zmian w działaniu swojej korporacji zawodowej i solidarności wewnątrz samego środowiska lekarskiego. To jest głęboko demoralizujące, że specjalista za jeden dyżur w tygodniu zarabia więcej niż inni w miesiąc a niektórzy nawet w trzy miesiące!. Może tu należy szukać oszczędności i solidarności społecznej?

— mówi przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” i członkini Narodowej Rady Rozwoju przy prezydencie RP Maria Ochman.

wPolityce.pl: Jak pani ocenia dzisiejsze premier Beaty Szydło z rezydentami?

Maria Ochman: Uczestniczyłam w spotkaniu z partnerami społecznymi w Radzie Dialogu Społecznego, lekarze rezydenci też byli na nie zaproszeni, ale nie pojawili się na nim. Rada powstała, aby rozwiązywać najtrudniejsze problemy społeczne, jakie się pojawiają, a ten protest również kwalifikował się, żeby rozstrzygnąć go na tej płaszczyźnie. Premier najpierw odbyła spotkanie z reprezentatywnymi organizacjami związkowców, pracodawców i zaproszonymi ekspertami. Później spotkała się z rezydentami.

Może pani zdradzić nam kulisy spotkania z szefową rządu i ministrem Konstantym Radziwiłłem?

Pani premier i minister wysłuchali wielu krytycznych uwag na temat ustawy, która miała przynieść pracownikom służby zdrowia wzrost wynagrodzeń. Przyniosła raczej rozczarowanie wśród pracowników-oczywiście mówimy o tych najgorzej uposażonych bowiem należy pamiętać iż miały wzrosnąć płace minimalne i to niestety nie dla wszystkich zatrudnionych w służbie zdrowia. „Solidarność” od początku prac nad ustawą o podwyżkach odpowiadała się za tym, żeby nie dzielić pracowników na medycznych i niemedycznych. Nasze państwo powinno być solidarne wobec osób gorzej uposażonych. Nie do zaakceptowania są dalsze podziały i wyrywanie pieniędzy na zasadzie silniejszy może więcej. NSZZ „Solidarność” wielokrotnie podkreślała juz za czasów PO-PSL (bo wtedy proces divide et impera w służbie zdrowia się rozpoczął) że szpital to zespół naczyń połączonych i każdy, podkreślam, każdy pracownik wykonujący swoje zadania pracuje na rzecz pacjenta!

Mówiliśmy dziś o tym na spotkaniu. Pani Premier zapowiedziała zwiększenie nakładów na leczenie- zdaniem naszego Związku służba zdrowia wymaga dofinansowania ale monitorowania sposobu ich wydawania. Trudno nie zgodzić się z Panią Premier że system musi być szczelny- a przez ostatnie lata niestety pieniądze nie zawsze były wydawane racjonalnie.

Partnerzy społeczni będą domagali się nowelizacji ustawy, która miała objąć podwyżkami tych najniżej wynagradzanych. Do pracy w zespole zaproszono również rezydentów. Chcemy przeprowadzić nowelizację na tyle szybko, żeby następna transza podwyżki była wypłacona w sposób uczciwy i prawidłowy z zachowaniem relacji prospołecznych na których wszystkim zależy.

Co pani sądzi o żądaniach finansowych lekarzy rezydentów? Czy są zasadne, czy zbyt wygórowane?

Trudno mi je ocenić.Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że człowiek, który skończył trudne studia chciałby zarabiać szybko i dużo. Nie można jednak ustalać podwyżek tylko dla jednej grupy zawodowej- jeśli rząd nie chce nakręcić spirali roszczeń musi usiąść do dialogu ze wszystkimi partnerami społecznymi i rozmawiać o rozwiązaniach systemowych począwszy od lekarza do salowej czy sekretarki medycznej. Powiedzmy sobie otwarcie-zawieranie porozumień z tylko jedną grupą zawodową to w obecnej sytuacji gaszenie pożaru benzyną. Natomiast, czy te żądania są wygórowane, czy nie, odpowiem tak – dla kogoś, kto pracuje 36 lat w zawodzie sanitariusza takie pieniądze mogą być gigantyczne, a dla kogoś, kto skończy studia i chce szybko się usamodzielnić, będą to nieduże środki.W polskiej służbie zdrowia są demoralizujące kominy płacowe a rozwarstwienie wewnątrz grupy zawodowej lekarzy gigantyczne. Niestety za część problemów finansowych młodych lekarzy odpowiada sama korporacja lekarska, która przez lata stworzyła patologie w zarobkach.

Co pani sądzi o rządowych propozycjach podwyżek dla rezydentów?

Są warte uwagi. Nie uczestniczę jednak w tych rozmowach, więc nie chcę ich w żaden sposób oceniać. Młodzi lekarze domagając się podwyżek powinni jednocześnie domagać się zmian w działaniu swojej korporacji zawodowej i solidarności wewnątrz samego środowiska lekarskiego. To jest głęboko demoralizujące, że specjalista za jeden dyżur w tygodniu zarabia więcej niż inni w miesiąc a niektórzy nawet w trzy miesiące!. Może tu należy szukać oszczędności i solidarności społecznej?

Lekarze rezydenci poinformowali w środę po południu, że wracają do głodówki. Jak w trybie doraźnym można rozwiązać problem?

Nie jest to do mnie pytanie. Przedstawiliśmy stronie rządowej propozycję, która powinna być zaakceptowana. Piłka jest po stronie rządu - ale związkowcy podkreślili dziś że rozmowy nie mogą toczyć się w ministerstwie zdrowia. Konstanty Radziwiłł nie jest gwarantem ze dojdziemy do porozumienia w sprawie szybkiej nowelizacji ustawy, w której powinien być rozwiązany również problem przyszłości młodych lekarzy. Rozmowy powinny odbyć się bardzo szybko pod auspicjami Rady Dialogu Społecznego, a więc pod kierownictwem pani minister Elżbiety Rafalskiej. To będzie sprawdzian, komu zależy na rozwiązaniu problemu. Zgodnie z dzisiejszą deklaracją Pani Premier rozumiem że jest otwarcie rządu na rozwiązanie konfliktu. Jeżeli ktoś nie usiądzie do rozmów, być może nie chodzi mu wcale o porozumienie.

Rozmawiał Tomasz Plaskota

Źródło:https://wpolityce.pl/polityka/361967-nasz-wywiad-ochman-s-o-lekarzach-rezydentach-rozmowy-powinny-odbyc-sie-na-forum-rds-pod-kierownictwem-minister-rafalskiej