ROZWÓJ

SZKOLENIA

GROSIK

FILMY

S I S                    SPRAWDŹ CO O NAS PISZĄ 

Aktualności 

                     

30 września 2016r. 

Dziś Kolegium Przewodniczących dla organizacji związkowych z okolic Słupska. Spotkanie dla OZ z okolic Bytowa i Człuchowa w październiku. 

 

 

29 września 2016r. 

Jutro spotkanie Przewodniczących OZ. Zaproszenia zostały wcześniej rozesłane. 

 

 

28 września 2016r. 

27 września 2016r. 

Wczoraj padło pytanie: czy pracodawca bez zgody komisji zakładowej może zwolnić pracownika chronionego z pracy? Odpowiedź na FORUM. 

26 września 2016r. 

 

    

23 września 2016r. 

W dniu wczorajszym przedstawiciele NSZZ "S" z naszego Regionu Stanisław Szukała, Przewodniczący ZR oraz Andrzej Mazuruk, członek Prezydium ZR uczestniczyli w Gdańsku w spotkaniu organizowanym przez ZUS dotyczącym emerytur. 

22 września 2016r. 

Ilość zgłoszeń do budowy silnego związku zawodowego" nie powala". Szerzej piszemy na FORUM. 

21 września 2016r. 

 

20 września 2016r. 

W dniu dzisiejszym na zaproszenie przedstawicieli słupskiej Oświaty NSZZ "Solidarność" T. Pietkun uczestniczył w spotkaniu liderów OM NSZZ "S" POiW w Słupsku. Omawiano sprawy "budowy silnego związku zawodowego". Ustalono, że Koleżanki i Koledzy z Oświaty wybiorą termin, w którym odbędą się wstępne warsztaty z odwanianego zagadnienia. Dodatkowe informacje na FORUM. O sprawie będziemy jeszcze pisać ale już dziś zapraszamy inne organizacje i członków Związku do rozpoczęcia działań z zakresu "budowy silnego związku zawodowego".  

Pytanie: Jak "rozliczać" szkolenie zorganizowane przez pracodawcę? Odpowiedź na FORUM. 

 

PYTANIE: po co rozwój Związku? Odp. na FORUM. 

      

19 września 2016r. 

 

 

 

16 września 2016r. 

Zbieramy chętnych na szkolenie z "budowy silnego związku zawodowego". Zgłoszenia u T. Pietkuna. 

Pomagamy na różne sposoby. Dziś na prośbę członka naszego Związku, przedstawiciel NSZZ "S" brał udział w rozprawie sądowej dot. przepisów ruchu drogowego. Obwiniony z naszego Związku został uniewinniony od zarzutów wytoczonych mu przez Straż Miejską. 

15 września 2016r. 

Jak długo może trwać spór zbiorowy? Odpowiedź na FORUM. 

A my prowadzimy akcję "budowa silnego związku zawodowego". Aktywność związkowców - jak zwykle. Nie powala. 

"Wszędzie dobrze..."

Dziś wybory uzupełniające w OM EiR przy ZR. 

14 września 2016r. 

13 września 2016r. 

Jeżeli nie zrozumiemy, że bez zwiększenia liczby członków Związku... No to zaczynamy, kolejny raz. 

Bardzo dużo związkowców uważa: 

NSZZ "Solidarność

najsilniejsza

w 1980 roku 

 

12 września 2016r. 

Posiedzenie Zarządu Regionu rozpoczęło się od spotkania z Panią Anną Fotygą, Europoseł do Parlamentu Europejskiego. 

 

Dziś obrady ZR i RKR . 

9 września 2016r. 

W najbliższy poniedziałek posiedzenie Zarządu Regionu, a od wtorku wracamy do programu "Budowy silnego związku zawodowego". Doświadczenie uczy, że jest to element konieczny przy obecnej sytuacji w organizacjach związkowych. Pierwszy etap to spotkania z władzami wykonawczymi OZ. 

8 września 2016r. 

    

W najbliższy poniedziałek obradować będzie Zarząd Regionu Słupskiego NSZZ "Solidarność". Temat obrad zostały zaproponowane przez PZR. 

7 września 2016r. 

Kilka dni temu otrzymaliśmy poniższy tekst, a teraz zgodę na jego publikacje. 

"31.08.2016r. uczestniczyłem w uroczystościach jakie odbyły się w Sali BHP Stoczni Gdańskiej a następnie wraz z Przewodniczącym Zarządu Regionu NSZZ "S" w Słupsku - Stanisławem Szukałą - miałem zaszczyt złożyć wiązankę kwiatów pod bramą nr 2 stoczni. Tego dnia na moim balkonie tradycyjne zawisła flaga z napisem SOLIDARNOŚĆ. Późnym popołudniem wróciłem do domu i popadłem w zadumę. Przed oczyma stanęły mi tamte sierpniowe dni. Pamiętam, że dzień 22.08.1980r. przypadł w piątek. Wówcza otrzymałem wiadomość od krewnego, iż zaprasza mnie na wódkę oraz spotkanie z bardzo ciekawym człowiekiem. Brzmiało interesująco, więc postanowiłem pójść na spotkanie. W tym czasie trwały w najlepsze strajki w trójmieście i w Lęborku. Byłem mocno zestresowany, czekając na finał strajków, gdyż miałem świeżo w pamięci wydarzenia z grudnia 1970r. i wiedziałem, że władza ludowa jest w stanie odrąbać podniesione na nią ręce - u samej d...! Przybyłem do krewnego i w półmroku ujrzałem dwie flaszki wódki stojące na stole. Jedna stała przed krewnym, a druga przed dość młodym mężczyzną o krótkich blond włosach i ołowianym wzroku. Krewniak przedstawił mnie i nalał kieliszek, po czym oznajmił, że ów człowiek imieniem Tadeusz przybył z Gdańska na przepustkę i jest członkiem spec - grupy, którą skoszarowano w pobliżu Stoczni Gdańskiej im. Lenina i która czeka na sygnał do ataku. Gdy wyraziłem wątpliwość czy dadzą radę spacyfikować stocznię, w której jest przecie kilkanaście tysięcy ludzi, pan Tadeusz wychylił kieliszek i powiedział, że są uzbrojeni po zęby i czekają niecierpliwie na rozkaz do szturmu, zaś gdy takowy padnie - to rozpieprzą „wrogów ludu” w ciągu kilku kwadransów. Po chwili dodał, że nie potrafi zrozumieć dlaczego zwierzchnicy zwlekają z decyzją o ataku. Siedziałem mocno wystraszony tym co usłyszałem i czekałem aby porozmawiać w cztery oczy z krewnym. Gdy zostaliśmy sami powiedział, że ten facet to prawdziwy „bolszewicki janczar”. Gdy otrzyma rozkaz to nic go nie powstrzyma przed strzelaniem do strajkujących. Wyjaśnił, że człowiek ów jest formalnie zawodowym podoficerem LWP, ale równocześnie pracuje na niejawnym etacie WSI. Teraz dotarło do mnie, że strajki wiszą na cienkim włosku i postanowiłem, że jeżeli do soboty nie spacyfikują stoczni, to w niedzielę pojadę do Gdańska i zobaczę na własne oczy jak sprawa wygląda. Co było dalej opisałem w Biuletynie Historycznym nr 37 wydawanym przez Muzeum w Lęborku i Lęborskie Bractwo Hstoryczne. Przytoczę zatem fragment tego artykułu: cyt.„...W sobotę 23 sierpnia żona rozmawiała telefonicznie z kuzynką mieszkającą w Gdańsku. Powiadomiła ją, że będę jechał w niedzielę do Gdańska, aby zobaczyć na własne oczy, co się tam dzieje. Wymyśliłem, że przybędę pod Gdańską Stocznię im. Lenina o godz. 10.00 i wezmę udział w Mszy Świętej, która miała być odprawiona na zewnątrz stoczniowej bramy nr 2. Nie pamiętam dlaczego, ale na stację Gdańsk Stocznia przybyłem dopiero przed godziną 12.00. Tu czekał na mnie mój cicerone, czyli Ryszard Sobiepan. Zapytał, co robimy, więc odpowiedziałem, że chcę dojść wzdłuż murów stoczniowych do bramy nr 2 . Jeszcze na peronie Ryszard pokazał mi aparat fotograficzny. Widziałem wcześniej podobne aparaty w filmach sensacyjnych . Był malutki i zdjęcia rejestrował na taśmie 8 mm. Aby wykonać zdjęcia należało trzymać go poziomo, skierować na fotografowany obiekt i patrząc przez wziernik rozsunąć i zsunąć do siebie obie, ruchome części aparatu. Zeszliśmy z peronu i znaleźliśmy się naprzeciw Stoczni Gdańskiej im. Lenina. W drodze do bramy nr 2 mijaliśmy stare budynki stoczniowe oraz odcinki muru otaczającego stocznię, na których siedzieli stoczniowcy. Zapytałem czy możemy zrobić im zdjęcia. Pozwolili, więc skwapliwie korzystaliśmy z ich zgody. Było ciepło i bezwietrznie. Powoli zbliżaliśmy się do bramy nr 2. Wkrótce ujrzałem świeżo wyciosany krzyż drewniany , stojący mniej więcej w tym miejscu, gdzie stoją dzisiaj trzy słynne krzyże. Pamiętam, że część placu po lewej stronie bramy usiłowano odgrodzić, o czym świadczyły niedokończone , żelbetowe fundamenty ogrodzenia. Przed bramą kłębił się kilkusetosobowy tłum mieszkańców Gdańska. Podszedłem do samej bramy. Była udekorowana portretami Papieża Jana Pawła II i Matki Boskiej. Do prętów bramy przymocowano dużo wiązanek kwiatów. Po prawej stronie bramy wisiały duże płyty ze sklejki, na których farbą wymalowano 21 postulatów strajkujących załóg. Z głębi stoczni dochodził głos radiowęzła, z którego nadawano komunikaty i przywoływano stoczniowców do bramy, gdzie czekały rodziny. Z prawej strony bramy znajdowała się portiernia, a na jej dachu stali stoczniowcy. Ludzie stojący pod bramą podawali im swoje aparaty fotograficzne, a ci wykonywali fotografie tłumu. Ja też chciałem mieć takie zdjęcia, więc poprosiłem Ryszarda o aparat i podałem go stojącym na dachu. W tym czasie Ryszard gdzieś się zapodział, więc rozglądałem się za nim w tłumie i wykonałem kilka fotografii otoczenia, gdy nagle poczułem czyjąś ciężką łapę na prawym ramieniu. Odwróciłem się wściekły, aby dać odpór i ujrzałem nad sobą wielką czerwoną facjatę człowieka z jeżem na głowie. Człowiek ów wskazał paluchem na aparat i warknął: „Schowaj to g...” Nie jestem przesadnie strachliwy, ale tym razem bez protestów wykonałem polecenie i szybko przemieściłem się w tłumie. Minęła dobra godzina, gdy nagle, na terenie stoczni rozległy się okrzyki „Lechu! Lechu!”, które podchwycił nasz tłum, stojący na zewnątrz bramy. Po chwili nad bramą ukazał się wychylony do pasa mężczyzna. Miał czarną czuprynę i duże wąsy. Uciszył gestem tłum i przemówił. Zbaraniałem! Koleś mówił nieskładnie, prymitywnym językiem. Z jego wypowiedzi zrozumiałem, że delegacja rządowa jest w Warszawie i strajkujący wierzą, że powróci do Gdańska, aby kontynuować rozmowy z Komitetem Strajkowym. Mówił coś jeszcze, że nie sprzedaje ludzi, ale nie pamiętam kontekstu tej wypowiedzi. Wałęsa zniknął, a zaraz potem przez pręty bramy wyrzucono garść ulotek. Stałem blisko, więc jedną zdążyłem złapać. Pamiętam, że gdzieś wysoko latał helikopter, a ludzie mówili, że rozrzuca ulotki krytykujące strajk i strajkujących. Bardzo chciałem zdobyć więcej ulotek i rozmawiałem o tym z Ryszardem. Ten oznajmił mi, że ma w domu dwie ryzy papieru i pójdzie po nie. Ja miałem pozostać na miejscu i czekać na niego. Ryszard mieszkał daleko od stoczni, więc zastanawiałem się jak on przyniesie niepostrzeżenie ów ładunek. Stałem samotny w tłumie przy bramie nr 2 do godziny 16.00. Wreszcie pojawił się Ryszard z papierem. Nie pamiętam, w czym go niósł i przyniósł, ale ucieszyłem się z jego powrotu. Podeszliśmy do portierni i Rysiu powiedział pilnującym, że mamy papier dla drukarni. Sprawdzili papier, wskazali kierunek marszu i przepuścili nas za bramę. Maszerowaliśmy w głąb stoczni, gdy naprzeciwko ukazał się Lech Wałęsa otoczony gromada stoczniowców. Za nimi jechał wózek elektryczny. Wszyscy zmierzali w stronę bramy, więc krzyknąłem na Ryszarda, aby poszedł dalej, a sam zawróciłem. Za bramą skandowano „Lechu! Lechu!” Tymczasem Lecha podsadzono na dach wózka i podano mu wielką fajkę. Uciszył tłum i przemówił, Oznajmił, że fajkę przywieźli do stoczni przedstawiciele „Polmosu” ze Starogardu. Dodał, że jest to fajka pokoju i zamierza ja wypalić z delegacja rządową. To wywołało burze oklasków. Mówił coś jeszcze, ale ja nie słuchałem, lecz spoglądałem na tego człowieka i różne czarne myśli chodziły mi wówczas po głowie. Z bliska ujrzałem, że jest to szczupły i stosunkowo drobny mężczyzna. Miałem ze sobą kilka paczek papierosów, które rozdałem i czekając na Ryszarda rozmawiałem z chłopakami pilnującymi bramy. Wreszcie ujrzałem powracającego kolegę. Taszczył siatkę, z której wyjął i wręczył mi spory pakiet druków. Byłem zaskoczony ich ilością , lecz po chwili – pomny człowieka bez karku – rozpiąłem koszulę i powciskałem zań bibułę, po czym mocno dociągnąłem pasek w spodniach. Gdy założyłem wiatrówkę i wsadziłem ręce do kieszeni, przyglądający się temu stoczniowcy oznajmili, że nie widać abym coś na sobie przenosił. Wyszliśmy z Rysiem za bramę stoczni i rozstaliśmy się. Wiedziałem już, co zrobię z „bibułą”, lecz wprzódy musiałem dowieźć ją do domu. Około godziny 17.00 znalazłem się na peronie podmiejskiej kolejki elektrycznej w Gdańsku. Tu poczułem dreszcz emocji, gdyż między nielicznymi pasażerami kręciło się sporo młodych, rosłych mężczyzn, którzy bacznie przyglądali się podróżnym. Starałem się zachować spokój i wsiadłem do wagonu kolejki z napisem Wejherowo. Siedziałem przy oknie i obserwowałem peron. Było mi gorąco, ale z przyczyn oczywistych nie mogłem zdjąć wiatrówki. W pewnej chwili ujrzałem za szybą znajoma postać, idącą wzdłuż pociągu. Był to Krzysiu Szeglowski. Zauważył mnie i zawrócił, po czym wszedł do przedziału i usiadł obok mnie . Ustąpiłem mu miejsca przy oknie. Gdy siadał usłyszałem szelest papierów dobiegający spod jego kurtki. Uśmiechnąłem się, a on spojrzał na mnie zaniepokojonym wzrokiem. Wtedy ja wstałem i usiadłem. Zaszeleściło i Krzysztof kiwnął głową ze zrozumieniem. Siedzieliśmy niczym dwie zmokłe kury, czekając niecierpliwie na odjazd pociągu. Gdy ruszył, prawie na każdej mijanej stacji widać było patrole milicji lub sokistów i to budziło nasz niepokój. Na szczęście dotarliśmy do domów bez kłopotów...” Pozdrawiam. Maurycy F."

6 września 2016r. 

Dziś obrady Prezydium Zarządu Regionu. O szczegółach wkrótce. Tematy obrad to m.in.: 

     a)        Spotkanie z Europoseł Anną Fotygą,

b)        Przedstawienie pism do Zarządu Regionu 12.09.16r.,

c)        Przedstawienie propozycji Ireneusza Borkowskiego „koncertu” pieśni patriotycznych,

d)        Przygotowanie Kolegiów Przewodniczących,

e)        Omówienie udziału Pielgrzymki do Częstochowy,

f)        Omówienie uroczystości ks. Jerzego Popieluszki,

g)        Omówienie obchodów stanu wojennego i wydarzeń grudnia 1970r.,

  

5 września 2016r. 

Wczoraj uczciliśmy w Słupsku 26 rocznicę powstania NSZZ ":Solidarność".

 

2 września 2016r. 

  

Dramatycznie spada świadomość działaczy związkowych. Wielu z nich nie odczuwa potrzeby poprawy. Zgłaszane są różnego rodzaju sprawy ale chęci do ich rozwiązania bardzo często BRAK. 

1 września 2016r. 

Zapraszamy do lektury. 

                                             

                                                   NR 97 

A u nas zwalniają związkowców, niby nie ma to związku ze związkiem. 

   

31 sierpnia 2016r. 

Dziś kolejna rocznica "Solidarności"!!! 

Co dziś świętujemy? Kogo czcimy i za co? 

Czy ktoś sobie zadaje tego rodzaju pytania? Czy są one komuś potrzebne? 

30 sierpnia 2016r. 

 

  

29 sierpnia 2016r. 

 

 

  

26 sierpnia 2016r. 

25 sierpnia 2016r. 

Dziś drugi dzień obrad KK NSZZ "S" w Gdańsku. 

24 sierpnia 2016r. 

Dziś obrady Komisji Krajowej NSZZ "S". 

23 sierpnia 2016r. 

 

22 sierpnia 2016r. 

 

19 sierpnia 2016r. 

  

 

18 sierpnia 2016r. 

 

    

17 sierpnia 2016r.

16 sierpnia 2016r. 

12 sierpnia 2016r. 

    

     

11 sierpnia 2016r. 

Dziś obraduje Prezydium Zarządu Regionu. Tematy posiedzenia to m.in.: sprawa SPV, uroczystości sierpniowe, sprawy bieżące. Po pracy pracownicy SPV spotkają się na ogólnym zebraniu w celu omówienia sytuacji w ich zakładzie pracy. 

 

ZAPRASZAMY NA SZKOLENIE SIP. 

    

10 sierpnia 2016r. 

Jutro posiedzenie Prezydium Zarządu Regionu. Tematy posiedzenia to m.in.: sprawa SPV, uroczystości sierpniowe, sprawy bieżące.  

9 sierpnia 2016r. 

Jutro spotkanie w Dębnicy Kaszubskiej w sprawie SPV. Sprawą SPV zajmie się tez PZR. 

8 sierpnia 2016r. 

W wyniku ostatnich rozmów ustalono, że  w dniu 11 sierpnia odbędzie się spotkanie związkowe nt. sytuacji w SPV Sp z o.o. Wcześniej w tm samym dniu sytuację omówi Prezydium Zarządu Regionu Słupskiego NSZZ "Solidarność'. 

5 sierpnia 2016r. 

W dniu wczorajszym w siedzibie Zarządu Regionu Słupskiego odbyły się rozmowy związkowców nt. sytuacji w SPV  W Dębnicy Kaszubskiej. 

4 sierpnia 2016r. 

Jedyna rada!!!

SPV w Dębnicy Kaszubskiej zamierza zwalniać pracowników. Taką informację otrzymała NSZZ "S" działająca u tego pracodawcy. Co dalej? Będziemy informować na bieżąco. 

 

To tak jak u nas w Regionie. Też by się trochę takich pracodawców znalazło.  

WITAM SZANOWNYCH ZWIĄZKOWCÓW :)

Jak co roku przedstawiam Państwu ofertę nowego wydania Informatora związkowego z kalendarzem traz na 2017 rok w komlecie z Dodatkiem prawnym.

W TYM ROKU WYJĄTKOWO KAŻDY KTO ZAMÓWI INFORMATOR 2017 OTRZYMA GRATIS

DRUGI ODRĘBNY DODATEK PRAWNY

Szczegóły oferty przedstawiam w załączniku

Bardzo proszę o pilne składanie zamówień gdyż w m-cu wrześniu nastąpi druk Informatorów .

Nakład drukowany będzie zgodnie ze złożonymi zamówieniami z niewielką nadwyżką. Dystrybucja planowana od m-ca października 2016 wg. kolejności zamówień.

e-mail: przegladzamowienia@wp.pl  

3 sierpnia 2016r. 

Do stosowania i wykorzystania. 

   

 

2 sierpnia 2016r. 

     

1 sierpnia 2016r. 

 

W Słupsku organizatorom nawet nie przyjdzie odwaga, żeby napisać, że Msza Święta będzie odprawiona w intencji Powstańców. Czy nie wstyd? 

29 lipca 2016r. 

28 lipca 2016r. 

Propozycje po KZD. 

     

 

27 lipca 2016r. 

Organizatorem jest "Solidarność" Polmoru Bytów. Tradycyjna trasa Soszyca - Gołębia Góra. Ponad dwu godzinny spływ dostarczył wiele emocji. Wysoki stan wody spowodowany ostatnimi opadami deszczu oraz duża ilość naturalnych przeszkód w postaci wykrotów drzew tarasujących rzekę, spowodował dla uczestników dodatkowe emocje. Wartki nurt przyczynił się do kilku wywrotek a co za tym idzie osobiste sprawdzenie stanu wody. To jednak powodowało tylko dodatkową wesołość wśród uczestników. Wzajemna pomoc i solidarność w trudnościach przyczyniła się do szczęśliwego przybycia na miejsce biwaku w Gołębiej Górze, Tu na kajakarzy i ich rodziny czekał poczęstunek i możliwość odpoczynku na łonie natury. Omówienie trudów a także przyjemnych chwil zajęło uczestnikom dalszą część biwaku. Już dzisiaj większość uczestników spływu zapewniała swoją obecność na kolejnym już X spływie.

 

 

Czy to możliwe? 

26 lipca 2016r.  

 

 

25 lipca 2016r. 

Czy ludzie ciągle muszą dawać się oszukiwać politykom? 

22 lipca 2016r. 

Od poniedziałku wracamy do realizacji programu BUDOWA SILNEGO ZWIĄZKU ZAWODOWEGO. 

21 lipca 2016r. 

 

20 lipca 2016r. 

19 lipca 2016r. 

18 lipca 2016r. 

15 lipca 2016r. 

Trwają przygotowania do Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność", najwyższej władzy w naszym Związku. KZD będzie obradował m.in. ws. zmian w statucie. Statut NSZZ "Solidarność" ma duży wpływ na działania Związku. 

14 lipca 2016r. 

W okresie wakacyjnym przypominamy cztery podstawowe kierunki działań przyjęte przez najwyższe władze naszego Związku, których wykonanie jest dofinansowane:

1. rozwój Związku, 

2. szkolenia związkowe, 

3. informacja wewnątrzzwiązkowa, 

4. działania eksperckie. 

My zachęcamy do realizacji pierwszego punktu, bez wykonania którego o pozostałych punktach trudno mówić. 

13 lipca 2016r. 

12 lipca 2016r. 

   

11 lipca 2016r. 

Warto się przyjrzeć, które miejsce w działaniach naszej organizacji związkowej zajmuje "budowa silnego związku zawodowego". To łatwe. Jeżeli jest to pierwsze miejsce to bardzo dobrze, jeżeli, któreś z dalszych to znacznie gorzej, jeżeli jedno z ostatnich miejsc, to... KATASTROFA. Chętnie pomożemy w ocenie sytuacji oraz w ewentualnej zmianie wartościowania spraw w Waszej organizacji. 

8 lipca 2016r. 

Jak widać potrzeba zmian. 

Dziś obradowała Regionalna Komisja Wyborcza, która zatwierdziła wybory uzupełniające w jednej z organizacji zakładowych. 

7 lipca 2016r. 

 

    

6 lipca 2016r. 

 

5 lipca 2016r. 

Wczoraj Zarząd Regionu zajmował się m.in. zmianami w statucie NSZZ "S", podsumowaniem WZDR, bieżącymi sprawami. 

W dniu wczorajszym obradowała też RKR oraz RRFS. 

4 lipca 2016r. 

Dziś obrady Zarządu Regionu Słupskiego NSZZ "Solidarność". Pierwsze o WZDR. Tematy podamy wkrótce. 

1 lipca 2016r. 

  

Informacji z wcześniejszego okresu szukaj w archiwum