Czy mogę zostać zwolniony za zapisanie się do związku lub za
uczestniczenie w zebraniu związkowym?
Pracodawca zawsze może cię zwolnić używając jakiegokolwiek pretekstu - nie masz
żadnej gwarancji - tym bardziej, gdy w zakładzie brak silnego związku. Pracodawca robi
wtedy, co chce i jak chce. Prawo daje pracownikom wolność organizowania się w związek
zawodowy. Organizując się wszyscy mamy szansę na przeciwstawienie się takim praktykom
ze strony pracodawcy.
Czy można zlikwidować zakład pracy, bo powstał w nim związek?
Pracodawca podejmuje decyzję o likwidacji zakładu, gdy przestaje on przynosić zyski.
Związkowcy muszą postępować rozważnie, by nie doprowadzić do sytuacji, w której np.
podjęcie przez pracowników strajku może spowodować, że pracodawca
"przeniesie" zakład w inne miejsce.
Jakie korzyści będziemy mieli, gdy zorganizujemy się w związek?
Będziecie mogli osiągnąć najwyższe możliwe płace i lepsze warunki pracy. Warunek
jest jeden - duże poparcie pracowników dla postulatów związku wyrażające się dużą
liczbą członków.
Co ja z tego będę miał?
To co chciałbyś polepszyć, poprawić, zmienić. Organizując się masz szansę. W
pojedynkę niewiele zdziałasz w tych sprawach, które według ciebie są ważne.
Inne związki dają paczki na święta, pożyczki - a co wy dajecie członkom?
Nie wiem, czego chcą inne związki. Pracownicy organizują się w NSZZ
"Solidarność", bo uważają, że koniecznie trzeba wystąpić do pracodawcy o
wyższe płace, o pieniądze z funduszu socjalnego. Jeśli wszystko w zakładzie ci
odpowiada i według ciebie nie należy nic poprawiać - uszanuję twoje zdanie, ale z
pewnością bez ciebie będzie nam znacznie trudniej coś uzyskać, niż gdybyś się do
nas przyłączył i zabiegalibyśmy o to wspólnie. To od pracodawcy powinniśmy chcieć,
żeby coś dał, a związek jest po to, żeby wystąpić o to do pracodawcy.
Czy pracodawca będzie z nami rozmawiał , jak założymy związek?
Tak, prawo wymaga od pracodawcy, aby prowadził negocjacje "w dobrej wierze"
z reprezentantami związku.
Czy łatwo jest założyć związek?
Nie. Wymaga to pracy tych, którzy to robią. I przede wszystkim wymaga to aktywnego
zaangażowania jak największej liczby pracowników.
Po co zapisywać się do związku i płacić składkę, skoro i tak - to, co uzyskacie
od pracodawcy dotyczyć będzie wszystkich pracowników?
Oczywiście, występujemy w imieniu wszystkich pracowników - ale to, co uzyskamy,
zależy od tego, czy jesteśmy wystarczająco silni, i na ile pracodawca liczy się z
naszym głosem. Gdy będziemy słabi - nie uzyskamy nic. Dlatego powinieneś zapisać się
do związku, żebyśmy byli silniejsi.
Ile trzeba płacić na związek? Na co przeznaczana jest składka?
Składka związkowa to 1% twojego zarobku brutto. Na przykład zarabiając 1000 zł,
płacisz 10 zł. Z niej pokrywane są koszty działalności twojej organizacji
zakładowej, struktury regionalnej i krajowej.
Co z nieuczciwością w związku?
Pracodawca będzie dążył do przekonania ciebie, że wszyscy pracownicy związku są
skorumpowani. Większość działaczy to ludzie uczciwi, oddani sprawom związku,
służący pomocą pracownikom. Jednak związki nie są doskonałe - nic nie jest. Ale
trzeba pamiętać, że władze związku są wybieralne, a złe władze można odwołać.
Trzeba pamiętać, że to pracownicy tworzą związek.
Kto kieruje związkiem? Pracodawca twierdzi, że są to najgorsi pracownicy?
Ty kierujesz związkiem. Ty wybierasz swoja reprezentację, jaką jest komisja
zakładowa. Ty zgłaszasz postulaty do układu zbiorowego pracy. Ty wybierasz delegatów,
którzy w twoim imieniu wybierają przewodniczącego. Związek to nie siła zewnętrzna,
to ty - pracownik.
Czy będziemy musieli strajkować?
Nikt nie "musi" strajkować. Strajk można ogłosić tylko wtedy, gdy
większość pracowników w przedsiębiorstwie przegłosuje, że tego chce. Ponad 95%
wszystkich układów zbiorowych pracy udaje się wynegocjować bez strajku. Mądry
związek strajkuje tylko wtedy, kiedy wie, że może wygrać.
W jaki sposób możemy wyegzekwować przestrzeganie prawa przez pracodawcę?
Samo prawo nie wystarcza, nic nie działa automatycznie. Poprzez zorganizowanie się
mamy szansę dopilnować, aby pracodawca przestrzegał prawa.
Co to jest układ zbiorowy pracy? Po co te negocjacje?
Układ zbiorowy pracy to spis zasad obowiązujących pracowników i pracodawcę w danym
zakładzie pracy, korzystniejszy dla pracowników niż obowiązujące prawo. Jeśli
zorganizujemy się, to możemy wystąpić do pracodawcy o negocjacje układu. Oczywiście
pracodawca tak łatwo nie zgodzi się na to, co chcemy, ale będziemy mogli rozmawiać.
Przy poparciu większości pracowników i dobrej sytuacji finansowej zakładu - mamy
szansę na to, by w naszym układzie zbiorowym znalazły się możliwie najkorzystniejsze
dla pracowników rozwiązania.
Co może zawierać taki układ?
Układ może zawierać zapisy dotyczące spraw wynikających z umowy o pracę, tzn.
czasu pracy, wynagrodzenia, warunków pracy itd. Przykład: zgodnie z Kodeksem pracy nasz
urlop po 10 latach pracy wynosi 26 dni; jeśli wynegocjujemy z pracodawcą wydłużenie
urlopu o jeden dzień, to taki zapis znajdzie się w układzie zbiorowym.
Jak to zrobić, żeby mieć układ?
Najważniejsze jest, aby wszyscy pracownicy powiedzieli, czego chcą w układzie
zbiorowym, i by zorganizowali się - wówczas związkowcy - wiedząc, jakie poparcie mają
wśród pracowników - wystąpią o negocjacje układu do pracodawcy.
Jak osiągnąć polepszenie tego, co nakazuje pracodawcy prawo? Jak uzyskać korzystny
układ zbiorowy?
Pracodawca nie jest zobowiązany do zaakceptowania naszych propozycji. Prawo nakazuje
mu jedynie przystąpienie do negocjacji. Tylko poprzez zorganizowanie się - mamy
możliwość wynegocjowania korzystniejszych praw. Gdy pracownicy organizują się w
związek zawodowy, nabywają praw do podjęcia z pracodawcą negocjacji układu. Gdy
stają się silną organizacją, maja szansę na uzyskanie w układzie korzystnych dla
siebie zapisów.
Co się stanie, jeśli pracodawca nie jest w stanie spełnić naszych finansowych
postulatów?
Nikt nie chce likwidacji macierzystego zakładu pracy, a już w szczególności
prawdziwy, profesjonalny związek, który jak najlepiej reprezentuje interesy
pracowników. Jeśli zakładu nie stać na podwyżki płac i spełnienie wszystkich
postulatów pracowniczych, musi to udowodnić poprzez przedstawienie dokumentacji
finansowej. Potem można podejmować decyzje oparte na faktach, a nie na propagandzie
dyrekcji. |