strona główna

 

informacje

archiwum informacji

Solidarność Wielkopolska

uroczystości

 

władze regionalne

 

dokumenty

Walne Zebranie Delegatów

Akty prawne

BHP

Społeczny Inspektor Pracy

 

biura ZR

dział organizacyjny

dział rozwoju związku

dział szkoleń

dział informacji

dział prawny

radcy prawni

 

struktury terenowe

 

sekcje

 

w sprzedaży

 

kontakt

 

linki

 

 

 

 

Neoliberalizm się zawalił

Polsce potrzebna jest inna władza, nie kierująca się dogmatami liberalnymi, a przede wszystkim nie uwikłana w system interesów politycznych i ekonomicznych - stwierdził b. premier Jarosław Kaczyński, który 25 stycznia spotkał się z członkami ZR Wielkopolska.

Przewodniczący wielkopolskiej „S” Jarosław Lange witając b. premiera i prezesa PiS powiedział, że „Solidarność” na co dzień styka się ze skutkami kryzysu: - „To do „S” przychodzą ludzie pozbawieni pracy, zagrożeni jej utratą, miesiącami nie otrzymujący wynagrodzeń, ludzie często pozbawieni perspektyw i nadziei na przyszłość. Naruszane są również podstawowe wolności związkowe. Neoliberalna polityka obecnej władzy radykalizuje relacje między pracodawcami a pracownikami. Ci pierwsi często w sposób skrajnie niedemokratyczny odnoszą się do osób próbujących zorganizować ludzi w związek zawodowy „S”. Na porządku dziennym są szykany i zwolnienia z pracy nierzadko dyscyplinarne.

Były premier podzielił pogląd przewodniczącego mówiąc, że przed podobnymi problemami stają także ci wszyscy, którzy chcieliby innego kształtu kraju niż ten obecny. Dodał, że „chaotyczna, niekonkretna wersja systemu neoliberalnego nigdzie nie przyniosła pożądanych efektów i w skali światowej dzisiaj się zawaliła.”

Według J. Kaczyńskiego trzeba w Polsce doprowadzić do zmian na scenie politycznej. Próba takiej przebudowy państwa rozpoczęta za rządów PiS została zahamowana. Wyraził przekonanie, że dojdzie do drugiej próby, a wówczas kierunek tej przebudowy powinien być uzgodniony ze związkami zawodowymi, szczególnie z „S”.

Elementem planowanej zmiany mogłaby być weryfikacja postawy „S” wobec polityki. - Rozumiem ostrożność Związku w tym względzie, szczególnie po doświadczeniu z AWS, ale zmian nie da się uzyskać tylko za pomocą strajków i manifestacji. Nie chodzi bowiem tylko o pokonanie PO. To może pozwolić rządzić, ale to będą rządy dla rządzenia. Nam chodzi o zmianę zasad funkcjonowania życia społecznego, a tego bez solidnej większości, bez silnego podmiotu w sferze politycznej nie da się zrobić. Nie zamierzam ingerować w decyzje „S” , chcę jedynie przedstawić nasz sposób myślenia. System neoliberalny nie jest tym co naszemu krajowi jest potrzebne. On jest potrzebny tylko tej grupie na samej „górze” - przekonywał lider PiS.

J. Kaczyński wskazał niebezpieczne tendencje unijnych polityków zmierzające do traktowania „nowych” członków UE jak swego rodzaju zasobu rozwojowego. Miałoby to m.in. polegać na przejęciu pełnej kontroli nad sektorem bankowym w tych krajach. Obecnie nadzór nad bankiem zagranicznym mającym siedzibę w naszym kraju formalnie sprawuje Polska. Jeżeli propozycje, nad którymi po cichu pracują unijni urzędnicy wejdą w życie, to taki bank będzie pod nadzorem UE i kraju pochodzenia właściciela banku, czyli możliwość oddziaływania Polski na politykę banku zostanie radykalnie zredukowana.

Na zakończenie spotkania J. Kaczyński odpowiadał na pytania członków ZR.

 

 

  aktualności - galeria - kontakt