|
|
![]() |
|||||||||
|
informacje
dokumenty
biura ZR
|
Dość pustych obietnic prezesa
To już kolejny w ostatnim czasie strajk w poznańskich ZNTK. Pracownicy domagają się wypłaty wynagrodzeń, z którymi pracodawca zalega od października oraz uregulowania składek ZUS i PZU. Firma nie wypłaca także świadczeń socjalnych oraz nieprawnie zatrzymuje składki związkowe, które powinny być przekazywane do Zarządu Regionu Wielkopolska NSZZ „S”. W środę 3 lutego pracownicy ZNTK na pięć godzin przerwali pracę i zebrali się przed budynkiem zarządu spółki. - Sytuacja jest dramatyczna. Ludzie nie mają za co żyć. Są zdeterminowani i jednoznacznie opowiedzieli się za strajkiem - mówią liderzy „Solidarności ” Lidia Dudziak i związku branżowego Wojciech Słomka.
Strajk zakończył się o godz. 11.00 i wówczas doszło do spotkania zarządu spółki z przedstawicielami załogi, w którym uczestniczył również przewodniczący wielkopolskiej „S” Jarosław Lange.
Problemy finansowe ZNTK trwają od lat. Zarząd spółki wielokrotnie zalegał z wypłatą wynagrodzeń i wielokrotnie nie wywiązywał się ze składanych na piśmie zobowiązań wobec załogi.
Niestety przebieg rozmowy 3 lutego był podobny do tych, jakie pracownicy ZNTK znają od dawna: żadnych konkretów, prezes będzie się starał, aby wypłata była jutro lub pojutrze...
Lecz pracownicy nie chcą już dłużej czekać. - Strajk będzie kontynuowany. Żądamy pieniędzy przynajmniej za październik i listopad. Potem przystąpimy do rozmów o wypłacie grudniowej i dalszych, bo nic nie wskazuje na to, żeby styczniowa była na czas – mówi L. Dudziak.
Na domiar złego na początku lutego prawie 30 osobom z 360-osobowej załogi ZNTK wręczono zwolnienia z pracy, mimo że w kasie brak pieniędzy na odprawy dla zwalnianych pracowników.
aktualności - galeria - kontakt |
|