|
|
![]() |
|
|
informacje
dokumenty Walne Zebranie Delegatów
biura ZR
|
Odwołać prezesa NFZ Zarząd Regionu Wielkopolska NSZZ „S” domaga się odwołania prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza.
3 czerwca ZR skierował pismo w tej sprawie do minister zdrowia Ewy Kopacz. Jest to reakcja na sposób odwołania b. dyrektor wielkopolskiego oddziału NFZ Ireny Błońskiej i powołania na to stanowisko Zbigniewy Nowodworskiej.
„S” zwraca uwagę, że w tej sprawie prezes NFZ co najmniej dwukrotnie naruszył prawo. Po raz pierwszy odwołując b. dyrektor przed zasięgnięciem opinii Rady Oddziału Wojewódzkiego Funduszu. Tego samego dnia, tj. 13 marca br., w spotkaniu Rady Oddziału, podczas którego opiniowano wniosek prezesa o odwołanie dyrektor Ireny Błońskiej brał udział zastępca Prezesa NFZ Dariusz Wasilewski, który przyjechał do Poznania z decyzją odwołującą. Decyzja ta została wręczona Irenie Błońskiej w trakcie obrad Rady. Po raz drugi prawo zostało naruszone przy powoływaniu nowego szefa NFZ w Wielkopolsce. Z. Nowodworska, która wygrała konkurs nie spełnia kryteriów konkursowych dotyczących wykształcenia (wymagane jest wyższe wykształcenie ekonomiczne, prawne, medyczne, administracyjne lub z zakresu zarządzania).
Przeciwko zmianom personalnym w wielkopolskim NFZ protestowała nie tylko „Solidarność” lecz także Ogólnopolska Konfederacja Związków Zawodowych Pracowników Ochrony Zdrowia oraz dyrektorzy placówek ochrony zdrowia i szeroko pojęte środowisko medyczne.
W piśmie, które ZR skierował do min. E. Kopacz napisano: "Uważamy że głównym powodem odwołania Ireny Błońkiej jest jej szczególna dbałość o wydatkowanie środków publicznych. Wiadomo, że w wyniku kontroli do kasy NFZ wpłynąć mogło kilkadziesiąt (ok.80) milionów złotych. Nasze zaufanie do Zbigniewy Nowodworskiej jest w tym względzie ograniczone. Pamiętamy bowiem doskonale, że za rządów SLD (wówczas ministrem zdrowia był Mariusz Łapiński) koordynatorem przekształceń kas chorych w NFZ była właśnie Z. Nowodworska. Wówczas wyrzucono z pracy (lub jak woli zapewne Z. Nowodworska, nie zatrudniono ponownie w NFZ) ok. 70 fachowców, którzy mieli rodowód solidarnościowy. Warto dodać, że nasze województwo przodowało wówczas w liczbie takich zwolnień w Polsce.
Domagając się odwołania Prezesa NFZ i naprawienia błędów formalno prawnych w istocie domagamy się od Pani Minister realizacji postulatów dotyczących uszczelnienia systemu ochrony zdrowia."
aktualności - galeria - kontakt |
|