Pikieta 26 stycznia w obronie pracowników Selgrosu
Przejście manifestantów przed halę
Selgrosu
Spotkaliśmy się dzisiaj, by pokazać,
że realizujemy zasadę "jeden za wszystkich, wszyscy za
jednego" - mówił Janusz Śniadek
We wspólnocie europejskiej mamy albo
wspólne prawa albo żadnych - mówił Volker Kulle z DGB
Krzysztof Kłak - (pierwszy z prawej)
powiedział, że w Selgrosie zlekceważone zostało
konstytucyjne prawo do zrzeszania się pracowników.
A stojący obok Janusz Łaznowski,
przew. dolnośląskiej "S", dodał:
"Dziś, mimo że próbuje się zastraszyć
załogę, do "S" należy już nie 14 osób, jak na początku,
ale 50..
Prezes Selgrosu
Alexander Orlowski unikał odpowiedzi na pytanie jak
zamierza załatwić sprawę wyrzucenia z pracy 8
pracowników, którzy założyli "S" w Selgrosie.