Menu
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Rozwiązania podatkowe w Tarczy 4 i „wakacje” kredytowe

  • Kategoria: Kraj

Darowizny
Zmiany zawarte w ustawie rozszerzają zakres darowizn odliczanych od podstawy opodatkowania, które mogą być przekazane zgodnie z rozwiązaniami zawartymi w tej ustawie również na rzecz domów dla matek z małoletnimi dziećmi i kobiet w ciąży, noclegowni, schronisk dla osób bezdomnych, w tym z usługami opiekuńczymi, ośrodków wsparcia, a także rodzinnych domów pomocy społecznej oraz domów pomocy społecznej. Podlega odliczeniu darowizna przekazana do 30 września 2020 r.

Od podstawy opodatkowania będzie można odliczyć również darowizny rzeczowe w postaci komputerów przenośnych (laptopy lub tablety) , przekazane między 1 stycznia, a 30 września 2020 roku między innymi organom prowadzącym placówki oświatowe. Urządzenia będące przedmiotem darowizny muszą być kompletne, zdatne do użytku i wyprodukowane nie wcześniej niż 3 lata przed dniem ich przekazania.

„Wakacje” kredytowe
Ustawa umożliwia skorzystanie z tzw. wakacji kredytowych dla kredytobiorcy, który po dniu 13 marca 2020 r. utracił pracę lub inne główne źródło dochodu. W przypadku, w którym stroną umowy, jest więcej niż jeden kredytobiorca, dla spełnienia warunku określonego w ustawie wystarczy utrata pracy lub innego głównego źródła dochodu przez jednego z nich.

Uprawnienie do 3 miesięcznego zawieszenia spłaty kredytu ograniczono do umów, które zostały zawarte przed dniem 13 marca 2020 r. i co do których zakończenie okresu kredytowania przypada po upływie 6 miesięcy od tej daty. W przypadku, w którym kredytobiorca posiada kilka kredytów u danego kredytodawcy, przepisy ograniczają możliwość skorzystania z uprawnienia do zawieszenia umowy tylko w stosunku do jednego z nich wedle wyboru kredytobiorcy. W okresie zawieszenia wykonywania umowy kredytobiorca nie jest zobowiązany do dokonywania płatności wynikających z umowy, z wyjątkiem opłat z tytułu ubezpieczeń powiązanych z umowami.

Okres kredytowania oraz wszystkie terminy przewidziane w umowie ulegają przedłużeniu o okres zawieszenia wykonywania umowy. W okresie zawieszenia wykonywania umowy nie są naliczane odsetki ani pobierane opłaty inne niż wskazane w potwierdzeniu.

Kredytobiorca, który skorzystał wcześniej w ramach umowy z bankiem z wakacji kredytowych, może poprzez złożenie wniosku o zawieszenie wykonania umowy o kredyt na podstawie omawianej ustawy, skrócić okres tych wakacji kredytowych. Kredytobiorca może także złożyć wniosek o zwieszenie wykonania umowy kredytu po okresie tych wakacji.
Omawianych przepisów nie stosuje się do kredytów studenckich.

Marzena Podolska – Bojahr

 

 

Minister Maląg o emeryturach stażowych: Pracujemy nad jak najlepszym rozwiązaniem. Jestem dobrej myśli!

Wczoraj odbyło się wręczenie nagrody Człowieka Roku 2019 „Tygodnika Solidarność”. Laureatem nagrody został prezydent Andrzej Duda. W uroczystości uczestniczyło wielu znakomitych gości, m.in. minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg. Po uroczystości pani minister znalazła krótką chwilę na rozmowę z „Tygodnikiem Solidarność".

Prowadzący rozmowę Mateusz Kosiński pytał m.in. o wprowadzony niedawno „dodatek solidarnościowy”.

– „Dodatek solidarnościowy”, inicjatywa pana prezydenta Andrzeja Dudy, ale wypracowana także z Solidarnością i ze stroną rządową to wsparcie dla osób, które znalazły się w trudnej sytuacji. Priorytetem jest ochrona miejsc pracy, pomoc pracownikom, aby w trudnym czasie pandemii i spowolnienia gospodarczego nie tracili pracy. Jednak są takie osoby, które straciły pracę i dodatek solidarnościowy 1400 zł netto przez trzy miesiące, wypłacany już w czerwcu, lipcu i sierpniu, to wsparcie by te osoby mogły przetrwać trudny czas. Od miesiąca września zostanie podniesiony zasiłek dla bezrobotnych do kwoty 1200 zł. Cały czas jako rząd będziemy podejmować działania by niwelować takie skutki, które są przeciwko pracownikowi. Wsparcie pracowników jest priorytetem

– zaznaczyła minister Maląg, która podkreśliła również, że ustawa dotycząca "dodatku solidarnościowego" została podpisana przez Pana Prezydenta w sobotę a już na dziś złożono ponad 20 tys. wniosków o jej przyznanie. Wypłaty zasiłku powinny ruszyć dzisiaj lub jutro.

W trakcie rozmowy nie zabrakło pytania o emerytury stażowe, jeden z nielicznych postulatów pierwszej umowy programowej między Solidarnością a Panem Prezydentem Andrzejem Dudą, który nie został jeszcze zrealizowany.

– Pracujemy w porozumieniu z Panem Prezydentem nad przedstawieniem jak najlepszego rozwiązania. Jestem dobrej myśli, że wypracujemy taką ustawę, która rzeczywiście pozwoli wprowadzić i zrealizować postanowienia porozumienia. Wiarygodność, to co dzisiaj mówił pan Przewodniczący Piotr Duda, o Panu Prezydencie, cechuje tę prezydenturę. Współpraca z Solidarnością jest niezwykle ważna, to słuchanie głosów pracowników i przede wszystkim możemy dobre rzeczy tworzyć tylko wtedy gdy jest dobry dialog w sferze społecznej, pracodawców, rządu i Pana Prezydenta

– podkreśliła pani minister.
 

"Dobro pracowników nosi w sercu". Laudacja nt. Prezydenta Andrzeja Dudy

23 czerwca w Zakopanem odbyła się gala "Człowiek Roku 2019 Tygodnika Solidarność". Statuetkę otrzymał Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. Z tej okazji zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej Tadeusz Majchrowicz odczytał uroczystą laudację nt. laureata.

Szanowny Panie Prezydencie! Szanowni Państwo! 

Potrzeba nie tylko odwagi, aby wprowadzać odważne rozwiązania dla dobra polskich pracowników i polskich rodzin. To dobro trzeba nosić w sercu. Nasz laureat – Prezydent Andrzej Duda – „Człowiek Roku 2019 « Tygodnika Solidarność »”, wzorem swojego wielkiego poprzednika, człowieka „Solidarności”, śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, dobro pracowników nosi w sercu. Udowodnił to wieloma inicjatywami i licznymi podpisami składanymi pod dobrymi zmianami poprawiającymi los polskich rodzin i pracowników. Tym samym radykalnie zerwał z dotychczasową polityką systematycznego ograniczania praw pracowniczych i związkowych, jaka dominowała przez ostatnie dziesięciolecia


- mówił Tadeusz Majchrowicz. Jak podkreślił, lista zasług Prezydenta Andrzeja Dudy jest bardzo długa.
 

Przywrócenie wieku emerytalnego sprzed haniebnej reformy PO-PSL, ograniczenie handlu w niedzielę, ustalenie płacy minimalnej pracowników niemedycznych, przywrócenie pełnego pluralizmu związkowego, radykalny wzrost płacy minimalnej i ustanowienie minimalnej stawki godzinowej. 

Wzrost odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, odmrożenie podwyżek w państwowej sferze budżetowej, klauzule społeczne w zamówieniach publicznych, zniesienie syndromu pierwszej dniówki, lepsza ochrona przed zwolnieniem kobiet w ciąży, także tych pracujących w agencjach pracy tymczasowej. 

Lepsze warunki zatrudnienia dla młodych pracowników i zatrudnionych na czas określony, urealnienie reprezentatywności organizacji związkowych. Dbałość i wzmacnianie dialogu społecznego, a także pilnowanie, aby jego zasady nie były łamane. Co szczególnie uwidoczniła próba zniesienia tzw. limitu 30-krotności, gdzie Prezydent nie zawahał się użyć swojego weta. 

Znaczące podwyższenie kwoty wolnej od podatku dla najuboższych, lepsze warunki dochodzenia roszczeń pracowniczych w sądach pracy, i wiele, wiele innych rozwiązań, które zostały wprowadzone z inicjatywy Pana Prezydenta lub przy jego ogromnym wsparciu. Wiele z nich to również realizacja postulatów sierpniowych 1980 r., które stworzyły Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”


- wymieniał zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej. Zaznaczył, że z z całą odpowiedzialnością można stwierdzić, że Andrzej Duda to Prezydent Przyjazny Pracownikom, a jego prezydentura z punktu widzenia praw pracowniczych była najlepsza w ostatnim 30-leciu.
 

Przyznając tytuł „Człowieka Roku 2019 « Tygodnika Solidarność »”, nie możemy zapominać, że „Solidarność” to nie tylko prawa pracownicze. To również wspaniała historia, w której pielęgnowaniu Pan Prezydent był aktywnym uczestnikiem. Z wdzięcznością wspominamy Jego częsty udział w uroczystościach, z których wielu sam był gospodarzem. Przywołać warto choćby pierwsze w historii posiedzenie Komisji Krajowej w Pałacu Prezydenckim, inaugurujące obchody 40-lecia powstania NSZZ „Solidarność”. Liczne przemówienia wygłaszane w całym kraju, przekazane listy, udzielone patronaty przywracały tysiącom ludzi „Solidarności” pamięć, szacunek i pozwoliły docenić ich zaangażowanie, a często ofiarę, dzięki której możemy dzisiaj cieszyć się wolnością w suwerennej, demokratycznej Ojczyźnie. Również za sprawą odznaczeń państwowych i wyróżnień, których Pan Prezydent nie szczędził, a które już dawno powinny być wręczone bohaterom naszej wolności.  

Szanowni Państwo! „Człowiek Roku 2019 « Tygodnika Solidarność »”, Prezydent Przyjazny Pracownikom, Przyjaciel „Solidarności” – Pan Andrzej Duda!  


- podsumował Tadeusz Majchrowicz.

 

 

"Kandydat Trzaskowski od tego nie ucieknie!". Płomienne przemówienie P. Dudy na Gali "Człowieka Roku TS"

  • Kategoria: Kraj

Jesteśmy 5 dni przed wyborami. Nie uciekniemy od tego tematu, dlatego pozwólcie, że Solidarność wypowie się także w tym temacie, bo mamy do tego prawo. Jeżeli słyszę niektórych polityków, szczególnie z opozycji, że Solidarność i związki zawodowe powinne zajmować się jedynie sprawami pracowniczymi, to mówię: tak, to nasza polityka. I te ostatnie 5 lat pokazało, że taka polityka zdaje egzamin. Że niekoniecznie musimy wychodzić na ulice, organizować demonstracje, bo dialog, rozmowa, przynosi efekty. I to dla nas bardzo ważne - mówił Przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda podczas przemówienia na Gali "Człowieka Roku Tygodnika Solidarność".

w Zakopanem odbyła się gala "Człowiek Roku 2019 Tygodnika Solidarność". Statuetkę otrzymał Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. 

Czytaj więcej: [video] Gala "Człowiek Roku 2019 Tygodnika Solidarność". Laureatem Prezydent Andrzej Duda
 

Głos podczas uroczystości zabrał Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotr Duda.
 

Dzisiejsza uroczystość na pewno nie była usłana różami. 19 lutego, podczas ostatniego posiedzenia Komisji Krajowej rozmawialiśmy i mieliśmy piękne plany dot. nowej umowy programowej z Panem Prezydentem, a także organizacji tej właśnie gali, która miała się odbyć 28 marca, tutaj w Zakopanem. Gala wtedy się nie odbyła. Mamy prawie 3 miesiące prawie poślizgu, ale dzisiaj jesteśmy tutaj. Nie jest to może "strefa relaksu", jak w Warszawie u Pana Trzaskowskiego, ale na pewno Państwo się na pewno lepiej czujecie niż tam. Nas na takie luksusy po prostu nie stać


- rozpoczął Przewodniczący. Podkreślił, że "Tygodnik Solidarność ma swoją wspaniałą historię o której mówił Pan Michał Ossowski, redaktor naczelny pisma. 
 

W przyszłym roku będziemy obchodzić 40-lecie pierwszego wydania. To dla nas bardzo ważne, ale co roku jako kapituła siedzimy, wychodzimy, wracamy, dyskutujemy, komu chcemy przyznać kolejny tytuł "Człowieka Roku Tygodnika Solidarność". W tym gronie znalazły się zacne osoby ze świata polityki, duchowieństwa, a także mama naszego drogiego patrona ks. Jerzego Popiełuszki. To dla nas bardzo ważne. A także Prezydent śp. Lech Kaczyński. Dzisiaj jest dla nas wielkim zaszczytem, że po raz pierwszy tę nagrodę otrzymuje urzędujący Prezydent. To dla nas wielki honor i zaszczyt


- zaznaczył Piotr Duda. Opowiadał, jak w 2010 roku, po tragicznej śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdy największe emocje opadły, nachodziła go refleksja, czy Polska będzie mieć jeszcze Prezydenta o takiej wrażliwości społecznej, z takim poczuciem humoru, dystansem do siebie, który tak odpowiedzialnie i merytorycznie podchodzi ds. pracowniczych, jak Lech Kaczyński.
 

Ale po tych 10 latach mogę powiedzieć z dumą, że mamy Prezydenta. Dobrego człowieka, z dystansem do siebie, poczuciem humoru, człowiekiem wrażliwym na sprawy społeczne. I z tego jestem jako Szef Związku bardzo dumny. Dla nas, jako dla Solidarności jest to wielkie wyróżnienie, że możemy przyznać i przyznaliśmy Panu Prezydentowi tytuł Człowieka Roku. A tak faktycznie, to nie za rok 2019, ale całokształt naszej wspaniałej współpracy przez ostatnie 5 lat


- tłumaczył. Podczas przemówienia poruszył także temat wyborów. Przestrzegł, że od tego tematu "nie da się uciec". 
 

Pozwólcie, że Solidarność wypowie się także w tym temacie, bo mamy do tego prawo. Jeżeli słyszę niektórych polityków, szczególnie z opozycji, że Solidarność i związki zawodowe winne zajmować się jedynie sprawami pracowniczymi, to mówię: tak, to nasza polityka. Polityka pracownicza. I te ostatnie 5 lat pokazało, że taka polityka zdaje egzamin. Że niekoniecznie musimy wychodzić na ulice, organizować demonstracje, bo dialog, rozmowa, przynosi efekty


- mówił Piotr Duda. Wskazał, że słowo klucz tej kampanii to wiarygodność. 
 

Albo raczej brak tej wiarygodności. Niektórzy kandydaci mają totalną amnezję, nie pamiętają czy byli posłami, jak głosowali w Sejmie. Czy się tego wstydzą? Każdy powinien mieć swoje poglądy i je szanować. A jeśli nie szanuje swoich poglądów, to nawet samego siebie nie szanuje


- powiedział. 
 

Ale od początku: wiek emerytalny. Jak się biedacy musieli namęczyć w 2011 roku, aby tak nakłamać w kampanii wyborczej, po to tylko, by 2012 roku zdecydować o podniesieniu wieku emerytalnego, nie konsultując tego ani ze społeczeństwem, ani ze związkami zawodowymi. Kto jak kto, ale to Solidarność ma w tej sprawie legitymacje by się wypowiadać i mówić głośno. Zebraliśmy prawie 3 miliony podpisów. Złożyliśmy wniosek w Sejmie? Złożyliśmy. Pamiętam wystąpienie premiera Tuska. "Jak śmiecie, pętaki, przychodzić do Sejmu i prosić o referendum! My zadecydujemy jaki będzie wiek emerytalny". I pan kandydat Trzaskowski od tego nie ucieknie! Bo to on ma w DNA Platformę Obywatelską. Jest zatwardziałym liberałem i doskonale o tym wiemy. I niech powie otwarcie, że podniesie wiek emerytalny. Bo oni to mają we krwi, niech się tego nie wstydzą. Dlatego tak ważne jest, by to słowo "wiarygodność" przeszło całą Polskę. By zadawać pytania politykom którzy dzisiaj kandydują. Tak jak pan Władysław Kosiniak-Kamysz. No przecież nikt mu nie kazał... może inaczej - może mu kazał pan premier Tusk przeprowadzić reformę. No ale biedaczek powiedział, że się pomylił i zmienił zdanie. Jak zmienił zdanie raz, to zmieni drugi, piąty i dziesiąty! Dlatego na to godzić się nie możemy. Trzeba jasno powiedzieć: oni już byli i oszukali wyborców, oszukali Polaków podnosząc wiek emerytalny. Trzeba o tym głośno mówić i pamiętać


- grzmiał Przewodniczący Solidarności.

Całe przemówienie Piotra Dudy na poniższym wideo od 57 minuty.

 

Prezydent: Idea "Solidarności" polega na tym, żeby bronić praw pracowniczych z pożytkiem dla gospodarki

  • Kategoria: Kraj

Prezydent RP Andrzej Duda otrzymał dziś nagrodę Człowieka Roku Tygodnika Solidarność 2019. W swoim przemówieniu na gali Tygodnika Solidarność w Zakopanem Prezydent RP dziękował za to wyróżnienie.
 

Bardzo jestem wzruszony i uważam to za wielki zaszczyt dla mnie. To jest wyjątkowe wyróżnienie, że właśnie "Tygodnik Solidarność", pismo tak bliskie sercu mojego prezydenta Lecha Kaczyńskiego wyznaje mi tę wyjątkową nagrodę

- powiedział Andrzej Duda.
 

Dziękuję też za te słowa o "prezydencie przyjaznym pracownikom", ale chcę podkreślić (...) miałem szczęści i jestem szczęśliwcem, że przez te pięć lat mojej prezydentury zawsze był rząd, który także chciał realizować te zobowiązania...

- przypomniał.
 

Dla mnie Solidarność to jest spojrzenie na Polskę w niezwykle obiektywny sposób, kiedyś miałem taką długą rozmowę z Panem Przewodniczącym Piotrem Dudą i ona była jakby kontynuacją rozmów, które odbywałem z moim Ojcem, który jest od wielu lat członkiem "Solidarności" (...) potem rozmawiałem też wielokrotnie z Panem Prezydentem Lechem Kaczyńskim (...) o tym jaka jest rola "Solidarności" i jedno, proszę Państwa, przede wszystkim to jest ruch tak masowy, tak wielki, że tam nie ma żadnych interesików w tym ujęciu globalnym, to jest spojrzenie na Polskę

- zauważył
 

Jedna rzecz niezwykle logiczna, przecież "Solidarność" nie chce doprowadzić do tego, żeby przedsiębiorcy upadali, żeby zakłady pracy były likwidowane, bo przecież wtedy nie będzie pracowników (...) idea "Solidarności" polega na tym, żeby bronić praw pracowniczych, ale bronić ich w taki sposób, żeby działo się to z pożytkiem dla gospodarki

- podkreślił.
 

Ja sobie to ogromnie wziąłem do serca i dlatego myślę, że ta moje współpraca z "Solidarnością" tak dobrze się układała

- zaznaczył.

www.tysol.pl
 

 

Dodatek Solidarnościowy w celu przeciwdziałania COVID-19

19 czerwca 2020 roku Prezydent RP podpisał ustawę z dnia 19 czerwca 2020 roku o dodatku solidarnościowym przyznawanym w celu przeciwdziałania negatywnym skutkom COVID-19, która określa warunki nabywania prawa, wysokość, tryb przyznawania oraz zasady wypłacania dodatku solidarnościowego. Dodatek solidarnościowy jest wypłacany w celu przeciwdziałania negatywnym skutkom COVID-19, poprzez wsparcie finansowe osób, które straciły źródło przychodu ze względu na sytuację spowodowaną kryzysem wywołanym COVID-19.

Dodatek solidarnościowy przysługuje osobie, która w 2020 roku podlegała ubezpieczeniom społecznym z tytułu stosunku pracy na podstawie ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych przez łączny okres 60 dni oraz:

1)     z którą po dniu 15 marca 2020 roku pracodawca rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub

2)    której umowa o pracę po dniu 15 marca 2020 roku uległa rozwiązaniu z upływem czasu, na który była zawarta.

Wysokość dodatku solidarnościowego to 1400 złotych miesięcznie przez okres 3 miesięcy, to jest za okres nie dłuższy niż od dnia 1 czerwca 2020 roku do dnia 31 sierpnia 2020 roku. Nabycie prawa do dodatku solidarnościowego nie stanowi przeszkody do nabycia oraz posiadania statusu bezrobotnego.

Należy zaznaczyć, iż na podstawie art. 4 ust. 5 Ustawy, Rada Ministrów może w celu przeciwdziałania COVID-19, w drodze rozporządzenia, określić dłuższy okres przysługiwania dodatku solidarnościowego niż wskazany powyżej, biorąc pod uwagę sytuację na rynku pracy oraz możliwość znalezienia nowego zatrudnienia przez osoby, które utraciły zatrudnienie w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19.

Co ważne okres pobierania dodatku solidarnościowego wlicza się do okresu pracy wymaganego do nabycia, lub zachowania uprawnień pracowniczych z tym zastrzeżeniem, że okresu tego nie wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależy nabycie prawa do urlopu wypoczynkowego oraz stażu pracy określonego w odrębnych przepisach, wymaganego do wykonywania niektórych zawodów.

W celu uzyskania dodatku solidarnościowego, konieczne jest złożenie przez osobę uprawnioną wniosku do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, nie później niż do dnia 31 sierpnia 2020 roku. W przypadku złożenia wniosku po dniu 31 sierpnia 2020 roku, wniosek zostanie pozostawiony bez rozpatrzenia.  Dodatek solidarnościowy wypłacany jest przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w terminie nie dłuższym niż 7 dni od dnia wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do jego przyznania.  Wypłata dodatku solidarnościowego następować będzie w terminach miesięcznych, w formie bezgotówkowej na wskazany rachunek płatniczy osoby uprawnionej prowadzony w kraju.

Innym ważnym obowiązkiem jest zobowiązanie bezrobotnego do niezwłocznego poinformowania właściwego powiatowego urzędu pracy o przyznaniu dodatku oraz poinformowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o okolicznościach uzasadniających utratę prawa do dodatku solidarnościowego. Z tytułu pobierania dodatku solidarnościowego osoba uprawniona podlega ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, zaś płatnikiem składek jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W okresie pobierania dodatku solidarnościowego osobie pobierającej ten dodatek i członkom jej rodziny przysługuje prawo do świadczeń określonych w ustawie oświadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Należy podkreślić, iż dodatek solidarnościowy podlega zwolnieniu od podatku dochodowego i nie można dokonywać z niego potrąceń i egzekucji.

Wniosek o dodatek solidarnościowy można złożyć wyłącznie na platformie PUE ZUS.  ( elektronicznie ) W tym celu należy posiadać indywidualne konto w ZUS oraz profil zaufany lub e-dowód. Wniosek jest oznaczony symbolem „EDS”. W ZUS została uruchomiona specjalna infolinia: tel.22 560 16 00 (czynna w godz. od 7 do godz. 18, ale tylko od pn.-pt.). Poradę można też uzyskać pisząc maila: cot@zus.pl. Aby otrzymać dodatek solidarnościowy za czerwiec, wniosek należy złożyć do końca miesiąca. Dodatek można otrzymywać nie wcześniej niż od miesiąca, w którym złożyło się wniosek. Jeśli zatem ktoś złoży wniosek dopiero w lipcu, dodatek będzie mu przysługiwał maksymalnie za dwa miesiące – zamiast za trzy.

D.Cz

Solidarność interweniuje w szemudzkich szkołach

W gminie Szemud w województwie pomorskim działa osiem placówek oświatowych. Pracujący w nich nauczyciele nie otrzymują wynagrodzenia za ponadwymiarowe godziny. O tym, jak wygląda sytuacja w szemudzkich szkołach, w audycji „Głos pracownika” na antenie „Radia Gdańsk” mówiła Ewa Rocławska, przewodnicząca KM Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność w Wejherowie.
 

- Nauczycielom nie wypłaca się wynagrodzenia za przepracowane godziny ponadwymiarowe. Z informacji, które posiadamy wynika, że tylko dwóch dyrektorów szkół w gminie Szemud złożyło stosowne dokumenty, potwierdzające realizację ponadwymiarowych godzin przez nauczycieli. Natomiast efekt jest taki, że tych pieniędzy nie wypłacono nauczycielom, stąd reakcja naszego związku

- opowiadała Ewa Rocławska.

- Podjęliśmy działania, które mają na celu wyjaśnienie tej sytuacji. Złożyliśmy pismo do dyrektorów placówek i organu prowadzącego, jakim jest gmina Szemud. Czekaliśmy 30 dni na odpowiedź

  - dodawała Rocławska.

Z jej relacji wynikało, że dyrektorzy odpisali związkowcom, posiłkując się opisem, przygotowanym… przez sekretarza gminy Szemud.

- Państwo odwołują się do obecnie działających przepisów, powołują się na rozporządzenie MEN z 25 marca br., a ono mówi wyraźnie, że za przepracowane godziny ponadwymiarowe, w tym te w systemie nauczania online, nauczycielom należy się wynagrodzenie. A należy podkreślić z całą mocą, że przygotowanie zdalnych lekcji wymaga od nauczyciela większego wysiłku. Te lekcje powinny być ciekawe, atrakcyjne. Wymagają od pedagogów dużo czasu. Jesteśmy zdumieni, że gmina Szemud stwierdziła, że za przepracowane godziny ponadwymiarowe nauczycielom nie należy się wynagrodzenie. Ale na jakiej podstawie stwierdza to organ prowadzący? Tego nie wiadomo

- dodawała przewodnicząca Solidarności.
 

***
Chcesz wiedzieć, jakie masz prawa i obowiązki jako pracownik? Jak negocjować z pracodawcą? Jakie są tendencje na rynku pracy? Gdzie łamane są prawa pracownicze? I co wtedy zrobić? To tylko część tematów, którymi zajmują się reporterzy Radia Gdańsk. Nowa audycja „Głos pracownika” w każdy poniedziałek o godz. 12.30, a także na stronie www.radiogdansk.pl.

Audycja „Głos pracownika” powstaje we współpracy z „Tygodnikiem Solidarność”.
 

 

Rozjaśniamy pojęcia związane z prawami człowieka

W dokumentach programowych NSZZ Solidarność od lat pojawia się postulat dokonania przez Polskę ratyfikacji Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej (ZEKS). W tym „odcinku” chciałabym zwrócić Państwa uwagę na często występujące pojęcie „generacji prawa człowieka”. Często mówimy o prawach człowieka pierwszej, drugiej, trzeciej a nawet czwartej generacji.

Podział praw człowieka na trzy generacje został zaproponowany przez czesko-francuskiego prawnika Karela Vasaka pod koniec lat 70-tych XX wieku. Prawnik ten jako pierwszy pełnił funkcję sekretarza generalnego Międzynarodowego Instytutu Praw Człowieka.

Podział na generacje mógłby sugerować, że występuje pewna hierarchia praw tzn., że prawa generacji pierwszej są ważniejsze od trzeciej.  Absolutnie tak nie jest. To że prawa poszczególnych generacji są tak samo ważne zostało potwierdzone przez społeczność międzynarodową w tzw. Deklaracji Wiedeńskiej w 1993 r. przyjętej podczas Światowej Konferencji Praw Człowieka gdzie wskazano że:

- wszystkie prawa są powszechne, niepodzielne, współzależne i powiązane ze sobą

- społeczność międzynarodowa musi je traktować jako całość, w sprawiedliwy i równy sposób, na tej samej płaszczyźnie i z równą uwagą.

W kolejnych odsłonach zostaną przybliżone prawa człowieka poszczególnych generacji.

Zamieszczane filmy mają krok po kroku i w różnych aspektach przybliżać tematykę ZEKS. W zamieszczonym poniżej filmie Mateusz Szymański wskazuje dlaczego ratyfikacja ZEKS winna być ważna dla każdego związkowca i każdego odpowiedzianego ojca.

Zapraszamy do obejrzenia - tutaj link


bs

Gala "Człowiek Roku 2019 Tygodnika Solidarność". Statuetkę otrzymał Prezydent RP Andrzej Duda

  • Kategoria: Kraj

Dzisiaj w Zakopanem odbyła się gala "Człowiek Roku 2019 Tygodnika Solidarność". Statuetkę otrzymał Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. Wydarzenie było transmitowane na kanale TVP Info i online na www.tysol.pl.

Przy końcu pierwszej kadencji Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej Andrzejowi Dudzie „Tygodnik Solidarność” przyznał tytuł „Człowieka Roku”. Po prostu – to jest nasz Prezydent, pracownicy zawsze mogli na niego liczyć. Okazało się, że jest jedynym gwarantem rozwiązań propracowniczych. W sytuacjach trudnych, kontrowersyjnych, gdy pojawiały się projekty dla Solidarności nie do przyjęcia, prezydent Duda był otwarty na nasze racje, mieliśmy w nim oparcie. 

Co zostało zrealizowane 
W umowie programowej z 2015 r. jednym z fundamentalnych zapisów był powrót do niższego, biologicznie uzasadnionego wieku emerytalnego. W 2011 roku Donald Tusk zobowiązał się, że wiek emerytalny nie zostanie przedłużony. Kilka miesięcy po wyborach, we współpracy z ministrem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, doprowadził do podwyższenia wieku emerytalnego. Obecnie kandydujący na prezydenta polityk PSL Władysław Kosiniak-Kamysz głosi, że nie podniósłby wieku emerytalnego. Argumentacja Związku była merytoryczna, zebrano 3,5 miliona podpisów, ale w Sejmie premier Tusk nazwał Solidarność „pętakami”.  

Jak wiadomo, zapis z umowy programowej o obniżeniu wieku emerytalnego został zrealizowany w minionej kadencji ustawą z dnia 16 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz obniżeniu wymiaru wieku emerytalnego. Prezydent osobiście przygotowywał ten projekt. Do weteranów pracy adresowane były nowe rozwiązania: godziwa waloryzacja, 13. emerytura, lista bezpłatnych leków dla emerytów powyżej 75. roku życia (zarządzenia ministra zdrowia).  

Wbrew liberalnym politykom i ich katastroficznym prognozom zrealizowany został program 500 plus, który okazał się sukcesem pod każdym względem. Z jednej strony ludzie otrzymują zastrzyk pieniędzy niezbędnych dla potrzeb dzieci, co umocniło rodziny. Z drugiej strony te pieniądze ożywiły polski rynek, sil nie zwiększając popyt. Bez zadłużenia, bez kredytowych obciążeń pobudziły gospodarkę, czyniąc ją zarazem bliższą społecznej gospodarce rynkowej. Deklarowanej w konstytucji.   

Zgodnie z umową programową ustawowo obowiązuje w kraju wzrost płacy minimalnej – dziś to 2600 złotych. To zmieniło sytuację przeciętnego polskiego pracownika i jego rodziny. Podobnie jak ustawa o znaczącym ograniczeniu handlu w niedziele i święta.  

Bardzo ważna okazała się ustawa o Radzie Dialogu Społecznego z 26 lipca 2015 r., choć nie wszystkie jej zapisy gwarantują właściwą realizację art. 20 konstytucji.

Ważne, zrealizowane, choć nie przewidziane w umowie  
Zmiany zrealizowane, a nie przewidziane w pierwszej umowie mają bardzo duże znaczenie dla pracowników. Ograniczenie handlu w niedzielę, likwidacja syndromu pierwszej dniówki, lepsze uprawnienia w sądzie pracy, wyłączenie z płacy minimalnej dodatku nocnego i stażowego, wprowadzenie pluralizmu związkowego w służbach mundurowych, podwyżki dla pracowników sfery finansów publicznych, szybsze naliczanie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. To tylko ważniejsze z nich.  

Solidarność w ciągu minionych pięciu lat zwracała się do Prezydenta Dudy także przy wielu negocjacjach z rządem. Ostatnio były to negocjacje przy projektach ustaw o czterech tarczach antykryzysowych. Jego pomoc zwykle była skuteczna.  

Druga umowa programowa kontynuacją pierwszej  
Nie wszystkie kwestie zawarte w umowie programowej udało się rozwiązać, nie wszystkie zadania zrealizować. Trzeba pamiętać, że prezydent w polskim systemie ustrojowym ma bardzo ograniczone uprawnienia w zakresie sprawowania władzy. Są jeszcze w Polsce powody, dla których Polacy muszą za pracą emigrować za granicę. W umowie z 2015 r. były także wpisane emerytury stażowe. Niestety, Zjednoczonej Prawicy zabrakło woli politycznej. Dlatego w nowej umowie programowej ten postulat ponownie został wpisany. Pojawiły się nowe poważne problemy – zwłaszcza problem górnictwa węgla kamiennego. Utrata pracy w kopalniach, które mają być likwidowane pod presją polityki klimatycznej Unii Europejskiej, to setki tysięcy bezrobotnych górników i innych pracowników na Śląsku. 

Dokument podpisany 5 maja 2020 r. jest kontynuacją umowy programowej z 2015 roku. Andrzej Duda deklaruje, że jeśli wygra wybory, w swojej drugiej kadencji będzie kontynuował politykę rozwoju służącą społeczeństwu. W tym będzie stać na straży ochronnej funkcji prawa pracy i wspierania działań na rzecz układów zbiorowych pracy. Będzie realizował swój program przedstawiony w kampanii wyborczej „Obronimy Polskę plus”. Gwarantujący utrzymanie programów społecznych i sprawiedliwy rozwój państwa. Program opierający się na takich filarach jak: wsparcie dla rodzin, utrzymanie miejsc pracy, solidarność społeczna, zrównoważony rozwój, bezpieczeństwo i dialog.

źródło: PAP/ opracowanie własne/ Tygodnik Solidarność

 

Seminarium „Stąd ruszyła lawina... 40. rocznica Lubelskiego Lipca 1980”

40. rocznica strajków na Lubelszczyźnie była okazją do spotkania podczas seminarium pt. „Stąd ruszyła lawina... 40. rocznica Lubelskiego Lipca 1980”. 16 czerwca br. w Sali Błękitnej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego spotkali się uczestnicy lipcowych wydarzeń, historycy i eksperci.

Jako pierwszy głos zabrał wojewoda lubelski Lech Sprawka. Przypomniał, że 18 maja, w 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły, była zorganizowana konferencja pt. św. Jan Paweł II inspiracją Lubelskiego Lipca 1980. Wtedy debatowano o uwarunkowaniach Lubelskiego Lipca 1980. Zaznaczył, że seminarium pt. Stąd ruszyła lawina jest kontynuacją tamtej tematyki.

- Można powiedzieć, że wydarzenia lat 1980/1980, to marsz ku wolności w naszym kraju. Lubelski Lipiec 1980 to swoista szpica ugrupowania marszowego, która po kilku latach sprawiła, że po 1989 r. Polska odzyskała prawdziwą suwerenność

– powiedział wojewoda lubelski.

Pierwszy panel poświęcony był historycznemu dziedzictwu Solidarności. O genezie strajków lubelskich mówił przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność Marian Król. Podkreślił, że sukces Lubelskiego Lipca możliwy był przede wszystkim dzięki św. Janowi Pawłowi II i bohaterskiej postawie robotników.

- Na odwagę i heroiczny zryw robotniczy mogli zdobyć się ludzie wielkiej wiary i wartości. To były osoby, które tworzyły międzyludzką solidarność serc, gdzie jeden za drugiego był odpowiedzialny. Jako pracownik WSK Świdnik miałem świadomość, że wszyscy strajkujemy, mimo że ponad 30 proc. załogi to ludzie z legitymacjami PZPR. Oni byli z nami, stanowiliśmy jedność i to dodawało nam odwagi, aby upominać się o swoje prawa

– mówił Król.

Jak zauważył prof. Mieczysław Ryba, na powstanie Solidarności ogromny wpływ wywarli kard. Stefan Wyszyński i św. Jan Paweł II. To oni przeprowadzili wielkie rekolekcje dla narodu polskiego. Historyk powiedział, że nie upadłby mur berliński, gdyby nie powstała Solidarność. Z kolei dr Andrzej Januszewski, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność na KUL mówił o socjologicznych i psychologicznych aspektach ruchów społecznych. Zaznaczył, że ludzie pragnęli normalności, rozumianej jako troskę i świadomą walkę o lepszą jakość.

- Naturalną koleją rzeczy każdego pokolenia jest to, że po osiągnięciu status quo, upomina się o to, aby było lepiej. Społeczeństwo interpretuje regularnie to, co dzieje się w otoczeniu, różne zdarzenia społeczne, polityczne czy ekonomiczne

– podkreślił dr Januszewski.

W drugim panelu w roli prelegentów wystąpili wykładowcy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II oraz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, którzy mówili o przesłaniu Lubelskiego Lipca 1980. Dyskusje poprzedził okolicznościowy list prezydenta Andrzeja Dudy, odczytany przez prof. Andrzeja Zybertowicza.

- Przełomowe wydarzenia 1980 r. to źródła naszej wolności, to fundament niepodległej sprawiedliwej Rzeczpospolitej. Widzimy dziś bardzo wyraźnie, jak w tamtych historycznych dniach ważną rolę odegrał Lubelski Lipiec. To właśnie tu w Lublinie i na Lubelszczyźnie, ruszyła pierwsza fala robotniczych protestów, które przemieniły Polskę. To tutaj dostrzegalnie zaczęły się wypełniać słowa Ojca Św. Jana Pawła II, który rok wcześniej, podczas swej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, z ufnością prosił Bożą Opatrzność: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi! Tej ziemi! Lubelski Lipiec stał się inspirującą zapowiedzią polskiego sierpnia

– napisał prezydent Andrzej Duda.


www.tysol.pl / TK

 

Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.