Menu
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

COVID-19 w RPA: zasiłek dla bezrobotnych pomoże w utrzymaniu miejsc pracy!

Południowoafrykańskie związki branży tekstylnej wynegocjowały porozumienie zbiorowe wprowadzające innowacyjny mechanizm gwarantujący zachowanie dotychczasowego poziomu wynagrodzeń mimo zawieszenia pracy z powodu COVID-19.

Rząd RPA podobnie jak wiele innych na świecie podjął decyzję o „zamknięciu” państwa i zastopowaniu wszelkiej produkcji, która nie jest niezbędna w okresie walki z pandemią COVID- 19. Cyril Ramaphosa, prezydent kraju ogłosił 21-dniową krajową blokadę w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa, która obowiązuje od północy w czwartek 26 marca.  Nałożone zostały surowe ograniczenia w przemieszczaniu się ludzi. Zostaną oni „zamknięci” w swoich domach i będą mogli wyjść tylko po to, by kupić niezbędne produkty, takie jak żywność i leki, w celu uzyskania opieki zdrowotnej lub otrzymania zasiłku socjalnego.

2 dni wcześniej tamtejszy związek pracowników branży odzieżowej i tekstylnej SACTWU, członek globalnej federacji IndustriaALL, zawarł porozumienie z pracodawcami sektorowymi gwarantujące, że 80 tysięcy pracowników „zawieszonych” zakładów otrzymywać będzie pełne dotychczasowe wynagrodzenie przez najbliższe 6 tygodni. Będzie to możliwe dzięki wykorzystaniu środków z funduszu ubezpieczenia od bezrobocia. Porozumienie zawarte w ramach Narodowej Rady ds. Rokowań w Przemyśle Tekstylnym łączy różne instytucje rynku pracy i jest innowacyjną próbą  rozwiązania problemu czasowego zamknięcia zakładów produkcyjnych.

W RPA  pracownik który utracił pracę otrzymuje zasiłek dla bezrobotnych w wysokości od 20% do 60% wcześniejszego wynagrodzenia. Wymaga to indywidualnej rejestracji w instytucji ubezpieczeniowej. Strony porozumienia uzgodniły, że z powodu „zamknięcia” nie dojdzie do zwolnień pracowników. W zamian za to, środki z ubezpieczenia, które otrzymałby potencjalny bezrobotny pracownik, będą za pośrednictwem rady ds. rokowań dystrybuowane do pracodawców,  którzy uzupełnią je do wysokości 100%  dotychczasowego wynagrodzenia.

Christina Hajagos-Clausen,  odpowiedzialna za branżę tekstylną w IndustriALL komentuje:

„W tym bezprecedensowym okresie przełomowe porozumienie osiągnięte w Afryce Południowej pokazuje, że związki zawodowe i przemysł mogą spotkać się, aby znaleźć sposoby wspierania pracowników przemysłu odzieżowego, a także zapewnić rentowność branży. SACTWU po raz kolejny wykazało, że porozumienia branżowe są niezbędne dla sektora tekstylnego i odzieżowego.”

-Przykład z RPA jest dowodem na to jak ważna jest zdolność podejmowania negocjacji i wspólnego rozwiązywania problemów na poziomie sektorowym –zwraca uwagę Sławomir Adamczyk z Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK.  –To jest coś czego dramatycznie brakuje w Polsce i obawiam się, że  teraz będziemy płacić za to zaniedbanie ogromną cenę w sytuacji gdy związki i pracodawcy powinni razem szukać całościowych rozwiązań dla chwiejących się branż gospodarki – dodaje ekspert.

Warto podkreślić, że w odniesieniu do  porozumienia rząd RPA zastosował zasadę erga omnes, więc zostało ono rozszerzone na całą branżę i obowiązuje nie tylko członków organizacji pracodawców, która go podpisała.

bs


 

Sekretariat Ochrony Zdrowia "S": Apelujemy o zapewnienie bezpieczeństwa!

  • Kategoria: Kraj

Prezydium Rady Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” zwraca się z apelem do Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego i Wojewodów oraz innych Instytucji Zarządzania Kryzysowego o zabezpieczenie warunków bezpieczeństwa i higieny pracy osób zatrudnionych w placówkach opieki zdrowotnej a także laboratoriach wykonujących testy na obecność koronawirusa.

Apel
Prezydium Rady Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”
ws. zagrożeń związanych z epidemią COVID-19


Prezydium Rady Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” zwraca się z apelem do Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego i Wojewodów oraz innych Instytucji Zarządzania Kryzysowego o zabezpieczenie warunków bezpieczeństwa i higieny pracy osób zatrudnionych w placówkach opieki zdrowotnej a także laboratoriach wykonujących testy na obecność koronawirusa.

Stan epidemii w jakiej znalazła się Polska nakłada na pracowników służby zdrowia dodatkowe zagrożenia, w tym zagrożenie ich zdrowia i życia oraz bezpieczeństwa ich rodzin.

Niestety, od kilku dni docierają do nas niepokojące informacje z wielu szpitali, laboratoriów i stacji pogotowia ratunkowego o dramatycznych brakach w zaopatrzeniu w jednorazowy sprzęt ochronny, niewłaściwe zabezpieczenie sprzętu medycznego i brak środków antybakteryjnych.

Obawy budzą również decyzje o przekształceniu części niektórych szpitali w oddziały zakaźne lub tzw. obserwacyjne, często umieszczone w newralgicznych częściach placówek-bez stosownego zabezpieczenia epidemicznego, zarówno dla pacjentów jak i dla pracowników.

Bezpieczeństwo tych ostatnich jest kluczowe-jest gwarancją, że oprócz determinacji rządzących-uda nam się bezpiecznie pokonać epidemię.

Zwracamy się za pośrednictwem Pana Ministra do Wojewodów koordynujących działania przeciwepidemiczne w terenie o monitoring i szybkie działanie na rzecz bezpieczeństwa zdrowotnego całego personelu zatrudnionego w podmiotach leczniczych.

Apelujemy o przemyślane decyzje i działania, które zapewnią nam wszystkim bezpieczeństwo.

Prosimy i apelujemy do wszystkich Polaków korzystających z opieki zdrowotnej o szczegółowe informowanie o swoich pobytach i o możliwych kontaktach z osobami powracającymi zza granicy lub przekraczającymi granicę w związku z pracą nawet jeśli nie mieli żadnych objawów choroby. Więcej informacji to większe bezpieczeństwo pracowników, zatajenie to narażanie zdrowia i życia kolejnych osób.

Prezydium Rady Sekretariatu Ochrony Zdrowia składa wyrazy najwyższego uznania i solidarnego wsparcia wszystkim Pracownikom Opieki Zdrowotnej, którzy z narażeniem bezpieczeństwa siebie i swoich rodzin walczą o zdrowie i życie pacjentów.

Przewodnicząca
Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność"
Maria Ochman

 

Jak w trakcie pandemii dbać o zdrowie pracowników przemysłu spożywczego?

Kontynuując przekazywanie informacji o warunkach pracy w czasie koronawirusa przedstawiamy w jaki sposób w poszczególnych zakładach realizowane są rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego w zakresie ochrony zdrowia pracowników. Dla większej przejrzystości wprowadzamy podział na kilku grup regulacji.

Kontynuując przekazywanie informacji o warunkach pracy w czasie koronawirusa przedstawiamy w jaki sposób w poszczególnych zakładach realizowane są rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego w zakresie ochrony zdrowia pracowników. Dla większej przejrzystości wprowadzamy podział na kilku grup regulacji.

Zmniejszenie zagęszczenia osób w zakładzie pracy:

• skierowanie części osób do pracy zdalnej w domu
• skierowanie osób po 60-tym roku życia na pełnopłatne wolne
• skierowanie kobiet w ciąży na pełnopłatne wolne
• skierowanie osób u których występują choroby współtowarzyszące na pełnopłatne wolne
• zmiana godzin rozpoczęcia pracy przez jedną zmianę. Przykład: jedna grupa zaczyna pracę o 6.00, druga o 6.30, trzecia o 7.00.
• skrócenie godzin pracy do 7,5h tak aby zmiany nie spotykały się ze sobą
• zmiana godzin i zwiększenie ilości przerw, w tym na posiłek regeneracyjny, tak aby mniejsze grupy przebywały razem.
• przystosowanie dodatkowych pomieszczeń na szatnie
• zmiana ustawienia maszyn tak aby pracownicy mogli zachować od siebie przepisową odległość

Badanie zdrowia pracowników:

• mierzenie temperatury ciała osób wchodzących na teren zakładu przy pomocy termometrów bezdotykowych
• zainstalowanie kamer termowizyjnych na terenie zakładu, które badają temperaturę ciała pracowników wchodzących na teren zakładu połączonych z możliwością blokady drzwi wejściowych jeśli pomiar wykazał podwyższoną temperaturę ciała
•zainstalowanie kamer termowizyjnych na terenie zakładu, które badają temperaturę ciała pracowników podczas pracy

Higiena na terenie zakładu:

• pracodawca odsyła do lekarza pracowników z podwyższoną temperaturą
• zakaz pracy osób, które w ostatnim miesiącu przebywały w krajach gdzie stwierdzono ogniska koronawirusa, korzystały z lotnisk lub mają świadomość że miały kontakt z takimi osobami
• praca w rękawiczkach i maskach ochronnych • instalacja dodatkowych dozowników z płynami do dezynfekcji
• dodatkowe odkażanie przestrzeni wspólnych w zakładach: szatni, stołówek itd.
• wzrost świadomości i odpowiedzialności pracowników za funkcjonowanie zakładu, co przejawia się w unikaniu niepotrzebnego narażania innych, przestrzegania przepisów itd.

Organizacja pracy zaopatrzenia i firm zewnętrznych:

• zmiana punktów składowania dostaw przez firmy dowożące zaopatrzenie. 
Przykład: przygotowanie tymczasowych wiat gdzie towar jest składowany, a następnie dostarczany na teren zakładu przez pracowników • ograniczenie lub rygorystyczne przestrzeganie dotychczasowych przepisów regulujących możliwość przemieszczania się po zakładzie osób z zaopatrzenia i firm
   zewnętrznych
• rezygnacja lub ograniczenie ilości pracowników firm zewnętrznych
• mierzenie temperatury ciała pracowników  firm zewnętrznych i zaopatrzenia wchodzących na teren zakładu przy pomocy termometrów bezdotykowych

Oczywiście, choćby ze względów technicznych, nie jest tak że wszystkie regulacje są stosowane we wszystkich zakładach. Są stosowane tam gdzie jest to możliwe. Natomiast mamy nadzieję, że będą inspiracją dla Was i podsuną pomysły co jeszcze można ulepszyć, aby chronić pracowników.
Pamiętajmy , że zdrowie i życie naszych pracowników w obecnej sytuacji jest najważniejsze.

Ze związkowym pozdrowieniem

Zbigniew Sikorski
przewodniczący Rady Sekretariatu
Przemysłu Spożywczego NSZZ "Solidarność"

Rząd uwzględnił część postualtów "Solidarności": Bez porozumienia nie będzie wsparcia w ramach "Tarczy"

  • Kategoria: Kraj

Bez porozumienia z reprezentatywnym związkiem zawodowym działającym w firmie pracodawca nie uzyska wsparcia w ramach rządowej „Tarczy antykryzysowej”. Rząd uwzględnił jeden z kluczowych postulatów NSZZ „Solidarność” zgłaszanych w ramach konsultacji społecznych projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

W pierwotnym projekcie rząd dawał zaledwie dwa dni na zawarcie porozumienia pomiędzy reprezentatywnymi związkami zawodowymi i pracodawcą. „Solidarność” podnosiła, że to pozorna rola związku zawodowego w ustalaniu warunków i trybu wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy. Dzisiaj już wiadomo, że nie będzie żadnych terminów. Pracodawca musi porozumieć się ze związkiem zawodowym, aby w ogóle mógł ubiegać się o wsparcia w ramach „tarczy”.

- W normalnej sytuacji należałoby ogłosić, że to sukces „Solidarności”. Ale przecież mówimy o rozwiązaniach kryzysowych, często pogarszających sytuację pracowników. Nie zmienia to faktu, że dzięki nam, te rozwiązania będą lepiej zabezpieczone i pod większą kontrolą pracowników – powiedział Piotr Duda, szef „Solidarności”, który w imieniu Związku prowadził negocjacje z rządem.


Uwzględnionych przez rząd postulatów „Solidarności” jest więcej. Dokument, który dopiero dzisiaj rano trafił do związkowych ekspertów, podlega właśnie analizie. Jej wynik zostanie przedstawiony w kolejnych informacjach.

O postulatach "S" pisaliśmy tutaj>>>

ml

 

Philip Morris – społeczna odpowiedzialność biznesu zastosowana w praktyce

W sytuacji gdy w całym kraju rośnie zagrożenie COVID-19, szczególnie ważna jest ochrona grup zwiększonego ryzyka. Tak postąpiono w zakładach tytoniowych Philip Morris w Krakowie.

Podjęto tam decyzję o zwolnieniu z obowiązku wykonywania pracy, z zachowaniem pełnego prawa do wynagrodzenia, pracowników produkcji po 60 roku życia oraz pracownice w okresie ciąży. Działanie to ma służyć zminimalizowaniu szansy na zakażenie się wirusem osób starszych i kobiet spodziewających się dziecka. 

– To jest samodzielna decyzja pracodawcy, co świadczy o jego odpowiedzialności i rozsądku – komentuje Jacek Łabędzki, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” przy Philip Morris w Krakowie. – Dodatkowo, pod wpływem rozmów ze związkami zwolnienie rozszerzono na osoby, które mogą wykazać zaświadczeniem lekarskim obniżoną odporność, przykładowo wynikającą z chorób immunologicznych – dodaje działacz.

Philip Morris zatrudnia w Polsce kilka tysięcy pracowników. Firma dba w naszym kraju o swój pozytywny wizerunek jako pracodawcy, m.in. w 2018 r. polski oddział uzyskał prestiżowy, promowany przez ONZ, Certyfikat Równych Płac za działania na rzecz zniesienia dyskryminacji w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn.

– Niewątpliwie ten trudny okres jaki w tej chwili przechodzimy jest praktycznym sprawdzianem społecznej odpowiedzialności wielu korporacji i przedsiębiorców. Działanie podjęte w Philipie Morris Polska wydaje się bardzo racjonalne i godne naśladowania wszędzie tam gdzie sytuacja ekonomiczna firmy na to pozwala -komentuje Sławomir Adamczyk z Biura Branżowo – Konsultacyjnego KK NSZZ „Solidarność”.

bs

Koronawirus: Żądamy odpowiedzialnej postawy firmy Amazon w Polsce!

Związki zawodowe niepokoją się o bezpieczeństwo zdrowotne kilkunastu tysięcy pracowników magazynów Amazon zlokalizowanych w naszym kraju.

Wykonują oni swoje obowiązki w systemie zmianowym po 10,5 h, co samo w sobie znacznie obniża odporność pracowników. Zdecydowana większość pracowników jest dowożonych autobusami pracowniczymi, w których podróżują w jedną stronę nawet 2 godziny, co stanowi dodatkowe zagrożenie. Brak zachowania niezbędnego dystansu ma miejsce każdego dnia, gdyż w podobnym czasie przed magazynem pojawia się 30 autokarów.

23 marca 2020 r. obie działające przy Amazon Fulfilment Poland sp. z o.o.  organizacje związkowe (OZZ Inicjatywa Pracownicza oraz Komisja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność”) wystosowały do pracodawcy pismo z żądaniem natychmiastowego spotkania w celu uzgodnienia zasad związanych ze świadczeniem pracy w tym trudnym i niebezpiecznym dla wszystkich okresie.

Organizacje związkowe żądają między innymi:

- Wprowadzenia dodatkowych środków ochronnych w trakcie dojazdu do pracy, w tym zagwarantowania, aby każdy z pracowników miał możliwość siedzieć w autokarze osobno. Pracownik mógłby odmówić wejścia do autobusu, jeśli nie będzie miał możliwości siedzieć samodzielnie. Jeśli w takich okolicznościach nie dojedzie do pracy, należy zakodować tę roboczodniówkę jako pełnopłatny przestój.

- Wprowadzenie takiej organizacji dojazdu, aby kierowcy autokarów wjeżdżali w określonej kolejności, a każdy kolejny autokar podjeżdżałby pod magazyn dopiero w chwili, kiedy osoby z poprzedniego autobusu wejdą na obszar produkcyjny. Identycznie sytuacja miałaby wyglądać z wyjściem z magazynu. Ma to na celu ograniczenie liczby osób przebywających w jednej chwili w szatniach.

- Przeorganizowania stacji roboczych, aby pracownik w trakcie wykonywania swoich obowiązków w każdej chwili nie zbliżał się do innego pracownika na odległość bliższą niż 1,5 metra. W przypadku jeśli odległość nie jest zachowana pracownicy powinni pracować na co drugiej stacji. W innym wypadku pracownik może odmówić pracy na podst. art. 210 kodeksu pracy 12.

Organizacje związkowe podkreślają, że wśród  pracowników jest wiele osób w wieku 50+, którzy są dużo bardziej narażeni na negatywne konsekwencje korona wirusa stąd też  oczekują, że pracodawca wprowadzi dla tej grupy wiekowej dodatkowe formy ochrony.

Kolejny postulat dotyczy konieczności pilnego przedstawienia procedur postępowania, gdy któryś z pracowników ma objawy zachorowania przypominające zachorowanie na koronawirusa. Pracownicy chcą dostawać na bieżąco od pracodawcy informację na temat występowania ewentualnych przypadków zachorowań na koronawirusa, aby móc reagować w sytuacji gdy dotyczy to któregoś ze współpracowników.

– W chwili obecnej wszystkie większe magazyny i centra dystrybucyjne winny wdrożyć szczególne procedury mające na celu ochronę zdrowia i życia pracowników oraz ich rodzin i bliskich – komentuje Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”. Kluczowe jest bezpieczeństwo pracowników także w czasie dojazdu do pracy – przestrzeń w autobusach, ciągła dezynfekcja autobusów i wprowadzenie wszelkich dostępnych procedur zmniejszających tłok na bramkach czy w szatniach. Najwyższa pora aby korporacje przestały kierować się wyłącznie myślą o swoim zysku ale podjęły odpowiedzialne i potrzebne decyzje – dodaje działacz.

bs

KSOiW: Apelujemy o wsparcie dla nauczycieli i pracowników oświaty

Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” otrzymuje informacje od naszych członków – pracowników oświaty, którzy natrafiają na wiele problemów próbując dostosować swoją pracę do trudnej sytuacji, w której wszyscy się znaleźliśmy.

Naszym głównym zadaniem w obliczu epidemii jest dbałość o zdrowie własne i rodziny, a także naszych uczniów. Zapewnia nam to jako grupie zawodowej możliwość pozostania w domu i zdalnego świadczenia pracy. Życie i zdrowie jest wartością najcenniejszą, dlatego przyjęliśmy takie rozwiązanie ze zrozumieniem i zadowoleniem. Szkoła, przedszkole czy inna placówka oświatowa to miejsce stwarzające duże zagrożenie epidemiologiczne. Do tak szczególnej sytuacji nikt nie był przygotowany: MEN, organy prowadzące placówki, szkoły, pracownicy oświaty.

Nauczyciele jednak, nie czekając na uregulowania prawne w tym zakresie, od pierwszych dni podjęli się trudnego zadania pracy z dziećmi i młodzieżą w formie tzw. zdalnego nauczania. Na bieżąco dostosowują metody pracy do możliwości dzieci i młodzieży, samodzielnie się dokształcają, tworzą materiały dla uczniów, wykorzystują zasoby Internetu. Pracują posługując się najczęściej prywatnym sprzętem komputerowym i własnymi środkami łączności. Po raz kolejny okazało się, jak aktualny jest wieloletni postulat „Solidarności” o konieczności określenia standardów pracy w oświacie, w tym wyposażenia nauczyciela w stosowne narzędzia i pomoce. Do tego m.in. postulatu wrócimy, jak tylko sytuacja się unormuje.

Tymczasem apelujemy do dyrektorów placówek oświatowych i jednostek samorządu terytorialnego o wsparcie dla nauczycieli i pracowników oświaty. Zwracamy się również do naszych Koleżanek i Kolegów o spokój i rozsądek w realizacji naszych zadań i obowiązków. W tych szczególnych warunkach bądźmy solidarni!
 
Monika Ćwiklińska
Rzecznik prasowy
KSOiW NSZZ „Solidarność”

 

Zakładowe struktury NSZZ „Solidarność” wspierają polską służbę zdrowia

Wszyscy wiemy z jakimi niedoborami boryka się obecnie służba zdrowia. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, położne, diagności oraz inni pracownicy medyczni a także pracownicy szpitali (na przykład osoby sprzątające) pilnie potrzebują sprzętu ochrony indywidualnej takiej jak maseczki, gogle czy specjalistyczne fartuchy.

W tej sytuacji z pomocą spieszą struktury NSZZ „Solidarność”. Robią to w ramach swoich możliwości. Przykładowo Komisja Międzyzakładowa przy Philip Morris Polska S.A. sfinansowała zakup 300 masek dla 5 Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką w Krakowie.

Jacek Łabędzki, przewodniczący „Solidarności” w Philip Morris  komentuje: wiemy, że przechodzimy w tej chwili trudny okres. Lekarze i wszyscy pracownicy służby zdrowia są na pierwszej linii frontu. Jesteśmy im za to bardzo wdzięczni. Każdy powinien im pomóc w ramach swoich możliwości. Zachowanie solidarności jest w tej chwili najważniejsze!

24 marca obiegową decyzją Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Kopalni Węgla Brunatnego Turów przekazano 10.000 zł dla Wielospecjalistycznego Szpitala Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu z przeznaczeniem na zakup środków ochrony osobistej.

Stoimy wszyscy wobec trudnej sytuacji wymagającej wzajemnego wsparcia i solidarności. Każda organizacja, każdy podmiot w miarę swoich możliwości powinien mobilizować swoje siły i środki do walki z rozpowszechniającą się chorobą - podkreśla Wojciech Ilnicki, przewodniczący „Solidarności” w  KWB Turów i członek Komisji  Krajowej. Jestem pewny, że wspólnie sobie poradzimy, musimy być razem i się wzajemnie wspierać – dodaje działacz.

bs

W obliczu kryzysu „Solidarność” wzywa Komisję Europejską do zawieszenia opłat za emisję CO2

  • Kategoria: Kraj

Bezzwłocznego zawieszenia funkcjonowania europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji EU ETS oraz głębokiej rewizji dotychczasowej polityki klimatycznej domaga się NSZZ „Solidarność” od Komisji Europejskiej. W liście adresowanym do przewodniczącej Ursuli von der Leyen, szef „Solidarności” Piotr Duda apeluje o skoncentrowanie wszystkich wysiłków na ratowaniu unijnej gospodarki, która stoi przed zagrożeniem zapaści na niespotykaną skalę.
 

- Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 bezpośrednio dotknęła setki tysięcy ludzi, a pośrednio wpłynęła na życie całych społeczeństw i na sposób funkcjonowania państw członkowskich. Mamy do czynienia z gigantycznych rozmiarów kryzysem nie tylko w sferze ochrony zdrowia i bezpieczeństwa obywateli, ale również w obszarze gospodarczym – napisał w imieniu Komisji Krajowej Piotr Duda, przewodniczący Związku.


I wymienia: sparaliżowany transport, zerwane łańcuchy dostaw, zamrożenie działalności wielu sektorów gospodarki, miliony pracowników i pracodawców bojących się o przyszłość swoją oraz swoich rodzin.

- To problemy, z którymi borykają się obecnie wszystkie kraje członkowskie UE. Dziś nie ulega już żadnej wątpliwości, że konsekwencją pandemii będzie zapaść gospodarcza na niespotykaną dotąd skalę. Znacznie większą, niż kryzys lat 2008-2009 – czytamy w liście.

 
Zdaniem „Solidarności” bez względu na to, jak długo potrwa pandemia, państwa członkowskie i instytucje unijne będą musiały skoncentrować się na odbudowie europejskiej gospodarki, co wymaga od Komisji Europejskiej silnego pakietu stymulacyjnego. To wyzwanie wobec którego, wszelkie inne działania, polityczne spory i ideologiczne koncepcje muszą zejść na dalszy plan.

- W ocenie NSZZ „Solidarność” jednym z kluczowych elementów pakietu stymulacyjnego dla unijnej gospodarki powinna być głęboka rewizja dotychczasowej polityki klimatyczno-energetycznej UE. Przede wszystkim należy bezzwłocznie zawiesić funkcjonowanie europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji EU ETS – apeluje „Solidarność”.


To konieczne, aby tania i stabilna energia mogła być impulsem niezbędnym do odbudowy wzrostu gospodarczego. Szczególnie w przypadku krajów takich jak Polska. Dzięki temu energetyka konwencjonalna jest o wiele tańsza niż alternatywne źródła.

- Trzeba także pamiętać, że system EU ETS obejmuje nie tylko energetykę. To również ogromne obciążenie dla przemysłów energochłonnych, w tym w szczególności hutnictwa, produkcji cementu i ceramiki, branży chemicznej czy papierniczej, a także sektora transportu lotniczego, który już dziś z powodu pandemii znalazł się na granicy bankructwa. Te branże zatrudniają w skali całej UE setki tysięcy pracowników. Każde miejsce pracy w przemyśle generuje dodatkowo kilka kolejnych etatów w jego otoczeniu: w usługach i transporcie. Ochrona przemysłu w obecnej sytuacji, gdy całej UE grozi drastyczny wzrost bezrobocia, musi być dla Komisji Europejskiej zadaniem bezsprzecznie priorytetowym – czytamy w liście.


Związek przypomina, że system EU ETS nie ma odpowiedników w innych rejonach świata, a Unia Europejska odpowiada zaledwie za 10 proc. globalnej emisji CO2. To powoduje, że jest politycznie osamotniona w swojej restrykcyjnej polityce klimatycznej. A w obliczu kryzysu taka postawa jest całkowicie nieuzasadniona. Według „Solidarności” konieczna jest gruntowna rewizja „Zielonego ładu”

- Gwałtowne pogorszenie sytuacji gospodarczej na świecie stwarza również konieczność gruntownej rewizji strategii Europejskiego Zielonego Ładu, forsowanej przez Komisję Europejską. Strategia ta była tworzona w zupełnie innych realiach gospodarczych i jest niedostosowana do obecnych uwarunkowań – uzasadnia „Solidarność”.


Według Związku wprowadzenie neutralności klimatycznej do 2050 roku tylko w przypadku Polski kosztować będzie ponad 500 mld euro, a wieloletnie ekonomiczne i społeczne skutki dla całej Unii podważają deklaracje o możliwym wsparciu naszej gospodarki.
 

- NSZZ „Solidarność” apeluje do Komisji Europejskiej o głęboką rewizję prac nad strategią dojścia do tzw. neutralności klimatycznej w 2050 roku. W obecnej sytuacji Unia Europejska powinna poprzestać na celach redukcyjnych, do wypełnienia których poszczególne kraje członkowskie Wspólnoty zobowiązały się w Porozumieniu Paryskim. Dopiero po wyjściu z globalnego kryzysu gospodarczego, w obliczu którego stoimy, UE może rozpocząć dyskusję na temat nowej strategii klimatyczno-energetycznej – czytamy dalej.


Po wysłaniu listu do Komisji Europejskiej „Solidarność” deklaruje, że będzie prowadziła kampanię wśród innych europejskich central związkowych, a także zabiegała o wsparcie swoich działań przez władze państwowe.

Cały list można przeczytać tutaj>>>

ml

 

Koronawirus: Związki żądają zapewnienia bezpieczeństwa w magazynach Amazon

W związku z rozprzestrzenianiem się przypadków COVID-19 w magazynach Amazon, globalny sojusz związków zawodowych Amazon koordynowany przez federację pracowników usług UNI Global wezwał firmę do podjęcia szeregu pilnych działań w celu ochrony pracowników oraz  ich rodzin, a także społeczności, z którymi się stykają oraz aby Amazon wywiązał się z prawnych i etycznych obowiązków zapewnienia bezpiecznego miejsca pracy.

Przypadki COVID-19 odnotowano już wśród pracowników magazynów we Włoszech, Hiszpanii oraz USA. Sojusz związkowy wezwał firmę do bezzwłocznego podjęcia dialogu  z pracownikami i związkami na poziomie lokalnym, regionalnym i krajowym na temat kroków podjętych w celu ochrony pracowników i podwykonawców. Zgodnie ze związkowymi żądaniami Amazon powinien:

-          zapewnić pracownikom niezbędny sprzęt ochronny, częste i regularne przerwy na mycie rąk oraz wymaganą przestrzeń do „dystansu społecznego” w magazynach;

-          odstąpić od karania pracowników za nieosiągnięcie celów, jeżeli środki te spowolnią tempo pracy;

-          usprawnić czyszczenie obiektów i pojazdów, gdyż przy masowym zatrudnieniu i częstych kontaktach interpersonalnych centra dystrybucyjne są wyjątkowo podatne na zanieczyszczenia;

-          -zapewnić pracownikom odpowiednie płatne zwolnienie chorobowe, aby poradzić sobie z wpływem koronawirusa, przy czym pracownicy nie mogą być zmuszani do wybierania między zdrowiem rodziny a płaceniem czynszu lub kupowaniem żywności - nie jest to spójne z powstrzymaniem rozprzestrzeniania się wirusa;

-          nie zmuszać pracowników do korzystania  z urlopu na czas zamknięcia magazynu związanego z wirusem;

-          -traktować  nadgodziny jako dobrowolne, ponieważ pracownicy mogą mieć dodatkowe obowiązki związane z zamknięciem szkoły i chorymi bliskimi.

Christy Hoffman, Sekretarz Generalny UNI Global Union zwraca uwagę, że pracownicy Amazon są na pierwszej linii kryzysu. -Amazon stoi w obliczu zwiększonego popytu, gdy rodziny na całym świecie przygotowują się do pozostania w domu, a wraz z tym zwiększonym popytem wzrasta ryzyko dla pracowników. Pracownicy wykonują swoje zadania, ale firma nie przestrzega zasad bezpieczeństwa ustanowionych przez rządy w Hiszpanii i we Włoszech –ostrzega przywódca związkowy.

-Centra dystrybucji Amazon ze względu na dużą koncentrację pracowników wymagają szczególnych działań ze strony pracodawcy. Obecna chwila pokaże czy można uznać Amazon za firmę społecznie odpowiedzialną i postępująca uczciwie wobec swoich pracowników, podwykonawców i kontrahentów – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność. –Z pewnością Solidarność będzie uważnie przyglądać się temu, czy zapewniony jest właściwy poziom bezpieczeństwa w polskich magazynach tej firmy –wskazuje ekspertka.

bs

Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.