(30.09.2011) Kilkuset związkowców NSZZ Solidarność z całego kraju wzięło udział w pikiecie zorganizowanej przed Okręgową Spółdzielnią Mleczarską Cuiavia w Inowrocławiu.
Protestujący domagają się respektowania ustawy o informowaniu pracowników i przeprowadzania z nimi konsultacji oraz chcą przywrócenia do pracy przewodniczącego i skarbnika komisji zakładowej.
Konflikt w OSM "Cuiavia" wybuchł po tym, jak prezes Jarosław Marciniak, rozpoczął restrukturyzację zakładu. Najpierw zlikwidował warsztat elektryczny, w miejsce którego zatrudnił firmę zewnętrzną. O przeprowadzanych zmianach nie poinformował rady pracowników. Następnie członkom zarządu organizacji zakładowej wręczył wypowiedzenia z art. 52 kodeksu pracy, oczywiście wbrew opinii organizacji zakładowej.
- Zarząd spółdzielni dokonał zmian w strukturze organizacyjnej bez konsultacji z radą pracowników i bez konsultacji z komisją zakładową "Solidarności". W ramach tej restrukturyzacji zlikwidowano dział, w którym pracowało dwóch przewodniczących i znaczna część komisji zakładowej. To jest celowe działanie po to, by zlikwidować organizację związkową - grzmiał do setek swych kolegów Leszek Walczak, przewodniczący zarządu Regionu Bydgoskiego "Solidarności". Zdaniem "Solidarności" przesunięcia kadrowe w zakładzie zostały wydane niezgodnie z prawem, gdyż bez zgody zakładowej organizacji związkowej.
- Daliśmy czas prezesowi "Cuiavii" na wycofanie wypowiedzeń naszych kolegom. Ponieważ prezes nie skorzystał z naszej propozycji zdecydowaliśmy o zorganizowaniu ogólnopolskiej akcji protestacyjnej - mówi Zbigniew Sikorski, przewodniczący Sekcji Krajowej Mleczarstwa i Koncentratów Spożywczych NSZZ "Solidarność". Zdaniem związkowców prezes spółdzielni lekceważy prawo, zastrasza pracowników i członków związku.
Organizatorem protestu był Sekretariat Przemysłu Spożywczego, Krajowa Sekcja Mleczarstwa i Koncentratów Spożywczych oraz Region Bydgoski NSZZ "S". Do Inowrocławia przyjechali wczoraj przedstawiciele regionów: toruńsko-włocławskiego, gdańskiego, warmińsko-mazurskiego, rzeszowskiego, pomorsko-zachodniego i Mazowsza. Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom akcji protestacyjnej za zaangażowanie i „Solidarność”.
Niestety przykład OSM „Cuivia” jeden z przypadków, które co roku trafiają do międzynarodowego raportu w sprawie łamania praw związkowych, który każdego roku przygotowuje Międzynarodowa Konfederacja Związków Zawodowych i Międzynarodowa Organizacja Pracy. Dane do raportu zbierają organizacje związkowe ze 143 krajów, w tym NSZZ „Solidarność”. W Polsce prawo gwarantuje podstawowe wolności związkowe. Niestety powszechna wrogość wobec działalności związkowej, naciski na związki i ich członków czy ograniczone prawo do strajku powodują, że pracownikom w Polsce nie jest łatwo domagać się swoich praw.
O powtarzających się przypadkach łamania praw pracowniczych i związkowych przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „S” Piotr Duda alarmował Prokuratora Generalnego, Andrzeja Seremeta, który zapowiedział zwiększenie nadzoru nad postępowaniami związanymi z tego typu przypadkami.



