Drukuj

W pierwszej kolejności warto odnotować, że przybyli na spotkanie z przedstawicielami Komisji Europejskiej eksperci byli zgodni, że Polskę w ciągu najbliższych lat czekają nowe wyzwania związane z rynkiem pracy. Mniejszy spadek stopy bezrobocia, szybsza dynamika wzrostu średnich płac i permanentny niedobór pracowników to trendy, które powinny w długofalowej perspektywie determinować nasze otoczenie biznesowe. 

Pracodawcy w swoich wystąpieniach podkreślali szczególnie problem niedopasowania umiejętności i wiedzy pracowników, którzy są dostępni na rynku pracy. Wskazywali oni, że brak specjalistów jest na razie boleśnie odczuwalny przez niektóre branże, ale jest tylko kwestią czasu, kiedy sytuacja ta stanie się dotkliwa dla całej gospodarki. Remedium na tą bolączkę upatrują oni w zmodyfikowanych zasadach imigracji zarobkowej, które w znacznie większej mierze otworzyłyby rynek pracy dla cudzoziemców ze Wschodu oraz wdrażanej obecnie reformie systemu edukacji.

Przewodniczący Ryszard Proksa w trakcie dyskusji panelowej zwrócił uwagę, iż genezą wielu problemów związanych z brakiem odpowiedniej ilości wykwalifikowanych pracowników jest zaniedbane przez kolejne ekipy rządzące szkolnictwo zawodowe. Trudno jest bowiem racjonalnie mówić o wdrażaniu nowoczesnych metod nauczania, szytych na miarę „gospodarki XXI wieku”, w warsztatach szkolnych przypominających ekspozycję w muzeum.

W ocenie Przewodniczącego KSNiO NSZZ „Solidarność” truizmem jest stwierdzenie, że pracodawcy pełnią kluczową rolę w nabywaniu przez młodych adeptów szkół branżowych umiejętności i kompetencji zwiększających ich szanse na zatrudnienie.  Zauważa on jednak, że w niektórych województwach, zwłaszcza na tzw. ścianie wschodniej, mali i średni przedsiębiorcy nie dysponują infrastrukturą, która zapewniałaby odpowiednią ilość i jakość praktyk zawodowych. Przewodniczący podkreślił, że w tych rejonach Polski niezbędna jest dodatkowa pomoc finansowa ze strony Państwa.

Przewodniczący przypomniał ponadto, że bardzo istotnym elementem systemu jest również uzupełnianie umiejętności i kwalifikacji zawodowych w formach pozaszkolnych przez osoby, które ukończyły osiemnasty rok życia, w tym nauczycieli. Biorąc pod uwagę ten kontekst problemu NSZZ „Solidarność” również oczekuje od rządu zwiększenia nakładów finansowych na kształcenie ustawiczne oraz ścisłej współpracy resortu edukacji, cyfryzacji i Ministerstwa Pracy w kształtowaniu nowoczesnych programów nauczania z uwzględnieniem postępującej w naszym kraju rewolucji technologicznej.

Tomasz Gryczan