Oświadczenie prezesa IPN w związku z wypowiedzią premiera, oświadczenie dyrektora oddziału IPN w Krakowie oraz list otwarty prezesa IPN do Lecha Wałęsy
Oświadczenie prezesa IPN w związku z wypowiedzią premiera RP Donalda Tuska
W związku z publiczną wypowiedzią Pana premiera RP Donalda Tuska: „apeluję do pracowników IPN, aby nie nadużywali środków publicznych, bo nie będą mogli ich w przyszłości używać (...). IPN ma szansę przetrwać tylko pod warunkiem, że będzie instytucją ideologicznie i politycznie neutralną”.
Informuję, iż książka Pana Pawła Zyzaka „Lech Wałęsa. Idea i historia” nie powstała w Instytucie Pamięci Narodowej, Instytut nie jest jej wydawcą, wobec czego nie autoryzuje jej treści. Książka ta nigdy nie była objęta programem badawczym IPN, wobec czego w żadnym zakresie nie była finansowana z budżetu Instytutu.
Książka jest pracą magisterską, powstałą w Instytucie Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, obronioną w czerwcu 2008 r. Jej autor od 1 października 2008 r. do 30 kwietnia 2009 r. jest zatrudniony w OBUiAD IPN w Krakowie w ramach zastępstwa za pracownika przebywającego na urlopie.
Pragnę podkreślić, iż Instytut Pamięci Narodowej jest instytucją niezależną politycznie, skupia wokół siebie historyków o różnych zapatrywaniach i poglądach. Podstawą publikacji książkowych w IPN jest ich poziom merytoryczny.
dr hab. Janusz Kurtyka, prezes Instytutu Pamięci Narodowej
30 marca 2009 roku
Oświadczenie dyrektora Oddziału IPN KŚZpNP w Krakowie
Krakowski Oddział Instytutu Pamięci Narodowej, nawiązując do opinii wyrażonej przez Pana Prezydenta Lecha Wałęsę, sugerującej, że autor książki pt. „Lech Wałęsa. Idea i historia” otrzymał możliwość pracy w IPN w nagrodę za jej napisanie, informuje, iż:
Oddział IPN w Krakowie kategorycznie odrzuca obarczanie odpowiedzialnością za treść publikacji wydawanych poza IPN i nie będących wynikiem prac prowadzonych w ramach realizowanych w nim projektów badawczych.
W chwili zawierania umowy o pracę, tj. w październiku ubiegłego roku, na czas określony, w zastępstwie za innego urlopowanego pracownika, Dyrekcja Oddziału kierowała się wyłącznie kwalifikacjami kandydata, potwierdzonymi dyplomem magistra Wydziału Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz pozytywnymi opiniami jego nauczycieli akademickich.
Czasowe powierzenie mu obowiązków archiwisty miało na celu sprawdzenie poziomu jego wiedzy i umiejętności, a także weryfikację możliwości dostosowania się do wysokich standardów wymaganych od pracowników IPN. O doborze kadr w Oddziale IPN w Krakowie decydują wyłącznie wspomniane wcześniej kryteria.
Fakt przygotowywania przez niego publikacji, o charakterze budzącym dziś liczne kontrowersje, w momencie zawierania umowy o pracę nie był znany przyszłemu pracodawcy.
Z całą stanowczością opowiadamy się za przestrzeganiem elementarnego w Rzeczypospolitej prawa do wolności prywatnych wypowiedzi, publikacji i dociekań badawczych, nie uchylając się przy tym od możliwości ich rzetelnej i krytycznej oceny.
Wyrażamy głęboką wiarę, że praca Pawła Zyzaka spotka się z uczciwą i kompetentną polemiką, prowadzącą do opracowania pełnej biografii Pana Lecha Wałęsy, postaci mającej trwałe miejsce w historii Polski i świata.
Dyrektor
Oddziału IPN KŚZpNP w Krakowie
dr Marek Lasota
31 marca 2009 roku
List otwarty prezesa IPN do prezydenta Lecha Wałęsy
W ostatnich dniach kierowana przeze mnie instytucja stała się obiektem gwałtownej krytyki z Pana strony. Ubolewam nad tym faktem, bowiem Instytut Pamięci Narodowej nie był w żaden sposób zaangażowany w wydanie książki Pawła Zyzaka, która wzbudziła tak duże emocje. Żyjemy w kraju, w którym panuje konstytucyjnie gwarantowana wolność słowa. Jestem zdania, że wspomniana książka stanowi przykład nadużycia tej wolności, ale nie powinno to być dla nikogo pretekstem do działań zmierzających do ograniczenia swobody wypowiedzi. Byłoby smutnym paradoksem historii, gdyby człowiek, który stał się dla całego świata symbolem walki Polaków o wolność, stał się teraz inicjatorem działań, które ograniczą w naszym kraju wolność słowa.
Jest mi przykro, że od dłuższego czasu postrzega Pan IPN wyłącznie przez pryzmat jednej publikacji, nie biorąc pod uwagę dziesiątków innych książek, a także licznych wystaw i konferencji będących dziełem Instytutu i dotyczących fundamentalnej roli NSZZ „Solidarność” w dziejach najnowszych Polski. Chciałbym jednak po raz kolejny podkreślić, że nie jest celem Instytutu zwalczanie Lecha Wałęsy jako historycznego przywódcy solidarnościowej rewolucji, a jedynie wyjaśnianie wszystkich, nawet najbardziej dramatycznych kart naszej narodowej historii. Jest to proces bolesny, zdarzają się w nim błędy i potknięcia, od których nikt nie jest wolny, ale jestem przekonany, że z perspektywy czasu, większość Polaków zrozumie, że kierowana przeze mnie instytucja dobrze służy Polsce.
Proszę wierzyć, że bez względu na wszystkie obraźliwe słowa, jakich użył Pan ostatnio pod moim adresem, Lech Wałęsa pozostaje dla mnie przywódcą polskiego marszu do wolności.
prezes Instytutu Pamięci Narodowej, dr hab. Janusz Kurtyka
2 kwietnia 2009