Dodatki „wyrównawcze” później ...
Parlament uchwalił zmiany do Karty Nauczyciela przesuwające terminy składania sprawozdań przez samorządy i wypłat dodatków uzupełniających dla nauczycieli. Jednostki samorządu terytorialnego wymyślają jak uniknąć wypłat tych dodatków. Podpowiedzi w tym zakresie płyną także z MEN. Związkowcy z NSZZ „Solidarność” zostali przeszkoleni w zakresie zmian z Karcie i wyliczania dodatków uzupełniających.
Społeczna kontrola „średnich”
Nowy system wynagradzania i awansowania nauczycieli został wprowadzony w 2000 r. Od tego czasu nauczyciele mogą uzyskiwać cztery stopnie awansu zawodowego, od których uzależnione jest ich wynagrodzenie (stażysta, kontraktowy, mianowany i dyplomowany). Jest także najwyższy stopień honorowy – profesora oświaty, który wiąże się z jednorazową wypłatą 6 miesięcznych uposażeń nauczyciela. W 2000 r. wprowadzono pojęcie tzw. średniego wynagrodzenia nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu. Składa się ono z wynagrodzenia zasadniczego i czternastu innych dodatków, z których kilka jest ustalanych przez jednostki samorządu terytorialnego (JST), m.in. motywacyjny, funkcyjny i za warunki pracy. Wysokość średnich wynagrodzeń na danym stopniu awansu jest określona wprost w Karcie Nauczyciela i uzależniona od tzw. kwoty bazowej ustalanej corocznie w ustawie budżetowej. Gminy, powiaty i samorządy województw są zobowiązane ustawowo tak ustalać wysokości dodatków, aby średnie wynagrodzenia nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu na ich terenie były co najmniej w takiej wysokości, jak określone w Karcie Nauczyciela. Średnie wynagrodzenie w danej JST oblicza się uwzględniając wypłacone składniki wynagrodzenia wszystkich nauczycieli danego stopnia awansu i dzieląc przez liczbę etatów tych nauczycieli. Przez 10 lat praktyka była taka, że jedynym kontrolerem osiągania tych średnich były tylko związki zawodowe przy negocjacjach dotyczących regulaminów wynagradzania. A i one były zdane na łaskę „danych” podawanych przez JST. Organom prowadzącym szkoły nie groziły żadne sankcje za nie osiąganie średnich ustawowych na terenie ich działania czy za podawanie nierzetelnych danych.
Postulaty „S”
Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” wielokrotnie zgłaszała kolejnym ekipom MEN potrzebę wprowadzenia ustawowej kontroli osiągania średnich wynagrodzeń w JST. Podczas ubiegłorocznych negocjacji w sprawie nowelizacji Karty Nauczyciela NSZZ „Solidarność” ponownie zgłosił ten postulat. Był on tym bardziej zasadny, gdyż MEN pod naciskiem lobby samorządowego domagało się wykreślenia zapisu o corocznym uchwalaniu regulaminów wynagradzania w JST, co mimo sprzeciwu związków zawodowych niestety nastąpiło. W nowelizacji Karty Nauczyciela z dnia 21 listopada 2008 r., znalazł się nowy art. 30a o przeprowadzaniu analizy poniesionych wydatków na wynagrodzenia nauczycieli, składaniu sprawozdań m.in. do Regionalnej Izby Obrachunkowej i związków zawodowych oraz ustalaniu różnicy pomiędzy średnimi osiągniętymi w danej JST a ustawowymi i wypłacie dodatków uzupełniających.
Szybka nowelizacja KN
Niektóre samorządy, zwłaszcza te, które oszczędzały na wynagrodzeniach nauczycieli nie realizując średnich ustawowych, od początku kwestionowały ten zapis. Inne samorządy zwracały uwagę na nierealność terminów dotyczących składania sprawozdań i wypłat „wyrównań”. Jeszcze inne chcąc zapobiec wypłatom dodatków uzupełniających przyznawały „na siłę” nauczycielom godziny ponadwymiarowe, by osiągać średnie. Do Rządu i sejmowej komisji edukacji wpłynęło ponad sto oficjalnych pism z JST w tej sprawie. Jedni samorządowcy domagali się wykreślenia art. 30a, inni jego modyfikacji. Powstał poselski- komisyjny projekt zmian tego artykułu. Swoje stanowisko wobec pierwotnego projektu zgłosiło MEN. Trzeba przyznać, że poprawki do noweli art. 30a KN zgłoszone przez MEN były w części zbieżne z postulatami zespołu płacowego SKOiW NSZZ „S”, np. o obligatoryjności składania sprawozdań przez wszystkie samorządy, a nie tylko przez te, w których średnie nie były osiągnięte. Projekt nowelizacji KN poddano szybkiej ścieżce legislacyjnej, by mogły one wejść w życie jeszcze w tym roku.
Nowela KN przesuwa obecnie obowiązujące terminy zawarte w art. 30 KN. Zmieniono termin z 31 grudnia na 20 stycznia, do którego organ prowadzący szkołę będący jednostką samorządu terytorialnego będzie przeprowadzał analizę poniesionych wydatków na wynagrodzenia nauczycieli w odniesieniu do wysokości średnich wynagrodzeń oraz średniorocznej struktury zatrudnienia nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego.
Kwota różnicy między wydatkami poniesionymi przez daną JST na wynagrodzenia nauczycieli w danym roku szkolnym a iloczynem średniorocznej liczby etatów nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego oraz ustawowych średnich wynagrodzeń nauczycieli obowiązujących w danym roku będzie dzielona i wypłacana nauczycielom w terminie do 31 stycznia każdego roku za rok poprzedni. Dotychczasowy zapis mówił o końcu roku, dla którego ustalono kwotę różnicy. Kwota różnicy będzie wypłacana w formie jednorazowego dodatku uzupełniającego ustalanego proporcjonalnie do okresu zatrudnienia oraz osobistej stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela, zapewniając osiągnięcie średnich wynagrodzeń na poszczególnych stopniach awansu zawodowego w danej JST. Zapis ten precyzuje, że w przypadku nie osiągania średnich ustawowych w danej JST dodatki „wyrównawcze” otrzymają wszyscy nauczyciele zatrudnieni i pobierający wynagrodzenie w roku, dla którego ustalono kwotę różnicy. Pierwotny zapis był niejasny w tym zakresie. Dodatek będzie uzależniony tylko od czasu zatrudnienia i wynagrodzenia zasadniczego danego nauczyciela, nie będzie brany pod uwagę wymiar etatu, czyli np. nauczyciel zatrudniony na pół etatu i ten, który ma półtora etatu otrzyma taki sam dodatek. Chyba, że MEN dokona nadzwyczajnej interpretacji tego zapisu w rozporządzeniu wykonawczym.
Jednorazowy dodatek uzupełniający nie będzie uwzględniany jako składnik poniesionych wydatków na wynagrodzenia przy ustalaniu kwoty różnicy w roku, w którym dodatek ten zostanie wypłacony.
Jednostki samorządu terytorialnego zobowiązane zostały w terminie do 10 lutego (poprzednio do 10 stycznia) do sporządzenia sprawozdania z osiągnięcia średnich wynagrodzeń na poszczególnych szczeblach awansu zawodowego. Sprawozdanie to w ciągu 7 dni od jego sporządzenia będzie przedkładane regionalnej izbie obrachunkowej, radzie gminy, powiatu lub sejmikowi województwa, dyrektorom szkół oraz związkom zawodowym zrzeszającym nauczycieli. Takie sprawozdania będą musiały składać wszystkie samorządy, a nie tylko te, które wypłaciły nauczycielom dodatki wyrównawcze.
Miesiąc dla MEN
W związku ze zgłaszanymi przez JST problemami z jednolitym wzorem wyliczania średnich i ustalania wysokości „dodatku wyrównawczego” nowelizacja KN daje MEN delegację do wydania rozporządzenia określającego sposób wyliczania średnich wynagrodzeń nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego, sposób ustalania kwoty różnicy, sposób ustalania wysokości jednorazowego dodatku uzupełniającego, a także wzór formularza sprawozdawczego. Rozporządzenie to powinno być wydane w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie tej nowelizacji KN.
MEN postulowało, by termin wejścia w życie rozporządzenia przesunąć na … sierpień 2010 r. tłumacząc, że ze względu na konsultacje społeczne i uzgodnienia ze związkami zawodowymi termin jednego miesiąca jest nierealny. Zdaniem MEN w stosunku do roku 2009 zastosowanie miałyby mieć bezpośrednio zapisy ustawowe a rozporządzenie MEN, wydane w sierpniu przyszłego roku miałoby zastosowanie od roku 2010. Posłowie dali MEN jednak 1 miesiąc na wydanie rozporządzenia. Sejm przyjął nowelizację KN 19 listopada br. Senat poprawek nie zgłosił. Do 11 grudnia Prezydent RP ma czas na podjęcie decyzji w tej sprawie. Jeżeli Prezydent podpisze ustawę to rozporządzenie będzie musiało być wydane miesiąc od dnia wejścia w życie ustawy, czyli w styczniu 2010 r. Czy MEN zdąży, skoro już zdarzyło się resortowi spóźnić z wydaniem kilku innych rozporządzeń, np. dotyczącym konkursów na dyrektora szkoły?
Ponadto podczas prac nad nowelą KN posłowie sejmowej komisji edukacji zwracali uwagę, że przepis art. 30 a nie dotyczy szkół resortowych prowadzonych przez Ministrów Pracy, Rolnictwa, Sprawiedliwości i Kultury czy Ochrony Środowiska..
Uwagi NSZZ „S”
Przedstawiciele zespołu płacowego SKOiW NSZZ „S”, podczas prac zespołu roboczego w MEN zwracali uwagę, że projektowane zmiany w Karcie Nauczyciela nie do końca spełniają oczekiwania związkowców. Pytali m.in. dlaczego od dodatku uzupełniającego nie mogą być naliczane pochodne jak od innych składników wynagrodzenia nauczycieli, odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych czy doskonalenie nauczycieli, np. odpisy na doskonalenie nauczycieli, specjalny fundusz nagród, czy fundusz zdrowotny. A zupełnym nieporozumieniem będzie nieuwzględnienie tego dodatku przy naliczaniu dodatkowego wynagrodzenia rocznego – tzw. trzynastej pensji za rok poprzedni w roku następnym (np. za 2009 rok w roku 2010).Członkowie zespołu płacowego wyrazili zdziwienie planowanym przez MEN czasem prac nad rozporządzeniem o wyliczaniu średnich i wypłacie dodatków uzupełniających oraz deklarowali, że opinia naszego Związku do tego rozporządzenia będzie wydana na tyle szybko, aby rozporządzenie to weszło w życie na czas i aby samorządy nie miały pretekstu do nie wypłacania ewentualnych „wyrównań”.
Zamiast „wyrównań”
Chociaż MEN było współtwórcą zapisów o ustawowej kontroli średnich w samorządach, to teraz można odnieść wrażenie, że działa w odwrotnym kierunku. Minister Hall, w wypowiedzi dla PAP – serwis samorządowy stwierdziła, iż wprowadzenie dodatku wyrównawczego nie oznacza, że samorząd ma płacić wszystkim nauczycielom po równo. Jeżeli zaobserwuje, że w danej grupie awansu zawodowego nie są osiągane średnie, to jeszcze przed końcem roku może przyznać wyróżniającym się nauczycielom nagrody – powiedziała pani Minister. Pani Minister chyba zapomniała, że nagrody zgodnie z Kartą Nauczyciela przyznaje się za osiągnięcia w pracy, a nie po to, by naprawiać błędy JST w zakresie wynagrodzeń nauczycieli.Ta swoista instrukcja dla samorządów idzie w parze z działaniami niektórych JST, które zamiast na początku roku określić wysokości dodatków w taki sposób, by osiągnąć średnie, wolą w ostatniej chwili podnieść bardzo wysoko np. dodatki funkcyjne dyrektorom, czy przyznać określonej grupie awansu duże ilości godzin ponadwymiarowych. Z pewnością do czasu wydania rozporządzenia MEN pojawi się jeszcze więcej instrukcji jak uniknąć wypłat dodatków uzupełniających. W grę bowiem wchodzą, w przypadku niektórych samorządów, nawet grube miliony złotych.
Związkowcy przygotowani
Około stu związkowców z NSZZ „S” z całej Polski wzięło udział w szkoleniu płacowym, które odbyło się w dniach 26-28 listopada br. w Kielcach. Zostali oni wyposażeni w wiedzę teoretyczną na temat ostatnich zmian w Karcie Nauczyciela i praktyczną w zakresie wyliczania średnich wynagrodzeń w JST oraz ustalania dodatków uzupełniających. Uczestnicy tego centralnego szkolenia będą przeprowadzać podobne szkolenia na terenie działania poszczególnych sekcji regionalnych. Szkolenie prowadził przewodniczący SKOiW Stefan Kubowicz, członkowie zespołu płacowego: Jerzy Ewertowski i Jerzy Frąckowiak, prawnicy – mecenas Bogumił Soczyński i Piotr Koper z Krakowa.
Wojciech Jaranowski