"S" w Fiacie składa doniesienie do
prokuratury na zarząd koncernu
(11.01) "Solidarność" w Fiacie Auto Poland złożyła dziś zawiadomienie
do bielskiej prokuratury o utrudnaniu przez zarząd prowadzenia sporu zbiorowego. Została
o tym też poinformowana Państwowa Inspekcja Pracy.
Jak mówi przewodnicząca "Solidarności" w koncernie Wanda Stróżyk, od 18
grudnia trwa tam spór zbiorowy. "Solidarność" domaga się w nim
1000-złotowych podwyżek dla załogi, nieutrudniania prowadzenia działalności
związkowej i wycofania się zarządu z eksmisji komisji zakładowej z zajmowanego
pomieszczenia. - Już 14 grudnia wystosowaliśmy do zarządu pismo z naszymi żądaniami.
Minął prawie miesiąc i nie doszło do żadnych rozmów. Jesteśmy zbywani, zwodzeni,
trwa tylko korespondencja, z której nic nie wynika. Stąd nasza decyzja o wniosku do
prokuratury - wyjaśnia Stróżyk.
Kilka dni temu "Solidarność" zdecydowała o rozpoczęciu przygotowań do
referendum strajkowego. Związek ma prawo do strajku, jeśli pracodawca uchyla się od
rokowań. Jak informuje Wanda Stróżyk, pracodawca uchylił się jednak również od
przekazania związkowcom list pracowników i nie zgodził się na oddelegowania działaczy
do przeprowadzenia głosowania. - Dlatego też musimy przesunąć referendum.
Zorganizujemy, jeśli pracodawca przestanie łamać prawo w tym zakresie - mówi
Stróżyk.
|