Emerytury z OFE - kobiety zyskają
(08.01) Prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" opowiada się za
stosowaniem wspólnych tablic prognozowanego przeciętnego dalszego trwania życia dla
kobiet i mężczyzn, przy obliczaniu wysokości emerytur dożywotnich.
Prezydium Komisji Krajowej zaopiniowało dzisiaj projekt ustawy Ministerstwa Pracy i
Polityki Społecznej o świadczeniach ze środków gromadzonych w otwartych funduszach
emerytalnych.
Związek we wcześniejszych opiniach opowiadał się za pozostawieniu ubezpieczonym
możliwości wyboru pomiędzy emeryturami indywidualnymi, indywidualnymi z okresem
gwarantowanym oraz małżeńskich. W przypadku obliczania emerytur dożywotnich,
"Solidarność" opowiada się za stosowanie wspólnych tablic prognozowanego trwania
życia kobiet i mężczyzn.
Jednocześnie "Solidarność" postuluje podwyższenie składki na ubezpieczenie
społeczne osób, które korzystają z urlopów wychowawczych. - Naszym zdaniem podstawę
wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne w okresie urlopu wychowawczego, powinna
stanowić przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne w odpowiednim
okresie poprzedzającym miesiąc, w którym ubezpieczony rozpoczął urlop wychowawczy.
Składka na ubezpieczenie emerytalne w okresie urlopu wychowawczego powinna być
finansowana z budżetu państwa - mówi Marcin Zielenicki, z Działu Prawnego Komisji
Krajowej NSZZ "S".
Za najbardziej kontrowersyjne w projekcie ustawy MPiPS o świadczeniach ze środków
gromadzonych w OFE, "S" uznała uniemożliwienie zmiany wybranego przez
świadczeniobiorcę zakładu emerytalnego, zmianę lub rozwiązanie umowy zawartej z
zakładem emerytalnym, jak również zmianę rodzaju emerytury dożywotniej. Wprowadzenie
możliwości zmiany zakładu emerytalnego może m.in. ograniczyć negatywne skutki
spóźnionego wejścia w życie ustawy dla osób, które skorzystają z prawa do emerytury
dożywotniej w pierwszym okresie jej obowiązywania., gdy oferta zakładów emerytalnych
będzie jeszcze niepełna.
Zdaniem NSZZ "Solidarność" projekt zakłada zbyt optymistycznie, że ustawa
wejdzie w życie w sierpniu tego roku. - Pięć miesięcy to zbyt krótki czas na
powstanie zakładów emerytalnych, przygotowanie przez nie oferty emerytur oraz
przygotowanie się do wypłat nowych emerytur. ZUS też musi mieć czas na przygotowanie
się do nowych zasad - uważają przedstawiciele "S". Jednym z efektów opóźnienia
będzie ograniczona oferta zakładów emerytalnych, co dotknie przede wszystkim kobiety.
|