Biały szczyt - stanowisko "S"
(20.03) "Solidarność" służby zdrowia nie przyjęła rekomendacji "białego
szczytu".
Wczoraj w Warszawie odbyły się plenarne obrady "białego szczytu". NSZZ
"Solidarność" reprezentowali Maria Ochman, przewodnicząca Sekretariatu Ochrony
Zdrowia oraz Janusz Śniadek, przewodniczący KK NSZZ "S". Przedstawiciele środowisk
medycznych przedyskutowali projekt dokumentu tzw. rekomendacji podsumowujących
dwumiesięczne prace "białego szczytu". W dokumencie rekomendowane jest m.in.
wprowadzenie niewielkich dopłat za część gwarantowanych świadczeń zdrowotnych oraz
za świadczenia towarzyszące (m.in. koszty zakwaterowania i wyżywienia pacjentów).
Jednocześnie zastrzeżono, iż konieczne jest stworzenie systemu pomocy finansowej
osobom, dla których dopłaty mogłyby stanowić barierę dostępu do świadczeń.
Ponadto podkreślono konieczność stworzenia systemu dobrowolnych dodatkowych
ubezpieczeń zdrowotnych oraz zwiększenia publicznych nakładów na służbę zdrowia do
6 proc. PKB. Stwierdzono także, iż rolnicy powinni płacić składkę na ubezpieczenie
zdrowotne tak jak inni obywatele.
W ocenie Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność" proponowany projekt nie
oddaje w pełni opinii i stanowisk reprezentowanych przez partnerów społecznych
biorących udział w konferencji. Dlatego "S" ochrony zdrowia domaga się włączenia
do rekomendacji wykazu organizacji i ich poparcie bądź sprzeciw wobec proponowanych
rozwiązań.
- Uważamy, że nadal istnieje szansa na uzyskanie akceptacji większości środowiska
dla postulowanych koncepcji, o ile spełnione zostaną niezbędne w naszej ocenie warunki.
Jednym z nich jest przyjęcie za wartość absolutnie nadrzędną art. 68 Konstytucji RP
stanowiącego, iż obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej władze publiczne
zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków
publicznych. Jednocześnie musimy pamiętać, iż w zjednoczonej Europie prawu do opieki
zdrowotnej nadano charakter egalitarny - mówi Maria Ochman, szefowa Sekretariatu Ochrony
Zdrowia.
Zdaniem "S" konieczne jest przedstawienie stanowiska rządu dotyczące omawianych
przez uczestników konferencji zagadnień. Organizacje społeczne w większości
udzieliły na nie odpowiedzi. Znane są również propozycje grupy posłów PO, którzy
złożyli projekty ustaw w przedmiotowych sprawach. Związkowcy domagają się również,
przyjęcie terminarza realizacji proponowanych zmian systemowych z uwzględnieniem ich
społecznej i przyczynowo-skutkowej racjonalności.
Wątpliwości związkowców budzą m.in. zasady przekształcania zozów w spółki
prawa handlowego, brak gwarancji dla pracowników prywatyzowanych placówek czy dopłaty
do świadczeń zdrowotnych.
W rekomendacjach nie uwzględniono możliwości właściwej organizacji opieki
zdrowotnej oraz zapewnienia równego dostępu do świadczeń medycznych. Zdaniem "S"
służby zdrowia konieczne jest określenie sektora publicznego odpowiedzialnego za
zabezpieczenie tego zadania oraz sektora niepublicznego, jako uzupełniającego ofertę
publiczną.
Związkowcy podkreślają, że dodatkowe opłaty mogą ograniczyć dostępność do
świadczeń zdrowotnych. - Bez wprowadzenia rejestru usług medycznych lub innego sposobu
ewidencjonowania środków finansowych znajdujących się już w systemie, nie można
proponować dalszych obciążeń finansowych dla pacjentów - mówi Maria Ochman.
"Solidarność" podkreśla również konieczność właściwej wyceny kosztów pracy w
świadczeniach medycznych oraz przyjęcie ustawowego rozwiązania określającego warunki
zatrudnienia i wynagradzania dla wszystkich pracowników ochrony zdrowia z uwzględnieniem
niezbędnego podnoszenia kwalifikacji oraz innych poza płacowych regulacji.
Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność" uznaje również za niezbędne
osiągnięcie nakładów PKB w wysokości 6%.Konieczna jest deklaracja rządu
określająca czas dojścia do tego poziomu, który uznajemy za minimum.
Szczegółowa odpowiedź SOZ NSZZ "Solidarność" na rekomendacje "białego
szczytu" na www.solidarnosc.org.pl/soz
|