Represjonowani w sądach RP
(14.03) Represjonowani muszą udowadniać przed sądem, że działali na rzecz
niepodległego państwa.
Zarząd Regionu Rzeszowskiego NSZZ "Solidarność" z zaniepokojeniem obserwuje
przebieg procesu byłego opozycjonisty rzeszowskiego, działacza Niezależnego Zrzeszenia
Studentów i Solidarności Walczącej, w sprawie o unieważnienie odszkodowania na
podstawie ustawy "o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych
za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego".
Domaganie się od wnioskodawców - skazanych przez sądy PRL za działalność
opozycyjną, więzionych i prześladowanych przez aparat ucisku PRL - by udowadniali przed
Sądami RP, że działali na rzecz niepodległego państwa, jest upokarzające dla tych,
którzy dla wolnej Polski poświęcili zdrowie, wolność osobistą, spokój rodzin i
karierę zawodową. Taką postawą, Sąd zmusza osoby represjonowane w okresie PRL do
przywoływania na świadków, byłych prześladowców, funkcjonariuszy SB i ich tajnych
współpracowników. W wolnej Polsce jesteśmy o krok od kwestionowania roli opozycji
demokratycznej w odzyskaniu przez nasz kraj niepodległości.
"Apelujemy do niezawisłych sądów RP o poszanowanie godności byłych działaczy
opozycyjnych i realizację ducha ustawy, która umożliwia częściową rekompensatę za
krzywdy wyrządzone w okresie PRL" - czytamy w stanowisku Zarządu Regionu Rzeszowskiego
NSZZ "S"
|