Pozorne oszczędności
(03.04) Zmiana definicji działalności gospodarczej będzie sprzyjała fałszywemu
samozatrudnieniu.
Janusz Śniadek, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" zwrócił
się do ministra finansów Jana Rostowskiego o oszacowanie rzeczywistych kosztów zmiany
ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w kształcie zaproponowanym przez posłów
Platformy Obywatelskiej.
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" negatywnie zaopiniowało projekt
autorstwa posłów PO z dnia 13 lutego br. zmierzający do zmiany definicji działalności
gospodarczej w punkcie dotyczącym ponoszonego ryzyka. Obowiązujące obecnie przepisy
dotyczące definicji działalności gospodarczej wprowadzono, aby chronić słabszą
stronę stosunków gospodarczych, która to strona niejednokrotnie była zmuszana do
zastępowania umowy o pracę umową cywilnoprawną. Tymczasem zaproponowane w ustawie o
podatku dochodowym od osób fizycznych zmiany, sprzyjają fałszywemu samozatrudnianiu,
promują nieuczciwą konkurencję, a skutki tych rozwiązań wpłyną na pomniejszenie
wpływów budżetowych.
Dlatego o dokładne oszacowanie kosztów tych zmian, zwrócił się do ministra
finansów Jana Rostowskiego, Janusz Śniadek, przewodniczący NSZZ "Solidarność". -
Jestem zmuszony wyrazić swoje oburzenie faktem, że w uzasadnieniu do projektu znalazło
się nieprawdziwe stwierdzenie, iż ustawa nie powoduje negatywnych skutków budżetowych.
Rozwiązanie dotyczące zmian w zakresie definicji działalności gospodarczej jest
niekorzystne zarówno dla budżetu państwa, jak i dla Narodowego Funduszu Zdrowia, gdyż
sprzyja rozpowszechnianiu fałszywego samozatrudnienia - uważa przewodniczący
"Solidarności".
Zdaniem Janusz Śniadka zwiększenie fikcyjnego samozatrudnienia oznacza:
- obniżenie wpływów do budżetu z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych,
gdyż umożliwia skorzystanie z 19% podatku liniowego,
- obniżenie wpływów do Narodowego Funduszu Zdrowia ze względu na minimalną
ryczałtową składkę płaconą przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność
gospodarczą,
- wyższą absencję chorobową. Jak wynika z danych ZUS absencja chorobowa osób
prowadzących działalność gospodarczą jest przez szereg lat o około 35 % wyższa niż
u pracowników.
Od 1 stycznia 2007 r. obowiązująca w ustawie o podatku dochodowym od osób
fizycznych, definicja określa, jakie łącznie warunki trzeba spełnić, aby uznać
działalność gospodarczą za pozorną. Ma to ograniczyć fikcyjne samozatrudnienie. -
Jeżeli ktoś wykonuje pracę, a nie ponosi odpowiedzialności, czynności są wykonywane
pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie jaki wskazuje zlecający no i do tego nie ponosi
ryzyka tej działalności, to jest to pozorowana działalność gospodarcza - mówi
Marzena Podolska - Bojahr, z Biura Eksperckiego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Zaproponowany przez posłów PO projekt zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób
fizycznych powoduje zmianę definicji działalności gospodarczej, w punkcie dotyczącym
ponoszonego ryzyka. Jeżeli strony zawierające umowę cywilno-prawną nie zastrzegą, że
zlecający ponosi ryzyko gospodarcze, to praca nie zostanie uznana za pozorną
działalność gospodarczą.
|