Prawa związkowe = prawa człowieka
(01.02) Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się do Prokuratury Rejonowej we
Wrocławiu o zbadanie sprawy naruszania wolności związkowej w supermarkecie Selgros Cash
& Carry w Długołęce.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwraca uwagę, że związki zawodowe są jednym z
głównych elementów systemu ochrony praw pracowniczych. Ich prawidłowe funkcjonowanie
może nie tylko zapobiec uporczywemu naruszeniu praw pracowniczych i przepisów
bezpieczeństwa i higieny pracy, ale przede wszystkim może przeciwdziałać przypadkom
naruszania godności ludzkiej.
"Dlatego też uważamy, że tak ważne jest ściganie wszelkich przestępstw
utrudniających swobodne prowadzenie działalności związkowej" - czytamy w
wystąpieniu HFPCz do Prokuratury Rejonowej we Wrocławiu.
Fundacja Helsińska zaznacza, że wolność związkowa jest jedną z podstawowych
wolności publicznych w zbiorowych stosunkach pracy państw demokratycznych. Źródłem
tej wolności jest przyrodzona godność jednostki ludzkiej. Prawo tworzenia organizacji
związkowych i przystępowania do nich jest podstawowym aspektem wolności związkowej,
które sformułowane jest w wielu dokumentach międzynarodowych. Nieprzestrzeganie tego
prawa oznacza łamanie postanowienia konwencji międzynarodowych, przepisów Konstytucji,
przepisów Kodeksu pracy oraz przepisy ustawy o związkach zawodowych.
15 grudnia we wrocławskim Selgrosie została zarejestrowana komisja
"Solidarności". Jej pierwszym przewodniczącym został Krzysztof Kłak, który
natychmiast poinformował kierownictwo sieci o powstaniu związku. Jeszcze tego samego
dnia on i dwie pozostałe założycielki komisji dostali wypowiedzenia z pracy. Jako że
zgodnie z ustawą o związkach zawodowych osoby te były już objęte tzw. ochroną
związkową, wypowiedzenia zostały przygotowane ze sfałszowaną datą 11 grudnia.
Krzysztof Kłak nie przyjął wypowiedzenia i następnego dnia pojawił się w pracy.
Został wyprowadzony ze sklepu w asyście dwóch ochroniarzy. Wkrótce pracę stracił
również jego przełożony, a także inne osoby zakładające związek. Ogółem we
wrocławskim Selgrosie z pracy z powodu powstania "Solidarności" zwolniono 9
osób. Sprawa trafiła do prokuratury. Państwowa Inspekcja Pracy zapowiedziała kontrolę
we wszystkich sklepach należących do sieci Selgros.
Selgros, to nie jedyny przykład firmy, która nie toleruje związków zawodowych.
Zwalnianie z pracy, pozbawianie części wynagrodzenia, szykany, przenoszenie na inne
stanowiska pracy to tylko niektóre metody stosowane przez pracodawców w walce ze
związkami zawodowymi.
W Solidzie, największej firmie ochrony w Polsce, pracę za organizowanie się w
związki zawodowe straciło ponad 20 pracowników. Za zapisywanie się do związków
pracę tracą również pracownicy innej firmy ochrony, Ekotrade.
MediaMarkt, Polmos Łódź, Keiper Polska, Leipziger Stadtwerke, Marriot to kolejne
przykłady zakładów pracy, gdzie pracodawcy utrudniają działalność związkową.
|