Żądamy przestrzegania prawa!
18-01-2012
Zwolnieni pracownicy LZPS sp. z o.o. wyszli 17 stycznia na ulice Lublina, by zamanifestować niezadowolenie z postępowania zarządu spółki Protektor S.A. Protestującym towarzyszyli związkowcy z „Solidarności” i OPZZ z całego regionu. – Chcemy uświadomić mieszkańcom Lublina, że mogą wkrótce podzielić nasz los - mówił Marcin Szewc, szef „Solidarności” w zakładzie przy ul. Kunickiego.
Manifestacja miała charakter pokojowy, protestujący przeszli chodnikami pod Urząd Wojewódzki, by tam złożyć petycję do wojewody lubelskiego. Niestety, pani wojewoda nie miała czasu na spotkanie ze związkowcami, dlatego pismo odebrał dyrektor generalny, Jarosław Szymczyk.
Kolejnym przystankiem były Komenda Wojewódzka Policji oraz Prokuratura Apelacyjna. W imieniu komendanta do manifestujących wyszedł rzecznik, mł. insp. Janusz Wójtowicz. Natomiast pod prokuraturą protestujący zostali całkowicie zlekceważeni, a petycję musieli zostawić u portiera.
Przemarsz zakończył się pod bramą LZPS-u, gdzie przewodniczący NSZZ „Solidarność”, Marian Król podziękował wszystkim uczestnikom za wsparcie. – Przyszliśmy powiedzieć zarządowi, że będziemy konsekwentnie dążyć, by krzywdy pracowników LZPS zostały naprawione. Nie odpuścimy. Będziemy tu za tydzień i za miesiąc, jeśli będzie taka potrzeba – mówił.
W petycjach pojawiły się zarzuty dotyczące bierności oraz niedostatecznego zaangażowania w obronę praw pracowniczych i ścigania łamiących prawo władz Protektora.



Dodaj komentarz: