Protektor S.A. złamał prawo!
03-02-2012
Zakończył się trwający ponad trzy tygodnie protest w LZPS sp. z o.o. 26 stycznia br. podpisano porozumienia pomiędzy protestującymi a przedstawicielami zarządu spółki kapitałowej Protektor S.A. Wynegocjowane warunki pozwalają stwierdzić, iż postulaty strony związkowej zostały spełnione w około 50 %. Nie możemy mówić o sukcesie, ale niewątpliwie jest to osiągnięcie, które można zaliczyć na plus – mówił przewodniczący ZR, Marian Król, na konferencji prasowej 3 lutego.
Efektem porozumienia było spotkanie wszystkich zwolnionych pracowników z pracodawcą i podpisanie przedsądowej ugody. Ma ona na celu przyspieszenie zawarcia ugody w sądzie. Dzięki temu istnieje możliwość wypłaty odszkodowań dla byłych pracowników LZPS od lipca br., w comiesięcznych ratach, do końca roku. Poza tym ruszyła już pierwsza tura wypłat odpraw dla protestujących.
Znamy już także wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, która stwierdziła naruszenie prawa. Efektem tego jest skierowanie sprawy do sądu z zarzutami wobec likwidatora, pana Pawła Strączyńskiego oraz głównej księgowej LZPS. Do najważniejszych zarzutów należy brak konsultacji ze związkami zawodowymi w sprawie zwolnień oraz wypłacanie pieniędzy z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych na bieżącą działalność firmy. Kontrola PIP tylko potwierdziła to, o czym związkowcy mówili od samego początku trwania protestu.
Również lubelska prokuratura podjęła czynności w sprawie łamania praw pracowniczych w LZPS. W tej sprawie 1 lutego br. był przesłuchiwany przewodniczący Zarządu Regionu Środkowowschodniego NSZZ „Solidarność”, Marian Król. Udzielił obszernych wyjaśnień, dotyczących postępowania zarządzających spółką LZPS.
Na chwilę obecną sytuacja zwolnionych pracowników jest w miarę stabilna, ale to nie oznacza, że związki zaprzestały działań w tej sprawie. Zamierzamy stale monitorować, na tyle, na ile jest to możliwe, działania prokuratury i pozostałych służb, do których kierowaliśmy doniesienia. Poza tym planujemy wystąpić do środowisk opiniotwórczych o zajęcie stanowiska w sprawie zarządzających spółką kapitałową Protektor S.A. Chcielibyśmy, aby tacy pracodawcy, którzy z premedytacja łamią prawo, nie mogli w przyszłości korzystać z zamówień publicznych, a także, by zamówienia z sektora publicznego były realizowane w naszym kraju, a nie poza jego granicami, czy też poza granicami województwa. – powiedział Marian Król.
Wysłany też został list otwarty do Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy podczas trwania protestu. List jest efektem odesłania do ZR przez komendanta policji petycji, którą związkowcy złożyli podczas manifestacji 17 stycznia br.



Dodaj komentarz: