Biura Regionu Środkowo-Wschodniego pracują od poniedziałku do piątku, w godz. 7:00 do 15:00


Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Lublinie

03-03-2022

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Lublinie

1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w Lublinie uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów oraz zapalenia zniczy przy Mogile – Pomniku Zamordowanych na Zamku Lubelskim w latach 1944-1954, pod tablicą upamiętniającą ofiary więzienia na Zamku Lubelskim oraz pod pomnikiem Zaporczyków.

W obchodach wzięli udział przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, organizacji społecznych, stowarzyszeń, a także przedstawiciele służb mundurowych.

- Upamiętniamy dzisiaj naszych bohaterów, żołnierzy niezłomnych, żołnierzy wyklętych. To Oni stanowią dla nas fundament tożsamości i wartości. Ten sam fundament, który tworzyli niezapomniani powstańcy styczniowi. W imieniu wojewody lubelskiego Lecha Sprawki, w imieniu własnym, w imieniu panów marszałków oraz prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka dziękuję państwu za tą chwilę refleksji i upamiętnienia szczególnie w tym wyjątkowym, dziejowym momencie. Dziękuję wszystkim przedstawicielom służb mundurowych, którzy tak zaangażowali się w ochronie naszej wolności i niepodległości. Widzimy, że słowa „Murem za Polskim Mundurem” są zawsze aktualne – mówił wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk.

Obrona niepodległości wobec sowietyzacji Polski po 1944 r. była najważniejszym celem żołnierzy wyklętych - polskiego podziemia niepodległościowego. Do 1963 r., gdy zginął ostatni z „wyklętych” Józef Franczak „Lalek”, przez konspirację antykomunistyczną przewinęło się do 300 tys. osób. W latach 1945-1956, z rąk polskich i sowieckich komunistów zginęło ponad 8 tys. żołnierzy podziemia niepodległościowego, 5 tys. skazano na karę śmierci. W obozach i więzieniach śmierć poniosło ponad 20 tys. "żołnierzy wyklętych". Tylko nielicznym udało się przetrwać stalinowski reżim.

Wieczorem ulicami miasta przeszedł Marsz Pamięci Żołnierzy Wykletych. 

foto: lublin.uw.gov.pl

Dodaj komentarz:

Komentarze:
Brak komentarzy.