23/05/2012
Zmiany w regulaminie Biegu Głównego. Więcej informacji w zakładce - Bieg Solidarności !!!

Kartka z kalendarza

Konstytucja 3 maja

Konstytucja, przyjęta przez Sejm Czteroletni 3 maja 1791 r., była jedną z ważniejszych ustaw podjętych w Polsce. Miała zmienić przestarzały ustrój polityczny Rzeczpospolitej Obojga Narodów i ograniczyć wpływy obcych państw. W preambule czytamy m.in.: „Uznając, iż los nas wszystkich od ugruntowania i wydoskonalenia konstytucji narodowej jedynie zawisł, długim doświadczeniem poznawszy zadawnione rządu naszego wady (…) ceniąc drożej nad życie, nad szczęśliwość osobistą, egzystencję polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu, którego los w ręce nasze jest powierzony (…) dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia Ojczyzny naszej i jej granic z największą stałością ducha, niniejszą konstytucję uchwalamy”.

Tekst konstytucji przygotowywany był w tajemnicy i przez długi czas nie było wiadomo, kto jest jego autorem. Dostęp do nowych źródeł historycznych pozwolił ustalić badaczom, że pierwsza wersja ustawy wyszła spod pióra króla Stanisława Augusta. Po dopracowaniu tekstu przez Ignacego Potockiego i Hugo Kołłątaja, konstytucję przetłumaczono na język polski (pierwsza wersja była w języku francuskim). Aby zmniejszyć liczbę posłów, którzy mogliby głosować przeciwko ustawie, konstytucję wprowadzono pod obrady sejmu na początku maja, gdy wielu z opozycyjnych posłów nie wróciło jeszcze na obrady po świętach wielkanocnych. Pominięto również obowiązkowe wcześniejsze ogłoszenie projektu.

  Pierwsza strona Konstytucji 3 Maja

Przyjęta konstytucja: 

·       gwarantowała wolność wyznania, z zaznaczeniem, że panującą religią jest „wiara święta rzymska katolicka”,

·       zapewniała swobody obywatelskie szlachcie „Nade wszystko zaś prawa bezpieczeństwa osobistego, wolności osobistej i własności gruntowej i ruchomej”, jednocześnie ograniczając jej przywileje, zrównała politycznie stan szlachecki i mieszczan,

·       zapewniła chłopom opiekę rządu,

·       podzieliła władzę na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą „Aby więc całość państw, wolność obywatelską i porządek społeczności w równej wadze na zawsze zostawały”,

·       podzieliła sejm na izbę poselską i izbę senatorską,

·       wprowadziła podejmowanie decyzji większością głosów „Wszystko i wszędzie większością głosów udecydowane być powinno. Przeto liberum veto, konfederacje wszelkiego gatunku i sejmy konfederackie, jako duchowi niniejszej konstytucji przeciwne, rząd obalające, społeczność niszczące, na zawsze znosimy”,

·       ustanowiła dziedziczność tronu „Tron polski elekcyjnym przez familie mieć na zawsze chcemy i stanowimy”.

Polscy magnaci nie byli zadowoleni z przyjęcia ustawy, która osłabiała ich wpływy. Przy aprobacie carycy Katarzyny Wielkiej zawiązali spisek – konfederację targowicką – którego efektem było m.in. obalenie, w 1793 r., Konstytucji 3 maja i wszelkich ustaw przyjętych w trakcie obrad Sejmu Czteroletniego.

Dzień 3 maja został uznany za święto państwowe w 1919 r. Niestety, po II wojnie światowej, obchodzenie tego święta było coraz bardziej utrudnione. Milicja starała się za wszelką cenę rozpędzić zgromadzonych ludzi, dochodziło do rewizji i aresztowań. Tak było do 1990 r., kiedy oficjalnie przywrócono Święto 3 Maja. Obecnie, każdy, kto ma takie życzenie, może swobodnie wziąć udział w obchodach tego święta, tym bardziej, że jest to dzień wolny od pracy.

 

Hołd ruski

29 października 1611 r. na Zamku Królewskim w Warszawie, przed królem Zygmuntem III Wazą, złożył czołobitny hołd car Wasyl IV Szujski wraz z braćmi: Iwanem i Dymitrem, przysięgając posłuszeństwo królowi i nienaruszalność granicy polsko-rosyjskiej. Wydarzenie to poprzedził triumfalny wjazd zwycięskiego hetmana Stanisława Żółkiewskiego, który Krakowskim Przedmieściem w Warszawie, przywiódł królowi cara wraz z jego braćmi. W karecie wieziono, w charakterze jeńca, cara Wasyla Szujskiego i jego rodzinę. Na Zamku Królewskim hetman Żółkiewski powierzył ich Zygmuntowi III Wazie. Car złożył polskiemu królowi pokłon do ziemi, całując czubki własnych palców, jego brat Dymitr uderzył czołem w posadzkę, a najmłodszy kniaź Iwan trzykrotnie bił czołem w podłogę, zanosząc się płaczem.

   Jan Matejko, Hołd ruski

Hołd Ruski był następstwem zwycięskiej bitwy, stoczonej 4 lipca 1610 r. pod Kłuszynem (między Smoleńskiem a Moskwą), w której nieliczna polska jazda, w ilości niespełna 7 tysięcy ludzi, dowodzona przez hetmana Żółkiewskiego, rozbiła rosyjsko-szwedzką armię kniazia Szujskiego (brata carskiego), liczącą ponad 35 tysięcy. Wojska polskie zajęły wówczas Moskwę ponownie, a car został uwięziony i przewieziony do Polski. 

Fakt ten został upamiętniony na warszawskiej Kolumnie Zygmunta, gdzie na tablicy, zawieszonej w 1644 r., po zachodniej stronie cokołu, możemy przeczytać łacińską inskrypcję, informującą (w wolnym tłumaczeniu), iż: "Zygmunt III, na mocy wolnej elekcji, król Polski, z tytułu dziedziczenia, następstwa i prawa - król Szwecji, w umiłowaniu pokoju i w sławie pierwszy pomiędzy królami, w wojnie i zwycięstwach nie ustępujący nikomu, WZIĄŁ DO NIEWOLI WODZÓW MOSKIEWSKICH, STOLICĘ I ZIEMIE MOSKIEWSKIE ZDOBYŁ, WOJSKA ROZGROMIŁ, ODZYSKAŁ SMOLEŃSK, złamał pod Chocimiem potęgę turecką, panował przez czterdzieści cztery lata, w szeregu czterdziesty czwarty król, dorównał w chwale wszystkim i przyjął ją całą".

Niestety, wydarzenie to prawie całkowicie wymazano z historii i ze świadomości Polaków. A szkoda. Bo jego ranga porównywana jest choćby do wielkiego polskiego triumfu pod Grunwaldem.