UWAGA! Od 1 października 2017 r. pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 7:00-15:00


Dzień Solidarności i Wolności

01-09-2017

Dzień Solidarności i Wolności

Tegoroczne obchody święta Solidarności i Wolności w Lublinie rozpoczęły się od przyjęcia odczytanego przez wiceprzewodniczącego Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” Marka Wątorskiego, stanowiska Zarządu Regionu w sprawie 37. rocznicy Porozumień Gdańskich. Następnie głos zabrał dr hab. Eugeniusz Wilkowski, który poprowadził wykład dotyczący rangi wydarzeń z roku 1980.

Kolejna część uroczystości miała miejsce przed Pomnikiem Wdzięczności przy Drodze Męczenników Majdanka. Udział w nich wzięli: uczestnicy wydarzeń sprzed 37 lat, członkowie i sympatycy „Solidarności”, parlamentarzyści, przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, Lubelski Kurator Oświaty, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej oddziału w Lublinie, delegacje Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Państwowej Inspekcji Pracy, przedstawiciele różnych instytucji państwowych i społecznych oraz służby mundurowe.

Po odśpiewaniu Hymnu Polski, wszystkich zgromadzonych przywitała Przewodnicząca Rady Sekcji i Oświaty Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”, Wiesława Stec. - Spotykamy się przed pomnikiem Wdzięczności, aby oddać hołd i wyrazić wdzięczność wszystkim którzy mają swój udział w wydarzeniach sprzed 37 laty na Lubelszczyźnie, Wybrzeżu i innych częściach kraju – mówiła Przewodnicząca.

Wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Krzysztof Choina podkreślił, że porozumienia sierpniowe poprzedził Lubelski Lipiec, gdzie wszystko się zaczęło. - Upadku komunizmu nie zapoczątkowało zburzenie  muru berlińskiego, ale strajki polskich robotników na Lubelszczyźnie, Wybrzeżu, Śląsku i innych częściach kraju – zaznaczył Choina.

Wiceprzewodniczący Krzysztof Choina zwrócił uwagę na fakt, że postulaty z lat 80. są wciąż aktualne. - Rewolucja Solidarności nie została dokończona. W dalszym ciągu pracownicy w zakładach pracy są dyskryminowani i nie mogą spokojnie pracować dla dobra swojej rodziny i społeczności. Ponadto to co dzieje się w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, wskazuje na to, że sprawy nie idą  w dobrym kierunku.

Wiceprzewodniczący mówił, że pojawiają się organizacje, które chcą pewne tradycje zawłaszczyć. - Mamy świadomość, że jako Związek Zawodowy, pełnimy rolę służebną i spełniamy oczekiwania naszych obywateli. Nie możemy zgodzić się na to, aby to co do tej pory osiągnięto, było przypisywane każdemu. Nie godzimy się na to, żeby ktoś przychodził  i mówił, że ma jednakowe zasługi, tak samo służąc Ojczyźnie, bo tylko Związek Zawodowy „Solidarność” walczył o pokrzywdzonych pracowników, o godność człowieka. Wtedy tych ludzi nie było nigdzie, chociaż dzisiaj obnoszą się, że byli liderami „Solidarności”. Oni później odeszli, my stanowiliśmy dla nich trampolinę do różnego rodzaju sukcesów politycznych i gospodarczych.

Wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, zaznaczył, że Solidarność i wolność to dwie wartości leżące u podstaw naszego bytu państwowego, samostanowienia i suwerenności. - Solidarność prowadzi do wolności. Prawdziwa Solidarność, bazuje wyłącznie na miłości, na koncepcji chrześcijańskiej miłości odpowiedzialnej i mądrej względem bliźniego. Tylko taka Solidarność prowadzi do prawdziwej wolności. Wolności nie od wszystkiego, nie od tradycji, kultury chrześcijańskiej, wolność nie może polegać na permisywizmie i zgodzie na wszystkie działania nawet antyludzkie. Wolność powinna być związana z odpowiedzialnością – powiedział Czarnek.  

Po wygłoszeniu przemówień poszczególne delegacje złożyły kwiaty pod Pomnikiem Wdzięczności, jako hołd za walką dla ojczyzny.

Następnie uczestnicy udali się pod pomnik błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, aby pomodlić się i złożyć kwiaty ku pamięci kapłana. Modlitwie przewodniczył duszpasterz Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność, ks. prał. Zbigniew Kuzia.

Duszpasterz Solidarności podkreślił, że kapelan Solidarności cieszy się popularnością i wielkim wstawiennictwem w szczególności wśród młodych. - Nie ma większej miłości od tej gdy ktoś życie oddaje za swoich przyjaciół – to uczynił patron naszego związku bł. ks. Jerzy Popiełuszko – powiedział duchowny.

Ostatnim punktem obchodów była uroczysta Eucharystia, której przewodniczył abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski. We Mszy św. brały udział poczty sztandarowe.

Abp Budzik, powołując się na słowa św. Jana Pawła II wyjaśniał czym jest Solidarność. -Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni – przeciw drugim – mówił duchowny.

Ostatni dzień sierpnia to data symboliczna. Nie tylko ze względu na upamiętnienie podpisania Porozumień Gdańskich. Warto zwrócić uwagę także na kontekst historyczny, bowiem to jest to przeddzień wybuchy Pierwszej Wojny Światowej. Tego dnia miała miejsce Prowokacja Gliwicka, mająca na celu rozpowszechnienie fałszywych informacji dotyczących ataku polskich powstańców na niemieckie terytorium. 41 lat późnej doszło do podpisania porozumień, które były symbolem upadku komunizmu. Wtedy jeszcze nieczytelnym, ale wywołującym wielką nadzieję na prawdziwą wolność ojczyzny.

Dzień Solidarności i Wolności jest świętem państwowym, ustanowionym przez sejm RP 27 lipca 2005 r. Uroczystości odbywają się corocznie w rocznicę podpisania porozumień sierpniowych zawartych między reżimem komunistycznym a przedstawicielami robotniczych komitetów strajkowych. Celem obchodów jest upamiętnienie poprzedzonego przez Lubelski Lipiec ’80, zrywu Polaków do wolności i niepodległości z 1980 r., który doprowadził do upadku komunizmu i wyzwolenia narodów Europy Środkowo-Wschodniej spod jarzma ideologii marksizmu-leninizmu. W tym roku centralne uroczystości z udziałem Prezydenta RP miały miejsce w Lubinie.

W Lublinie Dzień Solidarności i Wolności został zorganizowany przez Region Środkowo-Wschodni NSZZ „Solidarność”.

Mateusz Bednarek, Tomasz Kupczyk

 

Dodaj komentarz:

Komentarze:
Brak komentarzy.