23/05/2012
Zmiany w regulaminie Biegu Głównego. Więcej informacji w zakładce - Bieg Solidarności !!!


„Chcemy być dobrze zarządzani i służyć społeczeństwu…”

06-02-2012

„Chcemy być dobrze zarządzani i służyć społeczeństwu…”

Związki zawodowe, działające w lubelskich zakładach PGE Dystrybucja S.A., podjęły decyzję o powołaniu komitetu protestacyjnego. Przyczyną takiego kroku są plany restrukturyzacyjne, dotyczące zakładów energetycznych w naszym regionie.
Jedna  z najbogatszych firm w Polsce planuje zamknięcie kilkudziesięciu zakładów na terenie całego kraju, w tym, między innymi, w Kraśniku, Lubartowie czy Radzyniu Podlaskim. Poza tym planowana jest także likwidacja około 50% posterunków energetycznych Pogotowia Energetycznego. Zarząd swoje decyzje tłumaczy spadkiem zatrudnienia. Faktycznie, jak informują związkowcy, z firmy w ostatnim czasie odeszło wielu pracowników w ramach programu dobrowolnych odejść. Jednak nie zatrudniono na te miejsca nowych pracowników, trwale likwidując wiele miejsc pracy. Kolejne etaty zniknął w energetyce po zamknięciu Biur Obsługi Klienta.
Związkowcy obawiają się, że decyzje zarządu PGE Dystrybucja doprowadzą nie tylko do zwolnień pracowników, ale także do obniżenia poziomu świadczonych usług. Odbije się to na kliencie, który będzie zmuszony dłużej czekać na pomoc z Pogotowia energetycznego, a podstawowe sprawy związane choćby z podpisaniem umowy będzie musiał, załatwiać… być może w centrach handlowych albo nie wiadomo gdzie. Niepokojąca jest także trwała likwidacja majątku firmy, poprzez wystawianie na sprzedaż punktów i zakładów energetycznych.
W chwili obecnej trwają akcje protestacyjne, mające na celu powstrzymanie działań zarządu do czasu ich przeanalizowania z zainteresowanymi. Pracownicy bowiem godzą się na łączenie zakładów, ale w logiczny sposób. Tymczasem plany konsolidacyjne pokazują, że brak w nich analizy choćby terytorialnej. Nie łączy się tych, którzy są blisko siebie, ale według klucza znanego tylko zarządzającym.
Związkowcy i pracownicy PGE Dystrybucja S.A. w swoich działaniach mają poparcie nie tylko central związkowych, ale także samorządów i parlamentarzystów.


Bardzo trudna sytuacja jest ciągle w lubelskim PKS-ie. Przekazywane milionowe wsparcie od samorządu na niewiele się zdaje, gdyż problem tkwi w bardzo nieudolnym zarządzaniu przedsiębiorstwem – podkreślają związkowcy. Sprzedawany jest majątek firmy, likwidowane kolejne kursy, zwalniani pracownicy – tak w skrócie można przedstawić sytuację w PKS-ie.  Najgorszy jest fakt, iż nikt tak naprawdę nie czuje się odpowiedzialnym za przedsiębiorstwo. Marszałek województwa, ufając pismom nadsyłanym przez poszczególne zarządy, uspokaja, że sytuacja jest pod kontrolą. Z kolei związkowcy i pracownicy obserwują jak z dnia na dzień ich zakład pracy przestaje istnieć. Dlatego zapadła decyzja o wejściu w spór zbiorowy z pracodawcą i walce o poprawę warunków pracy.


Spór zbiorowy trwa także w Domu Pomocy Społecznej w Tyszowcach. Udało się odwołać komisję BHP, powołaną przez pracodawcę. Ustanowił on bowiem także przewodniczącą tej komisji, nie konsultując tego z przedstawicielami związków zawodowych. Poza tym cały czas trwają prace nad unormowaniem relacji między pracodawcą a związkami zawodowymi.


Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe powstały z inicjatywy „Solidarności”. Tworzone w latach ’90 miały na celu wsparcie najuboższych. Dziś funkcjonują jako samodzielne jednostki ekonomiczne. Ale okazuje się, że nawet tam Komisje Zakładowe NSZZ „Solidarność” mają poważne problemy z ułożeniem poprawnych relacji z pracodawcą. Najlepszym na to dowodem jest sytuacja w SKOK im. Unii Lubelskiej w Lublinie. Jak dowiadujemy się od przewodniczącej, nagminnie łamane są prawa pracownicze. Brakuje stabilnych zasad wynagradzania, a ostatnio zaczęły się także zwolnienia. Poza tym pojawiły się incydenty związane z degradacją członków związku i obniżaniem im pensji. Sam prezes jest przeciwny istnieniu związków zawodowych na terenie jego jednostki. Pracownicy chcą jedynie normalizacji stosunków pracy, tak by możliwe było spokojne wykonywanie obowiązków i dbanie o rozwój zakładu pracy. W chwili obecnej w SKOK im. Unii Lubelskiej trwają kontrole, zarówno Państwowej Inspekcji Pracy, jak również wewnętrzna kontrola Kasy Krajowej.

Dodaj komentarz:

Komentarze:
Brak komentarzy.