8 lipca 1980 roku, w świdnickiej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego rozpoczął się strajk. Kilka dni później stało już większość zakładów Lublina i regionu.

„Lubelski Lipec`80” – bo taką nazwę nadała historia tym wydarzeniom, był zaskoczeniem nie tylko dla obserwatorów, ale przede wszystkim dla uczestników życia społeczno-politycznego tej dotąd nader spokojnej części kraju.

Na wiadomość o strajku w Świdniku przerwała pracę Autoryzowana Stacja Obsługi „Polmozbyt”           w Lublinie przy ul. Wojciechowskiej. Protest błyskawicznie rozprzestrzenił się na całe miasto. Następnego dnia przyłączyła się Fabryka Maszyn Rolniczych „Agromet”,  10 i 11 lipca Lubelskie Zakłady Naprawy Samochodów, Fabryka Samochodów Ciężarowych oraz Lubelskie Zakłady Przemysłu Skórzanego.

W dalszej kolejności strajki ogarnęły: Zakłady Mięsne, Lubelską Fabrykę Wag, Zakłady Jajczarsko- Drobiarskie, Herbapol, Drzewno- Chemiczną Spółdzielnię Inwalidów.

15 lipca rozpoczęła strajk Lokomotywownia, 16 lipca stanął cały Lubelski Węzeł Kolejowy.

 Czynnie do protestu włączyły się załogi: Lubelskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Mieszkaniowego, Lubelskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego, Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych, PTHW, Transbudu, Elektrociepłowni, Cefarmu, Polfy, Zakładu Remontowo- Energetycznego, Spółdzielni Pracy Niewidomych, MPK, WPHW, Spółdzielni Transportu Wiejskiego, Fabryki Domów, MPO, CPN, PKS, Zakładów Kuśnierskich, Spółdzielni Zabawkarskiej „Bajka”.

W Kraśniku strajkowały: MPK, PKS, PTHW, Fabryka Łożysk Tocznych. W Lubartowie : Huta Szkła, Garbarnia i Mechaniczne Zakłady Produkcyjne. W Puławach: Zakłady Azotowe i PKS. W Chełmie: Zakład Komunikacji Miejskiej i Transbud.

Strajkowały także: poniatowska „Eda”, Spółdzielnia Pracy w Opolu Lubelskim, biłgorajski oddział PTHW, Przedsiębiorstwo Urządzeń Technicznych w Radzyniu Podl. i Kocku, Zakłady Odzieżowe „Delia” w Zamościu, Kombinat Ogrodniczy w Leonowie, filie LZNS w Chodlu, Siedliszczach                   i Garbowie oraz oddziały puławskiego PKS w Rykach i Michowie.

Postulaty protestujących miały nie tylko charakter ekonomiczny. Poprzez ich realizację chciano zniwelować dysproporcje płacowe, uzyskać poprawę warunków socjalno-bytowych oraz zrekompensować podwyżki.

Żądano także pociągnięcia do odpowiedzialności osób winnych marnotrawstwa i nadużyć, zmniejszenia biurokracji oraz likwidacji przywilejów poprzez stworzenie jednolitego systemu emerytalnego, ustalenia jednakowych kryteriów przydziału mieszkań, samochodów itp.

Domagano się ponadto likwidacji korupcji i wprowadzenia rotacji kadry na stanowiskach państwowych.

Strajkujący domagali się gwarancji bezpieczeństwa.

Zgłaszano także postulaty, które śmiało można nazwać politycznymi. W Lokomotywowni żądano nowych wyborów do władz związków zawodowych i niezależnych rad pracowniczych, a w FSC wolnej prasy.

Ponadto tworzono  Komitety, które reprezentowały strajkujących wobec władz.

Organizacja lipcowych protestów miała zdecydowanie inny charakter niż dotychczas. Zrezygnowano z wychodzenia na ulicę, gdzie można było zostać łatwo spacyfikowanym. Ludzie zamknęli się                 w swoich zakładach. Taktyka ta po raz pierwszy w PRL została z powodzeniem zastosowana podczas protestów lubelskich a następnie wykorzystana w czasie strajków Sierpniowych

Strajki Lubelskie trwały do 25 lipca. Łącznie protestowało ponad 150 zakładów i ok. 50 tysięcy osób. 

 

Kalendarium Lubelskiego Lipca 1980 r.

Na początku był Lipec

Cezary Czarnocki

 

Rozmiar: 9557 bajtów