Zadaj pytanie ekspertowi
logo_konk.jpg (16191 bytes)

Co zrobić, żeby tort był większy?

Rozmowa z Billem Attleyem, byłym sekretarzem generalnym SIPTU, współtwórcą irlandzkich umów społecznych.

Czy widzi Pan szanse na podpisanie w Polsce porozumienia podobnego do tego, podpisanego w Irlandii?

Bill Attley: Oczywiście. Zawsze jest taka możliwość. Aby do tego doszło musi wystąpić odpowiedni klimat do rozmów. Każda ze stron musi się zastanowić ile może poświęcić w imię osiągnięcia konsensusu. Wszyscy powinni zanalizować dokładnie sytuację i zdecydować się na pewne ustępstwa. Rozmowy tego typu powinny dotyczyć najważniejszych problemów. Przedstawiciele związków zawodowych powinni przestać mówić tylko o wzroście poziomu wynagrodzeń a pracodawcy o maksymalizacji zysku. Nie można ciągle zastanawiać się jak podzielić tort. Należy pomyśleć, co trzeba zrobić aby ten tort był większy, tak ,aby starczyło dla wszystkich. Podstawową sprawą zawsze jest tworzenie zatrudnienia.

Na co Polacy powinni zwrócić szczególnie uwagę chcąc powielić rozwiązania Irlandczyków dotyczące paktów społecznych?

- Najważniejszą sprawą związaną z paktami irlandzkimi było stworzenie odpowiedniego mechanizmu. W Irlandii udało się stworzyć odpowiedni system, dzięki któremu można kontrolować postępy w pracach nad wdrażaniem poszczególnych punktów porozumienia. Aby tak się stało należy formułować krótkoterminowe cele, które można w miarę szybko zrealizować. Wszyscy sygnotariusze porozumienia spotykają się co 6 miesięcy i rozliczają z dotychczasowych osiągnięć. Każda ze stron porozumienia prezentuje swój dorobek. Niezależnie od tego, czy jest to departament ministerstwa, czy centrala związku zawodowego. W ten właśnie sposób organizujemy prace poszczególnych komisji pracujących nad realizacją paktów. Spotykamy się co 6 miesięcy. Dzieje się tak już od 20 lat.