Gorzow
       
  WIADOMOŚCI  
Strona główna
     
Strona główna

11 CZERWCA
Trzygodzinna manifestacja "Solidarności" przeszła wczoraj ulicami centrum Częstochowy. Związkowcy, w tym kilkudziesięciu osobowa reprezentacja gorzowskiej "S" (pracownicy szpitali i Domów Pomocy Społecznej) z przewodniczącym Regionalnego Sekretariatu Ochrony Zdrowia Andrzejem Andrzejczakiem, protestowali przeciwko zaniechaniu dialogu społecznego przez władze samorządowe miasta przy planowanych przekształceniach własnościowych miejskich szpitali.
Miasto chce zwolnić wszystkich pracowników Miejskiego Szpitala Zespolonego i w spółce prawa handlowego, która od przyszłego roku będzie prowadzić działalność medyczną, dać pracę tylko części z nich, w dodatku na nieznanych dziś warunkach. "Uznajemy, iż propozycją rządu na zmiany w służbie zdrowia jest brak propozycji, co powoduje, że właściciele szpitali, czyli głównie samorządy, nie radząc sobie z zadłużeniem tych placówek podejmują działania w kierunku prywatyzacji: zakładania spółek, dzierżawy, sprzedaży i realizowania innych pomysłów. Wtedy, gdy rząd zdecyduje się na w końcu na konkretne rozwiązania, okaże się, iż tak naprawdę nie dotyczą one żadnej z placówek, albowiem nie będą one już placówkami publicznymi. Pragnąc zasygnalizować te problemy Solidarność przygotowała ogólnopolską manifestację w Częstochowie, aby w sposób głośny i widoczny wykrzyczeć problemy ochrony zdrowia", powiedział Mirosław Kowalik, przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ "Solidarność". Wsparcia częstochowskim związkowcom udzielili koledzy i koleżanki z całej Polski.

Strona główna