Menu
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

ZFŚS w czasie epidemii

  • Published in Kraj

 

Do ustawy z dnia 2 marca 2020 r.  o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych dodany został przepis art. 15ge dotyczący zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (dalej ZFŚS). Przepis wszedł w życie 24 czerwca 2020 r. Przewiduje on możliwość zawieszenia obowiązku tworzenia lub funkcjonowania ZFŚS, odprowadzania odpisu podstawowego i wypłaty świadczeń urlopowych. Zmiany weszły w życie 24 czerwca 2020 r.
 
Art. 15ge ust. 1 stanowi, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, w przypadku wystąpienia u pracodawcy w rozumieniu art. 3 k.p. spadku obrotów gospodarczych, o którym mowa w art. 15g ust. 9, lub istotnego wzrostu obciążenia funduszu wynagrodzeń, o którym mowa w art. 15gb ust. 2, pracodawca może zawiesić obowiązki: 1) tworzenia lub funkcjonowania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, 2)dokonywania odpisu podstawowego, 3)wypłaty świadczeń urlopowych – o których mowa w ustawie z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1352 i 1907 oraz z 2020 r. poz. 278).

Zgodnie z ustawą z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych pracodawcy, którzy zatrudniają co najmniej 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, mają obowiązek utworzenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Obowiązek ten obejmuje również pracodawców, którzy zatrudniają co najmniej 20 pracowników, w przypadku gdy zawnioskuje o to zakładowa organizacja związkowa. Natomiast w jednostkach budżetowych i samorządowych zakładach budżetowych fundusz taki jest tworzony bez względu na liczbę pracowników.

Odnosząc się do nowego unormowania przede wszystkim należy podkreślić, że opisane działania można podjąć tylko w czasie obowiązywania zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii. Zawieszenie obowiązków związanych z ZFŚS ma charakter fakultatywny i stanowi jedynie uprawnienie dla pracodawcy. 

Należy także zauważyć, że nie każdy pracodawca będzie mógł zawiesić swoje obowiązku związane z ZFŚS. W przepisie mowa jest o pracodawcy w rozumieniu art. 3 k.p. Przypomnieć trzeba, że pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników. Przepis art. 15ge nie obejmuje jedynie przedsiębiorców, a ma znacznie szerszy zakres. Dodatkowo wprowadza się w przepisie warunek ekonomiczny, który musi spełnić pracodawca, aby skorzystać z prawa do zawieszenia obowiązków związanych z ZFŚS. Mowa tu o spadku obrotów gospodarczych w rozumieniu art. 15g ust. 9, lub istotnym wzroście obciążenia funduszu wynagrodzeń, o którym mowa w art. 15gb ust. 2.

W artykule 15g ust. 9 tzw. tarczy antykryzysowej wersji 4 przez spadek obrotów gospodarczych rozumie się spadek sprzedaży towarów lub usług, w ujęciu ilościowym lub wartościowym:

1) nie mniej niż o 15%, obliczony jako stosunek łącznych obrotów w ciągu dowolnie wskazanych 2 kolejnych miesięcy kalendarzowych, przypadających w okresie po dniu 31 grudnia 2019 r. do dnia poprzedzającego dzień złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 1, w porównaniu do łącznych obrotów z analogicznych 2 kolejnych miesięcy kalendarzowych roku poprzedniego; za miesiąc uważa się także 30 kolejno po sobie następujących dni kalendarzowych, w przypadku gdy dwumiesięczny okres porównawczy rozpoczyna się w trakcie miesiąca kalendarzowego, to jest w dniu innym niż pierwszy dzień danego miesiąca kalendarzowego, lub

2) nie mniej niż o 25% obliczony jako stosunek obrotów z dowolnie wskazanego miesiąca kalendarzowego, przypadającego po dniu 31 grudnia 2019 r. do dnia poprzedzającego dzień złożenia wniosku, w porównaniu do obrotów z miesiąca poprzedniego; za miesiąc uważa się także 30 kolejno po sobie następujących dni kalendarzowych, w przypadku, gdy okres porównawczy rozpoczyna się w trakcie miesiąca kalendarzowego, to jest w dniu innym niż pierwszy dzień danego miesiąca kalendarzowego.

W artykule 15gb ust. 2 tzw. tarczy antykryzysowej wersji 4 przez istotny wzrost obciążenia funduszu wynagrodzeń rozumie się zwiększenie ilorazu kosztów wynagrodzeń pracowników, z uwzględnieniem składek na ubezpieczenia społeczne pracowników finansowanych przez pracodawcę i przychodów ze sprzedaży towarów lub usług z tego samego miesiąca kalendarzowego dowolnie wskazanego przez przedsiębiorcę i przypadającego od dnia 1 marca 2020 r. do dnia poprzedzającego skorzystanie przez pracodawcę z uprawnienia o obniżeniu wymiaru czasu pracy lub objęciu pracownika przestojem ekonomicznym nie mniej niż o 5% w porównaniu do takiego ilorazu z miesiąca poprzedzającego (miesiąc bazowy); za miesiąc uważa się także 30 kolejno po sobie następujących dni kalendarzowych, w przypadku gdy okres porównawczy rozpoczyna się w trakcie miesiąca kalendarzowego, to jest w dniu innym niż pierwszy dzień danego miesiąca kalendarzowego. Do kosztu wynagrodzeń pracowników nie zalicza się: 1) kosztów wynagrodzeń pracowników, z którymi rozwiązano umowę o pracę; 2) kosztów wynagrodzeń pracowników, którym obniżono wynagrodzenie w trybie art. 15g ust. 8, w wysokości odpowiadającej wysokości tego obniżenia.

Art. 15 ge ust. 2 unormował również tryb zawieszenia obowiązków związanych z ZFŚS. Jeżeli u pracodawcy działają organizacje związkowe reprezentatywne, o których mowa w art. 15g ust. 11 pkt 1 albo pkt 2, zawieszenie obowiązków następuje w porozumieniu z tymi organizacjami związkowymi. Przypomnieć należy, że dotyczy to unormowanie następujących organizacji: 1) organizacji związkowych reprezentatywnych w rozumieniu art. 253 ust. 1 lub 2 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 263), z których każda zrzesza co najmniej 5% pracowników zatrudnionych u pracodawcy, albo

2) organizacji związkowych reprezentatywnych w rozumieniu art. 253 ust. 1 lub 2 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych - jeżeli u pracodawcy nie działają reprezentatywne zakładowe organizacje związkowe zrzeszające co najmniej 5% pracowników zatrudnionych u pracodawcy.

W związku z art. 15ge ust. 3 w przypadku wystąpienia u pracodawcy spadku obrotów gospodarczych lub istotnego wzrostu obciążenia funduszu wynagrodzeń nie stosuje się postanowień układów zbiorowych pracy lub regulaminów wynagradzania ustalających wyższą niż wymagana ustawowo wysokość odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych oraz inne świadczenia o charakterze socjalno-bytowym. Natomiast to rozwiązanie, jak się wydaje, obowiązuje z mocy prawa, jeżeli u pracodawcy spełniona została jedna z przesłanek ekonomicznych określonych w ustawie.

oprac. A. Reda-Ciszewska
 

Zmarł Ireneusz Pasis delegat na KZD NSZZ "Solidarność"

Wczoraj o godzinie 13 w wieku 50 lat zmarł Ireneusz Pasis przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność” w PeBeKa, członek Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność” (2010-2018), delegat na Walne Zebranie Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Soldiarność” oraz na Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”, członek rady nadzorczej KGHM.

Ireneusz Pasis od 1988 pracował w Zakładach Robót Górniczych w Lubinie – obecnie Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń „PeBeKa” S.A. w Lubinie jako górnik operator maszyn przodkowych.  Od 2012 przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w PeBeKa S.A., od 2014 wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Rud Miedzi NSZZ „Solidarność”.  Od 2011 do 2015 przewodniczący Rady Pracowników w PeBeKa S.A. Od 2018 roku członek rady nadzorczej KGHM Polska Miedź S.A. z wyboru załogi.

Pogrzeb odbędzie się w piątek 7 sierpnia o godz. 13 na cmentarzu komunalnym w Oborze (Zacisze 1).

Region Zagłębie Miedziowe

Strajkujący w Hucie Katowice powiedzieli „nie” komunistycznej władzy!

30 lipca w centrum Dąbrowy Górniczej uroczyście otwarto wystawę „Tu rodziła się Solidarność”. To kolejna odsłona ekspozycji przygotowanej przez IPN z okazji 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ „S”. 
 
– Słowo „Solidarność” bardzo szybko stało się najsłynniejszym polskim słowem znanym na całym świecie. Za tym słowem stało pragnienie wolności, sprawiedliwości i życia w prawdzie – podkreślał podczas uroczystości prezes IPN dr Jarosław Szarek. W otwarciu wystawy poświęconej wydarzeniom z 1980 roku wzięli udział m.in. uczestnicy strajku w Hucie Katowice, związkowcy z „Solidarności” oraz mieszkańcy Dąbrowy Górniczej.  
 
W swoim wystąpieniu prezes IPN mówił o znaczeniu protestów na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Szczególną uwagę zwrócił na strajk w Hucie Katowice, podczas którego tysiące hutników powiedziało rządzącym „nie”. – Dla władzy komunistycznej to „nie” w tym miejscu było szczególnie bolesne. Huta Katowice, ta sztandarowa inwestycja budowanej przez Edwarda Gierka drugiej Polski, powiedziała, że nie tą drogą trzeba budować – mówił dr Szarek. Jak podkreślił, było to „nie” dla budowania drugiej Polski drogą wyzysku, deptania godności i kłamstwa. W jego ocenie o zwycięstwie robotników zdecydowały determinacja i więź strajkujących.
 
W Hucie Katowice podpisane zostało ostatnie, po gdańskim, szczecińskim i jastrzębskim, z Porozumień Sierpniowych. – To czwarte porozumienie, ta hutnicza twarda pieczęć na tymi porozumieniami, przez wiele lat było zapomniane. A przecież to tu rodziła się „Solidarność” – dodał dr Szarek. Przypomniał, że robotnicy strajkujący w Hucie Katowice upomnieli się o prawo do zakładania wolnych związków w każdym zakładzie pracy w całej Polsce, a później jako pierwsi złożyli w sądzie wniosek o zarejestrowanie swojej struktury związkowej.

Podczas uroczystości Andrzej Rozpłochowski, przywódca strajku w Hucie Katowice zaapelował do historyków IPN o nazywanie dokumentu podpisanego w tym zakładzie Porozumieniem Dąbrowskim. W jego ocenie, obecna nazwa – Porozumienie Katowickie – nawiązująca do nazwy huty, a nie miejsca sygnowania dokumentu, jest myląca.
 
Przed Pałacem Kultury Zagłębia wystawa będzie prezentowana do 11 sierpnia. Następnie zostanie przewieziona do Jastrzębia-Zdroju, gdzie będzie można ją oglądać od 13 do 25 sierpnia. Wcześniej wystawa została pokazana w Tarnowskich Górach i w Bielsku-Białej.
 
Ekspozycja ma charakter ogólnopolski i składa się z trzech modułów. Pierwszy nawiązuje do wydarzeń ogólnokrajowych. Pozostałe zostały poświęcone wydarzeniom regionalnym oraz lokalnym i są zmieniane w zależności od miejsca prezentowania wystawy. W sumie w całej Polsce pokazanych zostanie 255 plansz zawierających przeszło 500 fotografii z 1980 roku z komentarzami w języku polskim i angielskim. Trasy wszystkich wystaw zbiegną się 28 sierpnia na Placu Piłsudskiego w Warszawie.
 

www.solidarnosckatowice.pl / Agnieszka Konieczny

 

Nie żyje brat Marka Lewandowskiego, rzecznika NSZZ Solidarność. Piotr Duda składa kondolencje

W wieku 26 lat, po walce z nowotworem zmarł Emil Lewandowski.

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Emila Lewandowskiego, najmłodszego brata naszego serdecznego kolegi, rzecznika NSZZ Solidarność Marka Lewandowskiego. W tak trudnym momencie pozostaje nam pamiętać jedynie, że nasza obecność tutaj na ziemi jest jedynie krótkim epizodem przed udaniem się na wieczny odpoczynek do domu naszego Ojca w Niebie. Emil z pewnością będzie tam szczęśliwy. Niech spoczywa w pokoju.

Jesteśmy z Tobą Marku. Przesyłamy wyrazy szczerego żalu i współczucia dla Ciebie i całej rodziny.

Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotr Duda
Koleżanki i Koledzy z Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"
Redakcja "Tygodnika Solidarność"

"Głos pracownika": Odpoczynek pracownika jest również ważny dla pracodawcy

  • Published in Kraj

Dobry pracownik to wypoczęty pracownik, jednak warto zastanowić się nad tym, jak wypoczywać. Dlaczego pracodawcy powinni dbać o to, by pracownicy regularnie odpoczywali? O tym, co znaczy dobrze odpocząć i jak przygotować swoją organizację pracy tuż przed urlopem rozmawiano w ostatniej audycji „Głos pracownika” na antenie „Radia Gdańsk”.
 

- Dobry urlop to taki, kiedy po powrocie do pracy nie musimy przez kolejne dwa tygodnie odkopywać się z zaległych spraw, które sprawią, że zmęczymy się bardziej niż przed urlopem

- mówiła w „Głosie pracownika” Agnieszka Śladkowska, twórca firmy Gorilla Job.

- Pracodawcy powinno zależeć na zespole, który jest wydajny. Jeżeli mamy ludzi zmęczonych pracą, bo przez dłuższy czas nie mieli możliwości się zresetować, to nie są oni efektywni. To się wydaje racjonalne, ale czasami pracodawca o tym zapomina

- dodała Śladkowska.

Gość „Radia Gdańsk” przytoczyła także historię jednej z warszawskich firm, gdzie pracodawca zdecydował się wprowadzić dla pracowników nielimitowane urlopy.

– Pracownicy mogli wziąć sobie wolne, gdy tylko chcieli, a dodatkowo mieli płacone za to, że… nie sprawdzali w czasie urlopów maili. Może brzmi to trochę jak z bajki, ale gdy się dłużej nad tym zastanowić, to ma to sens, gdy mamy zaangażowany zespół pracowników

– przyznała Agnieszka Śladkowska.

Według niej, by odpowiednio przygotować się do urlopu należy wcześniej dobrze przekazać swoje obowiązki innemu pracownikowi, który będzie nas zastępował.

– Obawiam się jednak, że w większości polskich firm, pracodawcy nie zwracają większej uwagi na odpowiednie zapewnienie pracownikom czasu wolnego i  nie sprawdzają tego, że ich mniejsza wydajność spowodowana jest przemęczeniem

– podsumowała Śladkowska.
 
 
***
Chcesz wiedzieć, jakie masz prawa i obowiązki jako pracownik? Jak negocjować z pracodawcą? Jakie są tendencje na rynku pracy? Gdzie łamane są prawa pracownicze? I co wtedy zrobić? To tylko część tematów, którymi zajmują się reporterzy Radia Gdańsk. Nowa audycja „Głos pracownika” w każdy poniedziałek o godz. 12.30, a także na stronie www.radiogdansk.pl.

Audycja „Głos pracownika” powstaje we współpracy z „Tygodnikiem Solidarność”.

mk

 

Kolejne sukcesy w pozyskiwaniu nowych członków Związku w Słupsku

Region Słupski NSZZ Solidarność przekazał do Komisji Krajowej NSZZ Solidarność półroczną ankietę dotyczącą uzwiązkowienia na terenie Regionu. Z ankiety tej wynika, że w ostatnim półroczu liczba członków NSZZ Solidarność Regionu Słupskiego zwiększyła się o prawie 10% i wydaje się, że nadal rośnie.
 

- Region rozpoczął „marsz” ku zapowiadanym 6000 członków. Przed nami jeszcze bardzo daleka droga Do zadeklarowanej, na Walnym Zebraniu Delegatów NSZZ Solidarność Regionu Słupskiego, liczby członków Związku  brakuje nam jeszcze bardzo dużo. Pracy w tym względzie z pewnością nie zabraknie. Pierwsza jaskółka, która wprawdzie wiosny nie czyni, już jest. Bardzo bym chciał uczcić 40  - lecie istnienia NSZZ Solidarność: nie tylko bardzo szlachetnymi i wzniosłymi wspomnieniami ale przede wszystkim zwiększeniem siły naszego Związku poprzez zwiększenie liczby jego członków. Fajnie by było, żeby Związek zwiększył swoją liczebność o 40 tysięcy z okazji naszego święta. Jednak jeżeli uda się zaprosić do Solidarności 4 tysiące, 400 czy nawet 40 nowych pracowników, to Solidarność „nie zginęła, kiedy my żyjemy”

– mówi Tadeusz Pietkun, przewodniczący Zarządu Regionu.

Ponadto Zarząd Regionu zdecydował się zatrudnić na pół etatu zastępcę przewodniczącego, który będzie się angażował w akcję pozyskiwania nowych członków Związku i będzie koordynował te działania. 

- Mamy też wolontariusza, który wspiera organizowanie pracowników. Paradoksalnie jednak największy problem nie jest tam, gdzie go chętnie szukamy, ale w nas samych. Trzeba przyznać, że kilka, kilkanaście osób organizujących pracowników w Regionie liczącym prawie 3000 członków, to bardzo, bardzo mało. Próbujemy to zmienić

– dodaje Pietkun.

Region Słupski

 

 

Rząd wycofał się z planu zamykania kopalń

Rząd i zarząd Polskiej Grupy Górniczej wycofały się z planów likwidacji kopalń i obniżenia wynagrodzeń górników – powiedział Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” po spotkaniu dotyczącym przyszłości spółki, które odbyło się 28 lipca w Katowicach. W rozmowach uczestniczył wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. 
 
Podczas rozmów w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim ustalono, że do końca września zespół złożony z przedstawicieli rządu, zarządu PGG i strony społecznej opracuje nowy plan naprawczy spółki. Jak wskazał Dominik Kolorz, ma to być program nie tylko dla największej w Polsce firmy górniczej, ale całego sektora węglowego oraz energetyki, ze szczególnym uwzględnieniem ograniczenia importu zarówno węgla, jak i energii elektrycznej do naszego kraju. W ocenie szefa śląsko-dąbrowskiej „S” w pracach zespołu poza resortem aktywów państwowych powinni również uczestniczyć przedstawiciele Ministerstwa Klimatu.

O potrzebie wypracowania nowego programu naprawy PGG w drodze dialogu ze stroną społeczną mówił też szef resortu aktywów państwowych Jacek Sasin. – Uznaliśmy wspólnie, że realizacja takiego programu, programu trudnego, bo PGG znajduje się w trudnej sytuacji finansowej i wymaga zdecydowanych działań naprawczych możliwa jest tylko wtedy, kiedy będzie panowała zgoda. Będzie panował konsensus wszystkich stron – powiedział wicepremier Jacek Sasin.
W trakcie wtorkowych rozmów związkowcy ponowili również wniosek o rozpoczęcie pod przewodnictwem premiera Mateusza Morawieckiego rozmów o transformacji gospodarczej całego województwa śląskiego. – Bardzo wyraźnie podkreśliliśmy, że transformacja ta musi polegać na tym, że jedno miejsce pracy zastępujemy innym miejscem pracy o podobnej wartości. Nie zgodzimy się na odprawy, na to żeby kupczyć tymi miejscami pracy,  bo nauczeni złym doświadczenie sprzed dwudziestu paru lat wiemy, że to jest droga donikąd – zaznaczył szef śląsko-dąbrowskiej „S”.  
 
Program restrukturyzacji PGG, który miał zostać oficjalnie przedstawiony związkom zawodowym  28 lipca, zakładał m.in. likwidację jeszcze w tym roku kopalni Bielszowice, Halemba, Pokój i Wujek oraz obniżenie wynagrodzeń górników. Według informacji, do których dotarli związkowcy, w kolejnych latach miałyby być zamykane kolejne kopalnie produkujące węgiel energetyczny, również te, należące do innych spółek węglowych. Proces wygaszania górnictwa miał zakończyć się już w 2036 roku. 
 
Doniesienia dotyczące radykalnych cięć spowodowały ogromny niepokój wśród pracowników PGG. Po zakończeniu wtorkowych negocjacji Dominik Kolorz powiedział dziennikarzom, że to najprawdopodobniej nagłośnienie sprawy w mediach i gotowość górników do obrony swoich miejsc pracy skłoniły rząd odstąpienia od planów likwidacji kopalń. - Myślę, że dzięki państwu, dzięki temu, że mogliśmy te informacje przedstawić ludziom, dzięki temu, że ludzie już byli w blokach startowych gotowi do akcji protestacyjnej, mamy dziś takie, a nie inne decyzje Ministerstwa Aktywów Państwowych. Oceniamy je na dzisiaj pozytywnie, aczkolwiek poczekamy co będzie na koniec września – dodał Kolorz. 
 
www.solidarnosckatowice.pl / łk, ny
 

 

Subscribe to this RSS feed

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.