Menu
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Zwycięzcy XXX Ogólnopolskiego Biegu Ulicznego Solidarności

Wczoraj w Kołobrzegu odbył się XXX Ogólnopolski Bieg Uliczny Solidarności.

Statystyki:
Dystans 10 km
Zapisanych uczestników: 234
Stawiło się na linii startu: 224
Ukończyło Bieg: 215
Zwycięzca pokonał trasę w : 31 minut 12 sekund

Zwycięzcy

Kategoria Główna Mężczyzn

1. Bogdan Semenowycz
2. Tadeusz Zblewski
3. Paweł Kosek

Kategoria Główna Kobiet

1. Natalia Semonowych
2. Karolina Giza
3. Ewa Huryń

Kategoria Główna Mężczyzn (niepełnosprawni)

1. Patryk Łukaszewski
2. Andrzej Kędzierski
3. Tomasz Pick

Kategoria Główna Kobiet (niepełnosprawni)

1. Katarzyna Odorowicz
2. Małgorzata Kozłowiecka

 

Małopolska Solidarność wyprzedza zagrożenia

Przed dzisiejszym Letnim Grand Prix w skokach narciarskich o nadchodzących zawodach, ale i wyzwaniach małopolskiej "Solidarności" rozmawialiśmy z Wojciechem Grzeszkiem, przewodniczącym małopolskiej Solidarności.

Tysol.pl: Małopolska Solidarność była współorganizatorem Multisportowych Zawodów Dla Dzieci i Młodzieży. Dlaczego przyłączyli się państwo do tej imprezy? 

Wojciech Grzeszek, przewodniczący małopolskiej Solidarności: Cieszę się, że Solidarność może te zawody organizować. Bardzo nam zależy na wspieraniu tego typu imprez. Staramy się jako małopolska Solidarność się być blisko sportu. Przyznajemy raz do roku nagrodę „Solidarność w sporcie”, to także 11. Puchar Solidarności w skokach na igielicie, od roku ta impreza jest połączona z zawodami dla młodzieży. Udział w Pucharze Solidarności traktujemy jako rodzaj rodzinnego wypoczynku, przyjeżdżają tu ludzie z dziećmi, dzięki temu dzieci mogą spróbować udziału w rywalizacji. To impreza służąca integracji środowisk związkowych z zaprzyjaźnionymi z nami organizacjami. Z wielką ochotę kontynuujemy to corocznie

Przechodząc do tematu głównego dziś wydarzenia, letniego Grand Prix w skokach narciarskich. Czy czują państwo, że ta impreza uzyskała najwyższą rangę?

Ona oczywiście w tej chwili uzyskała olbrzymią rangę. Są to oficjalne zawody o charakterze międzynarodowym, z całą czołówką skoczków. Wczoraj byliśmy na serii próbnej i właściwie wszyscy liczący się zawodnicy są tutaj w Zakopanem. Taki pomysł padł na ostatnich zawodach, w rozmowach z panem prezesem Tajnerem, że może włączylibyśmy w Letnie Grand Prix i jak widać po roku się to stało. Jest to w moim przekonaniu bardzo dobra promocja Solidarności. Te zawody są przecież transmitowane w wielu krajach, a zatem możemy także pokazać, że Solidarność oprócz codziennej pracy w obronie praw pracowniczych, potrafi również zorganizować kulturalną rozrywkę swoim członkom i sympatykom. 

Wczoraj podczas kwalifikacji Polacy uzyskali bardzo dobre wyniki. Liczy pan na triumf biało-czerwonych?

Dzisiaj jest konkurs drużynowy, a ostatnio konkursy drużynowe są udane dla naszych zawodników. Widać wyraźnie, że te ostatnie lata rozpoczęte sukcesami Adama Małysza, a później kontynuowane przez Kamila Stocha, spowodowały, że zawodnicy czują oddech młodych na plecach. To pokazuje, że wieloletnie starania o nadanie rangi tego typu zawodom spełniły marzenia wielu młodych ludzi.

Nie sposób nie zapytać o kondycję małopolskiej Solidarności. Jakie są największe problemy, największe wyzwania?

Muszę powiedzieć z dużą satysfakcją, że te problemy są uprzedzane. Tak jak było w tej chwili w wypadku zagrożenia dla huty ArcelorMittal i to niebezpieczeństwo wygaszenia pieca, które było zupełnie realne i miało się stać na jesieni tego roku, także dzięki staraniom wszystkich środowisk związkowych, pracodawców i interwencjom na najwyższym szczeblu, czyli zaangażowaniu pana premiera i ministrów, spowodowało, że na dzień dzisiejszy mamy dobrą wiadomość, że do tego wygaszenia nie dojdzie. To taka cenna rzecz w Małopolsce, że staramy się wyprzedzić zagrożenia. Jeśli chodzi o sytuację w innych zakładach to ona jest na bieżąco monitorowana. Mamy zespół znakomitych prawników, którzy mają rewelacyjną, ponad 90 proc. skuteczność w sądach pracy. Oczywiście wolałbym, żeby mieli jak najmniej tych spraw, ale tak niestety się zdarza. Bardzo często króluje taka filozofia, że związek jest postrzegany jako przeszkoda w zakładzie, podczas gdy tak naprawdę jest partnerem. Mamy wiele zakładów, gdzie odbyły się prywatyzacje przy udziale związków. Mogę powiedzieć, że jesteśmy silnym, mocnym regionem wyposażonym w dobrych prawników. Oczywiście ten ubytek członków z w związku, tak jak w przypadku całego kraju, następuje ale jesteśmy wciąż drugim regionem pod względem liczby członków. 

Jak pan obstawi - kto wygra dziś zawody drużynowe i jutro zawody indywidualne?

Sądząc po wczorajszych wynikach Stocha, Żyły i Kubackiego to jest duża szansa, że powtórzyli ostatni sukces i wygrali. Natomiast jutro będzie loteria. W dobrej formie jest zarówno Kubacki i Stoch, więc myślę, że być może między nimi rozegra się rywalizacja o tytuł.

Związkowcy, którzy przyjechali na Letnie Grand Prix są dumni, że ich współorganizatorem jest "S"

Dziś zawody drużynowe Letniego Grand Prix w skokach narciarskich na igielicie w Zakopanem. Zawody równocześnie odbywają się w ramach XI Pucharu Solidarności. O roli sportu w NSZZ Solidarność rozmawialiśmy z Piotrem Dudą, przewodniczącym Komisji Krajowej.

Tysol.pl: Puchar Solidarności osiąga najwyższą rangę, czy czuje Pan dumę, że organizacja, którą Pan przewodzi organizuje jedną z najważniejszych imprez w skokach narciarskich?
 
Piotr Duda: Nie przypuszczałem tego. Oczywiście mieliśmy wspólnie z Wojtkiem Grzeszkiem, szefem Solidarności Region Małopolska, takie marzenia i docelowo wiedzieliśmy, że chcemy osiągnąć ten najwyższy pułap. Był Puchar Solidarności, w ubiegłym roku był Puchar Kontynentalny o Puchar Solidarności, a w tym roku jest najwyższy pułap jeśli chodzi o zawody FIS [Międzynarodowa Federacja Narciarska - przyp. red.]. Bardzo cieszymy się, że letnie Grand Prix w połączeniu z 11. Pucharem Solidarności odbywa się właśnie w Zakopanem. Obsada jest także najwyższej klasy, przybyli najlepsi zawodnicy na świecie, w tym nasza złota reprezentacja. Jest piękna pogoda, tłumy ludzi, w tym tysiące członków Solidarności. Pozostaje nam tylko cieszyć się z takich wspaniałych imprez sportowych. Zawsze podkreślam, że Solidarność to nie tylko praca u podstaw, praca w zakładach pracy na rzecz pracowników, ale także takie wydarzenia jak dzisiejsze zawody, takie jak Maraton Solidarności w Gdańsku, czy Wyścig Solidarności i Olimpijczyków. Jako Solidarność mamy się czym chwalić i mamy kilka takich zawodów na bardzo wysokim, śmiem twierdzić światowym poziomie.
 
Rozumiem, że jest to forma wspierania idei i sportu, ale jest to także forma promocji. Dzięki temu, że Solidarność jest współorganizatorem tej imprezy to logo Solidarności będzie widoczne na ekranach telewizyjnych w całej Europie…
 
Na pewno tak. W Norwegii, w Oslo, podczas zimowego Pucharu Świata, zawodnicy na plastronach mają logo  LO, czyli Norweskiej Konfederacji Związków Narodowych, z którym zresztą współpracujemy jako Solidarność. W tym przypadku jest tak samo, logo Solidarność promuje się samo, ale chcemy pokazać, szczególnie młodym ludziom, że związek zawodowy Solidarność to nie tylko hermetycznie zamknięta organizacja w zakładzie pracy. Jestem przekonany, że dzisiaj członkowie Solidarności, którzy przyjechali na te zawody są dumni z tego, że ich współorganizatorem jest NSZZ Solidarność.
 
Zabawmy się we wróżbitów. Kto zdobędzie złoty medal w zawodach drużynowych? No i oczywiście kto zajmie najwyższą lokatę w zawodach indywidualnych?
 
Mam nadzieję, że tak jak w Wiśle (podczas zawodów drużynowych zwyciężyli Polacy– przyp. red.), przynajmniej jeśli chodzi o drużynówkę to dziś znowu obronimy pierwsze miejsce, a jutro wszystko jest możliwe. Nie przewiduje się żadnych podmuchów wiatru, ważne żeby zawody dla wszystkich były w tych samych warunkach i życzę biało-czerwonym zwycięstwa dziś i jutro.
 
Na sam koniec prywatnie - Piotr Duda i sport? Uprawiał pan jakiś sport?
 
Bieganie jest moją pasją, oczywiście nie w stylu Forresta Gump’a, ale rzeczywiście kocham biegać. Jeśli chodzi o kibicowanie to piłka nożna, kibicuję Górnikowi Zabrze.

 

 

Dawid Kubacki zwycięzcą XI Pucharu Solidarności

  • Published in Kraj

XI Puchar Solidarności, w skład którego wchodziły dzisiejsze skoki w konkursie indywidualnym, wczorajszy konkurs drużynowy oraz piątkowe kwalifikacje wygrał Dawid Kubacki, któremu nagrodę wręczył przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda.

W dzisiejszym konkursie indywidualnym zwyciężył Kamil Stoch. Z kolei we wczorajszych zawodach drużynowych najlepsza okazała się Japonia, zaś reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce.

– Jest piękna pogoda, tłumy ludzi, w tym tysiące członków Solidarności. Pozostaje nam tylko cieszyć się z takich wspaniałych imprez sportowych. Zawsze podkreślam, że Solidarność to nie tylko praca u podstaw, praca w zakładach pracy na rzecz pracowników, ale także takie wydarzenia jak dzisiejsze zawody, takie jak Maraton Solidarności w Gdańsku, czy Wyścig Solidarności i Olimpijczyków. Jako Solidarność mamy się czym chwalić i mamy kilka takich zawodów na bardzo wysokim, śmiem twierdzić światowym poziomie – mówił nie kryjąc entuzjazmu Piotr Duda.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z dzisiejszego konkursu.

www.tysol.pl

 

Siedmiu Polaków wystąpi w niedzielnym XI Pucharze Solidarności

  • Published in Kraj

Za nami dwie serie treningowe i kwalifikacje do niedzielnego konkursu Letniego Grand Prix w Zakopanem, który równocześnie jest XI Pucharem Solidarności. Polacy wypadli obiecująco, co budzi duże nadzieje przed jutrzejszym konkursem drużynowym.

W pierwszej serii treningowej najdłuższy skok oddał Dawid Kubacki, który wylądował na 135,5 metrze, nieznacznie gorzej wypadł Kamil Stoch – 135 m. Na trzecim miejscu uplasował się Japończyk Naoki Nakamura, który skoczył na 134, 5 m. W drugiej serii treningowej Polak również osiągnął najlepszy wynik – Dawid Kubacki razem z Johannem Andre Forfangiem ex aequo zaliczyli pierwsze miejsce (137 i 139,5 m.). Na trzecim miejscu – Piotr Żyła. Obie serie odbyły się z 16. belki startowej.

W kwalifikacjach wystąpiło 63 skoczków, tak więc trzynastu z nich musiało odpaść.

Kwalifikacje wygrał Kilian Peier, który wyprzedził Dawida Kubackiego. Zwycięski Szwajcar lądował na 136 m., najlepszy Polak na 134 m. Dobrze wypadli pozostali biało-czerwoni - Jakub Wolny piąty - 133 m., Kamil Stoch szósty - 132,5 m., Piotr Żyła dziewiąty - 131,5. W konkursie zobaczymy również Aleksandra Zniszczoła (25 miejsce, 125 m.), Stefana Hulę (125 m. - 30 pozycja) oraz Macieja Kota, który lądował na 124 metrze, co pozwoliło zająć 41. miejsce.

Już jutro o 14:00 początek serii próbnej przed drużynowym konkursem, który rozpocznie się o 15.00. W niedzielę rozegrany zostanie konkurs indywidualny – początek o 13.00, seria próbna godzinę wcześniej.

www.tysol.pl

Wyższe płace w rybnickich wodociągach dzięki staraniom Solidarności

O ponad 12 proc. wzrosły płace pracowników Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rybniku. Wyższe wypłaty wraz z wyrównaniem za poprzednie miesiące wpłynęły na ich konta na początku sierpnia.

Rozmowy płacowe między pracodawcą a organizacjami związkowymi w rybnickim PWiK zakończyły się 16 lipca. Strony uzgodniły, że do stawek zasadniczych włączona zostanie 1/3 premii motywacyjnej, a podwyżki będą naliczane od tak zwiększonej podstawy. Ustalono, że pierwsza podwyżka wyniesie 2,3 proc. stawki zasadniczej plus 20 zł i będzie wypłacona z wyrównaniem od 1 kwietnia. Natomiast druga podwyżka to będzie 7,7 proc. stawki zasadniczej i zostanie wypłacona z wyrównaniem od 15 czerwca.

– Przeliczenie jest dość skomplikowane, ale w sumie daje to wzrost miesięcznego wynagrodzenia pracownika średnio o 12,2 proc. To największe od lat podwyżki w naszej firmie

– podkreśla Marek Frelich, przewodniczący Solidarności w rybnickich wodociągach. 

Początkowo pracodawca nie był skłonny, aby przyznać takie podwyżki i proponował wzrost płac zasadniczych jedynie o 2,3 proc., czyli na poziomie inflacji.

– Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność nie zgodziła się na to. Przedstawiliśmy swoje postulaty, które przekazaliśmy także do większościowego udziałowca spółki, czyli prezydenta Rybnika. Zagroziliśmy, że jeśli nasze żądania nie zostaną spełnione, wejdziemy w spór zbiorowy. W odpowiedzi zarząd przygotował nowe propozycje płacowe i ostatecznie udało nam się uzgodnić wysokość podwyżek

– podkreśla Marek Frelich. 

Związkowcom udało się też uzyskać zwiększenie o blisko 242 tys. zł  w przyszłym roku Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Podczas rozmów uzgodniono także, że kolejne podwyżki pracownicy spółki otrzymają w kwietniu przyszłego roku.

www.solidarnosckatowice.pl

 

Znamy zwycięzcę 25. Orlen Maratonu Solidarności! Zobacz relację z zawodów

Za nami 25. Orlen Maraton Solidarności. Najszybszy na trasie gdańskiego biegu okazał się Kenijczyk, Isaac Kimutai Ngeno, który zdeklasował rywali i ukończył zawody w znakomitym czasie 2:20.31. Drugi na metę przybiegł jego rodak Evans Kipngetich (2:27.16). Trzeci zameldował się Polak i ubiegłoroczny triumfator - Rafał Czarnecki z Bliżyna (2:28.35). Wśród kobiet triumfowała Kenijka Gladys Jepkurui (2:48.57).

Maraton Solidarności to nie tylko impreza sportowa. To także okazja do oddania hołdu poległym stoczniowcom w Grudniu 1970 roku oraz strajkującym w Sierpniu 1980 roku. Inspiracją dla maratonu byli kurierzy, którzy przenosili meldunki między stoczniami Gdańska i Gdyni, dlatego bieg prowadzi przez całe Trójmiasto. Na starcie stanęło blisko 950 biegaczy z 30 państw.

W roku 2019 po raz pierwszy Maraton Solidarności patronatem objął prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. List od Prezydenta odczytał dyrektor biura wojewody pomorskiego, Tomasz Gieszcz.
 

Z wyrazami uznania dla Stowarzyszenia Maratonu Solidarność i Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność za wartościową inicjatywę sportową, przypominającą wydarzenia z czasów zmagań Polaków o wolną i suwerenną Rzeczpospolitą, w przekonaniu, że jubileuszowa edycja biegu, będącego hołdem dla ofiar Grudnia 1970, i upamiętnieniem strajków sierpniowych 1980 roku, staje się dla wszystkich biorących w nim udział zachętą do refleksji nad wartościami i ideałami, o które upominali się strajkujący. Z życzeniami kolejnych udanych przedsięwzięć, kształtujących patriotyczne i obywatelskie postawy Polaków. Andrzej Duda


- głosił list Prezydenta RP. Głos zabrał także przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność, Krzysztof Dośla.

Po raz 25. będziecie przemierzać trasę tego maratonu. Trasę, na której 39 lat temu biegali nasi koledzy pomiędzy stoczniami, przekazując w ten sposób informacje o sytuacji strajkujących największych zakładów na Wybrzeżu. Za chwilę zaczniecie bieg od pomnika, który upamiętnia przelaną krew, krew Polaków, w drodze naszego narodu do wolności. To niezwykle ważne dla nas wszystkich, dla całej Polski daty, upamiętnione naszym biegiem. A dzisiaj jeszcze mamy szczególny dzień, o czym warto powiedzieć - rok 2019 jest w naszej Ojczyźnie rokiem Anny Walentynowicz. W dniu dzisiejszym przypada 90-ta rocznica urodzin pani Anny. Przebiegając we Wrzeszczu obok jej pomnika będziecie mieli okazję spojrzeć na tę niezwykłą postać. Dziękuję wszystkim, którzy podjęli się tego niezwykłego, fascynującego wysiłku. Gratuluję wam wszystkim, bo wszyscy startujący są zwycięzcami. Do zobaczenia na mecie, do zobaczenia za rok


- mówił Krzysztof Dośla.

Ostatnim i szczególnie uroczystym elementem startu honorowego było złożenie wieńców i kwiatów pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 roku.

Po uczczeniu pamięci ofiar można było przejść do sportowej rywalizacji. Zawodnicy ruszyli na start, gdzie o godz. 9:30 wystrzałem z pistoletu rozpoczęto wyścig.

Bieg zdominowali zawodnicy z Kenii - najszybszy na trasie okazał się Isaac Kimutai Ngeno, który zdeklasował rywali i ukończył zawody w znakomitym czasie 2.20,31. Drugi na metę przybiegł jego rodak Evans Kipngetich (2:27.16). Trzeci zameldował się Polak i ubiegłoroczny triumfator - Rafał Czarnecki z Bliżyna (2:28.35).
 

Jak zobaczyłem na 30-tym kilometrze, jak dużą mam stratę [do prowadzących Kenijczyków-red.] odpuściłem walkę i pilnowałem żeby dobiec na metę jako trzeci


- powiedział po wyścigu w rozmowie z Tysol.pl Rafał Czarnecki. Dodał, że jak "zobaczył, że nie ma szans" dogonić prowadzących, nie walczył już z czasem i skupił się obronie swojej pozycji.
 

Nie było sensu o tej porze roku, w takiej temperaturze próbować robić życiówki. Odpuściłem pogoń za nimi i zacząłem pilnować trzeciego miejsca. Zawsze na tym wyścigu jest trudno, spodziewałem się ciężkich warunków ze względu na świecące słoneczko. Uwielbiam Gdańsk, cztery razy tu zwyciężyłem, w tym roku nie było szans z Kenijczykami, ale jestem bardzo szczęśliwy i zadowolony, bo przybiegłem jako pierwszy z białych


- podsumował Rafał Czarnecki.

Mężczyźni:
1. Isaac Kimutai (Kenia) - 2:20.31
2. Evans Kipngetich (Kenia) - 2:27.16
3. Rafał Czarnecki (Bliżyn) - 2:28.35

Kobiety:
1. Gladys Jepkurui (Kenia) - 2:48.57
2. Lidia Czarnecka (Bliżyn) - 2:55.18
3. Patrycja Włodarczyk (Gdynia) - 3:02.50

 

 

 

 

Letnie Grand Prix w Skokach Narciarskich - XI Puchar Solidarności Zakopane

  • Published in Kraj

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" i Region Małopolski NSZZ "Solidarność" zapraszają do Zakopanego w dniach 16-18 sierpnia 2019 r. na Letnie Grand Prix w Skokach Narciarskich XI Puchar Solidarności.

Program:
16 sierpnia 2019 r. piątek
15:00 - Oficjalny trening HS-140 (2 serie)
16:30 - Kwalifikacje

17 sierpnia 2019 r. sobota
14:00 - Seria próbna HS-140
15:00 - Drużyowy konkurs skoków HS-140
             Ceremonia dekoracji

18 sierpnia 2019 r. niedziela
12:00 - Seria próbna HS-140
13:00 - Indywidualny konkurs skoków HS-140
             Ceremonia dekoracji
 

Subscribe to this RSS feed

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.