Menu
Archiwalne

Archiwalne (2070)

Elektroniczna legitymacja członkowska

Już ponad 150 tysięcy elektronicznych legitymacji NSZZ „Solidarność” zostało wydrukowanych i wydanych przez Komisję Krajową. Od ponad roku posiadacze elektronicznej legitymacji mogą skorzystać z rabatów na stacjach LOTOS, a od lipca 2019 roku także z 10 proc. zniżki na ubezpieczenia w PZU, w ramach programu „Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność”. Dodatkową ofertę dla członków Klubu PZU Pomoc NSZZ „Solidarność” przygotował także Bank Pekao S.A. O zasadach uzyskania zniżek piszemy poniżej. Jednak, aby z nich skorzystać należy w pierwszej kolejności wyrobić legitymację elektroniczną, w tym celu trzeba zwrócić się do macierzystej organizacji związkowej.

Tutaj wniosek o wydanie elektronicznej legitymacji NSZZ "Solidarność"

Wniosek należy wypełnić, podpisać i przekazać do organizacji związkowej w zakładzie pracy. Następnie wnioski trafiają do Zarządu Regionu i są wysyłane do Komisji Krajowej, która prowadzi bazę danych i drukuje legitymacje.

----------------------------  

28 czerwca 2019 r., Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ "S", Paweł Surówka, prezes PZU oraz Michał Krupiński, prezes Banku Pekao S.A. podpisali porozumienie, dzięki któremu członkowie Solidarności z elektroniczną legitymacją mogą liczyć na 10 proc. zniżki na ubezpieczenia w PZU w ramach programu "Klub PZU Pomoc dla NSZZ Solidarność".

Aby uzyskać dostęp do w/w programu wystarczy wypełnić formularz przystąpienia do Klubu PZU dla NSZZ „Solidarność”, a następnie udać się do agenta PZU SA i przed zawarciem umowy ubezpieczenia podać numer PESEL lub numer otrzymanej karty. Agent sprawdzi uprawnienia do zniżki. Po pozytywnej weryfikacji udzieli zniżki.

O czym należy pamiętać?

•    zniżka dotyczy wyłącznie umów z rocznym okresem ubezpieczenia,
•    właściciel karty musi występować w umowie jako ubezpieczony,
•    zniżka musi być zgodna z regulacjami dotyczącymi składki minimalnej,
•    z tytułu posiadania Karty PZU Pomoc przysługuje tylko jedna zniżka w ramach jednej umowy ubezpieczenia.

Na jakie ubezpieczenia przysługuje zniżka?

•    PZU Auto: AC, OC, NNW Max
•    PZU Dom
•    PZU NNW - ogólne, umowy indywidualne i rodzinne
•    PZU Gospodarstwo Rolne: Obowiązkowe ubezpieczenie budynków, OC Rolnika, Mienie ruchome, NNW Rolnika
•    PZU Wojażer

Zniżka dotyczy wyłącznie umów z rocznym okresem ubezpieczenia, za wyjątkiem ubezpieczenia PZU Wojażer, które może być zawarte na okresy krótsze. Również  PEKAO SA przygotowało ciekawą ofertę dotyczącą swoich usług, zarówno dla poszczególnych członków, jak i organizacji związkowych. Warunkiem skorzystania z niej, jest przedstawienie legitymacji NSZZ Solidarność w placówce Banku Pekao SA. Zakłada ona chociażby darmowe: prowadzenie rachunku płatniczego, obsługę karty debetowej, czy wypłaty z obcych bankomatów przez 24 miesiące od daty zawarcia umowy o kartę. Poza przedstawioną ofertą członkowie „S” otrzymają dostęp do obsługi prawnej, możliwości sprawdzenia pojazdu przez specjalistów przed zakupem, pomocy przy sprzedaży auta, rabatów na bilety do kin Helios oraz rabatów na sprzęt AGD marki Philips.

Szczegółowa oferta dostępna jest pod adresem:

klubpzupomoc.pzu.pl/nszz-solidarnosc


---------------------------

29 sierpnia 2018 r., Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ "S" i Wojciech Weiss, prezes spółki LOTOS Paliwa podpisali porozumienie o współpracy. Dzięki temu związkowcy oraz ich rodziny korzystające z elektronicznej legitymacji członkowskiej otrzymują zniżki na paliwa, myjnie, oleje i płyny do spryskiwaczy oraz produkty z menu Cafe Punkt.

– Dotychczasowa współpraca Solidarności z LOTOSEM przynosi dobre efekty. Warto rozszerzać ją na wszystkich członków Związku. Dlatego cieszę się z umowy i mam nadzieję na dalsze jej rozszerzanie – powiedział Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ „Solidarność”.

Spółka LOTOS oferuje jednolite stawki rabatowe. Użytkownicy związkowych kart otrzymują rabaty - 10 groszy - za każdy litr paliwa standardowego (Pb95, ON, LPG) lub 15 groszy - paliwa premium LOTOS Dynamic (Pb98, ON), Gaz LPG: 7 groszy / litr, a także 10% zniżkę na produkty z menu Cafe Punkt, zakup olejów i płynów do spryskiwaczy oraz 15% zniżkę na usługi myjni.

Dla osób, które są już w posiadaniu elektronicznych legitymacji i wyrażą chęć posiadania karty rabatowej LOTOS BIZNES, organizacja związkowa winna zebrać papierowe wnioski chętnych z danymi: imię i nazwisko, numer legitymacji członkowskiej elektronicznej plastikowej i nazwa organizacji związkowej. (Wzór wniosku znajduje się tutaj). Należy również wypełnić załącznik nr 2 do umowy. (Każdy indywidualnie musi wpisać: nr ewidencyjny uczestnika tożsamy z numerem legitymacji członkowskiej, nazwisko i imię oraz podpisać się dwa razy u dołu załącznika. Nie wypełniamy rubryki ORGANIZATOR.

Do każdego zakupu paliwa lub usługi będą naliczane punkty na kartę Navigator wg uzgodnionego algorytmu. Punkty te będzie można wymienić na szereg produktów przemysłowych znajdujących się w katalogu https://lotosnavigator.pl/nagrody
 

pm







 

Read more...

STOP umowom śmieciowym

STOP umowom śmieciowym to kampania NSZZ "Solidarność", której celem jest edukacja młodych ludzi – przyszłych pracowników w zakresie prawa pracy, rodzajów zawieranych umów oraz wynikających z tego konsekwencji. Symbolem kampanii jest Syzyf, który swoją pracę rozpoczyna ciągle od nowa.

Kryzys ekonomiczny spowodował, że coraz większa grupa  pracowników została przymuszona do pracy w niepewnych formach, czasem poza granicami prawa. Odnotowuje się wysoki odsetek osób świadczących pracę w ramach tzw. samozatrudnienia oraz na podstawie umów cywilnoprawnych. Upowszechniają się nietypowe formy zatrudniania, pracodawcy deklarują niższe wynagrodzenia aniżeli rzeczywiście wypłacane są pracownikowi.
 

Co to jest?

Zgodny z prawem wyzysk

Umowy śmieciowe to umowy narzucane pracownikowi w celu ominięcia prawa pracy. To przede wszystkim umowy o dzieło, umowy zlecenia oraz fałszywe samozatrudnienie, które również pozwalają pracodawcy omijać kodeks pracy.

Pracodawca zmuszając do takiej umowy w istocie wyzyskuje pracownika i pokazuje mu, że traktuje go jak śmiecia. Mówiąc wprost, to „zgodny” z prawem wyzysk.

Trudno oczekiwać, aby pracownik takie śmieciowe zatrudnienie traktował serio. Byłby chyba niespełna rozumu, gdyby w taką pracę zbytnio się angażował i zdecydowanie powinien we własnym interesie szukać innego, uczciwego zatrudnienia.

Trzeba sobie wyraźnie uświadomić, że z pozycji pracownika nie ma znaczenia, czy pracuje on na „śmieciówce”, czy na czarno. I w jednym i drugim przypadku, pozbawiony jest większości praw. Co gorsza traci nie tylko pracownik, ale i my wszyscy. Powszechność stosowania umów śmieciowych kosztuje nas obywateli wiele miliardów zł. rocznie.
 

Wady

Bez przyszłości – codziennie od zera!

Praca na „umowę śmieciową” nie daje żadnej stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa. Można się pozbyć pracownika w każdej chwili. Z dnia na dzień, bez żadnej odprawy, bez okresu wypowiedzenia, bez świadectwa pracy, które pokazałoby kolejnemu pracodawcy jego dotychczasowe doświadczenie i przebieg kariery zawodowej. Taka osoba – jak Syzyf - swoją pracę zaczyna codziennie od zera.

Pracując na „śmieciówkach” pracownik jest pozbawiony:

- urlopu wypoczynkowego

- świadczeń zdrowotnych, w tym zwolnienia chorobowego

- możliwości obrony przed Sądem Pracy

- szans na wzięcie kredytu

- składek na przyszłą emeryturę.


Dlatego nie wolno godzić się na takie traktowanie. Nie daj się wyrzucać na śmietnik.

Większość śmieciówek jest niezgodna z prawem

Od pierwszego dnia...


Przed umową śmieciową nie zawsze można się obronić. Bezrobocie, lub trudna sytuacja przy braku innej pracy może zmuszać do przyjęcia takiej oferty. Jednak w wielu przypadkach „umowa śmieciowa” jest niezgodna z prawem.

Dlaczego? Zgodnie z Kodeksem Pracy, jeśli wykonuje się określony rodzaj pracy na rzecz określonego pracodawcy, pod jego kierownictwem oraz w wyznaczonym przez niego miejscu i czasie, to bez względu na nazwę zawartej umowy jest ona pracą na etacie ( art. 22 par. 1 KP). Jeśli mimo to pracownik ma umowę śmieciową, jest bardzo prawdopodobne, że pracodawca łamie prawo. Przy roztropnym postępowaniu można wyegzekwować od takiego nieuczciwego pracodawcy należne każdemu pracownikowi prawa.

Jak to zrobić? Można udowodnić pracodawcy, że jest się oszukiwanym?  Pierwszym i najważniejszym krokiem jaki należy wykonać, to złożyć anonimowe doniesienie do Państwowej Inspekcji Pracy. Zgodnie z prawem PIP musi na takie zgłoszenie zareagować. Kontrola PIP potwierdzająca niezgodne z prawem zatrudnienie jest ważnym argumentem przed ewentualnym skierowaniem sprawy do sądu pracy.

Od pierwszego dnia takiego śmieciowego zatrudnienia każdy w swoim dobrze pojętym interesie powinien zbierać dowody potwierdzające charakter pracy.  Dlatego należy:

• Spisywać w kalendarzu godziny pracy, w tym szczególnie godziny rozpoczęcia i zakończenia, a także wszelkie notatki z tego co miało miejsce w związku z pracą,

• Zachować bilety komunikacji miejskiej (miesięczne, dzienne, kwartalne), to ważny dowód,

• Zapamiętać osoby, które mogą potwierdzić twoją obecność w pracy, dozorców, ochrony, osób z recepcji, lub inne osoby, np. takie, z którymi dojeżdżasz do pracy,

• Kompletować informacje potwierdzające twoja pracę (rachunki, bilety z wyjazdów służbowych, notatki i polecenia służbowe, pocztę elektroniczną)

Takie postępowanie znacznie zwiększa szansę przed sądem. Dzięki temu, jeśli ktoś zdecyduje się walczyć o swoje prawa, będzie miał dużo większe szanse na sukces.


Oświadczenie w sprawie kampanii przeciwko umowom śmieciowym

„Solidarność” nie zalicza do umów śmieciowych umów na czas określony jak podały nie-które media. Nie postuluje również o likwidację takich form zatrudnienia jak umowa o dzieło i umowa zlecenie. Są potrzebne! „Solidarność” domaga się jedynie likwidacji ich dyskryminującej pozycji wobec pracy na etat. Przez to, że te umowy są znacząco tańsze, pracodawcy w sposób patologiczny je naduży-wają. Dlatego NSZZ „Solidarność” złożył projekt ustawy o ich oskładkowaniu i opodatkowaniu na takich samych zasadach jak umowy etatowe. Tym bardziej, że mając system emerytalny kapitałowy, nie ma powodu, aby nawet tydzień pracy nie pracował na przyszłą emeryturę i pozbawiał tak elementarnych uprawnień jak choćby ubezpieczenia. Przy tej okazji jednoznacznie stwierdzamy, że nasz projekt nie przewiduje takiego rozwiązania wobec studentów i uczniów, którzy w ten sposób dorabiają do swojej nauki.

Umowy śmieciowe to umowy narzucane pracownikowi w celu ominięcia prawa pracy. To przede wszystkim umowy o dzieło, kolejne umowy zlecenia oraz fałszywe samozatrudnienie, które choć ubezpieczone, również pozwalają pracodawcy omijać kodeks pracy (przepisy BHP, jurysdykcję PIP, działanie sądu pracy, itp.). Na przykład nie może walczyć o niewypłacone pieniądze przed sądem pracy, tylko sądem cywilnym, a to trwa latami i jest bardzo drogie.

Skąd liczba 4 mln? Problem z umowami śmieciowymi nie dotyczy tylko osób, dla których są one wyłącznym źródłem dochodu. To także osoby zatrudnione na cząstce etatu (nawet stałego), gdzie reszta wynagrodzenia – często zasadnicza – jest w ramach śmieciówek. Przykład: małżeństwo z jednym dzieckiem, gdzie ona ma ¼ etatu na czas nieokreślony i z tego on i dziecko mają ubezpieczenia, a resztę zarabiają na umowach o dzieło. Taka osoba jest w statystykach ujęta jako pracująca na czas nieokreślony, a tak naprawdę pracuje śmie-ciowo. Tak samo ogromna liczba pracujących na czas określony zarabia zasadniczą część swojego wynagrodzenia śmieciowo. Podobnie jest z umowami zleceniami. Tylko pierwsza jest ubezpieczona, a kolejne nie. I pracodawcy często pierwszą umowę robią na niewielką kwotę, a zasadnicze pieniądze na kolejne, nieoskładkowane.

Dlatego szacujemy, że problem śmieciówek dotyczy 4 mln osób. Zresztą potwierdził to pośrednio premier w swoim tzw. drugim expose. Powiedział że ponad 5,5 mln ludzi nie płaci, lub płaci zaniżone składki na ubezpieczenia i obciążenia podatkowe. Natomiast przedstawi-ciele banków stwierdzili, że nasz system bankowy wyklucza ponad 3,5 mln pracujących na umowach śmieciowych z możliwości udzielania kredytów. Podobnie przedstawiciele pracodawców – choć dziś próbują bagatelizować problem, stwierdzili, że oskładkowanie tych umów to zwiększenie kosztów po stronie pracodawców o ponad 5,5 mld zł.

Problem jest naprawdę poważny i jego skala jest zatrważająca.

 

 

Read more...
Subscribe to this RSS feed

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.