|
Kontakt
Dział Branżowo-Konsultacyjny
ul. Wały Piastowskie 24, 80-855 Gdańsk, Polska
Sekretariat
tel. 058 308 42 58,
fax 058 308 43 43
branze@solidarnosc.org.pl
Sławomir Adamczyk
tel. 058 308 44 58
Piotr Jabłoński
tel. 058 308 43 58
Halina Stępka
tel. 058 308 43 43
Dział Polityki Ekonomicznej
ul. Wały Piastowskie 24,
80-855 Gdańsk,
tel.: 308-42-87, 308-42-40
fax: 308-43-31
ekonom@solidarnosc.org.pl
Dział Prawny - pok. 219
email, fax (58) 3084294
Jakub Szmit
3084254
Ewa Podgórska-Rakiel
3084295
Krzysztof Woźniewski
308 42 96
Michał Kozicki
Marcin Zieleniecki
3084293 |
|
Co i kiedy pracodawca
może wiedzieć?
(05.05) "Pracodawca nie musi być informowany, kto z załogi reprezentowany jest
przez konkretną zakładową organizację związkową przed zaistnieniem sprawy
indywidualnej. Ten rodzaj informacji nie należy do kategorii informacji wynikającej ze
stosunku pracy w relacji pracownik - pracodawca" - uważa prof. Alina Wypych-Żywicka z
Uniwersytetu Gdańskiego.
Coraz częściej pracodawcy domagają się od organizacji zakładowej podania imiennej
listy członków związku. Najczęściej powołują się na art. 30 ust. 1 i 21 ustawy o
związkach zawodowych, mówiący że w indywidualnych sprawach wynikających ze stosunku
pracy, w których prawo pracy zobowiązuje pracodawcę do współdziałania z zakładową
organizacją związkową, jest on zobowiązany zwrócić się do organizacji o informację
o pracownikach korzystających z jej obrony. Związki nie podają list swoich członków,
obawiając się, że skończy się to dla tych pracowników zwolnieniem z pracy, albo nie
przedłużeniem umowy o pracę, jeśli była to umowa na czas określony.
Jednym z takich przypadków jest Spółdzielnia Mleczarska Polmlek-Maćkowy w Gdańsku.
W grudniu ubiegłego roku pracodawca wystąpił o przedstawienie listy członków
związku. W piśmie do komisji zakładowej nie podał ani przyczyny, ani podstawy prawnej
swojego wystąpienia. - Co kwartał przedstawiamy pracodawcy aktualną liczbę
pracowników, którzy są członkami związku oraz listę osób chronionych. Żądanie
listy członków związku uznaliśmy za bezpodstawne - mówi Zbigniew Sikorski,
przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "S" w Spółdzielni Polmlek-Maćkowy. Po
kilku dniach, część pracowników otrzymała bez konsultacji ze związkiem,
wypowiedzenia z pracy. Związkowcy zdecydowali się sprawę oddać do sądu. Pierwsza
rozprawa odbędzie się 15 maja.
Zdaniem prof. dr hab. Aliny Wypych-Żywickiej z Uniwersytetu Gdańskiego pracodawca nie
musi być informowany, kto z załogi reprezentowany jest przez konkretną zakładową
organizację związkową przed zaistnieniem sprawy indywidualnej. Ten rodzaj informacji
nie należy do kategorii informacji wynikającej ze stosunku pracy w relacji pracownik -
pracodawca. Należy ona do tych, których źródło stanowi przynależność
organizacyjna, a nie więź prawna między podmiotami. Tym samym nie ma ona wpływu na
wypełnianie obowiązków przez obie strony stosunku pracy. Skoro tak, pracodawca nie musi
posiadać wiedzy na temat przynależności, jako że ta wiedza nie ma wpływu na
realizację wzajemnych zobowiązań stron w stosunku pracy. Staje się ona konieczna w
przypadkach przewidzianych prawem (jeżeli wymagają tego przepisy). Na przykład
pracodawca nie może rozpocząć realizacji obowiązku wynikającego z art. 38 § 1 k.p.
(zamiar zwolnienia pracownika zatrudnionego na czas nieokreślony), art. 52 § 3
(rozwiązanie umowy o pracę po konsultacji z zakładową organizacją związkową) czy
art. 112 § 1 (opiniowanie przez organizację związkową sprzeciwu pracownika wobec kary
zastosowanej wobec niego przez pracodawcę), jeżeli wstępnie nie ustali czy organizacja
związkowa reprezentuje podmiot zatrudniany.
Domaganie się od zakładowej organizacji związkowej (zakładowych organizacji
związkowych) listy czy wykazu osób objętych ochroną związkową zgodnie z art. 30 ust.
1 i 2 ustawy związkowej, wykracza, zdaniem prof. Wypych-Żywickiej poza cel, dla którego
zostały zebrane.
"Przyjęcie założenia, że powinność udostępniania listy pracowników objętych
ochroną związkową i jej aktualizowanie należy do obowiązków organizacji, jako że
realizuje ustawowe obowiązki związku zawodowego (obrona praw pracowniczych) budzi
zastrzeżenia" - czytamy w opinii prof. Wypych. Nie uprawnione jest twierdzenie, że z
racji obrony praw pracowniczych, na organizacji związkowej spoczywa powinność
udzielenia informacji dotyczących pracowników objętych ochroną związkową i czuwanie
nad jej aktualnością. Wydaje się, że elementów obrony pracownika, o której mowa w
art. 1 ustawy o związkach zawodowych przy wypowiedzeniu, należy poszukiwać raczej w
fakcie realizacji informacji o korzystaniu przez pracownika z ochrony związkowej,
zgłaszanie zastrzeżeń, w przypadku ustalenia bezzasadności wypowiedzenia (art. 38 § 2
k.p.), czy możliwość udziału organizacji związkowej w postępowaniu spornym przed
sądem.
Negatywnie o udostępnianiu pracodawcom danych osobowych członków związku
wypowiedział się również Generalny Inspektorat Danych Osobowych. W opinii GIODO
pracodawca w swoich działaniach powinien powstrzymać się przed gromadzeniem danych o
pracowniku, w sytuacji, gdy nie zamierza w stosunku do niego podejmować kroków, które
uzasadniałyby konieczność zwrócenia się do związków zawodowych, o przekazanie
informacji, czy korzysta on z jego obrony. Tym samym brak jest uzasadnienia dla
przekazania przez zakładową organizację związkową wykazu wszystkich pracowników,
będących członkami związku.
|
Ważniejsze akty prawne
|
Archiwum |
|
|
|