Relacja z obrad Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży- 22.05.2012r.

Email Drukuj PDF

Czy jest  możliwe  zastopowanie negatywnych zmian w oświacie?

22 maja odbyło się posiedzenie Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Jedynym punktem porządku obrad było wyrażenie opinii ws. wniosku o votum nieufności dla Krystyny Szumilas, ministra edukacji narodowej. Sekcję Krajową Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” reprezentowali Ryszard Proksa, Halina Kurpińska, Teresa Misiuk.

Wniosek o odwołanie ministra edukacji narodowej, z którym warto się zapoznać, przygotowany przez KP PiS, zawiera solidne umotywowanie zawierające się w 23 punktach. Prezydium naszej Sekcji, po dogłębnej analizie w/w dokumentu stwierdziło, że wszystkie punkty uzasadnienia odzwierciedlają  obecną, bardzo trudną sytuację w szkołach i placówkach oświatowych.

Posiedzenie Komisji rozpoczęło się od przedstawienia wniosku, czego dokonał pan poseł Sławomir Kłosowski. Żałuję, że nie mam talentu literackiego, który pozwoliłby mi oddać w pełni to bogactwo lekceważących, ośmieszających min, gestów oraz głosów posłów z rządzącej koalicji w trakcie wystąpienia wnioskodawcy. A jednocześnie cały czas pełna kontrola ich obecności bo przecież w perspektywie ważne głosowanie. Następnie głosu udzielono pani minister. Tą częścią posiedzenia komisji byliśmy szczególnie zainteresowani i ciekawi wyjaśnień ze strony MEN.  I tu zaskoczenie. Pani minister nie podjęła  merytorycznej debaty i ustosunkowała się tylko do 3  punktów z uzasadnienia (wnioskodawcy  ocenili to, jako uznanie ich racji w 20 punktach). Odpowiedziała, że w sprawie 6-latków już w szóstym dniu urzędowania przygotowała projekt przesuwający ten obowiązek, że wszystkie akty wykonawcze, czyli rozporządzenia ukazują się na czas  i w związku z tym i dyrektorzy i organy prowadzące mogą spokojnie przygotowywać organizację nowego roku szkolnego, w szkołach ponadgimnazjalnych również!!!!!!!!!!!!!!. Usłyszeliśmy także, że nie ma problemu z dialogiem społecznym bo pani minister dwukrotnie  spotkała się z NSZZ „Solidarność”: raz sama nas zaprosiła?! A za drugim razem przyjęła nasze zaproszenie. Ogólnie w trakcie 6 miesięcy pełnienia urzędu z przedstawicielami związków zawodowych spotkała się 6 – krotnie co daje średnio jedno spotkanie na miesiąc. Tak na marginesie z nami spotkała się pani minister dwa razy, ZNP mówi o jednym spotkaniu, ale przecież są jeszcze inne organizacje związkowe.

Posłowie PO posługiwali się w swoich wypowiedziach znaną nam skąd inąd retoryką, że szklanka jest do połowy pełna i tak zwracając się do wnioskodawców mówili np.: w uzasadnieniu piszecie w ilu szkołach nie ma ciepłej wody, ale nie piszecie w ilu jest, piszecie, w ilu szkołach brakuje sal gimnastycznych a nie piszecie o orlikach itp. Sposobu liczenia godzin przeznaczonych na poszczególne przedmioty, jako absolwentka klasy humanistycznej, nie jestem w stanie zrozumieć. Interesująca była wypowiedź pana posła Sołowiejko (PO), którego opinia, jako przedstawiciela STO została przytoczona przez pana posła Sprawkę przy problemie naliczania dotacji dla szkół prowadzonych przez inny organ niż jst. Otóż Pan poseł, reprezentując interesy Stowarzyszenia poinformował, że  wniósł inicjatywę ustawodawcza w tej sprawie. Natomiast, jako weryfikator prac maturalnych z wos, stwierdził, że gdyby wykorzystać jedno z tegorocznych zadań maturalnych to uczniowie mieli by duży problem z oddzieleniem w tym dokumencie( uzasadnieniu) faktów od opinii. Bo są tylko opinie i to o charakterze politycznym. Nie ukrywam, że po posiedzeniu tej komisji mam poważny problem: co to jest uzasadnienie polityczne a co to jest uzasadnienie erytoryczne. Sądzę, że Ci, którzy znają całe uzasadnienie tego konkretnego wniosku moje rozterki zrozumieją i może nawet podzielą. Rozbrajająca wręcz była wypowiedź jednej z pań posłanek, że owszem są takie miejscowości, w których brakuje miejsc w przedszkolach, ale są i takie, gdzie są wolne miejsca!? Szkoda, że tej odpowiedzi nie usłyszeli rodzice, których dzieci nie zostały przyjęte do przedszkoli. Murem za panią minister stanął koalicjant, czyli PSL. W emocjonalnej wypowiedzi pan poseł Włodkowski stwierdził, że szkoda czasu na dyskusję, bo Ci co będą ją oglądali mogą pomyśleć, że jest jakiś problem a przecież go nie ma! Najbardziej aktywni w wypowiedziach byli, jako wnioskodawcy, posłowie KP PiS, ale nawet ich najbardziej merytoryczne i udokumentowane wypowiedzi (poseł Sprawka) nie zmieniły przekonania posłów rządzącej koalicji. Do tej pory nie wiem, z jakiego powodu pan poseł Dolata ma być postawiony przed komisją etyki?!

Po wypowiedziach posłów głos oddano gościom. Jako pierwszy głos zabrał pan S. Broniarz, prezes ZNP. I tu ciekawa sytuacja. Zabierając głos w dyskusji nad wnioskiem o odwołanie ministra edukacji narodowej, krytykując samorządy, stwierdzając, że DOBRE rozporządzenie o pomocy psychologiczno – pedagogicznej dla uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych przez jst nie może być dobrze realizowane w szkołach, wskazał na niesprawność „pewnych organów państwa” ale w żaden sposób nie odniósł się bezpośrednio do działań MEN. Prezes OSKKO pan Pleśniar popierając działania MEN powołał się na opinie dyrektorów nadsyłane także w trakcie tego posiedzenia, którzy są zadowoleni  z wprowadzanych zmian. Jako obywatel płacący podatki  jest natomiast zadowolony, że rząd zrezygnował z rozdawnictwa uczniom sprzętu elektronicznego.

Na koniec głos zabrał nasz Kolega Przewodniczący Ryszard Proksa i zgodnie z nakazem Pisma „ niech mowa wasza będzie tak – tak, nie – nie” przedstawił naszą krytyczną ocenę sytuacji w oświacie, która skutkuje obniżaniem jakości i pogarszaniem warunków uczenia. Potwierdził brak dialogu z partnerami społecznymi. Przywołał akcje protestacyjne, do których włączają się inne środowiska. Apelował o natychmiastowe działania, które zastopują negatywne zmiany w oświacie.

Na tym dyskusję zakończono i przystąpiono do głosowania. Głosami posłów PO i PSL, przy wstrzymaniu się od głosu posłów SLD i RP, Komisja wydała negatywną opinię ws. wniosku o votum nieufności dla ministra edukacji narodowej. Na posła sprawozdawcę wybrano Domicelę Kopaczewską.

Teresa Misiuk

Poprawiony: piątek, 13 lipca 2012 09:33  

ZNAJDZ NA STRONIE

Szukaj na stronach NSZZ "Solidarność"

Wyszukiwarka przeszukuje 22 strony struktur terenowych i branżowych.

Loading

Solidarność to nie tylko Wałęsa - konferencja prasowa kombatantów "S"



 




Strona wykorzystuje pliki cookies: niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Jeśli nie wyłączysz w ustawieniach przeglądarki obsługi plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Treść zamieszczonych aktów prawnych nie stanowi źródła prawa, lecz jest tylko ich zapisem elektronicznym. Z uwagi na niedoskonałość zabezpieczeń chroniących dane zapisane w formie elektronicznej, a także możliwość błędnego wprowadzenia danych, administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tu aktów prawnych.