POPIERAMY STRAJKUJĄCYCH NA ŚLĄSKU- PIKIETY POD URZĘDAMI WOJEWÓDZKIMI W CAŁEJ POLSCE

Email Drukuj PDF

W strajku na Śląsku wzięło udział  około 500 zakładów pracy w tym 170 placówek oświatowych. Według pierwszych doniesień były próby zastraszania nauczycieli. Nie kwestionowano legalności strajku, jednak niektórzy dyrektorzy szkół i samorządowcy straszyli nauczycieli zwolnieniami z pracy w sierpniu (ciekawe do jakie partii należą "miłujący inaczej" demokrację dyrektorzy szkół i wójtowie).

NSZZ „Solidarność” żąda od koalicji PO-PSL wycofania się z planów nowelizacji kodeksu pracy dotyczących uelastycznienia czasu pracy oraz realizacji następujących postulatów:

  1. Zaniechania likwidacji rozwiązań emerytalnych przysługującym pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnych i o szczególnym charakterze,

  2. Uchwalenia przez Sejm RP ustaw ograniczających stosowanie tzw. umów śmieciowych

  3. Zaprzestania likwidacji szkół i przerzucania finansowania szkolnictwa publicznego na samorządy

  4. Stworzenia osłonowego systemu regulacji finansowych oraz ulg podatkowych dla przedsiębiorstw utrzymujących zatrudnienie w okresie niezawinionego przestoju produkcyjnego,

  5. Podwyższenia wysokości płacy minimalnej zgodnie z projektem złożonym przez NSZZ „Solidarność”

  6. Stworzenia ustawy o systemie rekompensat dla przedsiębiorstw energochłonnych.

Związkowcy oczekują od rządu przedstawienia harmonogramu realizacji swoich postulatów do dnia 17 kwietnia 2013 r. w przeciwnym razie zorganizują ogólnopolską, narodową manifestację protestu. Manifestacja taka zostanie przeprowadzona do końca września.

Obradująca w Bielsku-Białej Komisja Krajowa zobowiązała również wszystkie struktury Związku do przeprowadzenia referendum w sprawie udziału w ogólnopolskiej akcji protestacyjnej do strajku włącznie.

PIKIETA POD URZĘDEM WOJEWÓDZKIM W WARSZAWIE

 

Zdjęcia z Warszawy

Wrocław

 

 

Informacja ze strony Regionu Śląsko- Dąbrowskiego 26-03-2013 godz. 10:14

Zakończył się solidarnościowy strajk generalny w regionie. Jako ostatni strajkowali kolejarze i pracownicy oświaty.

Na torach w naszym regionie strajk rozpoczął się punktualnie o 8.00 rano. Pociągi, które w momencie rozpoczęcia protestu były już w trasie, zjechały na najbliższa stację. Jak przekonuje szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, pracownicy kolei mają szczególne powody do protestu. - Wczoraj w Sejmiku Województwa Śląskiego i w czwartek podczas obrad komisji infrastruktury marszałek Mirosław Sekuła poinformował, że rozpatrywane jest ograniczenie linii Kolei Śląskich o ok. 40 proc. linii. To niestety może oznacza kolejne zwolnienia pracowników, a na to kolejarze nie mogą już sobie pozwolić - podkreślił przewodniczący w Katowicach, gdzie związkowcy wyszli na tory.

O godz. 9.00 przedstawiciele Międzyzwiązkowego Sztabu Protestacyjno-Strajkowego spotkali się z kończącym strajk pracownikami Tauron Dystrybucja. - Energetyka zastrajkowała po raz pierwszy od 1981 roku. To pokazuje, że w tej branży tradycjnie postrzeganej jako bogata też dzieje się coraz gorzej - mówił Dominik Kolorz. - W całym regionie strajk wyszedł bardzo dobrze, dużo lepiej niż oczekiwaliśmy. Mam nadzieję, że po jak rządzący zobaczyli waszą determinację, że z pracownikami z tego regionu nie można igrać, to wrócimy do stołu rozmów i zawrzemy odpowiednie porozumienie. Jeśli jednak tego porozumienia nie będzie to trzeba będzie zrobić drugi, a nawet trzeci krok. Nie możemy zawieść waszego zaufania i albo dporowadzimy do realizacji naszych postulatów, albo poślemy ten rząd na zieloną trawkę - zapowiedział szef śląsko-dąbrowskiej "S".

O 6.00 rano dwugodzinny protest rozpoczął się w zakładach przemysłowych z regionu Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Symboliczne otwarcie strajku generalnego nastąpiło w Hucie Pokój w Rudzie Śląskiej. - W strajku generalnym uczestniczą zarówno pracownicy z dużym stażem, jak i ludzie młodzi, zarówno ci zatrudnienie na umowach śmieciowych, jak i ci, którzy utracili uprawnienia emerytalne. Ten wyraz determinacji mieszkańców Śląska to żółta kartka dla rządzących. Mamy nadzieję, że po tym strajku rząd zasiądzie do negocjacji i powrócimy do rozmów na temat naszych postulatów - mówił Dominik Kolorz pod rudzką hutą.

Pracownicy spółek z Grupy Kapitałowej Huty Pokój po rozpoczęciu strajku zgromadzili się w swoich wydziałach w wyznaczonych miejscach. Ze względu na trzyzmianowy system pracy , czynny udział w strajku biorą wyłącznie pracownicy pierwszej zmiany. - Jednak w w referendum akcje strajkową poparła zdecydowana większość pracowników Grupy Kapitałowej ze wszystkich zmian - mówi Józef Skudlik, przewodniczący Solidarności w Hucie Pokój.

Ok. godziny 6.00, czyli wraz z rozpoczęciem pierwszej zmiany, akcje strajkową rozpoczęli również górnicy. Na dół zjechały tylko służby zabezpieczające, i pracownicy odpowiedzialni za utrzymanie ruchu w kopalniach. - Reszta górników została w cechowni. Przeprowadzaliśmy tam masówki informacyjne, rozmawialiśmy o postulatach strajkowych, odpowiadaliśmy na pytania - mówi Grzegorz Sułkowski, przewodniczący Solidarności w sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz.

Oprócz strajków w zakładach pracy, w 6 miastach naszego regionu zorganizowane zostały pikiety i demonstracje. O godzinie 14.00 w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy podsumuje przebieg generalnego strajku solidarnościowego.

Tekst ze strony:

Załączniki:
PlikOpisRozmiar
dzialania.pdf 636 Kb
 

ZNAJDZ NA STRONIE

Szukaj na stronach NSZZ "Solidarność"

Wyszukiwarka przeszukuje 22 strony struktur terenowych i branżowych.

Loading

Solidarność to nie tylko Wałęsa - konferencja prasowa kombatantów "S"



 




Strona wykorzystuje pliki cookies: niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Jeśli nie wyłączysz w ustawieniach przeglądarki obsługi plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Treść zamieszczonych aktów prawnych nie stanowi źródła prawa, lecz jest tylko ich zapisem elektronicznym. Z uwagi na niedoskonałość zabezpieczeń chroniących dane zapisane w formie elektronicznej, a także możliwość błędnego wprowadzenia danych, administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tu aktów prawnych.