Strajk głodowy- Wrocław

Email Drukuj PDF

14.V.2002 – 8 dzień głodówki

Protest głodowy we Wrocławiu - podsumowanie

Komunikat nr 8

W dniu dzisiejszym 14.05.2012 r. o godz.12.00 odbyła się konferencja prasowa, na której podsumowaliśmy nasz protest głodowy i przedstawiliśmy jego dalsze losy.

Dzisiaj kończymy naszą głodówkę, ale od jutra strajk rozpoczyna się w Nowej Rudzie. Jedziemy tam jutro, by przekazać nasze doświadczenia i wszelaką pomoc. W Nowej Rudzie głodówkę od jutra podejmą Ola Lamorska, Irena Skibniewska-Kozak i Krystyna Śliwińska.

A nasz strajk trwał on od 7 do 14 maja. W tym czasie informowaliśmy o naszej akcji za pośrednictwem różnych mediów. Stałe było przede wszystkim zainteresowanie tych lokalnych i portali internetowych. Jednocześnie trwała akcja ulotkowa – rozdaliśmy ich 5 tysięcy. Oprócz tego cały czas były zbierane podpisy w obronie nauczania historii i szerzej – polskiej szkoły.

W naszej siedzibie trwały nieustanne debaty, rozmowy nie tylko o historii, ale i o Polsce.

Spotykaliśmy z niezliczonymi wyrazami poparcia nie tylko mieszkańców Wrocławia, partii, „Solidarności, ale i wielu gości z kraju. Byli u nas Koledzy strajkujący wcześniej w Częstochowie, Nysie i Tarnowskich Górach. Wspierali osobiście z Krakowa, Milicza czy Poznania.

Bardowie śpiewali nam piękne piosenki – odbyły się trzy koncerty, pokaz filmowy, wykłady, prelekcje.

Pan Jacek Edmund Zasada na okoliczność naszego protestu napisał piękny wiersz pt. „Przesłanie uczestnikom strajku głodowego we Wrocławiu”.

Najbardziej jesteśmy wdzięczni Przewodniczącemu Zarządu Regionu Kazimierzowi Kimso, który wszechstronnie zadbał o organizację naszego protestu, zapewniając nam godne warunki, opiekę lekarską i nieustanne wsparcie.

O wsparcie duchowe zadbał nasz kapelan Solidarności ks. Stanisława Pawlaczek, odprawiając w holu ZR piękną mszę świętą.

Mieliśmy okazję, jak już wspomniałem, mówić o naszym proteście nie tylko w mediach lokalnych, ale wystąpić w programie „Rozmowy niedokończone” w Radiu Maryja. Pan Marek Dyżewski, nasz Przyjaciel, cały wieczór występował w TV Trwam i Radiu Maryja, eksponując problematykę naszego protestu. Filmy z naszych wystąpień są dostępne na różnych portalach internetowych, dzięki m.in., Pani Ewie Stankiewicz.

Koledzy z Częstochowy, dbając o nasze zdrowie przekazali nam tzw. zestaw ewakuacyjny czyli różnego typu odżywki, kaszki, soczki, które zalecili nam spożywać po zakończeniu protestu.

Szczególne podziękowania dla Witka Korony, który cały czas żył naszym protestem.

Nie sposób w krótkim Komunikacie złożyć wszystkim życzenia, zwłaszcza że zmęczenie trochę daje znać o sobie, ale niech Wszyscy zaangażowani w nasze działania w jakikolwiek sposób wiedzą, że jesteśmy im szczerze wdzięczni. Dziękujemy!

Rzecznik głodujących

Janusz Wolniak

Komunikat  nr 7

Niedziela rozpoczęła się poranną mszą, która odprawił kapelan „Solidarności” ks. Stanisław Pawlaczek.
Przy ołtarzu stał piękny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej podarowany nam przez delegację z Częstochowy (poświęcony przez biskupa Jana Franciszka Wątrobę). A jeszcze trzeba wspomnieć, że z Częstochowy otrzymaliśmy album od nauczycieli zrzeszonych w Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ"Solidarność", który przekazała przewodnicząca RSOiW Dorota Kaczmarek ze słowami podziękowania za podjęty trud obrony historii w szkołach. Album nosi tytuł : Królowa w nowych szatach”. Jest to wydanie zawierające zdjęcia nowej szaty i koron będących Wotum Narodu Polskiego.

Przy tej okazji odwiedziło nas wiele osób. Z Legnicy przyjechała posłanka Elżbieta Witek, a z Okręgu Wałbrzyskiego Anna Zalewska . Byli też i posłowie – Dawid Jackiewicz i Jacek Świat. Wszyscy Parlamentarzyści z Klubu PiS.Było wielu działaczy „Solidarności” z przewodniczącym Kazimierzem Kimso, Marią Zapart, a z oświaty jak codziennie Danka Utrata, a z Wałbrzycha powtórnie Magda Szczurowska.
Mieliśmy też okazję porozmawiać z byłym wojewodą wrocławskim Mirosławem Jasińskim, który zostawił nam słowa:
„Z lat 80-tych pamiętamy, że Solidarność zwyciężyła nie tylko dzięki słuszności, prawdzie i wytrwałości, ale też dzięki uporowi i cierpliwości. Zostawić tak tego nie można, a owoce prędzej czy później przyjdą.”
Państwo Alina i Ryszard Bąk napisali:
„Roman Dmowski pisał: „Zaczęto nam wydzierać wszystko, co tylko wydrzeć można, poczynając od języka i religii, a kończąc na chlebie powszednim”.
Jakże jest to dzisiaj aktualne, teraz wydziera się historię ze szkół”.
Cały czas dzięki m.in., grupie pań pod przewodem Ewy Goumissi na mieście były kolportowane ulotki o naszym proteście.
A pod wieczór długo oczekiwany przez wielu koncert Pawła Piekarczyka. Autor zaprezentował „piosenki drugiego obiegu”, entuzjastycznie przyjęte przez zgromadzoną publiczność. A nam zostawił słowa”:
„Da Bóg, to tę wojnę wygramy”.

rzecznik głodujących
Janusz Wolniak

 

Stanowisko Międzyzakładowej Organizacji Związkowej Pracowników Oświaty NSZZ „Solidarność" w Olsztynie z dnia 25.04.2012r. w sprawie reformy programowej

Od 19 marca, w całym kraju, trwają protesty przeciwko wprowadzeniu do szkół ponadgimnazjalnych nowej podstawowy programowej. Wyjątkowo smutne w wolnej Polsce jest to, że sprzeciw wobec zamiaru ograniczenia liczby godzin nauczania historii przybiera formę rotacyjnego strajku głodowego. Jego inicjatorami są przedstawiciele różnych środowisk, w tym, co szczególnie znamienne, byli członkowie opozycji solidarnościowej z lat 80.

Znaczne ograniczenie systematycznego i regularnego nauczania historii Polski w szkole prowadzi w istocie do zaniku poczucia tożsamości narodowej młodych Polaków, a tym samym grozi zachwianiem podstaw budowy wspólnoty suwerennej, opartej o tradycję i dorobek minionych pokoleń.

My, nauczyciele z województwa warmińsko-mazurskiego członkowie NSZZ „Solidarność", dla których znajomość historii ojczystej jest równoznaczna z poczuciem przynależności narodowej i świadomym wychowaniem młodych Polaków w duchu patriotyzmu opartego na znajomości dziejów i roli naszej ojczyzny w XX wieku w przemianach ustrojowych Europy, popierając słuszny protest, zwracamy się do Pani Minister z apelem o zmianę w/w rozporządzenia oraz rozpoczęcie poważnej debaty na temat celów polityki edukacyjnej państwa.

PRZEWODNICZĄCA Bożena Kowalska

Komunikat  nr 6

Sobota upłynęła nam błyskawicznie. Nie było godziny, w której nie byliby z nami wspierający nas Przyjaciele. Najwięcej znowu mieszkańców miasta. Ale i wielu znamienitych gości. Parlamentarzystów – Jacka Świata z PiS i Mariusza Oriona Jędryska z Solidarnej Polski, byłego wojewody Krzysztofa Grzelczyka, Janusza Wierzowieckiego – członka  pierwszego ZR, a potem podziemnego RKS-u z Milicza, Przew. ZR Dolny Śląsk Kazimierza Kimso, prof. Tadeusza Marczaka, naszego Przyjaciela, byłego rektora Akademii Muzycznej Marka Dyżewskiego, znanych działaczy opozycji – Lecha Stefana czy Tytusa Czartoryskiego, no i w końcu ośmioro gości z Poznania na czele z przew. Sekcji Regionalnej NSZZ „Solidarność” Prac. Oświaty i Wychowania Regionu Wielkopolska Izabelą Lorenz.
I słowa płynące z różnych stron kraju, krzepiące, budujące i piękne. Jak te na przykład przysłane nam przez  Panią Prezes Zarządu Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej, gdzie m.in. czytamy:
„Nie można pogodzić się z tym, aby w suwerennym kraju rząd podejmował wrogie narodowi polskiemu działania, godzące w jego wartości i przekreślające harmonijny rozwój przyszłych pokoleń.”.
Ważne słowa napłynęły też od od krajowego Zarządu Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Maciej Łopiński, Jacek Sasin, Włodzimierz Bernacki i Adam Kwiatkowski piszą m.in.:
„Uważamy, że ograniczanie nauczania historii w szkole średniej doprowadzi nie tylko do drastycznego obniżenia świadomości obywatelskiej, ale także do stopniowego zatracania poczucia tożsamości narodowej młodych Polaków.”
O łączności z nami zapewnia też w swym oświadczeniu Pani Irena Bukalska z Dzierżoniowa, przypominając w imieniu tamtejszego oddziału Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego słowa Papieża Jana Pawła II:
„Naród, który odcina się od historii, który się jej wstydzi, wychowuje młode pokolenie bez powiązań historycznych, podcina korzenie własnego istnienia.”
A warto przy okazji przypomnieć, że dzisiaj przypada 31. rocznica zamachu na Papieża.
Delegacja poznańskiej „Solidarności” przywiozła Stanowisko, w którym m.in. czytamy:
„Zmniejszenie liczby godzin z przedmiotów humanistycznych, przyrodniczych i matematycznych od samego początku budziło nasze zastrzeżenia, które zawsze głośno akcentowaliśmy, dlatego całkowicie rozumiemy determinację strajkujących.”
Przewodnicząca  Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Represjonowanych w Stanie Wojennym Anna Rakocz przesłała nam Stanowisko, w którym czytamy:
„Należymy do pokolenia, które walczyło w latach 80-tych z zakłamaniem naszych najnowszych dziejów. Mamy moralne prawo także i dziś upominać się o właściwe traktowanie historii w szkołach. Wprowadzone przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmiany w podstawie programowej historii  w gimnazjach i liceach, uniemożliwią zdobycie przez  młodzież pełnej wiedzy o dziejach swojej ojczyzny. Podjęte przez MEN decyzje są nie do przyjęcia przez nasze środowiska. Dlatego tak jak w PRL także i dziś zdecydowanie domagamy się prawdy w nauczaniu w polskich szkołach.”
Poseł Mariusz Orion Jędrysek oprócz słów poparcia przyniósł nam tekst interpelacji poselskiej złożonej przez niego w Sejmie jeszcze 28. marca b.r. W swoim wystąpieniu mówił m.in.
„Marzy mi się, aby młody człowiek tak szanował Polskę, jak szanowało je pokolenie okresu międzywojennego, jak młodzież broniąca Ojczyzny przed chordami bolszewickiego motłochu.”
Otrzymaliśmy też piękny wiersz Jacka Edmunda Zasady pt. „Przesłanie uczestnikom strajku głodowego we Wrocławiu” maj 2012. Przesyłamy go w załączeniu.
A wieczorem prawie 3-godzinna rozmowa, dyskusja z prof. Tadeuszem Marczakiem o dzisiejszym świecie, Polsce, historii.
Zmęczeni, ale bardzo podbudowani tymi spotkaniami idziemy w końcu spać.

rzecznik głodujących
Janusz Wolniak

Komunikat nr 5.

W piątym dniu protestu dołączył do nas Radek Rozpendowski. Jest nas teraz czworo.
Niezawodna Hania Fidut pożyczyła nam jeszcze dwa materace i koce, bo na noc został z nami uczestnik głodówki w Nysie i Częstochowie Janek Karandziej.
Wolontariusze w dalszym ciągu pomagają nam w upowszechnianiu akcji. Roznoszą ulotki i zbierają podpisy. Jedni chodzą po mieście z dużym banerem, inni mają stolik pod siedziba Regionu. Młodzi chłopcy z akcji „Strajk szkolny” sami wydrukowali ulotki propagujące nasze postulaty, a nam zostawili taki wpis:

„Popieramy, pomożemy -Polskość w szkołach musi zostać!” zostawiony przez młodych chłopców, koordynatorów akcji „Strajku szkolnego”.Wielu minut spędziła z nami pewna rodzina z Wrocławia. Ojciec, matka i dwie córki, ich popołudniowy spacer zakończył się u nas miłą rozmową i wpisem do naszego Dziennika głodówki:
„Popieramy Was całym sercem, podziwiamy siłę i determinację, modlimy się o wspólne zwycięstwo”.
Muszę jeszcze uzupełnić ważne zdarzenie mające miejsce wczoraj. Koledzy, którzy odwiedzili nas   (z Tarnowskich Gór i Częstochowy: Ryszard Nikodem, Andrzej Jerzy Zimny, Zbigniew Bonarski i Witold Korona), wręczyli nam przepiękny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej poświęcony przez biskupa pomocniczego Archidiecezji Częstochowskiej Jana Franciszka Wątrobę, po mszy świętej za Ojczyznę przed Cudownym Wizerunkiem Matki Bożej. Jeszcze raz im za ten dar dziękujemy!
Dziękujemy również Przewodniczącemu ZR Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność” Kazimierzowi Kimso, który na manifestacji związkowej w Warszawie mówił o naszym proteście.
Popołudnie znowu obfitowało w ciekawe zdarzenia. Obejrzeliśmy dokumentalny film Jolanty Krysowatej pt. "Nigdy nie wrócisz do domu". To była niezwykle wstrząsająca historia marynarza Stefana Półrula skazanego w procesie stalinowskim na śmierć za działalność opozycyjną, straconego we Wrocławiu w 1953 roku, pogrzebanego bezimiennie na Osobowicach. Po projekcji bardzo ciekawa rozmowa z reżyserką. Jak na mówiła prezentacja tego filmu miała miejsce w telewizji po północy. Szkoda, że nie nad ranem.
Z Torunia wrócił nasz Przyjaciel Marek Dyżewski. Wieczorem mnóstwo telefonów i gości. Napływają wieści z kraju o nowych pomysłach i inicjatywach związanych z kontynuacją protestu.
rzecznik głodujących
Janusz Wolniak

 

Komunikat nr 4.

Wczorajszy dzień obfitował też w wiele zdarzeń. Dzięki ulotkom i mediom o naszej akcji wie coraz więcej osób, co skutkuje odwiedzinami w naszej  siedzibie na Placu Solidarnościmieszkańców miasta, od których zbieramy szczere wyrazy poparcia.

Znowuż napłynęły do nas listy z poparciem od różnych organizacji np. z Częstochowy Stanowisko od Zarządu Głównego Antykomunistycznego Związku Więźniów Politycznych, w którym czytamy m.in. : „Sprzeciw wyrażony w Proteście jest sprzeciwem Polaków, Patriotów i wpisuje się w nasze ideały statutowe”; piękne słowa skierował też przewodniczący ZR Regionu Jeleniogórskiego NSZZ „Solidarność Franciszek Kopeć: „Ironią losu jest fakt, że dzisiaj, wydawać by się mogło, w wolnej Polsce ponownie musicie stawać w obronie tych samych wartości, o które walczyliście w tamtym tragicznym okresie naszej historii”; życzenia spłynęły też od Przewodniczącego KM Pracowników Oświaty w Górze Juliana Kospiczewicza; specjalne Oświadczenie ws. protestu wydała też Sekcja Oświaty i Wychowania Regionu Gdańskiego z Wojciechem Książkiem i Bożeną Brauer;
podobnie utożsamia się z naszym protestem KZ NSZZ „Solidarność” przy Mamut Sp. zo.o; wyrazy poparcia przekazali nam członkowie Akcji Katolickiej z Sobótki.
Wczoraj był 10. maja, a od dwóch lat patriotyczne środowiska wrocławskie organizują w tym dniu msze święte i marsze Pamięci Ofiar Smoleńska.  W imieniu głodujących miałem okazję zabrać głos na wiecu kończącym marsz.
Po południu odbył się zapowiadany wcześniej koncert młodych artystów Przemysława Pietrzkiewicza i Antoniego Kamińskiego. W ich programie były pieśni i piosenki - własne oraz wykonania znanych i nieznanych utworów o naszej, polskiej, tematyce i wrażliwości.
Obydwaj bardzo młodzi wykonawcy byli uczestnikami pamiętnego koncertu "Artyści o Smoleńsku". Przez całą widownię został bardzo entuzjastycznie przyjęty.
W trakcie koncertu pojawili się goście z Tarnowskich Gór i Częstochowy: Ryszard Nikodem, Andrzej Jerzy Zimny, Zbigniew Bonarski i po raz drugi Witold Korona.
Wieczorem  Pan Marek Dyżewski najpierw występował w TV Trwam i Radiu Maryja, w „Rozmowach niedokończonych”, gdzie również prowadzący ojciec łączył się z nami. W trakcie audycji do rozmowy włączył się też o. dyr. Tadeusz Rydzyk, mówiąc o naszym proteście m.in. „To jest krzyk, którego nie da się zagłuszyć”.
Wiele pięknych słów powiedział w trakcie audycji Pan Marek Dyżewski; warto zacytować jedno zdanie: „Jesteśmy ograbiani z prawa do tożsamości narodowej, dzisiaj musimy znowu bronić ducha”.
Dzisiaj w piątym dniu naszego protestu do głodujących Marka Muszyńskiego, Eugeniusza Szumiejki i Janusza Wolniaka dołączył Radek Rozpendowski.

rzecznik głodujących
Janusz Wolniak

Komunikat nr 3

Trzeci dzień naszego strajku głodowego rozpoczął się od kolejnych wizyt. Znowu byli u nas przedstawiciele Akcji Katolickiej, pojawiła się delegacja Regionalnej Sekcji Oświatowej Zagłębia Miedziowego z przewodniczącą Mariolą Karwan na czele, działacze KZ Polaru ( przewodnicząca Małgorzata Calińska przebywająca w sanatorium przesłała nam pisemne życzenia), Sekcji Regionalnej Solidarności Emerytów i Rencistów, Sekcji Kultury Solidarności z przewodniczącym Leszkiem Nowakiem, Krzysztof Ciurej – z żoną – działacz Solidarności z lat 80-tych mieszkający obecnie w Australii, z dzisiejszej Sekcji Kolejarzy Zbyszek Gadzicki, zasłużeni dla Związku p. Tenerowiczowie, inni działacze solidarnościowi i niepodległościowi na czele z Tomasz Wójcikiem, Adam Pleśnar, Gabriel Plaminiak, liderzy wrocławskich kibiców.Warto też szczególnie podkreślić wizytę Janusza Sanockiego b. działacz Solidarności z Nysy. Janusz Sanocki - obecnie dyrektor wydawnictwa "Nowiny Nyskie" - głodował w obronie historii wraz z kolegami od 30.04 do 6.05. 2012. Nysa była etapem poprzedzającym głodówkę wrocławską

Na piśmie otrzymaliśmy też wiele wyrazów poparcia, np. od KZ „Solidarności” z wrocławskiego Urzędu Statystycznego, PKP Cargo, Oświaty w Wałbrzychu, MOZ-u Emerytów i Rencistów w Wałbrzychu.

Poseł Szymon Giżyński z Częstochowy z PiS-u przekazał nam wyrazy sympatii i poparcia, jednocześnie informując nas o złożeniu na bieżącym posiedzeniu Sejmu interpelacji w sprawie nauczania historii.

Nie zapomniały o nas media, zarówno te internetowe, jak i naziemne. Około północy regionalna telewizja zawitała do pokoju strajkujących.

Przeszliśmy również rutynowe badania lekarskie.

Dzisiaj w „Rozmowyniedokończone" na antenie TV Trwam i Radio Maryja będą dedykowane protestowi głodowemu w sprawie obrony nauki historii, a szerzej – sprawie obrony naszej tożsamości. W toruńskim studiu gościem będzie pan Marek Dyżewski, a w trakcie emisji przeprowadzone zostaną rozmowy z aktualnymi uczestnikami (z Wrocławia) oraz tymi którzy już w innych miastach wzięli udział w tym kroczącym proteście. Warto bowiem pamiętać, że Wrocław jest siódmym w kolejności ośrodkiem, gdzie podjęto głodówkę.

Wiemy o wielu inicjatywach modlitewnych w naszej intencji. Otrzymaliśmy informację o mszy św. w Częstochowie, gdzie arcybiskup Wacław Depo mówił m.in..o tych wszystkich, którzy w ostatnich dniach w Polsce, ale także w Częstochowie, podjęli i podejmują protest głodowy w obronie historii i prawdy w polskich szkołach. „Solidaryzujemy się dzisiaj z tymi, którzy przez protesty głodowe walczą w obronie historii i prawdy, z tymi którzy walczą dla dobrawspólnego i naszej tożsamości”

Wszystkim gorące Bóg zapłać.

Dzisiaj czwarty dzień głodówki. Kolejni goście i o godz. 19:00 z minirecitalami wystąpią Przemysław Pietrzkiewicz i Antoni Kamiński. W programie pieśni i piosenki - własne oraz wykonania znanych i nieznanych utworów o naszej, polskiej, tematyce i wrażliwości.
Obydwaj bardzo młodzi wykonawcy byli uczestnikami pamiętnego koncertu "Artyści o Smoleńsku". Serdecznie zapraszamy - Plac Solidarności 1/3/5 I piętro, sala 105.

rzecznik głodujących

Janusz Wolniak

Komunikat nr 2

Drugi dzień strajku głodowego zaowocował wieloma spotkaniami. Odwiedzili nas przedstawiciele wielu Komisji Solidarności i branż, przychodzili też ludzie prosto z ulicy, by podzielić się z nami swoimi refleksjami. Odwiedzający nas goście podpisywali się pod listem protestacyjnym oraz brali do rozpowszechniania przygotowane przez nas ulotki.

Wśród gości byli m.in., przedstawiciele Politechniki, branży oświaty, służby zdrowia, kultury, Komisji Solidarności z Volvo. Przyszły też do nas pisemne wyrazy poparcia z Regionu Małopolskiego czy KZ Solidarności Nordis. Byli u nas przedstawiciele Akcji Katolickiej na czele z Prezesem Eugeniuszem Kaźmierczakiem, Prezes Rodziny Rodła Tadeusz Szczyrbak. Miłym zaskoczeniem były dla nas wizyty pań posłanek. Najpierw przyjechała do nas poseł Beata Kempa z Solidarnej Polski, a później posłanki z PiS-u Marzena Machałek i Anna Zalewska.

Panie Posłanki żywo interesowały się naszymi postulatami i poinformowały na o swoich staraniach w celu zamiany obecnej ustawy i rozporządzenia ws. podstawy programowej.

Na zakończenie kolejne miłe przeżycie, chociaż wcześniej zapowiedziane - koncert ballad solidarnościowych „Pamiętamy - piosenki buntu i nadziei”.Utwory m. in. Jacka Kaczmarskiego, Jana Pietrzaka, Jana Krzysztofa Kelusa wykonał dla nas Roman Kowalczyk (śpiew) i Krzysztof Żesławski (gitara). Na koncert przyszło mnóstwo ludzi, ledwo mieszcząc się w sali konferencyjnej ZR.
Wieczorem kolejni niespodziewani goście. Z Częstochowy przyjechali: Ewa Kiślak, Witold Korona,
Zdzisław Bojarski, Henryk Mirosław Wieczorek. Oni głodowali w kwietniu 8 dni. Przywieźli nam wyrazy wsparcia i piękne dewocjonalia z Jasnej Góry. Ofiarodawcami było Stowarzyszenie Więzionych, Internowanych i Represjonowanych (WiR) oraz Region NSZZ „Solidarność” Częstochowa. Telefonicznie łączyła się z nami Anna Rakocz - przewodnicząca Ogólnopolskiej Fedaracji Stowarzyszeń Represjonowanych w Stanie Wojennym z siedzibą w Częstochowie i Stowarzyszenia Więzionych, Internowanych i Represjonowanych - koordynatorka protestu w Częstochowie.

Po koncercie przyjechała też Pani Redaktor Ewa Stankiewicz, nagrywając z nami długie, nocne Polaków rozmowy.

Na zakończenie drugiego dnia protestu z wyrazami wsparcia przyszedł legendarny przywódca „Solidarności Walczącej” Kornel Morawiecki.

Od pierwszego dnia cały czas medialną opiekę ma nad nami diecezjalne Radio „Rodzina”, zaś telewizja Trwam i Radio „Maryja” zapowiedziały już na czwartek długie audycje o naszym proteście. W „Rozmowach niedokończonych” wystąpi były Rektor Akademii Muzycznej Marek Dyżewski.

Rozpoczynamy 3. dzień naszego protestu.

Janusz Wolniak

rzecznik strajkujących

Wrocław, 9.05.2012 r.

Komunikat nr 1

W dniu 7 maja o godz. 12.00 rozpoczął się we Wrocławiu w siedzibie Zarządu Regionu NSZZ protest głodowy. Rozpoczęli go Marek Muszyński, Eugeniusz Szumiejko i Janusz Wolniak.  Kontynuują oni akcję rozpoczętą przez Kolegów z Krakowa 50 dni temu. W międzyczasie sztafeta protestu przeszła przez Warszawę, Siedlce. Częstochowę, Tarnowskie Góry i Nysę. Protest został całkowicie zignorowany przez władze, dlatego protestujący pragną dalej publicznie przedstawiać postulaty zapoczątkowane przez Kolegów z Krakowa. Akcja odbywa się w siedzibie dolnośląskiej "Solidarności". Tam można złożyć swój podpis, a także wziąć ulotki do rozpowszechniania.

W czasie protestu planujemy zorganizowanie pikiety i szerokiej akcji ulotkowej na mieście. Zdecydowaliśmy też o organizowaniu akcji pt. "Przekaż dalej książkę historyczną". Istotą tej akcji jest zbieranie książek historycznych związanych z historią Polski. Planujemy rozdawanie tych książek ludziom, których nie stać na na drogie książki, a także zrodził pomysł wysłania ich również Polakom na Litwie.
W pierwszym dniu akcji odwiedzili nas na zorganizowanej konferencji prasowej przedstawiciele różnych mediów: TV Trwam, TVN, TV Fakty, Gazeta Polska Codziennie, Gazeta Wrocławska, Polskie Radio Wrocław.

Od początku protestu spotykamy się z wyrazami poparcia i odwiedzinami różnych osób i organizacji. Cały czas opieką otacza nas Przewodniczący ZR Kazimierz Kimso i przedstawiciele dolnośląskiej i oświatowej Solidarności.
W załączeniu przesyłam opracowane i rozpowszechniane przez nas Oświadczenie  i ulotkę pt. „Protest głodowy w obronie polskości”.

Rzecznik strajkujących

Janusz Wolniak

.......................

Oświadczenie podejmujących protest głodowy we Wrocławiu

Bronić będziemy ducha

W sztafecie protestów głodowych przeciwko degradacji edukacji historycznej w polskich liceach – po Krakowie, Warszawie, Siedlcach, Tarnowskich Górach, Częstochowie i Nysie – z dniem 7 maja 2012 r. przejmuje pałeczkę Wrocław.

Wyrażamy nasz wielki szacunek wobec koleżanek i kolegów z wymienionych ośrodków, którzy – z narażeniem własnego zdrowia – stanęli do walki w obronie pamięci i tożsamości, bez których nie może istnieć narodowa wspólnota.

Przystępujemy do tej akcji nie zrażeni obojętnością, jaką okazują protestującym władze rządowe. Tak jak dotąd lekceważyły one intelektualistów i przedstawicieli świata kultury poddających krytyce planowane przez MEN zmiany w zakresie nauczania historii, tak też dziś za nic mają wystąpienia ludzi, którzy w wyjątkowo heroicznej formie domagają się odstąpienia od tych zmian. Zwracamy się więc nie do rządzących, ale do rodaków, którym leży na sercu los Polski, i którzy podobnie jak my wstrząśnięci są pogardą i nienawiścią, z jaką odnoszą się do polskości wpływające na bieg spraw w naszym państwie polityczne i opiniotwórcze elity.

Zmiany dewastujące naszą oświatę nie są przypadkiem. Nie są też popełnianym bez złych intencji błędem. Są wyrazem świadomych działań owych elit zmierzających do wynarodowienia Polaków. Stąd właśnie uderzenie w „historię” – przedmiot kluczowy w kształceniu świadomych swej przeszłości obywateli. Zamiast, jak dotąd, kursu trzyletniego – tylko jednoroczny. Zamiast 150 – tylko 60 godzin (40%  dotychczasowej, i tak uważanej za niedostateczną, ilości).

I stąd również postępująca od lat degradacja „języka polskiego”, przedmiotu wyróżnianego pierwszym miejscem na świadectwie dojrzałości. Drastycznie zmniejszono kanon lektur (szczególnie ten z epoki romantyzmu), a część zachowanych w tym kanonie dzieł, uczeń poznaje tylko we fragmentach. A przecież to właśnie dzieła literatury mogą wzbogacić poznawanie ojczystych dziejów. Prawda o przeszłości, przyobleczona w kształt piękna, z niezwykłą mocą przemawia do serc młodych ludzi. Może więc wzmacniać ich identyfikację z tworzoną przez ponad tysiąc lat wspólnotą – języka, tradycji i kultury, może być źródłem dumy z przynależności do tej wspólnoty i źródłem podziwu dla czynów i dzieł wielkich rodaków.

Oto dlaczego solą w oku sprawujących kuratelę nad polskim szkolnictwem są dwa fundamenty edukacji humanistycznej: język polski i historia. Przy czym: gdy o historię idzie, uległa nie tylko okrojeniu w wymiarze ilościowym, ale też licznym manipulacjom i fałszerstwom w wymiarze treściowym.

Bulwersującym tego przykładem jest omawiany w prasie, zredagowany przez Andrzeja Brzozowskiego i Grzegorza Szczepańskiego podręcznik Ku współczesności. Dzieje najnowsze 1918-2006”. Ważną postacią polskiej historii jest tu generał Jaruzelski. O prezydencie Kaczyńskim jedynie napomknięto, że zginął w Smoleńsku. W sumie – Polska okresu przemian ukazana jest z perspektywy „Gazety Wyborczej”, której szczególne znaczenie w życiu intelektualnym kraju autorzy podręcznika podkreślają. Oto więc gazeta, pełniąca u nas rolę „Ministerstwa Prawdy” w sensie Orwellowskim, przy aprobacie oświatowych władz będzie zarządzać umysłami młodych Polaków.

Szkoła kradnie dziś dziecko narodowi, skoro pozbawia się dzieci możliwości poznania współczesnej polskiej historii, szacunku do przeszłości – mówił w minionym miesiącu arcybiskup Józef Michalik.

Niektóre środowiska intelektualne czy dziennikarskie też kradną Polsce historię, zamazując i znieważając ją, zachęcając do wstydu za wszystko, co polskie, narodowe.

Słuszność słów wybitnego hierarchy niechaj potwierdzą dwa przykłady.

Janusz Kijowski, dyrektor Teatru im Jaracza w Olsztynie, a zarazem profesor tamtejszego uniwersytetu, sprzeciwiał się rekonstrukcji Bitwy pod Grunwaldem, uznając za bezsensowne fetowanie bitwy, w której azjatycka dzicz (czytaj: rycerstwo Polski i Litwy) starła się z cywilizacją zachodnią.

Cześć dla Żołnierzy Wyklętych, których święto ustanowił Prezydent Lech Kaczyński, wykpił w Gazecie Wyborczej (28.02.2012) Seweryn Blumsztajn: To jest prawdziwa „polityka historyczna” w praktyce. Patriotyczny wrzask i szmira, historyczne prostactwo czy wprost kłamstwo. I głośny krzyk: Polska, Polska!

Wobec obchodów rocznic historycznych, które w normalnym kraju są okazją do manifestowania uczuć patriotycznych, elity polityczne okazują wyjątkową pogardę i czynią wiele by te obchody zdegradować, ośmieszyć, zohydzić.

10 lipca 2010. Sześćsetna rocznica bitwy pod Grunwaldem – sponiewierana  przez zorganizowaną w stolicy paradę homoseksualistów.

15 sierpnia 2010 – dziewięćdziesiąta rocznica wielkiej polskiej wiktorii, jednej z największych w całej historii powszechnej. W ten właśnie dzień ukazano Polakom pomnik wzniesiony dla bolszewickich najeźdźców w Osowie, a szyderstwem z wymiaru religijnego tego święta był koncert tak zwanej Madonny.

Kolejny występ tej gwiazdy pop, z gigantycznym nagłośnieniem na Stadionie Narodowym, ma w tym roku przytłumić obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

11 listopada 2011. Wobec świętujących rocznicę odrodzenia państwa polskiego

rozpętano medialną kampanię nienawiści, zwąc ich faszystami. Sprowadzono przeciw nim bojówki z Niemiec. W przeddzień owego święta profanowano pomnik Romana Dmowskiego, który w znacznym stopniu przyczynił się do odzyskania niepodległości.

Nie dziw więc, że w naszych świątyniach coraz częściej słyszy się wołanie: Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie. Coraz powszechniejsze jest odczucie, że znajdujemy się dziś pod duchową okupacją „elit”, wyobcowanych, kosmopolitycznych, wyraźnie wrogich wobec polskiej historii, kultury, tradycji i patriotyzmu. Patriotyzm jest jak rasizm – pisał filozof i dziennikarz Gazety Wyborczej, Tomasz Żuradzki. W opinii tej gazety i utożsamiających się z nią środowisk patriotyzm jest równie godny potępienia jak faszyzm.

Przedmiotem pogardy staje się hymn narodowy.

„Jest to tekst piosenki, której nie używam od kilku lat, ani jej nie śpiewam, ani jej nie słucham, ani nie przebywam w miejscach, w których ona jest wykonywana. Nie mam powodu, żeby wstawać, słuchać, nie obcuję z tym utworem wyznał przed tygodniem Roman Kurkiewicz, redaktor naczelny Przekroju.

Znika z polskich ambasad i konsulatów Orzeł Biały – godło naszego państwa. Ma zniknąć również (na mocy rozporządzenia Ministra Szkolnictwa Wyższego) z dyplomów wydawanych przez polskie uczelnie.

Odrazę politycznych i opiniotwórczych elit do tego, co polskie, najdobitniej wyraził ostatnio lider jednego z ugrupowań naszego parlamentu, Janusz Palikot: Dziś przyszedł czas, by powiedzieć Polakom, że muszą się wyrzec swojej polskości.

My zaś wołamy do rodaków: Dziś przyszedł czas, by tej antypolskiej ofensywie z całą mocą się przeciwstawić. By powiedzieć „dość!” tym, którzy, nadużywając władzy, ograbiają nas z prawa do pamięci o naszych dziejach i do czci okazywanej wielkim rodakom. Nie możemy dopuścić do tego, by na naszych oczach uległ rozerwaniu „długi łańcuch ludzkich istnień, połączonych myślą prostą, żeby Polska, żeby Polska, żeby Polska była Polską”.

Dlatego właśnie włączamy się do sztafety głodowego protestu. W radykalnej formie wyrażamy nasz sprzeciw wobec polityki władz wrogo nastawionych  do wartości konstytuujących trwanie naszego narodu.

A jednocześnie: stajemy w obronie Telewizji Trwam – szykanowanej przez te władze właśnie dlatego, że jest ona jedynym w naszym kraju ośrodkiem telewizyjnym, w którym znajduje schronienie nasza tradycja, nasza kultura i historia, nasza wierność Bogu i Ojczyźnie, czyli – nasza Polskość.

Marek Muszyński

Eugeniusz Szumiejko

Janusz Wolniak

Wrocław, 7 maja 2012 r.

 

...................................

Przypominam, że w dalszym ciągu zbieramy podpisy w obronie polskiej szkoły. Podaję ponownie adres strony:

Protest głodowy w Wrocławiu ws. sytuacji w polskiej szkole

Oświadczenie

W imieniu Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego wyrażamy poparcie, szacunek i uznanie dla celów protestu, jaki we Wrocławiu podjęła grupa osób, domagająca się między innymi dialogu w sprawie sytuacji i ewentualnych zmian w polskiej szkole, w tym rzetelnego nauczania historii oraz znaczącej roli wychowania patriotycznego.

Wiemy i we Wrocławiu, i w Gdańsku, i w całej Polsce, jak poważny stał się to problem, szczególnie od czasu podpisania przez byłą Minister Edukacji Narodowej Katarzynę Hall rozporządzenia dotyczącego nowych podstaw programowych 23 grudnia 2008 roku oraz rozporządzenia o ramowych planach nauczania z 7 lutego 2012 roku.

Przypominamy, że nasz Związek już od 2008 roku w różny sposób wyrażał  swój protest, o czym informuje załączone oświadczenie ws. wypowiedzi lidera ZNP.

Postulaty:

    1. Anulować rozporządzenie o nowej podstawie programowej oraz z tym związane rozp. o ramowych planach nauczania (ew. rozważyć jego zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego – potrzebna pomoc środowiska naukowego).
    2. Ewentualnie – przejściowo - zmienić przedmiot „Historia i Społeczeństwo”, który będzie nauczany od II klas liceów i techników od 2013 roku (inaczej ustalić treści modułów – część z 9. nie do wyboru a obligatoryjnie, itd.).
    3. Zwrócić uwagę na treści nauczane w gimnazjum (część uczniów po jego ukończeniu już nie będzie miała kontaktu z nauczaniem historii – a kurs kończy się na I wojnie światowej), jak i w tzw. gimnazjach uzawodowionych.
    4. Zmienić rozporządzenie o ocenianiu tak, aby nie było możliwości promocji do wyższych klas z oceną niedostateczną (inaczej grozi to marginalizacją zainteresowania przedmiotem „Historia i Społeczeństwo”).

pozostają nadal aktualne.

Gdańska Sekcja Oświaty jeszcze dziś spotyka się w sprawie działań Koalicji na Rzecz Polskiej Szkoły w Gdańsku (przystąpiło już 12 organizacji). O efektach-postanowieniach niezwłocznie poinformujemy.

Bożena Brauer                                                                               Wojciech Książek

(Przewodnicząca KM Gdańsk)                                                      (Przewodniczący Sekcji Gdańskiej

Do wiadomości:

- Kancelaria Prezesa Rady Ministrów i Ministerstwo Edukacji Narodowej,

- Sejmowa i senacka Komisje edukacji,

- NSZZ „Solidarność: Komisja Krajowa, Zarząd Regionu Gdańskiego, Sekcja Krajowa Oświaty

i Wychowania, Sekcja Oświaty i Wychowania Regionu Dolny Śląsk,

- Środki społecznego przekazu

Kalendarium

Poprawiony: wtorek, 15 maja 2012 23:25  

ZNAJDZ NA STRONIE

Szukaj na stronach NSZZ "Solidarność"

Wyszukiwarka przeszukuje 22 strony struktur terenowych i branżowych.

Loading

Solidarność to nie tylko Wałęsa - konferencja prasowa kombatantów "S"



 




Strona wykorzystuje pliki cookies: niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Jeśli nie wyłączysz w ustawieniach przeglądarki obsługi plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Treść zamieszczonych aktów prawnych nie stanowi źródła prawa, lecz jest tylko ich zapisem elektronicznym. Z uwagi na niedoskonałość zabezpieczeń chroniących dane zapisane w formie elektronicznej, a także możliwość błędnego wprowadzenia danych, administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tu aktów prawnych.