protest

protest

Zapraszamy na pikietę – 16 września „w samo południe”

plakat_wiek emerytalnyWiek emerytalny to nasze prawo i decyzja. Nie zgadzamy się na ingerencję unijnych urzędników w decyzje polskich obywateli. Dlatego w sobotę 16 września odbędzie się przed warszawską siedzibą Komisji Europejskiej pikieta protestacyjna, przeciwko działaniom unijnych urzędników w sprawie polskiego wieku emerytalnego.

Pikieta odbędzie się w Warszawie przed siedzibą KE przy ul. Jasnej 14-16 (na rogu ul. Jasnej i Świętokrzyskiej). Początek godz. 12.00.
Wszelkie sprawy organizacyjne związane z wyjazdem należy ustalać bezpośrednio z Zarządem Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność”.

Plakat w wersji pdf »

 

Pikieta przed Teksidem

W czwartek, 9 marca, przed bramami odlewni żeliwa Teksid Iron Poland w Skoczowie odbyła się pikieta, zorganizowana przez zakładową „Solidarność”. To kolejny etap trwającej od dawna batalii o podwyżki płac dla pracowników tej spółki.

pikieta w teksidzie

Źródło: beskidzka24.pl

– Walka o poprawę płac w naszej spółce trwa od lat. Każde podwyżki, choć są bardzo skromne, zawsze są poprzedzone szarpaniną i niepewnością. Doszło do tego, że zarobki w naszej spółce są niewiele większe od płac minimalnych, choć warunki pracy są u nas bardzo ciężkie. W okolicznych spółkach płace są dużo bardziej atrakcyjne, więc grozi nam odpływ najlepszych, ale kiepsko nagradzanych pracowników – przestrzega Ryszard Dziasek, szef „Solidarności” w spółce Teksid Iron Poland. Dodaje, że spółka cieszy się dobrą renomą w świecie, , rośnie sprzedaż i wyniki finansowe, ale to wszystko nie przekłada się na wynagrodzenia pracowników, dzięki którym skoczowski Teksid jest w dobrej kondycji. – Rośnie frustracja pracowników. Pracują bardzo dobrze w niezwykle ciężkich warunkach i za to chcą szacunku oraz docenienia ich trudu – podkreśla szef „Solidarności”.

Najnowsze propozycje płacowe – 10-procentowe podwyżki dla całej załogi – związkowcy przekazali pracodawcy już w styczniu. Od tego czasu jest cisza. Dlatego właśnie odbyła się czwartkowa pikieta. Została ona zorganizowana spontanicznie w związku z odbywającym się tego dnia w Skoczowie spotkaniem władz spółki z przedstawicielami włoskiego zarządu Teksid Iron na czele z wiceprezesem Mario Amelottim. Związkowcy przekazali mu swój apel, w którym jeszcze raz wezwali pracodawcę do rozmów płacowych. „Wśród pracowników narasta niepokój i zdenerwowanie gdyż na co dzień

udowadniają swoją wartość na  stanowiskach pracy, swój  profesjonalizm, zaangażowanie. Pracę wykonują bezpiecznie, solidnie i ponad swoje siły. Nie raz udowadniali swoją wartość, kiedy plany produkcji trzeba było realizować bardzo często w niedzielę i tak jest do tej pory. Dlatego nie możemy

zrozumieć sytuacji, gdy Spółka stojąc w dobrej kondycji finansowej nie szanuje i nie docenia trudu pracowników” – czytamy w tym dokumencie.

– Tego dnia wiceprezes Amelotti spotkał się z nami, wysłuchał naszych postulatów i obiecał dać odpowiedź do końca tego miesiąca. Mam nadzieję, że wówczas powrócimy do rozmów o płacach w naszej spółce – mówi Ryszard Dziasek.

Zdjęcie: www.beskidzka24.pl

Przeciwko pospiesznej prywatyzacji uzdrowisk

Ponad 100 osób wzięło udział w pikiecie przeciwko komercjalizacji uzdrowisk w Rabce-Zdroju, Goczałkowicach-Zdroju i w Górkach Wielkich, zorganizowanej 27 czerwca przed gmachem Sejmu Śląskiego. Była wśród nich 20-osobowa grupa związkowców z podbeskidzkiej „Solidarności” na czele z szefem regionalnej Sekcjo Ochrony Zdrowia, Piotrem Gołąbem. Uczestnicy demonstracji domagali się wstrzymania działań zmierzających do zbycia udziałów samorządu wojewódzkiego w tych placówkach. Stanowisko w tej samej sprawie zajął też podbeskidzki Zarząd Regionu (patrz niżej).

Zdaniem związkowców sprzedaż uzdrowisk może oznaczać likwidację miejsc pracy i utrudnienie mieszkańcom województwa śląskiego dostępu do leczenia sanatoryjnego oraz pogorszenie jakości usług medycznych. Uczestnicy pikiety podkreślali, że w parlamencie zakończono już prace nad nowelizacją ustawy o działalności leczniczej, która uniemożliwia m.in. zbycie 100 proc. udziałów samorządu w placówkach medycznych. W tej chwili nowela czeka na podpis Prezydenta RP.
Delegację protestujących przyjęła Aleksandra Skowronek, wicemarszałek Województwa Śląskiego. Związkowcy przekazali jej petycję dotyczącą wstrzymania decyzji władz samorządowych w sprawie sprzedaży uzdrowisk.
Po zakończeniu pikiety związkowcy weszli do gmachu Sejmu Śląskiego, aby przysłuchiwać się obradom radnych Sejmiku Województwa Śląskiego. Niestety, większością głosów Sejmik zdecydował o zbyciu udziałów samorządu wojewódzkiego we wszystkich trzech uzdrowiskach. Przeciwni byli tylko radni PiS.

Związkowcy już zapowiedzieli, że zwrócą się do wojewody śląskiego o unieważnienie tej uchwały. Jedną z podstaw unieważnienia jest ich zdaniem niedopełnienie wymogów formalnych związanych z przeprowadzeniem konsultacji społecznych przed podjęciem uchwały. (więcej na: www.solidarnosckatowice.pl)

 

W tej samej sprawie swe stanowisko przedstawił także Zarząd Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność”. W dokumencie, przyjętym 27 czerwca 2016 roku, czytamy: „Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec działań podjętych przez Zarząd Województwa Śląskiego, których celem jest zbycie udziałów placówek ochrony zdrowia należących do samorządu śląskiego.

Wnioski dotyczące wstrzymania przekształceń własnościowych prowadzonych wobec Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego „Bucze” w Górkach Wielkich, Śląskim Centrum Rehabilitacyjno-Uzdrowiskowym w Rabce Zdroju oraz Uzdrowiska Goczałkowice Zdrój były kilkakrotnie  składane przez związki zawodowe oraz przez inne podmioty życia społecznego.

Dziwi nas i jednocześnie budzi niepokój pośpiech z jakim Państwo dążycie do sprzedaży (pozbycia się) społecznego mienia, zwłaszcza w kontekście negatywnych skutków jakie przyniesie prywatyzacja w wymiarze ekonomicznym i społecznym.

Zarząd Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” ponownie wzywa do zaprzestania działań prywatyzacyjnych w wymienionych w piśmie placówkach ochrony zdrowia”.