Solidarność Podbeskidzie Pikieta przed bramami Fiata w Tychach

Pikieta przed bramami Fiata w Tychach

W środę, 24 stycznia o godz. 13.45 przed bramą główną fabryki FCA Poland w Tychach rozpocznie się pikieta, zorganizowana przez „Solidarność” w związku z zapowiedzią likwidacji firmy Comau Poland i zwolnienia wszystkich 150 pracowników tej spółki. Związkowcy będą też żądać poprawy sytuacji pracowników w innych polskich spółkach koncernu FCA.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W przeszłości związkowcy wielokrotnie już pikietowali bramy tyskiego zakładu Fiata.

O przyczynach zorganizowania pikiety przed bramami FCA Poland czytamy w stanowisku, podpisanym przez Wandę Stróżyk, przewodniczącą Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” FCA Poland:

„Będziemy protestować przeciwko:
– postępowaniu Grupy Fiat Chrysler Automobile wobec pracowników spółek FCA w Polsce,
– likwidacji miejsc pracy w Comau Poland,
– zmowie pracodawców w negowaniu wszczętych przez MOZ NSZZ Solidarność FCA Poland sporów zbiorowych,
– nie prowadzeniu rokowań,
– nie poszanowaniu pracowników.

Jest to odpowiedź na uporczywe działania dyrekcji FCA Poland , Powertrain oraz jej spółek zależnych (Denso Thermal Systems Polska, Sistema Poland, Magneti Marelli Suspension Systems Bielsko FCA Services).

Zarówno w FCA Poland, jak i w pozostałych spółkach zostały zamrożone płace, choć jednocześnie stale rośnie obciążenie pracowników zadaniami. W tym samym czasie systematycznie zwiększają się zyski FCA Poland, który jednak odmawia podzielenia się pieniędzmi z załogą, która te zyski wypracowuje! Co więcej od 2011 r. dyrekcje wszystkich spółek uporczywie odmawiają prowadzenia negocjacji płacowych oraz ignorują żądania zgłaszane w trybie sporu zbiorowego, tym samym jawnie naruszając obowiązujące w Polsce prawo”.

Bezpośrednią przyczyną zorganizowania pikiety jest zapowiedź zamknięcia fiatowskiej spółki Comau Poland. O zamiarze likwidacji tej spółki, należącej do Grupy FCA Poland, zarząd poinformował organizacje związkowe 10 stycznia. Proces ten zostanie zakończony 30 września 2018 roku. – Decyzja pracodawcy jest niezrozumiała. Comau Poland zajmuje się przygotowaniem linii do produkcji nowych modeli samochodów. Likwidacja tej spółki może oznaczać, że w najbliższych latach FCA nie planuje w Tychach żadnych inwestycji – mówi Wanda Stróżyk.
Związkowcy domagają się zapewnienia pracownikom Comau Poland możliwości przejścia do innych spółek FCA Poland w trybie art. 231 Kodeksu pracy, czyli z zachowaniem dotychczasowych warunków zatrudnienia. Chcą także, by osoby, które nie zdecydują się na przejście do innej firmy należącej do Grupy otrzymały odprawy, której wysokość będzie wyższa niż proponuje pracodawca.
Wanda Stóżyk podkreśla, że większość pracowników likwidowanej firmy wcześniej była zatrudniona w innych spółkach FCA Poland. – To są fachowcy, m.in. robotycy, mechanicy, ślusarze i szlifierzy. Pozbywanie się ich w sytuacji, gdy na rynku brakuje tego typu specjalistów budzi spore wątpliwości i obawy dotyczące przyszłości FCA Poland – dodaje przewodnicząca „S”.
Podczas protestu związkowcy będą domagać się także podwyżek płac w spółkach należących do Grupy. – Dyrekcje tych spółek odmawiają prowadzenia negocjacji płacowych, łamią zasady dialogu społecznego i ignorują wszystkie żądania zgłaszane w ramach sporów zbiorowych. W wyniku takich praktyk w FCA Poland w ciągu ostatnich siedmiu lat zbiorowa podwyżka wynagrodzeń miała miejsce tylko raz, w 2015 roku i  była niewielka. Płace zasadnicze wzrosły wtedy tylko o 110 zł brutto. Ze względu na niskie zarobki wiele osób odchodzi z pracy – mówi Wanda Stróżyk.

 

ak/www.solidarnosckatowice.pl / aga