Solidarność Podbeskidzie Parlamentarzyści u związkowców

Parlamentarzyści u związkowców

Członkowie Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” spotkali się w poniedziałek, 28 stycznia, z parlamentarzystami Prawa i Sprawiedliwości. Na zaproszenie związkowców odpowiedzieli senator Andrzej Kamiński oraz posłowie Jacek Falfus, Kazimierz Matuszny, Grzegorz Puda i Stanisław Szwed.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

„Solidarność” prowadzi w całej Polsce akcję informowania parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości o postulatach i oczekiwaniach związkowców. Związkowcy mają przekazywać posłom i senatorom żądania „Solidarności”, a także informować o skutkach lekceważenia partnerskiego dialogu. Jest to pierwsza akcja zainicjowana przez Sztab Protestacyjno-Strajkowy NSZZ “Solidarność”, który zawiązał się 11 stycznia w Warszawie.

W Bielsku-Białej związkowcy – zamiast odwiedzać biura posłów i senatorów PiS – zaprosili ich na posiedzenie Zarządu Regionu. – Spotkania w biurach parlamentarnych nie są dobrą okazją do dyskusji na temat sytuacji w kraju i regionie, dlatego wybraliśmy opcję debaty z udziałem szerokiego grona związkowców – tłumaczy szef podbeskidzkiej „Solidarności” Marek Bogusz. Dodaje, że na Podbeskidziu utrzymywane są stałe kontakty z parlamentarzystami, w tym szczególnie z posłem i wiceministrem rodziny, polityki społecznej i pracy Stanisławem Szwedem oraz senatorem Andrzejem Kamińskim – Są one wręcz wzorcowe, ale to nie przekłada się, niestety, na kształt dialogu na poziomie województw czy kraju, a tym bardziej na realizację naszych postulatów– mówi Marek Bogusz.

Spotkanie z parlamentarzystami trwało ponad dwie godziny. Była to okazja do poinformowania posłów i senatora o żądaniach i oczekiwaniach „Solidarności” oraz dyskusji na temat sytuacji w Polsce i na Podbeskidziu, w tym w poszczególnych branżach, a nawet zakładach. Związkowcy mieli okazję, by przedstawić parlamentarzystom swe problemy, bolączki, oczekiwania.

– Zgodnie uznaliśmy, że to spotkanie było dla obu stron potrzebne i będzie powtarzane cyklicznie. Parlamentarzyści otrzymają też stenogram z tego spotkania, by mogli na spokojnie odnieść się do związkowych uwag i postulatów – powiedział Marek Bogusz po zakończonej debacie.

Udostępnij na Facebooku »