Solidarność Podbeskidzie Górnictwo potrzebuje strategii rozwoju

Górnictwo potrzebuje strategii rozwoju

Górnictwo potrzebuje strategii rozwoju W przyszłym tygodniu rozpoczną się prace zespołu roboczego Prawa i Sprawiedliwości oraz górniczej Solidarności, który zajmie się opracowaniem programu rozwoju polskiego górnictwa. Program ma zostać wdrożony po ewentualnym zwycięstwie PiS w jesiennych wyborach parlamentarnych – ustalono 20 lipca podczas spotkania Beaty Szydło, kandydatki PiS na premiera i przedstawicieli górniczej „S”.

– Chcemy przyjąć strategię rozwoju górnictwa i realizować program naprawy i inwestowania w górnictwo, w branżę, która ma szansę być priorytetem polskiej gospodarki. Chcemy przyjąć strategię, która da poczucie stabilnego rozwoju dla Śląska, ale też poczucie stabilnego rozwoju polskiej energetyki – powiedziała Beata Szydło po spotkaniu z przedstawicielami „Solidarności” ze wszystkich spółek węglowych.

szydloBeata Szydło przyjechała 20 lipca do siedziby śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” w Katowicach na zaproszenie Jarosława Grzesika, przewodniczącego Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „S”. – Bardzo nam zależało na tym, żeby osoba, która jest najpoważniejszym kandydatem na przyszłego premiera rządu RP poznała rzeczywiste problemy polskiego górnictwa z ust ludzi, którzy tym górnictwem na co dzień się zajmują – wskazał przewodniczący. – Cieszę, się że pani poseł mówi o strategii rozwoju polskiego górnictwa, bo do tej pory strategie, które były nam przedstawiane mówiły tylko o zwijaniu branży i likwidowaniu kopalń – dodał szef górniczej Solidarności.

Jarosław Grzesik podkreślił, że podczas spotkania przedstawiciele PiS zaprezentowali główne tezy strategii rozwoju sektora wydobywczego, które mają zostać rozwinięte w trakcie prac wspólnego zespołu roboczego. – Mam nadzieje, że te kolejne spotkania przyniosą rozwiązania, które naszej branży są potrzebne od wielu miesięcy, a nawet lat – powiedział Grzesik. Dodał, że liczy, iż w pracach zespołu obok członków Solidarności wezmą udział również przedstawiciele innych związków zawodowych. Beata Szydło zaznaczyła, że w przypadku zwycięstwa w zbliżających się wyborach parlamentarnych, jednym z priorytetów PiS będzie utworzenie Ministerstwa Energii, któremu miałoby podlegać zarówno górnictwo, jak i energetyka. – Dla mnie nie ulega wątpliwości że podstawą polskiej energetyki musi być polski węgiel. Trzeba zrobić wszystko, żeby polski węgiel miał szanse konkurować z tanim surowcem, który napływa w tej chwili do Polski. Branża górnicza tutaj na Śląsku, to jest nie tylko kwestia ekonomiczna i gospodarcza, ale to jest również istotny problem społeczny – podkreśliła kandydatka PiS na urząd premiera. (łk)

Tekst i foto: www.solidarnosckatowice.pl