Solidarność Podbeskidzie 70-procentowy podatek nie dotknie zwykłych pracowników

70-procentowy podatek nie dotknie zwykłych pracowników

 

Tuż przed świętami Sejm RP błyskawicznie przyjął poprawkę do uchwalonych w listopadzie zmian ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. – To efekt sprzeciwu między innymi podbeskidzkiej „Solidarności” co do przyjętych rozwiązań. Uderzały one w zwykłych pracowników, korzystających z tak zwanych programów dobrowolnych odejść – mówi przewodniczący Zarządu Regionu Podbeskidzie Marek Bogusz.

Przypomnijmy: 25 listopada Sejm uchwalił zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych polegające na wprowadzeniu 70-procentowego podatku od odpraw i odszkodowań, wypłacanych osobom odchodzącym ze spółek, w których większość ma Skarb Państwa. Podatek ten ma być obliczany od kwoty, która przekracza trzykrotność ich dotychczasowego miesięcznego wynagrodzenia. Posłowie chcieli w ten sposób choć w części ograniczyć gigantyczne kwoty, wypłacane na mocy lukratywnych kontraktów zwalnianym prezesom i członkom zarządów spółek. Często są to milionowe odprawy lub odszkodowania. Przepisy te mają wejść w życie od nowego roku.

Związkowcy z Podbeskidzia niemal natychmiast zaprotestowali. Alarmowali, że zmiany zostały tak zapisane, że uderzyłyby nie tylko w kadrę zarządzającą, ale w każdego pracownika spółki, w której większość ma Skarb Państwa, który chciałby skorzystać z odpraw w ramach tak zwanych programów dobrowolnych odejść. – Jeśli mieli wynegocjowane sześciomiesięczne odprawy, to od połowy należnej im kwoty płaciliby 70-procentowy podatek. Chyba nie o to chodziło ustawodawcy – tłumaczy Marek Bogusz. O tej sytuacji natychmiast powiadomiony został Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. Obiecał interwencję i słowa dotrzymał…

22 grudnia Sejm RP przyjął poprawkę, która jednoznacznie zawęża krąg osób, które mają być objęte 70-procentowym podatkiem, wyłącznie do kadry zarządzającej.