2015 Marzec

Archiwum: Marzec 2015

Zawieszony strajk w Magneti Marelli

– Zawieszamy rozpoczęcie strajku w bielskiej spółce Magneti Marelli. Chcemy w ten sposób wykazać naszą dobrą wolę przed rozpoczynającymi się w piątek, 13 marca, rozmowami – poinformowała Wanda Stróżyk, przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” Fiata Auto Poland.

„Solidarność” postanowiła zawiesić planowany strajk w bielskim Magneti Marelli uznając za priorytet rozwiązanie trwających płacowych sporów zbiorowych w drodze porozumienia regulującego kwestie podwyżki wynagrodzeń. Bezpośrednim powodem tej decyzji było ustalenie przez dyrekcję tej spółki terminu rozpoczęcia negocjacji płacowych na piątek 13 marca 2015 o godz. 11.
– Celem naszych działań jest zapewnienie pracownikom należnej im podwyżki płac – podkreśla Wanda Stróżyk, przewodnicząca międzyzakładowej „Solidarności” FAP. – Jednocześnie niezmiennie podkreślamy znaczenie dialogu społecznego, pozwalającego na polubowne rozwiązanie wszelkich problemów i sporów. Dlatego też wykazując maksymalnie dobrą wolę „Solidarność” postanowiła wstrzymać do 8 kwietnia 2015 działania prowadzące do akcji strajkowej.
W bielskim Magneti Marelli od dwóch lat nie było podwyżek płac, choć jednocześnie stale rośnie obciążenie pracowników zadaniami. Jako, że zgodnie z prawem za pracę należy się godne wynagrodzenie międzyzakładowa Solidarność FAP domagała się podwyżki stawek zasadniczych wszystkich pracowników o 2,50 zł na godzinę, czyli 420 zł miesięcznie za kodeksowy czas pracy od poniedziałku do piątku. W czerwcu 2014 żądanie podwyżki w tej wysokości złożono w trybie sporu zbiorowego. Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych zobowiązuje w takim przypadku pracodawcę do niezwłocznego podjęcia rokowań. Te jednak w bielskiej spółce miesiącami się nie rozpoczynały. W efekcie – działając w oparciu o ustawowe przepisy – międzyzakładowa Solidarność zorganizowała głosowanie wśród pracowników w którym wzięło udział blisko dwie trzecie załogi Magneti Marelli, a 93,1 proc. głosujących opowiedziało się za przeprowadzeniem akcji strajkowej jeśli zarząd spółki nie spełni żądań płacowych zgłoszonych w trybie sporu zbiorowego. Na tej podstawie przygotowany został harmonogram akcji protestacyjno-strajkowej przewidujący czynny strajk, gdyby dyrekcja cały czas unikała podjęcia rozmów płacowych. Wyznaczenie ich terminu doprowadziło do zawieszenia – na razie czasowego, do 8 kwietnia 2015 – akcji strajkowej. Cały czas trwać będą jednak w bielskim Magneti Marelli protesty: wstążeczkowy i włoski, rozpoczęte w ubiegłym tygodniu.

/www.solidarnoscfiat.pl/

Wspólny apel w sprawie sytuacji w FAP

Przewodniczący Regionów Podbeskidzie oraz Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność” zaapelowali do zarządu Fiat Auto Poland o podjęcie rozmów w sprawie podwyżek płac. W przeciwnym razie zapowiadają zaostrzenie akcji protestacyjno-strajkowych w zakładach FAP i spółkach kooperujących.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wspólny apel Marka Bogusza i Dominika Kolorza (jego pełna treść tutaj ) został przesłany również do europejskich władz koncernu. Przewodniczący wskazują, że unikanie dialogu społecznego przez kierownictwo tyskiej fabryki może doprowadzić do protestów podobnych do tych, z jakimi do niedawno mieliśmy do czynienia w górnictwie. – Lekceważenie dialogu społecznego zawsze i nieuchronnie prowadzi do wybuchu wielkich konfliktów społecznych. Uporczywe łamanie elementarnych zasad dialogu społecznego w spółkach górniczych doprowadziło w ostatnim czasie do wybuchu wielodniowych akcji protestacyjnych i strajków w kopalniach. Do podobnych protestów i strajków może dojść wkrótce w zakładach Fiat Auto Poland i w firmach kooperujących z FAP. Z tej samej przyczyny – z powodu lekceważenia przez pracodawców reprezentantów strony społecznej, z powodu łamania praw pracowniczych i związkowych – napisali we wspólnym wystąpieniu liderzy związkowi. Przewodniczący zarzucają zarządowi FAP blokowanie procedur wynikających z ustawy o sporach zbiorowych, która daje związkom zawodowym prawo do rokowań płacowych z pracodawcą. – Wspierając organizacje związkowe NSZZ Solidarność w polskich zakładach Fiata i spółkach zależnych, podejmiemy wszelkie możliwe działania z solidarnościowymi akcjami protestacyjnymi włącznie, aby skłonić kierownictwo spółki do przestrzegania obowiązujących w Polsce praw i norm dialogu społecznego. Nie chcielibyśmy, aby wizerunek koncernu Fiata, który jest znaczącym pracodawcą na terenie naszych regionów, ucierpiał z powodu błędów zarządzających FAP – czytamy w treści apelu.

9 marca przed tyską fabryką Fiata Solidarność przeprowadziła kolejną pikietę. Od 5 marca w zakładzie prowadzony jest protest włoski polegający na skrupulatnym przestrzeganiu wszelkich procedur oraz norm podczas pracy. Na znak poparcia dla postulatów zgłoszonych przez Solidarność pracownicy przypięli do ubrań roboczych czerwone wstążeczki. Związkowcy zapowiadają rozpoczęcie akcji strajkowej, jeżeli zarząd nie przystąpi do rozmów na temat podwyżek płac. Zgodnie z przyjętym harmonogramem 13 marca strajk miałby się rozpocząć w spółce Magneti Marelli a 19 marca w Fiat Auto Poland i Sistema Poland. Solidarność w FAP domaga się podwyżek wynagrodzeń w wysokości 500 zł brutto dla wszystkich pracowników od 1 stycznia 2015 roku. Kolejny postulat dotyczy dostosowania poziomu zatrudnienia do wielkości produkcji. Na przełomie stycznia i lutego w tyskiej fabryce Fiata oraz w spółkach kooperujących Solidarność zorganizowała referendum, w którym pracownicy zdecydowali o rozpoczęciu akcji strajkowej. W FAP 95 proc. głosujących opowiedziało się za tą forma protestu.

/ www.solidarnosckatowice.pl /

Związkowcy w biurach parlamentarnych

W poniedziałek, 9 marca, przedstawiciele podbeskidzkiej “Solidarności” – w ramach ogólnopolskiej akcji naszego związku – odwiedzili biura parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego z naszego regionu. W zdecydowanej większości przypadków związkowcy nie zastali parlamentarzystów, a przygotowane dla nich petycje odebrali pracownicy biur.

– Nasza akcja ma na celu zainteresowanie koalicyjnych parlamentarzystów z naszego regionu problemami, z którymi borykają się zwykli ludzie. Czasem mamy bowiem wrażenie, że “nasi wybrańcy” żyją jakby na innej planecie. Przygotowaliśmy dla nich nie tylko listę naszych postulatów, ale też apel, by rządząca koalicja przystąpiła do dialogu ze społeczeństwem – mówi marek Bogusz, przewodniczący podbeskidzkiej “Solidarności”, który z grupą związkowców odwiedził bielskie biura poselskie Sławomira Kowalskiego i Mirosławy Nykiel i senatora Rafała Muchackiego (wszyscy PO) oraz posła Artura Górczyńskiego (PSL, wcześniej Ruch Palikota). Żaden z tych parlamentarzystów nie był obecny w biurze, a petycję od związkowców odebrali ich asystenci.
Więcej szczęścia mieli związkowcy w Żywcu, którzy odwiedzili biuro posłanki PO Małgorzaty Pępek. – Pani poseł przyjęła nas, choć od razu mówiła, że ma bardzo mało czasu. Przedstawiliśmy jej nasze postulaty, ale nie doszło do jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji. Pani poseł wolała mówić na przykład o zarobkach związkowych liderów, nie mogąc zrozumieć, że oni – w przeciwieństwie do parlamentarzystów – utrzymywani są wyłącznie ze składek związkowych, a nie budżetu państwa – relacjonuje wiceprzewodniczący podbeskidzkiej “Solidarności” Andrzej Madyda, który stał na czele związkowej delegacji w Żywcu. Podkreśla on, że wizyta u posłanki Małgorzaty Pępek nie pozostawia złudzeń co do postawy i intencji reprezentantów koalicji rządzącej. – To nie był żaden dialog. Pani poseł wykazała się niekompetencją i nieznajomością podstawowych faktów, a przynajmniej taką postawę prezentowała, być może tylko na pozór – dodaje Andrzej Madyda.
Cieszyńskie biura parlamentarne odwiedzili Czesław Chrapek ze Skoczowa i Michał Marek z Cieszyna. Udało im się zastać jedynie senatora PO Tadeusza Kopcia. Przekazali mu listę postulatów przedstawiając równocześnie stanowisko “Solidarności” wobec obecnej sytuacji w Polsce. – Senator Kopeć nie tylko wysłuchał nas, ale też był wyraźnie zainteresowany działaniami naszego związku. Przyznał też, że w części podziela nasze stanowisko, na przykład w kwestii umów śmieciowych i wszechobecnych agencji pracy tymczasowej – mówi Michał Marek. Dodaje, że nie udało się im zastać w swoim biurze posłanki PO Aleksandry Trybuś-Cieślar – petycję zostawili u jej asystentki. Z kolei biuro posła PO Czesława Gluzy było zamknięte na głucho, choć według informacji, zamieszczonej zarówno w internecie jak i na drzwiach wejściowych, powinno być ono czynne…

Związkowcy składali w biurach parlamentarnych petycje, do której dołączona była lista 12 postulatów skierowanych przez trzy ogólnopolskie centrale związkowe NSZZ Solidarność, OPZZ i FZZ do premier Ewy Kopacz. W petycji związkowcy napisali m.in. : “Zarząd Regionu Podbeskidzie NSZZ Solidarność apeluje do Pani /Pana jako reprezentanta podbeskidzkich wyborców i równocześnie członka rządzącej koalicji PO-PSL, do zaangażowania się w rozwiązanie obecnych niepokojów poprzez nakłonienie Rządu RP do podjęcia dialogu społecznego, będącego jednym z filarów demokratycznego, obywatelskiego społeczeństwa. Przestrzegamy, że brak działań ze strony koalicji rządzącej doprowadzi do radykalizacji działań kolejnych grup społecznych i eskalacji napięcia w Polsce”.

Pikieta przed Fiatem Auto Poland

Niezwłocznego rozpoczęcia rzeczowych negocjacji płacowych domagali się uczestnicy pikiety protestacyjnej, zorganizowanej w piątek, 6 marca 2015, przez Międzyzakładową Organizację Związkową NSZZ “Solidarność” FAP w ramach trwającej akcji protestacyjno-strajkowej.
Uczestniczyło w niej ponad tysiąc pracowników, którzy kolejny raz upomnieli się o podwyżki płac. Byli też związkowcy z innych zakładów pracy, zarówno z regionu śląsko-dąbrowskiego jak i z terenu Podbeskidzia, a wśród nich przewodniczący Regionu Podbeskidzie NSZZ “Solidarność” Marek Bogusz, oraz wiceprzewodniczący Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ “Solidarność” Piotr Nowak.

W Fiacie Auto Poland, jak i spółkach kooperujących podwyżek nie było od czterech lat, choć jednocześnie stale rosło obciążenie pracowników zadaniami. Jako, że zgodnie z prawem za pracę należy się godne – a nie głodne – wynagrodzenie międzyzakładowa “Solidarność” domaga się w FAP podwyżki wynagrodzeń w wysokości 500 zł brutto dla wszystkich pracowników, natomiast w pozostałych spółkach – jeszcze w czerwcu 2014 – złożono w trybie sporu zbiorowego żądanie podwyżki stawek zasadniczych o 2,50 zł brutto za godzinę, czyli 420 zł miesięcznie za kodeksowy czas pracy od poniedziałku do piątku.
– Zarząd nie podejmuje rzeczowych negocjacji, nie chce rozmawiać o podwyżkach. Jeżeli tych negocjacji nie będzie rozpoczniemy strajk. Nie mamy innego wyboru – mówiła Wanda Stróżyk, przewodnicząca Solidarności Fiat Auto Poland podczas pikiety przed tyską fabryką.
Podczas pikiety przypominano, że dzięki zwiększonemu wysiłkowi załogi zyski FAP od 2011 wzrosły kilkukrotnie. – Pracownicy maja pełne prawo do udziału w tych zyskach – podkreślała Wanda Stróżyk.
Brak ze strony dyrekcji FAP woli prowadzenia merytorycznych negocjacji mających na celu wdrożenie zbiorowej podwyżki płac oraz zasłanianie się brakiem pełnomocnictw do przyznania podwyżek sprawił, że NSZZ “Solidarność” zwróciła się do turyńskich władz FCA Italy, jak obecnie nazywa się dawna Grupa Fiat. – Dzisiaj wysłaliśmy pismo do zarządu w Turynie z zaproszeniem dla jego przedstawicieli mających pełnomocnictwa do podpisywania porozumień płacowych. Czekamy do przyszłego tygodnia – informowała Wanda Stróżyk. Jeżeli nie dojdzie do rozmów płacowych, zgodnie z przyjętym harmonogramem akcji protestacyjno-strajkowej zapowiadana jest zaostrzenie protestów aż do strajku włącznie. Podczas głosowania przeprowadzonego na przełomie stycznia i lutego 2015 w Fiat Auto Poland, Sistema oraz bielskim Magneti Marelli są ponad 90 proc. głosujących opowiedziało się za przeprowadzeniem akcji strajkowej w razie nie spełnienia przez pracodawców żądań płacowych zgłoszonych przez międzyzakładową “Solidarność”.
Podczas pikiety podkreślano jednak, że strajk to ostateczność, a najlepszym sposobem na zakończenie sporów zbiorowych jest wypracowanie pozo umienia przy negocjacyjnym stole. Jednocześnie związkowcy apelowali do pracowników o jedność i wspólne działanie. Pikieta protestacyjna przed bramą główną Zakładu Karoserii FAP w Tychach została powtórzona w poniedziałek 9 lutego 2015 roku. Tym samym każdy pracownik miał możliwość poparcia żądań płacowych zgłaszanych przez NSZZ “Solidarność” i opowiedzieć się za solidarną walką o godne wynagrodzenia.

Szkolenia związkowe

Poszerzanie znajomości przepisów związkowych i podnoszenie kwalifikacji to jedno z podstawowych zadań dla działaczy związkowych wszystkich szczebli, począwszy od organizacji zakładowych. Dysponujący odpowiednią wiedzą i umiejętnościami działacze związkowi mogą w pełni wykonywać swe statutowe obowiązki odpowiednio kierując pracami związku, a przy tym będąc partnerem dla pracodawców.
Wychodząc naprzeciw tym potrzebom Dział Szkoleń ZR przeprowadził w ostatnich tygodniach kilka szkoleń związkowych.

1) 9 lutego w siedzibie Zarządu Regionu w Bielsku-Białej odbyło się stacjonarne szkolenie dla członków zakładowych komisji rewizyjnych i skarbników dotyczące prowadzenia dokumentacji finansowej KZ (temat: “Sporządzanie CIT-8, PIT-8C i PIT-11″).

2) Temu samemu tematowi poświęcone zostało szkolenie, zorganizowane 17 lutego w siedzibie “Solidarności” Browaru Żywiec dla organizacji związkowych z ternu Oddziału Żywiec.

3) Z kolei w dniach 18-20 lutego w Szczyrku zorganizowane zostało przez firmę S-partner szkolenie dla członków Regionalnej Komisji Rewizyjnej Zarządu Regionu oraz zakładowych komisji rewizyjnych na temat “Umiejętność czytania i interpretowania sprawozdań finansowych oraz analizy finansowej”.

Wszystkie wyżej wymienione szkolenia zostały przeprowadzone przy finansowym wsparciu Przedsiębiorstwa Górniczego “Silesia” z Czechowic-Dziedzic.

Więcej informacji na temat szkoleń, organizowanych przez podbeskidzką “Solidarność”, znaleźć można na internetowej stronie Zarządu Regionu (zakładka “Dział Szkoleń”). – Znajdziemy tam harmonogram planowanych szkoleń, ale pragnę przypomnieć, że przyjmujemy też informacje o zainteresowaniu związkowców innymi tematami zajęć. Będziemy je organizować w miarę potrzeb i naszych możliwości, także w podregionach – mówi wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Stanisław Sołtysik, odpowiedzialny za związkowe szkolenia.

* * *

Poniżej zamieszczamy kilka zdjęć, wykonanych podczas szkoleń w Żywcu i Szczyrku.

Kulig rodzinny

W dniu 28.02 br. odbył się kulig rodzinny zorganizowany przez KZ NSZZ “Solidarność” działającą przy Zakładzie Gospodarki Komunalnej w Cieszynie. W doskonałej zabawie przy udziale Kapeli Góralskiej wzięło udział 50 osób. Trasa przejazdu zlokalizowana została w Jaworzynce.

Koordynator o/ Cieszyn
Michał Marek

Zaproszenie na akcję protestacyjną

Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ “Solidarność” Fiat Auto Poland zaprasza w dniach 6 marca 2015 oraz 9 marca 2015 na akcje protestacyjne przeciwko zmowie pracodawców w negowaniu wszczętych przez MOZ NSZZ “Solidarność” FAP sporów zbiorowych i nie prowadzeniu rokowań.

Szczegóły akcji dostępne są tutaj

Marsz Pamięci

W niedzielne popołudnie 1 marca ulicami Bielska-Białej przeszedł tłum uczestników Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, skandujących hasła “Cześć i chwała bohaterom!” oraz “Żołnierze wyklęci – cześć waszej pamięci!”. Wśród uczestników nie zabrakło związkowców z podbeskidzkiej “Solidarności” z pocztami sztandarowymi Zarządu Regionu oraz komisji zakładowych bielskiego MZK i kolejarzy.

W niedzielę, 1 marca, po raz piąty obchodzony był w całej Polsce Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – jak powszechnie nazywa się partyzantów z organizacji niepodległościowych, którzy po zakończeniu drugiej wojny światowej z bronią w ręku walczyli z sowiecką okupacją. Bielski Marsz Pamięci, w którym uczestniczyli m.in. kombatanci, harcerze, członkowie grup rekonstrukcyjnych, parlamentarzyści, miał upamiętnić tych żołnierzy, więzionych i skazywanych na śmierć oraz zapomnienie w latach komunizmu.
Trasa marszu prowadziła od bialskiego kościoła pw. Opatrzności Bożej w Białej do kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy bielskim dworcu autobusowym. Po drodze złożone zostały wiązanki kwiatów i znicze przed budynkami, w których po wojnie mieściły się katownie Urzędu Bezpieczeństwa, gdzie więziono, torturowano i mordowano żołnierzy walczących o wolną Polskę. Na zakończenie marszu w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa została odprawiona msza św. w intencji Ojczyzny oraz poległych, pomordowanych i zmarłych żołnierzy wyklętych.